nabyłam po raz pierwszy pralko-suszarkę Aristona. i mam dylemat. po
pierwsze nie mam pojęcia jak wy to ustawiacie żebu dobrze się
suszyło? ja na pierwszy ogień dałam ręczniki. dałam wagowo dużo
mniej niż określa pralka, ale chyba duzo więcej by się nie
zmieściło - dziwne to jakieś. nastawiłam na pranie bawełny i
suszenie do szafy (samo suszenie 3 godz!!!). no i bryndza
ręczniki wyszły gorące, dość wilgotne (nie wszystkie, ze 2 szt) i
strasznie pomięte! wszędzie czytam, że ręczniki po suszeniu w
suszarce są puchate jak nigdy, a tu zonk!
nie wiem też czy wlewacie płyn do płukania? bo po moim nie ma sladu,
ręczniki nie pachną wcale. z drugiej strony jeśli nastawiam pranie i
suszenie na noc - czyli jeden cykl po drugim, to jak mam uzyć
chusteczki zapachowo-zmiękczającej do suszenia? chyba się nie da?
proszę napiszcie mi jak w prosty sposób rozgryść tą suszarkę? jak
się nauczyć dobierać odpowiedni program i jak ocenić wagę suszonych
rzeczy? (do mojej pralki wchodzi 7 kg, do suszarki 5) no i co z tym
płynem/chusteczkami?