Dodaj do ulubionych

CZEMU ARAFAT NIE PROKLAMUJE PANSTWA

IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 26.03.02, 15:08
Czemu nie proklamuje panstwowosci tak jak bylo ustalone na konferencji w Oslo
93 roku.Mialby o wiele wieksze moralne prawa i polityczne do walki z agresorem.
Szharon nie mialby wtedy szans na autonomiczne dysponowanie osoba Arafata.

Obserwuj wątek
    • Gość: Luki Bardzo proste ... IP: 141.63.88.* 26.03.02, 15:24
      > Czemu nie proklamuje panstwowosci tak jak bylo ustalone na konferencji w Oslo
      > 93 roku.Mialby o wiele wieksze moralne prawa i polityczne do walki z agresorem.
      > Szharon nie mialby wtedy szans na autonomiczne dysponowanie osoba Arafata.

      Z prostych powodów. Po pierwsze gdyby proklamował państwo, to stałby
      się odpowiedzialny za jego politykę, wojnę i dobrobyt obywateli.
      A teraz nie jest odpowiedzialny za nic - przecież cała niedola to
      wina Izraela. A sam z resztą wierchuszki żyje wygodnie. Super
      sytuacja, no nie!?

      Po drugie - ew. państwo palestyńskie byłoby w stanie wojny z Izraelem.
      Jak można być w stanie wojny z państwem, od którego zależy Twoje
      przetrwanie (ach, te izraelskie szekle). To trochę tak, jak było w
      Libanie - jeszcze długo po wycofaniu się Izrael pompował wodę do
      wiosek pod kontrolą Hezbollahu...

      No i po trzecie - jakie granice miałoby mieć to państwo? Państwo
      musi mieć granice. Sądzę, że domyślasz się, czym by się skończyła
      próba ustanowienia władzy palestyńskiej policji we Wschodniej
      Jerozolimie lub w osiedlach... Granice należy wynegocjować. Ale
      do tego trzeba umieć rozmawiać... i umieć iść na kompomis.

      pozdrowienia, Luki
      • Gość: PULS Re: Bardzo proste ... IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 26.03.02, 15:42
        Gość portalu: Luki napisał(a):

        > > Czemu nie proklamuje panstwowosci tak jak bylo ustalone na konferencji w O
        > slo
        > > 93 roku.Mialby o wiele wieksze moralne prawa i polityczne do walki z agres
        > orem.
        > > Szharon nie mialby wtedy szans na autonomiczne dysponowanie osoba Arafata.
        >
        > Z prostych powodów. Po pierwsze gdyby proklamował państwo, to stałby
        > się odpowiedzialny za jego politykę, wojnę i dobrobyt obywateli.
        > A teraz nie jest odpowiedzialny za nic - przecież cała niedola to
        > wina Izraela. A sam z resztą wierchuszki żyje wygodnie. Super
        > sytuacja, no nie!?
        >
        I tak w tej chwili jest odpowiedzialny za wszystko,przynajmniej Sharon tak
        twierdzi.Moze nie zyje wygodnie jak nie ma wolnosci w decydowaniu o wlasnej
        podrozy na konferencje arabska a areszt domowy w Ramalah?.

        > Po drugie - ew. państwo palestyńskie byłoby w stanie wojny z Izraelem.
        > Jak można być w stanie wojny z państwem, od którego zależy Twoje
        > przetrwanie (ach, te izraelskie szekle). To trochę tak, jak było w
        > Libanie - jeszcze długo po wycofaniu się Izrael pompował wodę do
        > wiosek pod kontrolą Hezbollahu...

        To nie jest zupelnie tak jak ty piszesz.Palestynczycy w tej chwili maja takie
        samo jezeli nie wieksze moralne prawa do tej ziemi.Izrael w tej chwili to okupant
        ktory ma za zadanie przetrwac poslugujac sie tania sila robocza palestynczykow na
        codzien chyba do mycia kibli zydowskich.
        Palestyna nie potrzebuje takiego pracodawcy ktory im burzy domy i cala
        infrastrukture ktora jaka byla ale byla.
        Izrael nie produkuje zadnej swiatowej ekonomi i jak do tej pory to zyje z
        jalmuzny Ameryki.

        >
        > No i po trzecie - jakie granice miałoby mieć to państwo? Państwo
        > musi mieć granice. Sądzę, że domyślasz się, czym by się skończyła
        > próba ustanowienia władzy palestyńskiej policji we Wschodniej
        > Jerozolimie lub w osiedlach... Granice należy wynegocjować. Ale
        > do tego trzeba umieć rozmawiać... i umieć iść na kompomis.

        Granice zostaly ustalone w Oslo ktore zostaly zaakceptowane przez obydwie strony.
        Zreszta zabojstwo Rabina przez Zyda daje wiecej do myslenia o winie Zydow za
        zaistniala sytuacje niz Palestynczykow.

        >
        > pozdrowienia, Luki

        • Gość: Luki Re: Bardzo proste ... IP: 141.63.88.* 26.03.02, 17:22
          No to jeszcze dziś króciutko:

          > I tak w tej chwili jest odpowiedzialny za wszystko,
          > przynajmniej Sharon tak twierdzi.

          Sharon twierdzi, ale Arafat dementuje. A gdyby był
          głową państwa, to by nie mógł.

          > To nie jest zupelnie tak jak ty piszesz.Palestynczycy w tej
          > chwili maja takie samo jezeli nie wieksze moralne prawa do tej ziemi.

          Nie piszemy o prawie moralnym, piszemy o realnych, konkretnych szeklach,
          miejscach pracy (do niedawna), wodociągach, ujęciach wody, elektrowniach...

          > Izrael nie produkuje zadnej swiatowej ekonomi i jak do tej
          > pory to zyje z jalmuzny Ameryki.

          Pozwolisz, że nie skomentuję.

          > Granice zostaly ustalone w Oslo ktore zostaly zaakceptowane
          > przez obydwie strony.

          Nie, w Oslo 'tylko' postanowiono, że niezależne państwo palestyńskie
          jest celem procesu pokojowego. Granice miały zostać wynegocjowane.
          No i Arafat zobowiązał się porzucić terror jako narzędzie polityki...
          Za to dostał nagrodę Nobla.

          pozdrowienia jeszcze raz, Luki
          • Gość: PULS Re: Bardzo proste ... IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 26.03.02, 18:52
            Gość portalu: Luki napisał(a):

            > No to jeszcze dziś króciutko:
            >
            > > I tak w tej chwili jest odpowiedzialny za wszystko,
            > > przynajmniej Sharon tak twierdzi.
            >
            > Sharon twierdzi, ale Arafat dementuje. A gdyby był
            > głową państwa, to by nie mógł.

            Ale mogl by wtedy byc odpowiedzialny jako glowa panstwa.
            Jak by sie z tego wywiazywal czy z bledami czy nie to nie Sharona sprawa tylko
            spolecznosci miedzynarodowej i jego samego i zawsze mozna by bylo powtorzyc
            "Afganistan bis"na Palestynie-nieprawda?
            >
            > > To nie jest zupelnie tak jak ty piszesz.Palestynczycy w tej
            > > chwili maja takie samo jezeli nie wieksze moralne prawa do tej ziemi.
            >
            > Nie piszemy o prawie moralnym, piszemy o realnych, konkretnych szeklach,
            > miejscach pracy (do niedawna), wodociągach, ujęciach wody, elektrowniach...

            Ujecia wody sa dobrem ludzkim a nie zydowskim.Naleza do dodr spolecznych
            i polityki raptariarnej z ktorej musza wszyscy co jej potrzebuja korzystac
            w sposob oszczedno-ekonomiczny.
            Nie martw sie o to ze Palestyna nie da sobie rady bez "opieki" Izraela.
            >
            > > Izrael nie produkuje zadnej swiatowej ekonomi i jak do tej
            > > pory to zyje z jalmuzny Ameryki.
            >
            > Pozwolisz, że nie skomentuję.

            A szkoda.
            >
            > > Granice zostaly ustalone w Oslo ktore zostaly zaakceptowane
            > > przez obydwie strony.
            >
            > Nie, w Oslo 'tylko' postanowiono, że niezależne państwo palestyńskie
            > jest celem procesu pokojowego. Granice miały zostać wynegocjowane.
            > No i Arafat zobowiązał się porzucić terror jako narzędzie polityki...
            > Za to dostał nagrodę Nobla.

            Nie masz racji,bo scisle okreslono ten proces pod nazwa "Ziemia za Pokoj"
            Izrael mial sie wycofac w 3 stadiach z bodajze 75% okupowanych terenow,przestac
            budowac nowe osiedla i termin ogloszenia panstwa Palestyna w 1989 byl takze
            wlaczony w moratorium.Torpedowanie tych umow nastapilo zaraz za miesiac po Oslo
            przez Izrael nowymi prowokacjami dajac tym samym pretekst do odwetow.I to jest
            cala ta gra Izraelska.
            Kuluminacja tego torpedowania byl mord na jednym z piekniejszych ludzi na tym
            swiecie Rabinie przez jego pobratymca.
            A propos deklaracji Palestyny,kiedy ten okres sie zblizal Ameryka zaczela masowo
            zabraniac Arafatowi tego pod pretekstem zrujnowania wszystkiego co zostalo
            osiagniete(jakby cos bylo-notabene)a Izrael zaraz odpowiedzial czkawka
            z czolgow i F-16.

            Luki,masz jakis logiczniejszy argument?.

            >
            > pozdrowienia jeszcze raz, Luki

            • zwyczajny W wolnej i demokratycznej Palestynie, to Arafat 27.03.02, 02:49
              by siedzial w wiezieniu za swoje przekrety.

              A tak terroryzuje Autonomie swoimi bojowkami. Znalem kilku Arabow
              palestynskich, ktorym udalo sie wyemigrowac do USA i zaden Zyd nie psioczyl tak
              na Arafata tak jak oni.

              Wyjasnili mi (bo wtedy bylem naiwny i myslalem, ze Arafat chce pokoju), ze
              arabskie organizacje maja mafijna strukture i żadaja haraczu od bylych
              mieszkancow bylej Palestyny (terytorium mandatowego Imperium Brytyjskiego).
              Mojemu znajomemu to pobili corke jak nie chcial dac pieniedzy.
              Pozdrawiam
            • Gość: Luki Re: Bardzo proste ... IP: 141.63.88.* 27.03.02, 11:49
              > > > Izrael nie produkuje zadnej swiatowej ekonomi i jak do tej
              > > > pory to zyje z jalmuzny Ameryki.
              > > Pozwolisz, że nie skomentuję.
              > A szkoda.

              Poszukaj ile wynosiła roczna pomoc USA dla Izraela,
              ile izraelski GDP i eksport w ciagu ostatnich lat.

              W 2000 roku:
              GDP 110.4 US$ bn,
              export 30.8 US$ bn,
              pomoc US 4.1 US$ bn, czyli 3.7% GDP.

              > > > Granice zostaly ustalone w Oslo ktore zostaly zaakceptowane
              > > > przez obydwie strony.

              > > Nie, w Oslo 'tylko' postanowiono, że niezależne państwo palestyńskie
              > > jest celem procesu pokojowego. Granice miały zostać wynegocjowane.
              > > No i Arafat zobowiązał się porzucić terror jako narzędzie polityki...
              > > Za to dostał nagrodę Nobla.
              >
              > Nie masz racji,bo scisle okreslono ten proces pod nazwa "Ziemia za Pokoj"
              > Izrael mial sie wycofac w 3 stadiach z bodajze 75% okupowanych terenow,przestac
              > budowac nowe osiedla i termin ogloszenia panstwa Palestyna w 1989 byl takze
              > wlaczony w moratorium.Torpedowanie tych umow nastapilo zaraz za miesiac po Oslo
              > przez Izrael nowymi prowokacjami dajac tym samym pretekst do odwetow.I to jest
              > cala ta gra Izraelska.

              Piszesz o tzw. Oslo-2. Fakty i treść dokumentów możesz znaleźć na
              stronie www.mfa.gov.il, pod 'The Peace Process' - żeby nie
              dyskutować bez pokrycia. Obie strony nie dotrzymały swoich zobowiązań.
              Która strona pierwsza, a która w odpowiedzi na działania drugiej
              strony - moglibyśmy spierać się bez końca.

              Prawdą natomiast jest, że negocjacje dotyczące ostatecznego kształtu
              Palestyny zerwał Arafat w Camp David i potem w Taba. Dlaczego? Obawiam
              się, że również nie zgodzilibyśmy się ze sobą. Więc pozwól, że nie
              będziemy przelewać z pustego w próżne, odbiegając od tematu wątku.

              > Kuluminacja tego torpedowania byl mord na jednym z piekniejszych
              > ludzi na tym swiecie Rabinie przez jego pobratymca.

              Miło, że tak ładnie piszesz o Rabinie. Czy to samo sądzisz o Peresie?
              Który z palestyńskich urzędników wydaje Ci się równie przywiązany do
              negocjacji, pokoju i współpracy?

              > Luki,masz jakis logiczniejszy argument?.

              :-)

              pozdrowienia, Luki
              • Gość: Luki poprawiony URL IP: 141.63.88.* 27.03.02, 11:58
                Oczywiście fakty i dokumenty dotyczące procesu pokojowego
                znajdują się w dziale 'The Peace Process ' na
                www.mfa.gov.il/ - URL bez przecinka na końcu.

                Luki
                • Gość: PULS Re: poprawiony URL IP: *.tnt29.chi15.temp.da.uu.net 27.03.02, 15:07
                  Gość portalu: Luki napisał(a):

                  > Oczywiście fakty i dokumenty dotyczące procesu pokojowego
                  > znajdują się w dziale 'The Peace Process ' na
                  > <a href="http://www.mfa.gov.il/"target="_blank">www.mfa.gov.il/</a> - URL bez p
                  > rzecinka na końcu.
                  >
                  > Luki

                  Przeczytalem i dalej mammnustwo pytan na ktore chyba tylko
                  zainteresowane strony mialyby wiarygodna (moze)odpowiedz.
                  Uwazam jednak ze "pokojowy"Rabin zginal zeby wytwprzyc
                  precedens ze wszystkie podobne "excesy" ze strony
                  zydowskiej nie beda tolerowane.
                  Jezeli ludzie dobrej woli sa zgladzani z tego swiata
                  to nie zdziwie sie ze ktoregos dnia tam naprawde zawrze.
    • Gość: Ephi Re: CZEMU ARAFAT NIE PROKLAMUJE PANSTWA IP: 53.13.55.* 27.03.02, 17:42
      Od Kiedy Bandziory proklamuja Panstwa ? czy El Capone proklamowal Panstwo w USA
      co to jest palestyna Bandziory co kradna Gwalca swich ale od izraelczykow
      uciekaja, rece do gory !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka