22.06.08, 16:09
To znów ja.Jak wiecie "robie" nowo kupione mieszkanie.Po
poprzednikach odziedziczyłam kuchnię gazowo elektryczną.Palniki
są "prawie nówka",ale piekarnik-szkoda gadać.
Ja bardzo dbałam o swój poprzedni,piekłam w tunelu lub innych
zamkniętych brytwannach a nawet jak się lekko zasyfił to od razu
pucowałam zwykłym płynem na ciepło.Nie znam żadnych innych
radykalnych Środków i nie mam doświadczenia w tym względzie.
Powiedzcie,czym wyczyścić ten zasyfiony latami nagromadzony syf.
Proszę tylko o mocne środki.
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • lorisa Re: piekarnik 22.06.08, 17:20
      witam.oto wynik moich wczorajszych poszukiwań.dzielę sięwink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49213&w=75747681&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49213&w=78033808&a=78033808pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka