Dodaj do ulubionych

pranie czerwonego brrrrr.....

27.06.09, 10:08
Nie przepadam za czerwonym i szczerze mówiąc nie mamy go dużo, każdy z nas po
2 rzeczy ale w końcu trzeba było to uprać. A moje "ulubione" połączenie
czerwono-biały bawełniany t-shirt był nowy, był bo jak go wyciągnę będzie
zapewne różowo-czerwony. Wrzuciłam dwie chusteczki wyłapujące kolor
Dr.Beckhama no i z tego co widzę są czerwone a ubrania także, nawet tam gdzie
było wcześniej białe. Piorę w 40 stopniach to chyba nie dużo. A Wy jak
radzicie sobie z praniem czerwonego? w rękach odpada nie mam na to czasu...
Obserwuj wątek
    • tia-dalma Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 10:52
      Ja mam dużo czerwonych ciuchów, ale nigdy nie uzbierała mi się taka ilość
      brudnych czerwonych rzeczy, żeby wyprać je wszystkie razem, więc te pasiaste
      czerwono-białe piorę z kolorowymi w 30-40stopniach, a całe czerwone z czarnymi w
      płynie do ubrań czarnych i ciemnych (Woolite chyba). I nigdy jeszcze nic mi nie
      zafarbowało smile Aha - ubrania czerwone też pozostają czerwone, nie robią się
      czarne smile
      • dolmadakia Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 11:07
        Ja czekam aż się uzbiera czerwone i pomarańczowe pranie /trochę to
        trwa/ i piorę razem.Rzeczy biało-czerw.nie posiadam nauczona
        nieciekawymi doswiadczeniami swoimi i cudzymisad
    • piekielnica1 Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 12:11
      czerwone z czarnym, w plynach do czarnwgo i wylacznie na 30 stopni
      • angie07 Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 13:14
        Dzięki za radę będę prała z czarnymi, a teraz nie było tak źle, najgorzej
        biało-czerwona bluzka jest różowa, a chusteczki całe wręcz bordowe.
    • mamusia79 Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 14:05
      młoda ma dużo czerwonych rzeczy, a że brudzi z prędkością światła to moja
      ulubiona, czerwona oczywiście, bluza nie musi czekać na pranie wink
      • smutas13 Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 16:18
        Czerwone, pierwszy raz piorę osobno. Jeśli nie farbuje, następnym
        razem piorę z czarnymi.
        • tia-dalma Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 18:07
          A gdyby farbowały to co by się tym czarnym mogło stać? wink
          • kamw1807 Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 18:37
            Z czarnym to się nic nie stanie..ale w szoku dla mnie jest wkładać
            czerwone z czarnym...
            czarne farbuje, więc pozostawia ślady na czerwonym i czerwone nie
            jest czerwone
            ja piorę osobno, nawet jak mało, można na krótkim programie opękać,
            ale nie łączyć
            • tia-dalma Re: pranie czerwonego brrrrr..... 27.06.09, 18:47
              Mi tam się jeszcze nic nie zafarbowało, ale nie mówię, że tak się nie może stać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka