de_oakville
10.11.24, 11:57
Będąc dzieckiem podsłuchalem kiedyś dowcip opowiadany przez dorosłych:
"- Gdzie kobiety mają najlepiej? Odpowiedź: W Czechosłowacji.
Dlaczego? - Bo mają svobode i dubczeka."
To bylo w czasach, kiedy prezydentem poludniowych sasiadow Polski byl Ludvík Svoboda (1895-1979) a pierwszym sektetarzem partii Alexander Dubček (1921 - 1992). Niewiele z tego dowcipu wtedy rozumialem, ale wiedzialem, ze dazenia tych ludzi do swobody zostaly brutalnie stlumione w roku 1968 przez najazd Sowjetow
i innych ich satelitow z Ukladu Warszawskiego, w tym rowniez i Polski. Ktos tam sie z tego powodu spalil
podczas "dożynek" w Warszawie (Ryszard Siwiec, nie podano do oficjalnej wiadomosci), ktos napisal nastepujacy wierszyk:
"Wyprowadzili żołnierza
Na to czeskie Psie Pole
Z nowym hasłem
Za naszą i waszą niewolę."
(Marian Hemar, "Plama")
W ksiazce pt. "PRL dla poczatkujących" Jacka Kuronia jest zdjecie propagandowe z tamtych czasow
jak to w Polsce witano kwiatami zolnierzy powracajacych z "misji", ktorzy na pojezdzie opancerzonym
mieli napis:
"Poznaliśmy czeskie drogi. Witamy na polskich drogach."
(na zdjeciu byly to polskie poniemieckie drogi na Dolnym Śląsku)
Przypomina mi sie to wszystko, kiedy slucham niektorych bezczelnych mowcow na forach Unii Europejskiej,
mowiacych, ze unia to "ZSRR bis", i ze moga robic wszystko, co uznaja dla swojego kraju za dobre
(mowcy wegierscy, prawica polska i inna). I mowia to ludzie, ktorych w tamtych czasach nie bylo na swiecie
(albo "robili w pieluchy"). Korzystaja z pelnej wolnosci wypowiedzi i swobody dzialania nie majac zadnej skali
porownawczej. Wielu z nich wypowiada sie z "mózgu chlupotem" (okreslenie wziete z Młynarskiego) jakby mieli
mniej rozumu niz w łebku od zapałki. A rozni "berlusconi" i inni "dubczecy" z wdziecznosci za wlasne seksualne "rozkosze" jakich doznali u Putina w moskiewskich lokalach spod "czerwonej latarni" gotowi sa teraz wyscielić "akasmitem" droge ku zwyciestwu rosyjskiemu dyktatorowi, kosztem "maluczkich" ich zdaniem kraikow. I w takich czasach przyszlo nam zyc.
"Za marzenia głupie tu się bierze baty
Któż mógł wiedzieć, że tak mały jest ten świat?"
(Halina Stefanowska, Krzysztof Klenczon, "Port")