kupierczycki
01.02.04, 23:02
Wysyp i przebudzenie nastapilo po artykule o polnocnokoreanskim gulagu.
Oto nagle spolecznosc forumowa dowiedziala sie, ze dyktatura Kim Jong Ila
stosuje terror. Mili panstwo wszystkie dyktatury stosuja terror. W przeciwnym
razie zostaja obalone, a zatem jedynym sposobem utrzymania wladzy sa represje.
Paranoja dyktatora sprawia, ze w jego przekonaniu wszystko potencjalnie zagraza
jego wladzy. Nawet zausznicy nie sa pewni jutra.
Dzisiaj dokucza nam nieoczekiwana wiedza o Korei, ale jutro o tym zapomnimy
tak jak zapomnielismy o Rwandzie, tak jak nie obchodzi nas Liberia ani
Wybrzeze Kosci Sloniowej, gdzie walczy dzieciarnia bo zabraklo juz doroslych
na mieso armatnie. Nie interesuje nas niewolnictwo w Subsaharyjskiej Afryce.
Dzisiaj spogladajac na Saddam sciska nas za serce. Taki biedny, ponizony.
Spogladamy na ONZ. Dlaczego on nic nie robi? Bo wiekszosc glosow maja tam
wlasnie tacy kacykowie jak koreanski dyktator. Dajemy pare groszy na pomoc
humanitarna i odwracamy glowy. To, ze wiekszosc tej pomocy trafia w rece
dyktatorow juz nas nie interesuje. Przeciez pomoglismy.