wojciech.2345
10.09.09, 21:18
Znani w świecie Ukraińcy ostrzegli przed dążeniami Rosji do podporządkowania
sobie Ukrainy i zwrócili się do wspólnoty międzynarodowej o potwierdzenie
gwarancji bezpieczeństwa tego państwa.
- Po raz pierwszy od wielu lat (...) Kreml nie wyklucza użycia siły wobec
Ukrainy - głosi apel opublikowany w czwartek we Lwowie.
Ostatnie oświadczenia strony rosyjskiej pod adresem Kijowa jego autorzy
traktują jako "bezpośrednie propagandowe usprawiedliwienie możliwej ingerencji
w sprawy wewnętrzne Ukrainy z użyciem siły".
Grupa ukraińskich inteligentów zareagowała tak m.in. na zmiany w rosyjskiej
ustawie o obronie, które rozszerzają możliwości użycia wojsk za granicą.
Projekt tych zmian Duma Państwowa, niższa izba rosyjskiego parlamentu,
przyjęła w środę w pierwszym czytaniu.
Autorzy apelu wystąpili w związku z tym o zwołanie międzynarodowej
konferencji, która potwierdziłaby "realne" - jak podkreślono - gwarancje
bezpieczeństwa Ukrainy.
Oczekują tego od USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Chin. To właśnie one wraz z
Rosją w 1994 r. w Budapeszcie udzieliły takich gwarancji w zamian za zgodę
Kijowa na przekazanie Rosji trzeciego na świecie potencjału broni jądrowej.
Ukraina odziedziczyła go po rozpadzie ZSRR.
wiadomosci.onet.pl/2041007,12,item.html