lubat
18.11.11, 20:26
Z pewną taką nieśmiałością wchodzę w nowy wątek, bo nie chciał bym robić konkurencji komsomolcom typu amigo-przyjaciel czy zjadacz mięczaków. Ale mówiąc klasykiem, nie chcem, ale muszem.
Otóż dzisiaj w Moskwie odbyło się spotkanie trzech prezydentów, którzy podpisali kwity, które wedle oceny mediów rosyjskich (nawet jeśli z dużą przesadą) "mogą zmienić ekonomiczną mapę świata". Chodzi o unię celną Rosji, Białorusi i Kazachstanu.
Nawet jeśli to przesada z tą "zmianą ekonomicznej mapy świata", to jednak wprowadza to zupełnie nową jakość w gospodarce tych krajów, ograniczenie roli amerykańskiej zielonej makulatury, no i, last but not least, poważny atut dla Łukaszenki.
Nasze demokratyczne media hurtowo zignorowały tę błahostkę, forumowi znaffcy też wolą się zajmować dentystyczną działalnością Putina. Furda, że nawet amerykańskie gazety ubolewają, że coraz więcej firm wschodnioeuropejskich zachodni właściciele muszą z konieczności odsprzedawać rosyjskim koncernom (czytaj: Putinowi)
www.csmonitor.com/World/Europe/2011/1117/Russia-reconquers-Eastern-Europe-via-business
Teraz dojdą jeszcze rosyjsko-białorusko-kazachskie, które wykupią zubożały po opłaceniu tuskowych podatków KGHM.
www.vesti.ru/doc.html?id=634792