Wyjeżdżam na kilka dni więc robię porządki w lodówce, żeby po
powrocie nie zastać w niej nowych form życia

Nie mam tylko
pojęcia, co zrobić z pieczarkami, żeby nadawały się jeszcze do
spożycia za kilka dni.Zamrozić? Jeśli tak to surowe czy usmażone?
Pomożecie?