Dodaj do ulubionych

Kiedy maniery Putina zaczynaja straszyc, ...

12.06.13, 15:49
kiedy islamscy fundamentalisci swiat o bicie serca przyprawiaja, kiedy Obama w golfa grac rozpoczyna, wowczas ...

No wlasnie, co wowczas robic, zeby otaczajaca nas drapiezna rzeczywistosc byla odrobine slodsza?

W tym miejscu musze zacytowac maksyme Swiblowa:

Walesajacym sie psom, syjonistom, liberalom i demokratom wstep wzbroniony!

Od siebie dopisze tylko, ze powyzszy watek jest tylko dla ludzi nobilitowanych i zadne przyglupy pokroju magmy, misterpee i tudziez paru innych ... czytac tego nie powinni, ze wzgledow sanitarnych w rzeczy samej.

Ale do rzeczy ...

Swiat przyspiesza, a my mamy coraz mniej czasu na "ksiazkowy" relax ... (dane statystyczne).

Z okazji przeczytania po raz kolejny, mimo ze w odstepie chyba dwudziestu lat, flagowej pozycji Konrada Korzeniowskiego "Jadra ciemnosci" powiem, ze problem przez niego nakreslony w powiesci zainspirowanej podroza do Konga w 1980 jest ciagle zywy i aktualny.

Ustami Kurtza i Marlowa kresli dusze czlowieka we wspolczesnej cywilizacji. Dla niego ciemnosc, to nie tylko "czarny lad", ale przede wszystkim moralne zlo, ktore wypacza charakter czlowieka.

Powiesc Conrada to nie tylko krytyka okrutnych praktyk kolonizacyjnych, ale takze w wymiarze ponadczasowym to atak na kazdy system, ktory zniewala niewinnych ludzi. Kresli w niej portret tyrana o cechach przywodczych i niemal boskich, a ktory to zniewala ludzi ...

Powiesc Conrada to jedno wielkie przeslanie moralne, nad ktorym to winnismy sie przez moment pochylic i zastanowic.

Dyskusja na FS bylaby z pewnoscia bardziej interesujaca.


Obserwuj wątek
    • elka-sulzer Re: 1984 czytales? 12.06.13, 15:58
      • misterpee Re: czytales ballade? 12.06.13, 16:32
        "Choć łupił Łupaszka
        pod własnym swym szyldem,
        lecz w zmowie był tajnej
        z baronem Rotszyldem.
        Ten Rotszyld wraz z kupą
        londyńskich żydłaków
        przerobić na macę
        chciał wszystkich Polaków,
        na cel ten nikczemny
        niejeden słał funt,
        Na szczęście Łupaszce
        nie udał się bunt."
    • 1blueelvic Poki co, to wpisuje sie awangarda dwuwymiarowa. 12.06.13, 18:57
      jw.
      • 5magna Re: Poki co, to wpisuje sie awangarda dwuwymiarow 12.06.13, 19:01
        Zteskniles sie za mna na to wyglada. Tym razem nie potrzebujesz dziekowac....PS. Czekasz na kumpli onanistow? Nie przjmuj sie zaraz sie pokaza. Sciagaj portki.....
    • 1blueelvic Dlaczego dwuwymiarowa? 12.06.13, 19:58
      Wyobrazcie sobie, ze swiat ma tylko dwa wymiary ... Swiat plaski.

      Jezeli chcialbym narysowac czlowieka to, ... naryswalbym dwa okregi: jeden wpisany w drugi. Ten maly wpisany w srodek wieks\zego ma kolor czarny ...

      Tak tak to mozg ... czarna plama lub jak kto woli czarna dziura.

      Mozna nmarysowac kwadrat, a w nim nieco mniejszy ... Kwadratowy leb wowczas wychodzi.

      Awangarda dwuwymiarowa .,,
    • 1blueelvic Dokladnie tak jak przewidzialem ... 12.06.13, 21:50
      Szczekac kundle potrafia, ale jak przychodzi do wymiany opinii na tematy moralno-polityczne z jakas tam literature w tle ...


      Wieprze zyja ochlapami i to jest wlasnie to, co chcialem udowodnic zakladajac powyzszy watek.

      To wszystko co bylo do wykazania. Amen.

      Ps. wiem, ze watek czytalo bardzo wielu ...
    • polski_francuz Czas na czytanie... 12.06.13, 22:13
      masz calkowicie racje.

      Czasu na cyztanie nie ma. I jesli juz czytam to: (i) do poduszki z 15 minut; (ii) w podrozy w pociagu czy w samolocie. I juz nie wroce do klasykow bo za trudne a mam glowe czyms innym zajeta.

      Nasza polska mlodosc byla, w gruncie rzeczy, fajna. Wolnosci nie bylo ale byl czas na lektury i sie czytalo i czytalo. Do dzisiej zyje na tym ladunku intelektualnym z lat 70-tych. Tyle, ze juz duzo zapomnialem. I jesli ksiazki jakos w wyksztalceniu pomogly to pomogly. Ale na tym sie konczy.

      Chetnie wracam do niewielu: do Konwickiego, bo chce cos zrozumiec z Litwy, Ojczyzny mojej; do Kapuscinskiego, bo jest Wielkim Polskim Pisarzem, ktory umial z drobnych obserwacji stworzyc Wielka Prawde.

      Ostatnie pytanie mate: czy Ty przypadkiem nie jestes tez duchem czasu 2010? Bo cos mi sie wydaje, ze nim jestes.

      Never mind i pozdro

      PF
      • 1blueelvic Ciekawe pytanie i z przyjemnoscia ... 12.06.13, 22:26
        odpowiem za chwile.

        Dziekuje za odwiedziny w tym watku, bo watek rzeczywiscie sam w sobie ciekawy, to znaczy
        ... mam na mysli refleksje, ktore przekazal nam Conrad.

        Rok 1890 to nie to samo co dzien dzisiejszy, ale portret despoty i tyrana ten sam.

        Na Forum Swiat jestem od 2.5 moze 3 lat. Nawet rejestrowalem sie na Twoim Forum (chyba mozesz to sprawdzic), ale pozniej "szczekajacy i gryzacy komsomol" zrewidowal moje pierwotne zamiary.

        Tak wiec szczerze nie mam zielonego pojecia kim byl "duch" i kim byl "meerkat". Dzisiaj mozna zarejestrowac sie pod kazda ksywka, co udlo mi sie udowodnic.

        Jezeli rozczarowalem ... sorry.

        • polski_francuz Nie bede sprawdzal 12.06.13, 22:34
          lubie wierzyc i lubie ufac. I z przyjemnoscia czytam Twoja watki. W rzeczy samej, snilo mi sie ze jestes tez Zeitgeistem i sie Ciebie spytalem. Ale jesli nie jestes to nie jestes.

          Lubilem Meerkata i lubie Zeitgeista. I zostanmy z tymi pozytywnymi uczuciami.

          Pozdro

          PF
          • 1blueelvic Dziekuje wiec za zaufanie ... 12.06.13, 22:44
            Oczywiscie lubie Zeitgeista, ktory ostanio zaintrygowal mnie "tanczacymi derwiszami".

            Prosilem go o jakies linki, bo chcialbym ten temat nieco lepiej poznac. Domyslam sie, ze duzo pracuje, wiec musze dac sobie na wstrzymanie.

            Jestem kim jestem, co bardzo latwo wychwycic. Rozkose plynace z biesiadowania w winiarniach ...

            Wiesz co, najlepszym okresleniem jest stara piesn Horacego - Carpe Diem. Ona mowi wlasciwie wszystko.


            Carpe Diem.


            "Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie
            Jaki nam koniec szykują bogowie,
            I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.
            Lepiej tak przyjąć wszystko jak się zdarzy.
            A czy z rozkazu Jowisza ta zima
            Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,
            Będzie ostatnia czy też nam przysporzy
            Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży
            Nie troszcz się o to i... klaruj swe wina.
            Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.
            Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę
            W złudnej przyszłości obietnice płoche".
            • polski_francuz Kazdy ma swoj 12.06.13, 22:51
              los. I nie ma co na niego narzekac. W trudnym momentach warto sobie przypomniec, ze los naszych Ojcow i Matek byl o wiele trudniejszy.

              Korzystac z zycia lubisz i jak dla mnie jest to OK. Ja jestem naznaczony ambicja pozostawienia za soba czegos. Ale to juz takie "zboczenie zawodowe".

              No to dobranoc

              PF
              • 1blueelvic Kazde jest kowalem wlasnego losu ... 12.06.13, 22:57
                i z tym nie ma co sie klocic. Dobranoc.
                • j-k niepravda... 14.06.13, 01:20
                  oprocz Rassijan.
                  ci uwazaja , ze los wygrali na loterii

                  (naturalnie tylko narodovcy)
                  • 1blueelvic O ... ups, o kurka wodna ... 14.06.13, 02:18
                    nie pomyslalem o tym. Szczescie ... jak w bajce o zlotej rybce.
    • swiblowo Re: Kiedy maniery Putina zaczynaja straszyc, ... 13.06.13, 13:53
      Kiedy maniery zaczynaja straszyc, nie znajdujesz czasu na "ksiazkowy relax" a wygoniles juz wszystkie zapchlone przybledy i dales sobie spokoj z demokracja...wyjedz. Moze ktos cie zaprosi gdzies, gdzie jeszcze nie byles, albo wsiadziesz do pociagu byle jakiego i... juz sobie chodzisz, usmiechasz sie i do ciebie sie usmiechaja, powietrze ma inny zapach, owionie cie inna atmosfera innego miejsca i bardzo prawdopodobne, ze wywrze tak silne wrazenia, jak slowo pisane. A zeby sobie to przypomniec, wystarczy zamknac oczy i nie trzeba przerzucac setek kartek. Raz i jestes tam znowu. Czy beda to jedno, czy wielowymiarowe spostrzezenia zalezec bedzie od nastawienia.
      no...mniej wiecej tak :))
      • 1blueelvic Bardzo ciekawa refleksja ... 13.06.13, 15:23
        Marzenia, zludzenia, pragnienia ...

        Conrad odnosnie marzen powiedzial: "Tak kochamy marzenia, ze boimy sie je realizowac".

        Marzenie, obojetnie jakie, zostalo wyryte w pamieci, ... ma ono swoja pramatryce, ktora jest gdzies osadzona w realiach. Czasami bardzo odleglych, czasami mniej.

        Umysl czlowieka musi sie na czyms wzorowac ... Czy chcemy czy tez nie, czesto mamy do czynienia z urojeniami, omamami lub przywidzeniami.

        • swiblowo Re: Bardzo ciekawa refleksja ... 14.06.13, 22:26
          Bardzo trafnie Conrad powiedzial.
          Pramatryca...niezle. Moze to cos zwiazane z reinkarnacja?
          • 1blueelvic Cholera, ... moze? 16.06.13, 18:53
            Z czego czerpiemy wzorce? Czy naprawde tworzymy je sami?
      • 1blueelvic Ps. Czy nie sadzisz, ... 13.06.13, 15:54
        ze postrzeganie rzeczywistosci nie opiera sie na marzeniach ...

        Oczywiscie, ze jest to tylko i wylacznie indywidualne odczucie.
        • romad2447 Re: Ps. Czy nie sadzisz, ... 13.06.13, 23:00
          Marzenia ktorych nie mozna splenic, powoduja stress.
          Lepiej bez marzen i bezstressowo.
          Brac to co rzeczywistosc daje.
          • 1blueelvic Marzenia ma kazdy bez wyjatku, ... 13.06.13, 23:23
            ale zgadzam sie z toba, ze musza one byc osadzone w pewnych realiach i musza uwzgleniac potencjalne mozliwosci.

            W przeciwnym wypadku jest jak mowisz ...
        • swiblowo Re: Ps. Czy nie sadzisz, ... 14.06.13, 23:04
          I tak i nie. Gdyby nie marzenia, nie byloby wielu rzeczywistych rzeczy. Wind np. Chociaz kiedy do niej wsiadasz, nie postrzegasz jej jako spelnione marzenie kogos tam.
          A ile rzeczywistosci powstalo "na marzeniach"? Rozejrzyj sie...dwory krolewskie, ogrody, wino, ktore otwierasz jest tworem jakiegos marzyciela, maniaka swojego dziela, a to najlepsze bedzie wlasnie rzadkoscia, niekomercyjnym arcydzielem, zwykly most na rzece, kosmos...
          Mam ciekawy przyklad: pisze do jednego perfumiarza, opisuje mu pewna historie, pytam, czy wie, w jakiej butelce ja znalesc? Historia oczywiscie tylko i wylacznie z indywidualnymi odczuciami. Jest okazuje sie taka butelka. Czy zgodne beda odczucia, nie wiem jeszcze, ale cos mi mowi, ze to mocno niewykluczone:)

          Zeby nieodbiegac zbytnio od watku - demokracja tez byla idea w glowie. Rzeczywistosc troche ja "zweryfikowala" i moim zdaniem przeniosla w rozdzial "utopia", ale to juz inna historia...
    • zeitgeist2010 derwiscze i korzeniowski 15.06.13, 18:55
      derwisze i korzeniowski

      Nie oczekuj ode mnie wyjatkowych wiadomosci od derwiszach. Moj smak muzyc zny jest indywidualny i dziwny jak wszyskto inne w mojej osobowosci.

      Centralna azja i szamanstwo przykaldowo. Rytualy islamu sufi – jest interesujace. Nie ma tam miejsca na agresje i fanatyzm. Lubie muzike i rytm.

      Mialem wspolpracowniczke z konii. Ojsczyzny sufizmu. Turecki minister spracw zagr jest z konnii.
      Sorry. Sufizm nie jest moja domena. Ale hiszpania jest. Tu mozesz mnie wywołac na arene anytime :)


      -
      ----------------------------------------
      Tańczący derwisze w Egipcie. Swietne wprowadzenie do ich filozofii po hiszpansku. www.youtube.com/watch?v=7SjnzXZ0Xho
      • 1blueelvic Ok ... 15.06.13, 19:26
        Mnie interesuje juz nie tylko ich taniec, ale chcialbym im blizej przyjrzec sie jako bractwu religijnemu.

        Znalazlem kontakt do czlowieka z Bliskiego Wschodu, ktory wyklada na University of Western Ontario.

        • zeitgeist2010 to bractwo jest interesujace 16.06.13, 12:23
          1blueelvic napisał(a):

          > Mnie interesuje juz nie tylko ich taniec, ale chcialbym im blizej przyjrzec sie jako bractwu religijnemu.
          > Znalazlem kontakt do czlowieka z Bliskiego Wschodu, ktory wyklada na University of Western Ontario.


          Podobnie jak filozofia i poezja Rumi vel Mevlany. Mnie sie u nich najbardziej podoba ten universalny charakter i zwiazek z natura/przyroda. Pewne podobienstwa do buddyzmu.

          I died as a mineral and became a plant,
          I died as plant and rose to animal,
          I died as animal and I was Man.
          Why should I fear? When was I less by dying?
          Yet once more I shall die as Man, to soar
          With angels bless'd; but even from angelhood
          I must pass on: all except God doth perish.
          When I have sacrificed my angel-soul,
          I shall become what no mind e'er conceived.
          Oh, let me not exist! for Non-existence
          Proclaims in organ tones,
          To Him we shall return



          • 1blueelvic Zaczynam ten temat ukladac ... 16.06.13, 18:51
            na swoj wlasny sposob. Troche szukania i pracy, ... ale warto. Wiele ciekawych spostrzezen sie nasuwa ...

            Interesujace jak w zaskakujacy sposob krzyzuje sie drogi trzech wielkich religii ...

            Turcja - Anatolia - Konya. To tu osiadl i tu znajduje sie mauzolem Sufi Dzelaluddina Rumi ...
            To tu krzyzowaly sie drogi ze Sw. Pawlem.


            "Jam ten księżyc, co gdzieś poza miejscem jest.
            Nie szukaj mnie tam, bom z duszą jednym jest.
            Każdy, wołając cię, myśli o sobie.
            Ja zaś, wołając, ciebie dla ciebie chcę.
            Ty też mnie widzisz w barwach, jakich chcesz,
            Czy dobrych, czy złych? To bez różnicy jest.
            Raz mnie przestępcą, a raz zdrajcą zwiesz.
            To prawda, jam takim, póki-ś takim jest.
            Dla ślepego nie ma mnie, jam pustką jest.
            Dla uszu, co nie słyszą, jam niemy jest.
            Jam wodą wód, sadem sadów, duszo!
            Dla tysiąca róż jam jedną z nich jest.
            Statkiem jest słowo, a sens morzem jest.
            Wsiadaj szybko, bez ciebie on w porcie jest."

            Dzalaloddin Rumi

            " Wsluchaj sie w dzwiek fletu i doslysz, co mowi ... "
    • zeitgeist2010 Korzeniowski 17.06.13, 17:40
      1blueelvic napisał(a):

      (...) Swiat przyspiesza, a my mamy coraz mniej czasu na "ksiazkowy" relax ... (dane statystyczne).
      > Z okazji przeczytania po raz kolejny, mimo ze w odstepie chyba dwudziestu lat, > flagowej pozycji Konrada Korzeniowskiego "Jadra ciemnosci" powiem, ze problem przez niego nakreslony w powiesci zainspirowanej podroza do Konga w 1980 jest ciagle zywy i aktualny.> Ustami Kurtza i Marlowa kresli dusze czlowieka we wspolczesnej cywilizacji. Dla niego ciemnosc, to nie tylko "czarny lad", ale przede wszystkim moralne zlo, ktore wypacza charakter czlowieka.
      > Powiesc Conrada to nie tylko krytyka okrutnych praktyk kolonizacyjnych, ale tak
      ze w wymiarze ponadczasowym to atak na kazdy system, ktory zniewala niewinnych
      ludzi. Kresli w niej portret tyrana o cechach przywodczych i niemal boskich, a ktory to zniewala ludzi ...

      Powiesc Conrada to jedno wielkie przeslanie moralne, nad ktorym to winnismy sie przez moment pochylic i zastanowic.


      Józef Conrad Korzeniwoski był jednym z moich duchowych przewodnikow w młodosci. Wszystko czytalem, najpierw po polsku potem po angielsku. Ale to bylo dawno. W rzeczy samej przed internetem.

      Jego proza jest wyjatkowa, w wyjatkowym stylu angielskiego jezyka. Pierwszy przyklad dziennikarskiego reportażu w formie pięknoliterackiej. Zawsze chcialem przezyc to co on. Pozostal dla mnie niedoscignionym wzorem.

      Caly jego tworczosc, w tym “Heart of darkness” to dyskusja o uniwersalnych dylematach moralnychg czlowieka zachodniego. Szczegolnie gdy jego naturalny system wartosci nie wystarcza w egzotycznym habitacie.

      „I don´t know what would have become of me if I had not been a reading boy. My prep finished I would have nothing to do but sit and watch the awful stillness of the sick room flow out through the closed door and coldly enfold my scared heart… I had also moments of revolt which stripped off me some of my simple trust in the government of the universe.”

      Joseph Conrad w 1869 r, gdy mial 11 lat. Słowo w słowo pasowalo by do mnie.

      • 1blueelvic Nie uwierzysz, ... 18.06.13, 01:07
        ale w tej chwili siegnalem po Lorda Jima ... Mam troche luzu, wiec "odkurze" dawne lektury.
        • zeitgeist2010 Re: Nie uwierzysz, ... 18.06.13, 20:33
          1blueelvic napisał(a):

          > ale w tej chwili siegnalem po Lorda Jima ... Mam troche luzu, wiec "odkurze" dawne lektury.

          Czwy cilem z pulki outcast of the islands ... ale nie ma czasu

          • 1blueelvic Z tym tytulem ... 19.06.13, 00:23
            sie nie spotkalem. Domyslam sie tylko, ze to moze chodzic o Wyrzutka.

            Mam racje? Teraz dopiero widze ile mam zaleglosci ...

            Ps. przyznac jednak musze, ze powroty do dawno przeczytanych pozycji maja w sobie cos intrygujacego. Moze to nostalgia za tamtymi latami ...
    • zeitgeist2010 Siła słow Conrada 17.06.13, 22:30
      To tylko mozna porownywac z Szekspirem

      “We live as we dream--alone.... While the dream disappears, the life continues painfully.”

      “The mind of man is capable of anything--because everything
      is in it, all the past as well as all the future. What was there after
      all? Joy, fear, sorrow, devotion, valor, rage--who can tell?--but
      truth--truth stripped of its cloak of time.”

      “They were conquerors, and for that you want only brute force--nothing to boast of, when you have it, since your strength is just an accident arising from the weakness of others.”

      • 1blueelvic Sila slow Conrada ... 18.06.13, 01:04
        "Principles? Principles won't do".

        "Zasady? Zasady nie wystarcza. To nabytki, stroje, ozdobne lachmany – lachmany, ktore opadna przy pierwszym porzadnym wstrzasie".

        I dalej: "Strength is just an accident arising from the weakness of others".

        Szacuek i poklon dla poczciwosci, pracowitosci, zaradnosc, ... godnosc i honor, to portret Marlowa i przeslanie Conrada.
        • zeitgeist2010 przede wszystkim 18.06.13, 20:39
          1blueelvic napisał(a):

          > "Principles? Principles won't do".
          >
          > "Zasady? Zasady nie wystarcza. To nabytki, stroje, ozdobne lachmany – lachmany, ktore opadna przy pierwszym porzadnym wstrzasie".
          >
          > I dalej: "Strength is just an accident arising from the weakness of others".
          >
          > Szacuek i poklon dla poczciwosci, pracowitosci, zaradnosc, ... godnosc i honor,
          > to portret Marlowa i przeslanie Conrada.


          uwazam, ze tytul twojego watku dowartosciuje osoby, ktore na to nie zasluguja.

          Natomiast interpretacja jest prosta. My ludzie zachodu trzymamy sie zasad moralnych i duchowych, a czlowiek wschodu ma szaty podrzedne i nasza interpretacja zawiesza sie na tych szatach a nie na tym, co jest pod nimi - i do tego w pojedynczym momencie



          • 1blueelvic Tytul mial sprowokowac ... 18.06.13, 23:37
            Etyka nie jest ich mocna strona, wiec efekt dyskusji mnie wcale, a wcale nie zaskoczyl.

            Jednego wszak jestem pewien ... lachmanami etyki nie przyslonisz. To sa tandetne zludzenia.
            • swiblowo Re: Tytul mial sprowokowac ... 19.06.13, 00:08
              a przyniosl tylko smutne wnioski, jak to czesto w realu bywa...
              • 1blueelvic Tak masz racje, ... 19.06.13, 00:37
                ale jest w tym rowniez cos, moze nie tyle smiesznego, co zabawnego ...





                • swiblowo Re: Tak masz racje, ... 19.06.13, 00:43
                  wyrazajac sie jezykiem smakow - slodko-gorzkiego?
                  A co zabawnego? Nasza, ludzka naiwnosc?
                  • 1blueelvic Znasz zapach wanilii? 19.06.13, 01:02
                    Wanilia jest z gatunku orchidei ...

                    Orchidea odurza swoich gosci "toksycznym" nektarem. A wiec przez skojarzenie ...
                    • swiblowo Re: Znasz zapach wanilii? 19.06.13, 01:14
                      Odurza przy pierwszym kontakcie. Czasami warto poczekac na to, co zapach ma "w zanadrzu".
                  • 1blueelvic Wiecej slodkiego ... 19.06.13, 01:07
                    Wiem jakie ciasto chcialem upiec.
                    • swiblowo Re: Wiecej slodkiego ... 19.06.13, 01:15
                      Wiec jednak optymista z ciebie! :)
                      ad) Re: Wiecej slodkiego ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka