Gość: ........x
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
21.05.04, 09:35
Dana, pragnę wierzyć w twoją uczciwość i szczerość.
Dla mnie - Polaka o żydowskim pochodzeniu - słowo „Żydzi” kojarzyło się
zawsze z tym co najlepsze: Julian Tuwim, Marc Chagall, Albert Einstein,
Daniel Barenboim, Icchak Perlmann, Bashevis Singer, Marek Edelman... Od lat
cierpiałem z powodu antysemityzmu i walczyłem z antysemityzmem.
A teraz? Teraz mnie, jak innym, słowo „Żyd” kojarzy się ze zbrodniarzami:
Szaronem i Netaniahu. Jak mogliście oddać władzę przestępcom, jak 70 lat temu
Niemcy Hitlerowi? Jak mogliście zamordować Icchaka Rabina? Czym różnią się
ruiny Rafah od ruin warszawskiego ghetta?
Dana, z narodu wybranego Żydzi stali się narodem znienawidzonym. Mieli
krzewić na Bliskim Wschodzie kulturę, postęp, a szerzą tylko nienawiść i
zbrodnię. Utrzymują się tylko dzięki amerykańskim protektorom.
Cóż mogę odpowiedzieć antysemitom? Teraz oni triumfują!
I co odpowiesz? Że jestem zdrajca? Nie - mój żydowski dziadek był dobrym
człowiekiem, on nikogo by nie skrzywdził. To boli, że muszę się wstydzić
tego, z czego byłem dumny. Boli nie do zniesienia.
Dana, pomyśl, nie powtarzaj kłamstw propagandy Szarona.