hej dziewczyny,
macie moze jakis sposob na muchy?
Odpada zakup moskitier- raz ze sa cholernie drogie- a dwa, nie
zainwestuje tej kasy w wynajmowane mieszkanie z ktorego w
pazdzierniku sie wyprowadzimy.
Zamykanie okien tez odpada, bo sauna nie do wytrzymania by sie
zrobila i jakos nie lubie przetrawionego powietrza.
Spraye tez odpadaja- jestem w ciazy i nie chce sie nawdychac tego
swinstwa- zreszta przy otwartych oknach to moze nie bedzie dzialac.
Zostaje lep-ale to malo estetyczne.
Wiem, mam wymagania