jeepwdyzlu 28.10.13, 15:31 odszedł Wielki Polak Cześć Jego Pamięci! Postać historyczna, zasługi wielkie wada - rozpoczął politykę ustępstw wobec Kościoła, która spowodowała wyhodowanie potwora ale nie ma ludzi nie popełniających błędów... jeep Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilnyckyj Re: Mazowiecki 28.10.13, 20:47 Tak, był wielkim autorytetem. Nadszarpniętym jeszcze w 90 roku tzw. wojną na górze. Człowiek o wielkiej sile moralnej, jakiej nie spotyka się teraz wśród polityków. Rok temu latem widziałem go w dobrej formie, w takim jasnym garniturze, na przystanku tramwajowym na Puławskiej. Instynktownie mu się ukłoniłem, a on się uśmiechnął i odkłonił! Miał świadomość, że prawdziwa polityka to jest ciężka, strasznie ciężka praca i wielka odpowiedzialność... Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Mazowiecki 29.10.13, 17:11 Teraz to się wszyscy rozpływają jaki to był wielki człowiek i wspaniały i w ogóle, ale kiedyś tam , jeszcze pamiętam jak psy na nim wieszali, że dopuścił komuchów do żłobu, korzył się przed klechami itd. Jak chcesz, żeby dobrze o tobie mówili - najlepiej umrzyj! DB (jeszcze nie umarła) od Rabbita Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Mazowiecki 02.11.13, 15:57 Aha jak jeszcze chodziłem do szkoły do widziałem takie plakaty z Mazowieckim Siła Spokoju a na tym ktoś flamastrem rysował gwiazdę Dawida... Odpowiedz Link
ilnyckyj Re: Mazowiecki 03.11.13, 17:04 90 rok. Dobrze pamiętam. Nigdy tak nie został ochlapany, nawet za komuny i to często przez własnych, byłych - przyjaciół. Odpowiedz Link
krol-czy-krolik Re: Mazowiecki 04.11.13, 15:28 Z przyjaciółmi to tak jest. Czasami lepiej mieć porządnych wrogów niż prawdziwych przyjaciół. Tym razem bez DB! Odpowiedz Link
basilisque Re: Mazowiecki 06.11.13, 22:00 Pamiętam ten rok 90, pierwsze w pełni demokratyczne wybory, łudziłem się, że to będzie taka rycerska walka pomiędzy przyjaciółmi, a tam poszło chlapanie błotem na całego. I ten pajac z Peru. Na końcu - najbardziej ochlapali jego, rzucając jakieś idiotyczne oskarżenia. Tak się u nas zaczynała polityka. Odpowiedz Link
jeepwdyzlu Re: Mazowiecki 07.11.13, 14:17 czym innym jest krytykować czynnego polityka czym innym dostrzec jego wielkość nawet Churchila Brytyjczycy ODSUNĘLI od władzy zaraz po wojnie... j. Odpowiedz Link
essor Re: Mazowiecki 09.11.13, 23:19 Problem jest taki, że kiedy autorytet staje się politykiem, podejmuje decyzje, albo ich nie podejmuje - traci na autorytecie. Odpowiedz Link