borrka
02.02.12, 21:06
Wiadomo, trenuje dzien w dzien, by poprowadzic moj pluton na Moskwe.
Gdy nadejdzie czas.
Wybije godzina, by pojsc w slady pulkownika Lisowskiego herbu Jeż.
Dzis, plywajac przemyslalem powazny problem:
Jak nazwiemy Plac Czerwony ?
Trzy sugestie:
Plac Jozefa Pilsudskiego ?
Plac Ksiecia Jozefa Poniatowskiego ?
Plac Dymitra I (wzglednie Plac Otriepowa), by jednak nawiazac do tradycji rosyjskiej.