Dodaj do ulubionych

12-letni Palestyńczyk zabity na Zachodnim Brzegu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 12:37
wykradliscie juz wszystko a teraz lapy na kulczyka. i jeszcze
usprawiedliwiacie to praworzadnoscia. wstyd mi za polske.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mamlas [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 12:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • gini [...] 30.10.04, 12:55
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kuba Re: Palestyński wieprz,potencjalny bandyta IP: *.amwaw.edu.pl 30.10.04, 12:55
        zastrzelił go pewnie miłujący pokój Rosjanin, który najpierw wprowadzał wolnośc
        w Afganistanie, potem w Czeczeni, aż w końcu poczuł się Izraelczykiem i
        przyjechał uwolnić "swój" kraj od palestyńskiego robactwa, które nie wiadomo
        dlczego urodziło sie na tej ziemi.
        • Gość: Mamlas Re: Palestyński wieprz,potencjalny bandyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:16
          Z tym akurat sie zgadzam:
          Gość portalu: kuba napisał(a):
          palestyńskiego robactwa, które nie wiadomo dlczego urodziło sie na tej ziemi.


          • gini Re: zydowski wieprz, bandyto 30.10.04, 13:20
            Gość portalu: Mamlas napisał(a):

            > Z tym akurat sie zgadzam:
            > Gość portalu: kuba napisał(a):
            > palestyńskiego robactwa, które nie wiadomo dlczego urodziło sie na tej ziemi.
            >
            >
            A wyjasnij nam po co zydowskie robactwo sie pcha na ta ziemie, ktora do niego
            nie nalezy?
            I po co zydowskie robactwo pcha sie wszedzie?
            I nie placz na antysemityzm i ksenofobie wieprzku, bo sam jestes rasista i
            ksenofob.
            • Gość: Mamlas O NIE GINI,O NIE.WIEPSZE I MORDERCY TO PALESTYŃCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:54
              Tak,jestem rasista i ksenofob,bo jak sobie pomyśle ze pojade z rodziną do
              Egiptu a tam mój hotel wysadzi w powietrze jakiś palestyński zwyrodnialec to
              mnie ku..ca ogarnia. Jakoś ze strony żydów takiego zagrożenia sie nie muszę
              obawiać,żyd mojego hotelu nie wysadzi.Za to po tych islamskich ścierwach
              wszystkiego i wszędzie mozna sie spodziewać. Nawet w warszawskim metrze.
              • gini Re: O NIE, NIE.WIEPSZE I MORDERCY TO ZYDZI 30.10.04, 14:04
                Gość portalu: Mamlas napisał(a):

                > Tak,jestem rasista i ksenofob,bo jak sobie pomyśle ze pojade z rodziną do
                > Egiptu a tam mój hotel wysadzi w powietrze jakiś palestyński zwyrodnialec to
                > mnie ku..ca ogarnia.

                A nie ogania cie ku wica, jak czytasz, ze zwyrodnialec zydowski zabil
                palestynskie dziecko?



                Jakoś ze strony żydów takiego zagrożenia sie nie muszę
                > obawiać,żyd mojego hotelu nie wysadzi.

                Wiadomo, w strefie Gazy tam gdzie mieszkaja Palestynczycy, hoteli nie ma, tam
                sie nie wybierasz, wiec cie nie obchodzi, ze ludzie sa bez dachu nad glowa, ze
                gina codziennie.

                Za to po tych islamskich ścierwach
                > wszystkiego i wszędzie mozna sie spodziewać. Nawet w warszawskim metrze.


                A to z tej przyczyny, ze zydowskie scierwa mysla, ze im wszystko wolno,widza
                jedynie swoj czubek nosa i nic wiecej.
                Szkoda jednak, ze scierwa twojego pokroju jeszcze brudza te ziemie.
                • Gość: Mamlas SKU..AŁE PALESTYŃCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:27
                  > A nie ogania cie ku wica, jak czytasz, ze zwyrodnialec zydowski zabil
                  > palestynskie dziecko?

                  DZIECKO??!!?? Dobre sobie!!! Tamtejsze DZIECI zamiast z książkami chodzą z
                  karabinami i mordują.Te małe potworki to w żadnym wypadku nie DZIECI.

                  > Wiadomo, w strefie Gazy tam gdzie mieszkaja Palestynczycy, hoteli nie ma, tam
                  > sie nie wybierasz, wiec cie nie obchodzi, ze ludzie sa bez dachu nad glowa,
                  ze
                  > gina codziennie.
                  >

                  a kto by sie chciał wybierać do strefy gazy??!!! po co??!! żeby zobaczyć
                  prymitywnych,zezwierzeconych i wyrodnych morderców?! Nie,dziękuje.

                  > A to z tej przyczyny, ze zydowskie scierwa mysla, ze im wszystko wolno,widza
                  > jedynie swoj czubek nosa i nic wiecej.

                  Szkoda że nie dodałaś "vivat bin laden".Takimi jak ty zajmuje sie ABW,wiesz?

                  > Szkoda jednak, ze scierwa twojego pokroju jeszcze brudza te ziemie.

                  Nawzajem.

                  PS.
                  > > Tak,jestem rasista i ksenofob,bo jak sobie pomyśle ze pojade z rodziną do
                  >
                  > > Egiptu a tam mój hotel wysadzi w powietrze jakiś palestyński zwyrodnialec
                  > to
                  > > mnie ku..ca ogarnia.

                  co,szczęka opadła?! na to już twój móżdżek nie umie wymyśleć riposty? ;-)))
                  • Gość: Mamlas SKU..AŁE PALESTYŃCE / post scriptum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:33
                    > > A nie ogania cie ku wica, jak czytasz, ze zwyrodnialec zydowski zabil
                    > > palestynskie dziecko?

                    a poza tym,ILE IZRAELSKICH DZIECI WYMORDOWALI JUŻ ZAMACHOWCY PALESTYŃSCY?!

                    pie*dolona hipokrytka.
                    • Gość: Stefan A ile dzieci wymordowali "zolnierze" izraelscy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:38

                      www.rememberthesechildren.org/remember2000.html
                      www.ifamericansknew.org/
                      • Gość: Mamlas dzieci?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:46
                        sorry,ale to nie dzieci,to normalni żołnierze.Co z palestyńczyków za
                        ludzie,skoro zamiast chować swoje potomstwo w najbezpieczniejszych
                        zakamarkach,wysayłają je przeciw czołgom.Odpowiedz sobie na to pytanie zanim
                        zaczniesz ze mną jakąkolwiek dyskusję. I jeszcze jedno: Ile dzieci izraelskich
                        zginęło z karabinami w dłoni?? Ani jedno.Bo to były prawdziwe,niewinne DZIECI.
                        A ile zginęło w ten sposób "dzieci" palestyńskich??? Wiecej chyba nie muszę
                        dodawać. Zresztą spójrz na nasze ulice,nawet tu piętnasto-szesnastolatkowie
                        mordują w imie paru złotych... Wiec co dopiero w palestynie,gdzie śa dodatkowo
                        rozjuszane przez rodziców... Pojęcie słowa "dziecko" w XXI wieku trochę sie
                        zmieniło,gdybyś nie zauważył...
          • Gość: Zakaew urodzilo ale nie zasiedlilo sie sila! IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 02.11.04, 09:21
            co dotyczy niektorzy....
      • Gość: Icek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:32
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys La Repubblica a Gazeta Wyborcza IP: *.sympatico.ca 30.10.04, 14:46
        Wloska gazeta podala ,ze zolnierze izraelscy zastrzelili 12 letniego
        chlopca ,ktory znajdowal sie na terenie swojej szkoly :

        www.repubblica.it/news/ired/ultimora/rep_nazionale_n_859096.html
        Jenin, 10:40
        MO, Cisgiordania: bimbo palestinese ucciso presso scuola

        Un bambino palestinese è stato ucciso da una pallottola sparata da soldati
        israeliani a Jenin, nel nord della Cisgiordania. Lo riferiscono fonti
        ospedaliere palestinesi. Il bimbo, Brahim Kamel di 12 anni, si trovava nei
        pressi della sua scuola.
        • Gość: szymek Szkoda, że italiańce nie dały zdjęcia tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 22:32
          małoletniego bandyty - zobaczyłbyś, jakie to bambino i jaka to szkoła.

          Boję się człowieka jednej książki - mawiano. Ja boję się człowieka jednej
          gazety.
    • Gość: aswe [...] IP: *.home1.cgocable.net 30.10.04, 15:50
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: cypisek Re: CZYLI TWÓJ. NARESZCIE SIE PRZYZNAŁEŚ :-)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:59
        widze ze tu sami "dobzi"polscy katolicy - jak byscie ie mieli wroga to sami
        byscie sie pozarzynali:)) typowe chrzescijanskie milosierdzie z was bije -
        tylko pogratulowac ! nie widzicie dalej niz wlasny czubek nosa a probujecie
        dyskutowac o losach swiata - zal mi was z calego serca!
    • Gość: Icek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 15:52
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Alfred To za porwana Polke. Globalizacja ma swoje prawa. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.10.04, 16:27
    • Gość: Icek BIEDNE DZIECKO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:58
      Nie stosuje takich kar, tylko zal mi takich kreatur jak ty. W sumie to ty
      jestes nieszczesliwym czlowiekiem. Wydaje mi sie, ze to ty brzydzisz sie sam
      soba i stad twoja nienawisc. Biedne dziecko.

      Ale i tak dolaczyles do GALERII FORUMOWYCH OSOBLIWOSCI, gdzie zajoles
      zaszczytne miejsce obok FREDZIA54 I GUCIA :)))
    • hanna_arendt ZABIŁEM TRZYDZIEŚCIORO DZIECI 31.10.04, 16:14
      Yediot Aharonot:

      ZABIŁEM TRZYDZIEŚCIORO DZIECI
      (Zeznanie na piśmie Michaela B.)

      Niniejszym oświadczam, że pomiędzy 29 września a 15 października br. zabiłem
      trzydzieścioro dzieci, to jest średnio dwoje dzieci każdego dnia.

      Dwójka zabitych dzieci oznacza tym samym mniej więcej czworo rozpaczających
      rodziców. Dlaczego mówię, że mniej więcej? A to dlatego, że czasami te zabite
      dzieci były rodzeństwem, a więc dwójka dzieci przypadała na jedną parę
      rozpaczających rodziców. Tak jest pewnie lepiej, bo ci rodzice rozpaczają tak
      czy inaczej, a kiedy rozpaczają tak podwójnie, to wówczas inna para rodziców
      nie musi wcale rozpaczać. Może jednak jest to niezupełnie dobre, bo chyba
      rozpacz po śmierci dziecka jest gorsza od samej śmierci, a rozpacz po śmierci
      dwójki dzieci jest chyba podwójnie gorsza od śmierci. To już nie wiem naprawdę
      jak to jest.

      Te wszystkie dzieci, które zabiłem w Strefie Gazy, zabiłem przez pomyłkę. To
      znaczy, wiedziałem że tam są te dzieci, wiedziałem, że mogę niektóre z nich
      zabić, ale od kiedy wiedziałem, że to będzie przez pomyłkę jak się je zabije,
      to już tak bardzo się tym nie denerwowałem. No bo przecież każdy robi błędy –
      tylko ten co nic nie robi, nie robi błędów, nieprawdaż? Errare humanum est,
      jesteśmy tylko ludźmi, każdemu zdarzają się błędy. I kiedy tak myślę o tych
      błędach, to wydaje mi się teraz, że te moje pomyłki, te błędy, czynią mnie,
      omylnego człowieka, takim bardziej ludzkim, czyż tak nie jest?

      Te 30 dzieci zabiłem w wyniku różnego rodzaju błędów. Właściwie to zabiłem
      każde dziecko w wyniku innego błędu. Jedno dziecko zabiłem zupełnie przez
      pomyłkę, bo w ogóle nie myślałem, że jest to dziecko. Inne znowu trafiłem, bo
      akurat uparło się stać dokładnie tam gdzie zamierzałem strzelić, a było też i
      takie dziecko, które rzucało kamieniami, ale wcale nie wyglądało na to,
      absolutnie nie wyglądało na to, że ma tylko 6 lat. Ale były też takie dzieci,
      które z helikoptera wyglądały jak poszukiwani terroryści, albo jak rakiety
      Kassam, albo jak terroryści z rakietami Kassam. Były też takie dzieci, które
      zupełnie przez pomyłkę zostały trafione szrapnelem z rakiety, którą wstrzeliłem
      do ich domu. Była też taka dziewczynka, która przez pomyłkę schowała się pod
      łóżko akurat wtedy, kiedy strzeliłem w to łóżko, żeby wygonić spod niego
      ukrywającą się tam grupę terrorystów – to był przecież jednak jej błąd, nie
      mój.

      Pamiętam, że najgorzej było ze mną w czasie pierwszej pomyłki. Pamiętam
      strzeliłem raz, drugi, trzeci i dopiero wtedy powiedzieli mi, że zabiłem
      dziecko. Zrobiłem się blady, usta mialem wyschnięte i nie mogłem przełykać,
      nogi się pode mną uginały i nie mogłem tej nocy zasnąć. Ale jakoś w miarę
      upływu czasu i w miarę kolejnych pomyłek, jakoś już było łatwiej. I teraz
      pomyłki zdarzają mi się już bez żadnych efektów ubocznych. To było bardzo
      pomocne mieć obok siebie tylu życzliwych przyjaciół, być w środowisku, gdzie
      nikt nie robił sobie jakiegoś tam wielkiego problemu z powodu niewielkich
      pomyłek.

      Weźmy na przykład zdarzenie z ubiegłego tygodnia, kiedy to przez pomyłkę
      zastrzeliłem dziewczynkę, potem strzeliłem sobie jeszcze następne dwie pomyłki
      w jej głowę, żeby już być zupełnie pewnym, że robię pomyłkę. Potem to nawet
      przez pomyłkę wystrzeliłem sobie w nią cały magazynek pomyłek. A przecież
      kiedyś absolutnie nie byłbym to tego zdolny.

      Co prawda są ludzie, którzy mówią mi, że robię błąd pisząc to wyznanie. Mówią
      mi, że wcale nie byłem w Strefie Gazy, że nie wystrzeliłem żadnego pocisku, nie
      wystrzeliłem żadnej rakiety, że nie strzelałem ani z działa, ani nawet z
      karabinu. To prawda, nie było mnie tam. Ale kto zapłacił za te wystrzelone tam
      pociski? No ja. Kto zapłacił za karabin, z którego strzelano? Ja. Kto
      sfinansował zakup rakiet, które zabijały? Ja. Ja. Ja. To wszystko za moje
      pieniądze.

      I kto nie blednie już więcej na twarzy przy kolejnych pomyłkach? Czyje usta nie
      wysychają kiedy kolejne dziecko kładzone jest do grobu? Czyje kolana już się
      nie uginają kiedy kolejne dziecko kładzone jest na zakrwawionych marach? A kto
      kładzie się teraz spać bez wyrzutów sumienia kiedy liczba pomyłek sięga
      trzydziestu w ciągu dwóch tygodni? Ja. Również ja. Nie mówcie mi więc, że to
      nie ja zabijałem.

      Podpisano: Michael B. www.ynet.co.il/home/0,7340,L-8,FF.htm

      Październik 2004.

      (tłumaczenie z hebrajskiego)
    • Gość: Alfred Allah tak chcial. Chlopak sie cieszy w raju, tyle IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 31.10.04, 16:55
      ze mlody to moze nie wie co robic. Czy Koran wspomina cos na temat instrukcji
      jak Kamasutra?
      • Gość: Kamasutra Re: Allah tak chcial. Chlopak sie cieszy w raju, IP: *.sympatico.ca 31.10.04, 22:18
        Wedlug niedawno opublikowanych statystyk , Detroid , miasto , z ktorego
        stukasz ,ma najwiecej osob zarazonych chorobami wenerycznymi , w tym AIDS , w
        porownaniu do reszty duzych miast USA .
        No comments , madremu dosc .
    • hanna_arendt Zabijanie palestyńskich dzieci to pestka 31.10.04, 22:32
      Gideon Levy - Ha'aretz 17.10.2004
      Zabijanie palestyńskich dzieci to pestka

      Ponad trzydzieścioro palestyńskich dzieci zostało zabitych w ciągu dwóch
      pierwszych tygodni operacji „Dni pokuty” w Strefie Gazy. Nie ma co się dziwić,
      że wielu ludzi nazywa te zabójstwa „terrorem”.

      Stosunek liczby ofiar śmiertelnych od początku Intifady to trzech
      Palestyńczyków na jednego Izraelczyka, jednak jeśli chodzi o dzieci ta
      proporcja wynosi pięcioro do jednego. Według B’Tselem – izraelskiej organizacji
      ochrony praw człowieka – jeszcze przed operacją w Gazie zginęło 557
      Palestyńczyków poniżej 18 roku życia, natomiast małoletnich Izraelczyków 110.

      Palestyńskie organizacje podają nawet wyższe liczby: 598 zabitych dzieci
      palestyńskich (poniżej 17 roku życia) według Palestyńskiej Grupy Kontroli Praw
      Człowieka i 828 zabitych (poniżej 18 lat) według Czerwonego Półksiężyca.

      Proszę zwrócić uwagę na wiek ofiar. Według B’Tselem (dane sprzed miesiąca) 42
      zabitych dzieci miało dziesięć lat, 20 miało siedem, a ośmioro dwa lata.
      Najmłodsze ofiary to 13 noworodków, które zmarły na check-pointach (blokadach
      drogowych) z powodu poronień.

      Wobec takich statystyk każdy Izraelczyk już dawno mógł zadać sobie trudne
      pytanie kto tu jest terrorystą. Ale tak się nie dzieje. Zabójcy dzieci to
      zawsze Palestyńczycy, żołnierze tylko bronią nas i siebie, a statystyki niech
      idą do diabła!

      Oczywistość musi być jasno wypowiedziana: mamy na rękach krew setek
      palestyńskich dzieci. Żadne pokrętne tłumaczenia nadchodzące z biura rzecznika
      armii czy doniesienia korespondentów wojskowych o zagrożeniu jakie stanowią
      dzieci ani żadne wątpliwe przeprosiny wypowiadane przez ludzi od public
      relations ministerstwa spraw zagranicznych tego nie zmienią.

      Armia, która zabija tyle dzieci to armia bez honoru, to jest wojsko, które
      kompletnie utraciło swój kodeks moralny.

      Jak powiedział w Knessecie deputowany Ahmed Tibi nie sposób dalej utrzymywać,
      że wszystkie te dzieci zginęły przez pomyłkę.

      Żadna armia nie popełnia codziennie tylu błędów identyfikacji. Tu nie chodzi
      zresztą o pomyłki: to rezultat polityki prowadzonej z palcem na cynglu, skutek
      medialnej polityki dehumanizacji Palestyńczyków.

      Strzelanie do wszystkiego co się rusza stało się normalnym zachowaniem. Nawet
      mini-oburzenie, które wybuchło po „potwierdzeniu zabicia” 13-letniej
      dziewczynki Imam Al Hams, nie dotyczyło najważniejszej sprawy. Skandal powinien
      wybuchnąć z powodu samego aktu morderstwa a nie z powodu szczegółowych
      wiadomości o nim.*

      Imam nie była sama. Mohammed Aaradż jadł kanapkę przed domem położonym tuż przy
      cmentarzu obozu uchodźców Balata w Nablusie, kiedy żołnierz zastrzelił go
      przykładając niemal lufę do głowy. Miał sześć lat w momencie śmierci.

      Kristen Saada siedziała w samochodzie rodziców kiedy wracali z rodzinnej
      wizyty. Żołnierze zasypali samochód kulami. Miała 12 lat kiedy umierała.

      Bracia Dżamil i Ahmed Abu Aziz jechali rowerem w środku dnia, żeby kupić sobie
      cukierków. Ekipa izraelskiego czołgu wystrzeliła w nich rakietę. W momencie
      śmierci Dżamil miał 13 lat a Ahmed 6.

      Muatez Amudi i Subah Subah zostali zabici przez izraelskiego żołnierza, który
      stał na placu we wsi Burkin i strzelał do rzucających kamieniami. Radir
      Mohammed z obozu uchodźców Khan Yunis żołnierze zabili kiedy siedziała w
      szkolnej klasie. Miała 12 lat. Wszystkie te dzieci były niewinne, nie robiły
      niczego złego, ale zostały zabite przez żołnierzy działających w naszym
      imieniu.

      W wielu przypadkach ci żołnierze wiedzieli, że strzelają do dzieci, ale to nie
      ich nie powstrzymało.

      Palestyńskie dzieci nie mają dokąd uciec: śmiertelne niebezpieczeństwo czyha na
      nie w domach, w szkołach i na ulicach. Żadne spośród setek zabitych dzieci nie
      zasługiwało na śmierć, a odpowiedzialni za nią nie mogą pozostawać anonimowi.
      To działa jak posłanie do żołnierzy: zabijanie dzieci to żadna tragedia i każdy
      z was jest niewinny.

      Śmierć to oczywiście największe niebezpieczeństwo dla palestyńskich dzieci, ale
      nie jedyne.

      Według danych palestyńskiego ministerstwa edukacji 3409 uczniów zostało rannych
      w czasie Intifady, wielu zostało kalekami na całe życie.

      Dzieciństwo dziesiątków tysięcy młodych Palestyńczyków to pasmo nieustannej
      traumy, życie wśród horroru. Ich domy są zrównywane z ziemią, rodzice są
      upokarzani na ich oczach, żołnierze brutalnie atakują ich domy w środku nocy,
      czołgi strzelają do ich szkół. I nie mają z reguły żadnej pomocy
      psychologicznej. Czy słyszeliście kiedyś by palestyńskie dziecko miało lęki i
      depresję?

      Publiczna obojętność, która towarzyszy temu spektaklowi niewypowiedzianego
      cierpienia czyni z wszystkich Izraelczyków wspólników zbrodni.

      Nawet rodzice, którzy wiedzą, co oznacza taka trwoga dla przyszłości dziecka,
      odwracają się plecami i nie chcą słyszeć o lęku odczuwanym przez rodziców zza
      Muru.

      Kto by uwierzył, że izraelscy żołnierze zabiją setki dzieci i że większość
      Izraelczyków będzie milczeć? Nawet palestyńskie dzieci są teraz celem medialnej
      dehumanizacji: zabijanie palestyńskich dzieci to pestka!

      Gideon Levy

      Ha’aretz 17/10/2004
      • regiel Re: Zabijanie palestyńskich dzieci to pestka 02.11.04, 08:08
        W każdym Narodzie znajdzie się kilku Katolików polskich, Pacyfistów i Kanadoli,
        więc w Izraelu mają ich kilku.
        Jest powiedzenie- jak Zyd jest mądry, ajaj, jaki On mądry że aż dostaje nagrodę
        Nobla, ale jaśli Zyd jest głupi, to jest głupi że aż strach i wtedy pisze
        artykuły w Ha Aretz.
        Regiel
    • Gość: jarek-Zyd ne telus Jak z ostatniego zamchu doskonale wynika, mogl byc IP: *.fastres.net 02.11.04, 09:43
      kamikaze.
      • krystian71 Re: Jak z ostatniego zamchu doskonale wynika, mog 02.11.04, 09:53
        a jesli ,to zasluguje na to by mu dom zetrzec z powieszchni ziemi
        Samo ustrzelenie to za mala kara za rzucanie kamieniami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka