Dodaj do ulubionych

Jezyczek u wagi

21.07.14, 09:52
Rosja i jej polityka w/s Ukrainy sa na ogol krytycznie widziane przez Europejczykow i przez ich rzady.

Jest jednak jeden kraj europejski, ktorego obywatele polityke Rosji traktuja ze zrozumieniem mimo tego, ze Rosje dobrze znaja z najnowszej historii. Tym krajem sa Niemcy u ktorych niedawne statystyki pokazaly, ze ponad 50 % ludzi wykazuje zrozumienie i sympatie dla rosyjskiej polityki.

Mniej wiecej tyle samo Niemcow popiera polityke amerykanska. W tym wypadku, tendencja jest jednak spadkowa. Dlaczego? Ano, Amerykanie szpieguja Niemcow na potege. Telefon pani Merkel, podwojny agent w BND swiadcza o zupelnym braku zaufania Stanow do ich niemieckiego sprzymierzenca albo o zwyczajnej glupocie amerykanskich sluzb. Ocenic trudno.

Do tego, sadze, ze pani Merkel i pastor Gauck, obydwoje Ossis, sa raczej wyjatkami w ich zrozumieniu i braku zaufania do Rosji. Nowe wladze, ktore przyjda niezadlugo (mowi sie, ze pani Merkel sam wczesniej pojdzie i przyjdzie nowa kanclerzyna - moze pani von Leyen z domu Albrecht) beda o wiele bardziej rusofilskie.

Zastanawiam sie skad Niemcy, ktorych rozsadek znam i szanuje, tak nierozsadnie (dla Polaka) ich zaufanie lokuja? Byc moze jest to stara kupiecka zasada, aby starac sie zabezpieczyc ze wszystkich stron. Jedna strona szajbuje z podsluchami, no to sie ma druga strone za przyjaciela. Staje sie wowczas jezyczkiem u wagi i to jest rola w polityce pozadana. Trzeba dodac zaleznosc Niemiec od rosyjskich nosnikow energii a glownie gazu. A takze wielki rynek rosyjski na niemieckie produkty eksportowane.

Ta polityka niemiecka jest wyraznym sygnalem dla Polski. Jakos sie trzeba do nie dostosowac. Moze probowac Niemcow umstimmen (jak?). Moze probowac temperowac antyrosyjskie nastroje u Polakow ? (bardzo, bardzo trudno). Moze probowac tlumaczyc Amerkancom, ze strzelaja sobie podsluchami w stope i starac sie ich namawiac by dali Niemcom klauzule narodu nie szpiegowanego (No-spy)?

W koncu mniej czy bardziej wyksztalceni Polacy piszacy na tym forum z Niemiec wlasnie potwierdzaja swymi wpisami powyzsza analize. I koniecznosc przeciwdzialania.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Propaganda, jak zwykle. 21.07.14, 10:06
      W Niemczech funkjonuje prorosyjskie lobby, ze swa natretna, raczej niewyszukana (styl niet tak) propaganda.
      Oni sa aktywni w propagowanieu mitow o Rosji.
      Nota bene, sam ulegasz mitowi "wielki rynek":)
      Nie jest wielki.
      Jest plytki, ulegajacy fluktuacjom, ale autentycznie znam powaznych przedsiebiorcow niemieckich, ktorzy sie na te propagande zlapali i teraz placa.
      Ruscy sa dobrzy tylko w jednym - w propagandzie.
      • polski_francuz Nu borrka 21.07.14, 10:11
        "Nota bene, sam ulegasz mitowi "wielki rynek"

        Nie mnie trzeba przekonywac, mate.

        Pozdro

        PF
    • j-k nic dodac nic ujac, PF. 21.07.14, 10:26
      polski_francuz napisał:
      > W koncu mniej czy bardziej wyksztalceni Polacy piszacy na tym forum z Niemiec
      wasnie potwierdzaja swymi wpisami powyzsza analize.

      - potwierdzaja.

      I koniecznosc przeciwdzialania.

      - nie ma takich mozliwosci.

      JK.
    • melord Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 11:12
      polski_francuz napisał:

      > Rosja i jej polityka w/s Ukrainy sa na ogol krytycznie widziane przez Europejcz
      > ykow i przez ich rzady.

      jesli patrzec na oficjalna propagande to tak...wiele ciekawych czy krytycznych wpisow jest usuwana przez cenzure w Polsce ,EU czy gdzie indziej

      > Jest jednak jeden kraj europejski, ktorego obywatele polityke Rosji traktuja ze
      > zrozumieniem mimo tego, ze Rosje dobrze znaja z najnowszej historii. Tym kraje
      > m sa Niemcy u ktorych niedawne statystyki pokazaly, ze ponad 50 % ludzi wykazuj
      > e zrozumienie i sympatie dla rosyjskiej polityki.

      nie tylko w Niemczech...nie chodzi wylacznie o zrozumienie i sympatie,chodzi o zwykla uczciwosc i tego sie ludzie glownie domagaja,w ordynarna maniplacje i wylacznie czarny scenariusz nikt rozsadny nie wierzy.

      ps.Polska ma zamiar kupic nowy system przeciwlotniczy gdyz ten co posiadamy to podobno jedynie ruski zlom
      teraz sie okazuje ze 30-letnia+ Wega to jeden z najlepszych systemow na swiecie-taka mamy na uzbrojeniu
      komu wierzyc?
      nawet oficjalna propaganda zmienia opinie jak "rekawiczki"...w zaleznosci z ktorej strony wiatr zawieje
    • pijatyka Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 13:28
      "Języczkiem" to może być Luksemburg; Niemcy to JĘZOR ;)
      • polski_francuz Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 14:01
        Kropla wystarczy przy przelac wielkie naczynie a jezyczek by zmienic rownowage wielkiej wagi. Chodzi bowiem o te rownowage i w ktora strone waga sie przechyli.

        Warto by sie przechylila tam gdzie chcemy by sie przechylila. I trzeba cos w tym kierunku zrobic.

        W tym wzgledzie mozna smialo wziac przyklad z aktywnosci rosyjskich propagandzistow, niezmordowanie pchajacych wage w inna strone.

        PF
    • jk2007 "Tu l’as voulu, Georges Dandin!" 21.07.14, 14:16
      polski_francuz napisał:
      > Ta polityka niemiecka jest wyraznym sygnalem dla Polski. Jakos sie trzeba do nie dostosowac.
      • wojciech.2349 Re: "Tu l’as voulu, Georges Dandin!" 21.07.14, 14:22
        jk2007 napisał:

        > polski_francuz napisał:
        > > Ta polityka niemiecka jest wyraznym sygnalem dla Polski. Jakos sie trzeb
        > a do nie dostosowac.
        ------------------
        Mylisz się.
        Niemcy bardzo dobrze umieją pracować.
        Polacy zaś bardzo dobrze rozumieją sytuację.
    • tornson A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 14:25
      Tylko proszę szczerze i bez konfabulacji. :)
      • polski_francuz Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 15:48
        Francuzi mysla o sobie glownie i Rosja od nich daleko. Tym niemniej sympatia i ludzi i prasy sie zmienila po zestrzeleniu samolotu pasazerskiego. Kazdy mogl sobie wyobrazic, ze w nim siedzi i ze go zestrzeliwuje.

        I zanany ze znakomitej umiejetnosci wazenia (az do nanogramow!) opinii, prezydent republiki, wezmie to pewnikiem pod uwage.

        PF
        • tornson Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 15:50
          polski_francuz napisał:

          > Francuzi mysla o sobie glownie i Rosja od nich daleko. Tym niemniej sympatia i
          > ludzi i prasy sie zmienila po zestrzeleniu samolotu pasazerskiego. Kazdy mogl s
          > obie wyobrazic, ze w nim siedzi i ze go zestrzeliwuje.
          >
          > I zanany ze znakomitej umiejetnosci wazenia (az do nanogramow!) opinii, prezyde
          > nt republiki, wezmie to pewnikiem pod uwage.
          >
          > PF
          Naprawdę nikt tam nie widzi winy tych którzy dopuścili do ruchu cywilnego na terenem walk?
          • polski_francuz Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 16:03
            Agencje podaly, ze niektore linie lotnicze jak Quantas czy Lot nie przelatuja nad terenem walk. Precyzujac, ze wskazania miedzynarodowej organizacji lotow byly takie, zeby nie latac ponizej 5-6 km. Bo wowczas mozna dosiegnac samolot Stingerem.

            Strzelanie z rakiet ziemia-powietrze do samolotow pasazerskich zaskoczylo wszystkich. I obojetnosc do konfliktu Rosji z Ukraina i obojetna sympatia do Rosji zamienia sie w niechec.

            PF
            • tornson Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 16:15
              polski_francuz napisał:

              > Agencje podaly, ze niektore linie lotnicze jak Quantas czy Lot nie przelatuja n
              > ad terenem walk. Precyzujac, ze wskazania miedzynarodowej organizacji lotow byl
              > y takie, zeby nie latac ponizej 5-6 km. Bo wowczas mozna dosiegnac samolot Stin
              > gerem.
              >
              > Strzelanie z rakiet ziemia-powietrze do samolotow pasazerskich zaskoczylo wszys
              > tkich. I obojetnosc do konfliktu Rosji z Ukraina i obojetna sympatia do Rosji z
              > amienia sie w niechec.
              A co w tym takiego dziwnego że nad terenem walk może też przypadkowo oberwać cywilny samolot? O pomyłkę nie trudno, a rakieta nie myśli i nie ocenia czy samolot jest wojskowy czy cywilny.
              • wojciech.2349 Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 16:20
                tornson napisał:
                > A co w tym takiego dziwnego że nad terenem walk może też przypadkowo oberwać cy
                > wilny samolot? O pomyłkę nie trudno, a rakieta nie myśli i nie ocenia czy samol
                > ot jest wojskowy czy cywilny.
                ---------------
                Tornson,
                odpalenie rakiety na wys. na której latają samoloty pasażerskie musi
                być pod kontrolą państwa i o odpaleniu takiej rakiety musi być poinformowana
                głowa państwa.

                W tym problem.
              • malkontent6 Re: A jak to wygląda we Francji? 21.07.14, 19:28
                tornson napisał:

                > A co w tym takiego dziwnego że nad terenem walk może też przypadkowo oberwać cy
                > wilny samolot?

                Rosjanie zestrzelili kiedyś koreański samolot, który leciał sobie spokojnie w okolicach, w których nie było walk.
    • przyjacielameryki Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 16:48
      To nie do końca prawda o czym piszesz. Ten prorosyjski lobbing w Niemczech to wielki niemiecki przemysł a nie ten mały i średni, który np. jest mocno zaangażowany w Polsce. Ma on duże wpływy w kręgach politycznych, stąd ta niemiecka impotencja i gigantyczna naiwność i bezradność w sprawach rosyjskich. Ale społeczeństwo niemieckie nie jest już takie naiwne i w ostatnich sondażach około 80%(podobnie jak w Polsce) widzi w Rosji największe zagrożenie dla pokoju i europejskiego i światowego.
      Ja wśród "swoich" Niemców ani przez chwilę nie zauważyłem jakiejkolwiek sympatii dla Rosji. A mówienie, że z Rosją trzeba rozmawiać, trzeba się jakoś układać nie jest żadną sympatią. Mnie się wydaje, że oni się boją Rosji i to dość mocno, stąd to ich ostrożniejsze podejście ale nie ma tam już żadnej fascynacji Rosją czy sympatii dla Rosji. A zestrzelenie przez Rosjan malezyjskiego samolotu pasażerskiego i śmierć niewinnych ludzi już całkowicie grzebie te resztki "sympatii" dla Rosji.
      • polski_francuz Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 17:01
        Dane o sympatii Niemcow do Rosji i Stanow wzialem ze Spiegla (no 28, 7 lipca 2014, str. 18). Dane sie pewnie troche zmienily po zestrzelniu samolotu cywilnego. Ale to dane statystyczne i waza wiecej niz opinie znajomych.

        PF
      • melord Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 17:32
        przyjacielameryki napisał:
        bla ,bla...tradycyjnie

        ty amigo nie strzep sobie jezyka o wage,ty masz jedynie laske robic tak jak Sikorski ci nakazal wiec jezyk oszczedzaj....
      • j-k Niemcy nie maja zadnych sympatii 21.07.14, 19:16
        do kogokolviek - w tym i do Rosji.

        Interesuje ich glownie rynek rosyjski i mozliwosc zarabiania tam pieniedzy.
        i mowie o ludziach, a nie biznesmenach.

        Ukraine maja gdzies, gdyz to zadna perspektywa.
    • malkontent6 Re: Jezyczek u wagi 21.07.14, 17:08
      polski_francuz napisał:

      > Trzeba dodac zaleznosc Niemiec od rosyjski
      > ch nosnikow energii a glownie gazu. A takze wielki rynek rosyjski na niemieckie
      > produkty eksportowane.

      Te dwa zdania wyjaśniają wszystko. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze.
      • j-k a to jakies odkrycie ? 21.07.14, 19:17
        napisalem to powyzej w poscie i pisze tu o tym od "wieki wiekow"
        • malkontent6 Re: a to jakies odkrycie ? 21.07.14, 19:24
          Nie, to nie jest odkrycie. Dlatego wiele analiz politycznych można sobie odpuścić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka