Dodaj do ulubionych

muchy - pomocy !!!!

25.10.08, 15:04
No nie wiem skąd to się paskudztwo pojawiło...
Wczoraj fruwały sobie dwie, miałam je wywalić dziś rano. Wieczorem trzy uparcie krążyły nad łózkiem.
A dziś... kilkadziesiąt na oknie w kuchni! Okno olbrzymie, drewniane. Ubiłam sporo, ale nadal są.
Mąż wieczorem założy porządne kratki wentylacyjne (najazd moli mieliśmy już z szybu wentylacyjnego).
Ale jak mam się pozbyć tych co już są w kuchni??? Wybijać "ręcznie" to robota głupiego...

Macie jakieś sposoby? Byle nie wysypywanie trutki, bo ja zwierzaki w domu mam...
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: muchy - pomocy !!!! 25.10.08, 17:03
      Są w sklepach, marketach takie taśmy - lep. Wieszasz to pod sufitem, muszyska
      się przylepiają i już po nich. Nie wiem , czy to humanitarne jest i do tego
      paskudnie wygląda, no, ale ściurki nie sięgną jak będzie tak swobodnie pod
      sufitem powiewało.

      Jeszcze są płytki na robale - globol. Ale to już może źle działać na ściurki jak
      swobodnie biegają. Ja płytkę trzymam w kuchni a Koszatniczki w pokoju, i
      pilnuję, żeby tam nie wchodziły. Ale Dla Twoich ogonków sie nie nadaje jak sądzę.
      • ajlii Re: muchy - pomocy !!!! 25.10.08, 17:11
        No właśnie - ściuraki. Nie ma pomieszczenia, gdzie by się nie włamały... dzwi do łazienki nawet same otwierają. Jak jeden załapał, to pokazał wszystkim po kolei... Sufit też oglądały, ale z perspektywy górnych półek na książki.

        Podjadę dziś do marketu po ten lep, bo szlak mnie trafia. Muchy przyszły już do pokoju. Nie wiem co jest grane, strasznie dużo ich. Mieszkam tu od lat i nie widziałam czegoś takiego - chyba nie ma to związku z porą roku i pogodą.

        A te płytki to płaskie są? Bo może na górnych szafkach da sie wcisnąć...
        • wilowka Re: muchy - pomocy !!!! 25.10.08, 17:59
          Płytki są tak mniej więcej 2o/13 na 1,5 cm grubości nasączone czymś, co na
          początku trochę chemią śmierdzi - po tygodniu nie czuć..
          Lepiej weź lep. To na bieżąco powinno je wyłapywać, a jak nie pomoże to za j2-3
          dni wizyta w administracji Cię chyba czeka, bo taki wysyp dużych much, to albo
          śmietnik, albo padlina w najbliższej okolicy. A muchy powinny teraz spać a nie
          ludzi odwiedzać smile
          • ajlii Re: muchy - pomocy !!!! 25.10.08, 18:20
            wilowka napisała:

            wizyta w administracji Cię chyba czeka, bo taki wysyp dużych much, to albo
            > śmietnik, albo padlina w najbliższej okolicy.

            No tego się boję właśnie. Śmietnik daleko, czysto całkiem - bo zamknięty. Muchy mam wrażenie że włażą przez ciąg wentylacyjny... naprawdę to zaczęłam sie dziś zastanawiać którego sąsiada dawno nie widziałam sad

            Much tak wogóle jest coraz więcej sad(( Na oknach wybijam regularnie, ale na np. na lampę czy karnisz nie siegnę. A po drabinę nie mam co iść - administracja od kilku tygodni nie może naprawić jakoś światła w piwnicy... Muchami raczej sie nie przejmą sad
    • prologica ja tak robie... 25.10.08, 20:34
      mam ten sam problem - w jednym pokoju chocby bylo okno zmakniete, jakos biora sie tam muchy. i to nie meszki, tylko regularne beznadziejne, oblesne, wstretne muchy.
      ja mam sposob tylko jeden - odkurzam je po prostu. nic innego nie dziala. biore odkurzacz i sciagam je z calego okna, a potem wylot rury zapycham jeszcze papierem ablo worek od razu do smieci i szczelnie zawiazuje (bo gadziny wylezc potrafia...).
      chemia tez odpada, bo zwierzaki, a pokoj niestety akurat ten jest dziecka sad
      problem jest tylko w tym jednym pokoju i nie mam poejcia skad to sie beirze... w tamtym roku wsiceklam sie i bezbarwnym silikonem przejechalam miedzy rama a tynkiem. w sumie pomoglo, bo roznica znaczna, ale problem calkiem nie zniknal niestety.

      pozdrawiam i wytrwalosci zycze bo wiem co to znaczy sad
      • maria10344 Re: ja tak robie... 25.10.08, 22:34
        gesta ponczocha na kratki went.,na okno tiulowa firanka lub
        moskitiera.Wypedzanie;okno na osciez,duzy recznik,sciera,robi sie wiatrak a one
        w panice uciekaja.
    • kasiak37 Re: muchy - pomocy !!!! 25.10.08, 22:35
      jest zupelnie nieszkodliwy dla ludzi i zwierzat plyn w atomizerze na takie
      historie.Mam i uzywam,moje koty zyjasmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka