mara571
14.02.14, 17:54
minister Friedrich za dlugi jezyk panow Z SPD.
Hans Joachim Friedrich (CSU) byl w poprzednim rzadzie ministrem spraw wewnetrznych. I pelnil te obowiazki w pazdzierniku, kiedy nowy rzad jeszcze nie powstal.
Z poufnych zrodel dowiedzial sie, ze niemieckie organy scigania dysponuja materialami z kanadyjskiego sledztwa skierowanego przeciwko srodowisku pedofilow. Wsrod Niemcow podejrzanych o kupowanie filmow i zdjec dzieci znalazl sie Sebastian Edathy, ponownie wybrany z list SPD w Dolnej Saksonii.
Jak powszechnie wiadomo, najwiecej plotek rozsiewaja mezczyzni.
I wlasnie dlatego Sigmar Gabyriel opowiedzial o poufnej rozmowie dwom kolegom z kierownictwa partii. Ci z kolei postanowili sprawdzic informacje Friedricha u innych najlepiej poinformowanych, a mianowicie u szefa Bundeskriminalamtu.
Nazwisko S. Edathy znalazlo sie liscie klientow firmy Azov-Films, gdzie posel dokonal 31 zakupow w latach 2005-2010.
Kanadyjscy koledzy moga nam ten skandal przyblizyc.
PS W nowym rzadzie A. Merkle Friedrich musial odstapic jednemu z najbardziej zaufanych wspolpracownikow Merkel Thomasowi de Maiziere i zajac sie problemami rolnictwa i wyzywienia.