Dodaj do ulubionych

pranie żółtych plam od potu

04.10.08, 15:52
Witam

Jak poradzic sobie z koszulami i podkoszulkami, ktore pod pachami sa
pożółknięte od potu? Wybielacz raczej nie pomaga.

Pozdrawiam
Wangog
Obserwuj wątek
    • beakarp Re: pranie żółtych plam od potu 08.10.08, 22:18
      oooo, mnie też ten temat interesuje.....i jeszcze jak wyprać zapach
      potu: z niektórych koszulek nie schodziuncertain
      • piekielnica1 Re: pranie żółtych plam od potu 08.10.08, 23:53

        Zapach tylko zimna woda, bo goraca utrwala.
        I z ciala i z ubrania.
        A plamy to zupelnie inna historia. Pewnie z czystej bawelny zejdzie
        w wysokiej temperaturze, a z mieszankami to bywa roznie. NIektore
        wydaja sie nieusuwalne, ale sie nie upieram.
        • rmua Re: pranie żółtych plam od potu 09.10.08, 07:40
          Ja polecam mydelko z Rossmana- u mnie pomogło na plamy po
          dezodorancie; nie kosztuje wiele to mozna sprobować.
    • inguszetia_2006 Re: pranie żółtych plam od potu 09.10.08, 09:00
      Witam,
      Może zacznij od usunięcia problemuwink Dlaczego tak intensywnie się
      pocisz? Masz problemy hormonalne? Czy "ten typ tak ma"?
      Proponuję żebyś zaczęła pić szałwię, szklankę dziennie wywaru z
      dwóch torebek. W razie czego skonsultuj z jakimś zielarzem i
      lekarzem dawkowanie, albo poszukaj informacji na necie.
      A jeśli chodzi o pranie, to jaką masz wodę? Miekką czy twardą?
      Może tu leży problem. Warto byłoby dołożyć coś do prania, co
      zmiękcza wodę. Polecam środek z Lidla. Dokłada się do każdego
      prania. Zużywasz mniej proszku, a ubrania są czyste i pachnące.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • patuniaa Re: pranie żółtych plam od potu 09.10.08, 10:07
        Mysle, ze to nie jest problem nadmiernego pocenia sie, a po prostu
        tego, ze na bialych koszulkach wszystko widac. I wcale tego potu nie
        trzeba tak duzo, by miec zolte plamy. Starczy ponosic takie biale
        cudko caly letni i goracy dzien smile
        Ja piore w ten sposob, ze najpierw namaczam te najbrudniejsze w
        goracej wodze z jakims detergentem (proszek, czasem po prostu mydlo
        w plynie), po kilku minutach troche “pomiele” w tej wodzie i
        zostawiam na kolejne kilka minut (zeby ta woda byla wciaz ciepla,
        gdy te pranie wyciagniemy). Potem troszke plucze i wrzucam do pralki
        na dlugie pranie na 90 stopni i ladnie mi to wszystko schodzi.
        • kamw1807 Wszystko z LIDLA ;)::) 09.10.08, 23:41

          niedługo to całego Lidla do pralki wsadziciewink))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka