Dodaj do ulubionych

Polski żołnierz zginął w Oregonie.

14.08.13, 10:28
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14436844,Polski_zolnierz_zginal_w_Oregonie__Wspinal_sie_na.html#BoxSlotII3img
Zaginął w niedzielę a jego ciało zauważono z powietrza. Czyżby nikt z naszych amerykańskich przyjaciół nie wybrał się sprawdzić, czy przypadkiem facet nie żyje? W Europie chyba obowiązują inne standardy ratownictwa górskiego. Mylę się?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Chyba nie 14.08.13, 10:51
      co drugi dzien czytam o smiertelnych wypadkach podczas wspinaczki w Alpy. I francuscy przyjaciele stwierdzaja smierc i tyle. Ze juz o Himalajach nie wspomne gdzie kilka metrow od trasy wspinaczki na Mont Everest dogorywaja Himalaisci, ktorym cos sie stalo i nikt sie w ich strone nawet nie patrzy.

      Jesli juz chcesz o skandalach w gorach pisac pisz lepiej o wspinaczce na Mont Everest raczej.

      PF
      • vladexpat Re: Chyba nie 14.08.13, 11:01
        Niestety jest to albo skandal, albo kolejny przykład dziennikarskiej niekompetencji. Co zresztą też jest skandalem.
      • kylax1 To nie jest skandal 14.08.13, 15:17
        Wspinając się w Himalajach godzisz się na zasady tam panujące. Jak ich nie akceptujesz, to siedź na nizinie.
        • 5magna Re: To nie jest skandal 14.08.13, 20:51
          Moze ten facet nie mial wizy a takich sie nie ratuje.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka