Dodaj do ulubionych

Współczuję Ławrowowi

13.04.14, 10:42
To zawodowy dyplomata i świetny profesjonalista. Ale Putin zlecił mu paskudną robotę. Ławrow wie, że będzie wspominany podobnie jak Mołotow - jako współudziałowiec ruskiej agresji i zniewalania państw. Wyraźnie mu to nie leży, głębokie zmarszczki i ponury wyraz twarzy świadczą o gnębiącym go stresie.
Choćby ostatnie zadanie: ostrzeganie Ukrainy że użycie siły wobec uzbrojonych ruskich agentów na wschodzie uniemożliwi pokojowe rozwiązanie. On przecież wie, że to tak, jak gwałciciel odzywający do gwałconej kobiety: nie ruszaj się i nie krzycz, to ci nic nie zrobię. I widać po nim, jak go to gryzie.
Praca dla gangu i gangstera ma takie skutki.
Obserwuj wątek
    • borrka Wlasnie chcialem o ty napisac:) 13.04.14, 10:46
      Odnosze dokladnie takie same wrazenie.
      Z tym zalem, to moze jednak przesada - do brudnej roboty nie zmuszaja go.
      To nie CCCP.
      • mondrian4 Re: Wlasnie chcialem o ty napisac:) 14.04.14, 13:15
        > Odnosze dokladnie takie same wrazenie.

        Uhu... a mi się wydaje że koleś jet w swoim żywiole. To taka sama ... jak reszta tego towarzystwa. Nei żebym kochał Ukrainę i Ukraińców, ale takie metody jakie stosuje Putin to są wyjete po prostu ze sztambucha Goebbelsa i Hitlera. Nie darmo uczył się w DDR roboty dzielny Wowka. Miernota którą wysunieto do władzy i która uwierzyła że jest potężniejsza niż Stalin. Niech tylko wierzgnie nogami a koledzy z KGB wykończa go jak jego wielkiego poprzednika Józefa.
    • ukos Rzeczywiście przypomina rzecznika gwałciciela 13.04.14, 11:50
      man_sapiens napisał:

      > On przecież wie, że to tak, jak gwałciciel
      > odzywający do gwałconej kobiety:
      > nie ruszaj się i nie krzycz, to ci nic nie zrobię.

      To raczej jak współuczestnik zbiorowego gwałtu usprawiedliwiający kolesia w akcji.
      • pijatyka Pozuje na twardego gościa, ale dla szajki z Kremla 13.04.14, 13:57
        ...jest tylko chłopcem na posyłki.

        Ale żałować go? Taki sam gad jak inni.
    • panibiedroniowa Re: Współczucie to dla ofiar ZaPadalinowej propag 13.04.14, 12:35
      no ale te lotniskowce moze będą w odessie a f15 w estonii kacapie,to już na 100proc.pomusl żlobie,200 km od pitra. rotfl
    • tornson Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojuszników 13.04.14, 12:54
      III Rzeszę i zachodnie imperia kolonialne, skierował agresję Hitlera na niedoszłych sojuszników i dał ZSRR kilka lat więcej na przygotowanie się do wojny.
      • ukos Wielbisz tego ludojada, nieprawdaż Kacapie? 13.04.14, 14:03
        tornson napisał:

        > III Rzeszę i zachodnie imperia kolonialne, skierował agresję Hitlera na niedosz
        > łych sojuszników i dał ZSRR kilka lat więcej na przygotowanie się do wojny.
      • malkontent6 Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 13.04.14, 20:33
        Nie, to ten co podpisał układ przyjaźni i współpracy z Hitlerem na kilka dni przed wkroczeniem Niemców do Polski.
      • sjs2011 Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 13.04.14, 20:53
        Mylisz się - Stalin dał Hitlerowi bezpieczeństwo gdy zagarniał kolejne kraje z ich przemysłem, także zbrojeniowym i o mały włos dzięki temu nie rozłożył na łopatki Stalina.
        • tornson Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 14.04.14, 10:54
          sjs2011 napisał:

          > Mylisz się - Stalin dał Hitlerowi bezpieczeństwo gdy zagarniał kolejne kraje z
          > ich przemysłem, także zbrojeniowym i o mały włos dzięki temu nie rozłożył na ło
          > patki Stalina.
          Imperia kolonialne grały na napuszczenie III Rzeszy na ZSRR. Gdyby nie pakt R-M to Rzesza uderzyłaby na ZSRR przy wsparciu materiałowym Zachodu.
          • malkontent6 Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 14.04.14, 15:39
            tornson napisał:

            > Gdyby nie pakt R-M to Rzesza

            Gdyby nie park R-M to Rzesza być może nie napadłaby na Polskę i Francje.
      • pijatyka Re: dał ZSRR czas na przygotowanie się do wojny 14.04.14, 18:12
        Tia, bylo widać w 1941 jak się koorewsko dobrze przygotowali... ;->
      • misza_kazak Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 14.04.14, 18:41
        tornson napisał:

        > III Rzeszę i zachodnie imperia kolonialne, skierował agresję Hitlera na niedosz
        > łych sojuszników i dał ZSRR kilka lat więcej na przygotowanie się do wojny.

        Zgadza sie! W najtrudniejsze chwile w ROsji powstaja odpowiednie liderzy-zbawiciele.

        200 lat temu gdy zjednoczona Europa na czele z Francja napdala na Rosje mordujac miliony ludzi, mielismy takich liderow jak Aleksander I i Kutuzow.

        W 2WS gdy Rosja walczyla z najwiekszym wrogiem w historii Swiata - zjednoczona faszystowska europa na czele z Hitlerem, to my mielismy takich swietnych liderow jak Stalin, Beria i Molotow, ktorzy nas ocalili od zniszczenia.

        Dzis, gdy caly zachodni bandycki swiat znow laczy sie przeciwko ROsji, mamy takich swietnych liderow jak Putin, Szojgu, Lawrow, Czurkin.

        Tak trzymac, Panowie!
        Slawa Rossii!

        "Wrag budiet razbit, pobieda budiet za nami" (c) Stalin, 07.11.1941
        • europitek Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 15.04.14, 04:06
          misza_kazak napisał:
          > W 2WS gdy Rosja walczyla z najwiekszym wrogiem w historii Swiata - zjednoczona
          > faszystowska europa na czele z Hitlerem, to my mielismy takich swietnych lidero
          > w jak Stalin, Beria i Molotow, ktorzy nas ocalili od zniszczenia.

          Skutkiem paktu Ribbentrop-Mołotow było przesunięcie granicy ZSRR w 1939r. o kilkaset kilometów na zachód. To doprowadziło do praktycznego porzucenia solidnych fortyfikacji granicznych wybudowanych i rozbudowywanych na dawnej granicy z Polską. Na nowej linii granicznej była tylko twierdza w Brześciu Litewskim. I latem 1941 r. Niemcy weszli jak w masło w nieufortyfikowaną nową granicę ZSRR, a umocnienia na starej granicy polsko-radzieckiej były nieprzydatne ze względu na brak odpowiedniej obsady.
          Zresztą, mieliście farta, że Hitler zaatakował w tym terminie a nie kilka miesięcy później, bo ten Stalin-gieroj przygotowywał już kolejną wielką czystkę w radzieckiej armii. Pół roku później dywizjami dowodziłiby pewnie kaprale, armiami sierżanci a szefem Sztabu Generalnego byłby porucznik - ostatni żywy oficer.
          Geniusz na geniuszu i geniuszem pogania!
        • sjs2011 Re: Mołotow, to ten co skłócił niedoszłych sojusz 23.04.14, 07:19
          Mówisz, że mieliście wspaniałych liderów?
          A nie przyszło ci do głowy, ze jeszcze jedno takie zwycięstwo jak w 1945 roku i Rosji by nie było?
          To znaczy może Rosja by była tylko ludzi by tam już nie było
    • ukos Ławrow to papuga bandziora n/t 13.04.14, 14:02
    • kzet69 Re: Współczuję Ławrowowi 13.04.14, 20:15
      Przecież przymusu nie ma... gdyby Ławrow był rzeczywiście taki rozdwojony moralnie to w każdej chwili może się podać do dymisji, Putin to jeszcze nie Stalin, przed pluton egzekucyjny go nie wyśle, na Kołymę też nie, najwyżej walnie go po kieszeni i oderwie od koryta....
      Nie, nie zgadzam się z Tobą, Ławrow, przy całym uznaniu dla jego profesjonalizmu to taka sama szuja, cynik, hipokryta i kłamca jak Putin, podobnie jak Goebbels, który profesjonalistą był pełną gębą...
      • j.jastrzebiec Oni wszyscy to bandyci. 14.04.14, 00:33
        Chamy i cynicy.
    • przyjacielameryki Re: Współczuję Ławrowowi 13.04.14, 20:31
      To takie złudzenie, że to porządny człowiek i chce dobrze ale nie może. To taki sam wielkorus jak inni. Oni mają tę swoją specyfikę, że chętnie korzystają z zachodnich zdobyczy cywilizacyjnych i demokracji ale właśnie na zachodzie, min. w wysyłaniu własne dzieci na wyższe uczelnie do Wlk. Brytanii, do Francji, . . . . . . etc. . czy w podróżowaniu, korzystaniu z wakacji, itp. Ale u siebie akceptują tylko zamordyzm, mordy polityczne i bandycką politykę wobec sąsiadów. Ten kłamczuch też reprezentuje takie wartości. Być może można mu faktycznie współczuć, ale raczej z powodu tego wyjątkowego zakłamania.

      Przecież dzieci Ławrowa studiują w Wlk. Brytanii a nie w Rosji! A dlaczego nie w Rosji?
      • 141288bs Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 11:38
        przyjacielameryki napisał:

        > To takie złudzenie, że to porządny człowiek i chce dobrze ale nie może. To taki
        > sam wielkorus jak inni. Oni mają tę swoją specyfikę, że chętnie korzystają z z
        > achodnich zdobyczy cywilizacyjnych i demokracji ale właśnie na zachodzie, min.
        > w wysyłaniu własne dzieci na wyższe uczelnie do Wlk. Brytanii, do Francji, . .
        > . . . . etc. . czy w podróżowaniu, korzystaniu z wakacji, itp. Ale u siebie ak

        ten Lawrow to lepszy s...syn,nawet od Putina,bo ten w pierwszej odslonie, bandyta jest
        > ceptują tylko zamordyzm, mordy polityczne i bandycką politykę wobec sąsiadów. T
        > en kłamczuch też reprezentuje takie wartości. Być może można mu faktycznie wspó
        > łczuć, ale raczej z powodu tego wyjątkowego zakłamania.
        >
        > Przecież dzieci Ławrowa studiują w Wlk. Brytanii a nie w Rosji! A dlaczego nie
        > w Rosji?
    • man_sapiens Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 00:17
      Mina Ławrowa tak zbolała, że aż w kolanach strzyka.
      Widać gang zwany Rosją szykuje jakieś większe świństwo.
    • dystans4 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 08:22
      Sił zbrojnych spoza regionu używają obie strony - fakt. Bez nich mielibyśmy sytuację czystą, tak jak w Czechosłowacji o przynależności do tego czy innego państwa.
      Odwoływanie się do Ławrowa to wyłącznie zabieg retoryczny.

      Przyjmując Twój punkt widzenia, trzeba uznać, że wszystkie polskie powstania były nielegalne, godne potępienia i zwalczania. Że nam należy się prawo do niepodległości, a ludziom z Doniecka - nie. I że ich prawo do wolności wyboru można gwałcić.
      • wojciech.2349 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 08:26
        dystans4 napisał:
        > Przyjmując Twój punkt widzenia, trzeba uznać, że wszystkie polskie powstania by
        > ły nielegalne, godne potępienia i zwalczania. Że nam należy się prawo do niepod
        > ległości, a ludziom z Doniecka - nie. I że ich prawo do wolności wyboru można g
        > wałcić.
        ------------------
        Ale tam w Doniecku nie ma ludzi. Są zielone ludziki z kosmosu.
        Ci z kosmosu coś wybierają?
        • dystans4 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 19:26
          Nie ma strony, która by zachowała dziewiczą czystość. Nie ma co szczególnie skrupulatnie przyglądać się, która jest trochę (wielkich różnic nie ma) bardziej czysta, bo i tak nic to nie da. Z punktu widzenia racji stanu (polskiej) ważne jest, żeby Ukraina była stabilna, nawet nie cała obecna, tylko taka może umacniać się i myśleć o Unii. Alternatywą jest strefa chaosu na obszarze Ukrainy, sięgająca Polski.

          O Ukrainie Polska i Unia mogły i powinny myśleć jesienią ub. roku. Wtedy wiadomo było, że bez dodatkowej pomocy Ukraina zbankrutuje po podpisaniu stowarzyszenia z UE. Wspominałem o tym, nikt nie chciał nawet o tym pomyśleć.
      • magdolot Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 12:29
        I tak Dystans przystępnie nam wyjaśnił dlaczego Ławrow ma tak zbolałą minę:
        gwałci się otóż na Ukrainie prawa nieszczęsnych Rosjan do wnoszenia broni automatycznej do budynków administracji publicznej ościennych państw. Okrucieństwo zupełnie nie do przyjęcia!
        • dystans4 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 17:22
          Ławrow to pretekst. Racje (różne racje) mają obie strony, każda ma co innego.
          Są poza tym i "zielone ludziki" (Specnaz) z Rosji, i inaczej wyglądające z PS z Galicji (te były pierwsze, dokonały morderstw). Oddzielna historia, ale ja nie o tym.

          W tej chwili nie o współzawodnictwie państw, geopolityce i bezpieczeństwie Polski (sporo dałoby się powiedzieć), a o prawie do samostanowienia. Po tym wszystkim, co się stało, można mówić o dyskredytacji władz w Kijowie, z różnych powodów. Jak się sympatie rozłożą w ewentualnym głosowaniu - nie do końca wiemy, wiele może się zdarzyć. Realizm każe przyznać, że do głosowania na temat statusu "miatieżnych" obwodów dojdzie - albo będzie rzeź. Albo wszystko razem + rosyjska interwencja.
          Zostali wtłoczeni w posowieckie granice, zgodzili się pod warunkiem, że zachowają język, tradycję, kulturę i póki tak było, był spokój. Bez zmieniania tematu, powiedz: - mają prawo do decydowania o sobie, tak jak my na początku lat dwudziestych ub. wieku, czy nie.
          j.
          • wojciech.2349 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 20:04
            Daj spokój. Kończy się era rosyjskiego szantażu energetycznego
            Europy. Dla Rosji to jest optymalny moment do ataku.

            A tutaj masz dowód na zapowiedź końca epoki tej zabawy.
            Litwa nie chce najtańszego gazu
      • chateau Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 18:23
        "Spoza regionu"

        Ten region jest częścią państwa ukraińskiego i leży poza terytorium państwa rosyjskiego zwanego Federacją Rosyjską. Niezbywalnym prawem każdego państwa jest bronić swoich granic i chronić integralności terytorialnej. O ile kojarzę Donieck i Charków leżą poza terytorium FR, za to stanowią część Ukrainy. Mylę się?

        Porównanie z powstańcami listopadowymi czy styczniowymi cokolwiek nie a propos.
        • dystans4 Re: Współczuję Ławrowowi 14.04.14, 21:03
          Nie, nie mylisz się. Racje traktatowe są w 100% po stronie Ukrainy, w tej części, w jakiej zostały spisane. Poza tym była część niespisana (w tym przebieg granicy, rozliczenia finansowe), a wiążąca w pakiecie.

          Ale i to nie wyczerpuje całości tematu, co każdy z obecnych tu omija wielkim łukiem.
          Każda strona ma racje należące do innego porządku. Podejście traktatowe jest najmniej realistyczne (nasze gwarancje traktatowe z 1939 - przykładów wiele, podawać?).
          Można przywoływać analogie historyczne (Austria, Sudety), ale nie jestem przekonany do tego, że uprawnione.
          Realistyczne jest przyglądanie się bierności światowych potęg.
          Owszem, można samemu - kłapać dziobem. Kiedy jesienią rzuciłem propozycję rzeczywistej pomocy Ukrainie - pieniądze (z trudem, ale Polskę byłoby na to stać) plus jakaś przejściowa forma kontroli ich wydawania (żeby "elity" nie rozkradły) - praktycznie zero odzewu. Bo trzeba by komuś odjąć - a to chłopom, a to nauczycielom, a to górnikom. Starczyłoby.
          • magdolot Re: Współczuję Ławrowowi 15.04.14, 01:55
            Tworzysz wyszukane konstrukcje, które słabo trzymają się kupy na poziomie elementarnym. Ale nie będę zarywać nocy, żeby wytykać. Tylko daruj sobie te powstania, proszsz... to brzydkie i nieuczciwe choćby dlatego, że nasi powstańcy dość rzadko dysponowali dużą armią niecierpliwie tupiącą po granicy niedobrych zaborców, by wrrreszcie móc wejść.

            > Owszem, można samemu - kłapać dziobem. Kiedy jesienią rzuciłem propozycję rzecz
            > ywistej pomocy Ukrainie - pieniądze (z trudem, ale Polskę byłoby na to stać) pl
            > us jakaś przejściowa forma kontroli ich wydawania (żeby "elity" nie rozkradły)
            > - praktycznie zero odzewu. Bo trzeba by komuś odjąć - a to chłopom, a to nauczy
            > cielom, a to górnikom. Starczyłoby.

            Znowu myślisz Putinem. Pośrednio. "Ach, gdyby nie ta cholerna demokracja, gdybyż obywateli dało się wziąć za ryj i działać racjonalnie!" W takich miejscach zdarza Ci się najbardziej rozjeżdżać z rzeczywistością, mein Herr. A ona jest trywialna. Demokracja ową bezwładność ma od zawsze, ale też od zawsze [od Persów] tyrani się o nią na dłuższą metę rozkładają. Właśnie dlatego, że im rąk nic nie pęta i mają je wolne... także do popełniania bardzo grubych błędów. Otoczenie Putina to "chów wsobny". Kaplica!

            Ja już wiem po czym się poznaje na ichniejszych zdjęciach prawdziwą narodowość zamaskowanego ludka [cudzy czy swój]. Te ze Wschodu mają dwa ważne szczegóły nie tak - jeden [absolutnie zbyteczny] jest, a drugiego [koniecznego] potwornie brakuje.
            I im bardziej zaglądam, tym bardziej go tam nie ma i tym jestem spokojniejsza o wynik ewentualnego referendum. To referendum się raczej nie odbędzie pod "bratnimi" lufami. Chów wsobny szkodzi, wiadomo nie od dziś. Mógł Miś wyjąć łapę, ryje ją głębiej w sidła.

            Ławrowowi to ja mogę współczuć, że się nie urodził na Alasce, tam miałby szansę zrobić lepszy użytek z inteligencji...
    • j-k Ławrow jest lepszy od Molotowa. 14.04.14, 15:46
      man_sapiens napisał:
      > To zawodowy dyplomata i świetny profesjonalista. Ale Putin zlecił mu paskudną robotę. Ławrow wie, że będzie wspominany podobnie jak Mołotow - jako współudziałowiec
      ruskiej agresji i zniewalania państw.


      Ławrow jest lepszy od Molotowa.
      Robi mniejszymi silami, to, co tepy Molotow czynil - majac sily wieksze.

      Nie odnoszac sie do polityki Rosji, warto przyznac, ze Ławrow - to klasa dla siebie.

      • dystans4 Re: Ławrow jest lepszy od Molotowa. 14.04.14, 21:05
        Wiele prawdy w tym. Co my możemy z nią zrobić pożytecznego?
        • j-k Re: Ławrow jest lepszy od Molotowa. 15.04.14, 01:58
          dystans4 napisał:
          Wiele prawdy w tym. Co my możemy z nią zrobić pożytecznego?


          zabrac sie do roboty.
          ja , jako dzialacz "S" w 1981 swoje lekcje juz odrobilem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka