Dodaj do ulubionych

Jak to dobrze miec dom

08.09.05, 19:43
myslalem przez dlugie lata mieszkajac w mieszkaniach, wiekszych czy
mniejszych. W koncu, w pewnym wieku widzi sie wokol siebie samych mlodych i
sie mowi, przyszla na ciebie pora, trzeba kupic dom.

Idziesz do banku, zadluzasz sie do konca zycia, znajdujesz cos i sie
przeprowadzasz. No i tu sie zaczyna. Tapetowanie, kuchnia, lazienka...ale to
malo piwo i przerabialismy juz pare razy w mieszkaniu.

Ogrod to jest to. Masz trawnik i zywoplot, trzeba to pierwsze przycinac a to
drugie kosic. Kupujesz kosiarke, okazuje sie za slaba, zatyka sie te cholerna
trawa caly czas. Zamast spokojnie pracowac wracasz wczesniej do domu zeby
kosic i przycinac.

I nie masz co sie wybierac na wakacje. Po miesiacu trawa jest do kolan i
twoja kosiarka na sam wyglad trawnika zaczyna rzezic. Tydzien po powrocie z
wakacji mija i ten cholerny ogrod jeszcze ciagle jak pobojowiko wyglada...

Jakie sa Wasze doswiadczenia? Lubice prace ogrodkowe? Tesknicie do wlasnego
domu?

Pozdr

PF
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 19:49
      he,he francuzie welcome home. ja co prawda domy mialam juz rozne i to od wielu
      lat,ale zawsze bylo z nimi mase roboty,ktorej nie ubywa tylko przybywa. my mamy
      pare hektarow ziemi,wiec tego lata postanowilam to swinstwo zasuszyc,bo jest
      bardzo sucho i zarzucilam podlewanie co 2 godziny. kosiarki i ciagnik stoja
      nieuzywane,wiec nie martwie sie kiedy olej,czy swiece zmienic,ale za to malujemy
      co sie da,bo pogoda swietna. czasem mysle,ze fajnie jest mieszkac w malym
      mieszkaniu ,ktore mozesz zamknac na klodke i nie martwisz sie kto sie tym bedzie
      opiekowal,ale potem siedzisz sobie na tarasie i patrzysz jak ptaszki
      lataja,gwiazdy swieca wskakujesz do hot tub i cieszysz sie ,ze nie widzisz
      sasiadow:)) ot samo zycie.no zaraz ide malowac:))pozdr
      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 19:55
        Malowanie to nie dla niecierpliwych. Powiedzmy, ze powierzchnie pionowa, np
        drzwi do garazu trzeba pomalowac. Kilka warstw. Problem polega, ze po kazdej
        warstwie trzeba to cholerstwo zostawic do wysuszenia. I to jest kaznia dla
        niecierpliwych, bo jak za wczesnie dasz 2ga, czy 3cia warstwe to sie zacieki
        zrobia. I wtedy wszystko trzeba zdzierac i wtedy dopiero cholery dostajesz.

        I co robisz ptem. Ano wchodzisz na forum i szukasz ofiary by sie wyladowac.
        Zartuje to nie moje zdanie ale cytat z Kropki...

        Pozdro

        PF
        • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:03
          polski_francuz napisał:

          > Malowanie to nie dla niecierpliwych. Powiedzmy, ze powierzchnie pionowa, np
          > drzwi do garazu trzeba pomalowac. Kilka warstw. Problem polega, ze po kazdej
          > warstwie trzeba to cholerstwo zostawic do wysuszenia. I to jest kaznia dla
          > niecierpliwych, bo jak za wczesnie dasz 2ga, czy 3cia warstwe to sie zacieki
          > zrobia. I wtedy wszystko trzeba zdzierac i wtedy dopiero cholery dostajesz.
          >
          > I co robisz ptem. Ano wchodzisz na forum i szukasz ofiary by sie wyladowac.
          > Zartuje to nie moje zdanie ale cytat z Kropki...
          >
          > Pozdro
          >
          > PF

          widac,zes nie ekspert. najpierw kochany sie porzadnie szlifuje powierzchnie i
          lata dziury i nierownosci,potem maluje sie dobra farba podkladowa,ktora schnie
          dosc szybko, a potem kupuje sie dobra farbe dosc gesta tak aby mozna bylo
          pomalowac tylko jeden raz,sa takie. ja wlasnie malowalam ogromne drzwi garazowe
          w jeden dzien,ale temperatura byla okolo 28 stopni,wiec schlo pod pedzlem.
          wlasnie malowanie idzie mi juz dobrze,lata wprawy. my do tego sami robimy
          meble,kladlismy podlogi teraz wykanczamy sami kuchnie,a trwa to juz chyba 10
          lat. za nastepne 20 wszystko skonczymy i wtedy sprzedamy dom placzac jak bobry:))
          ps. ostatnio nauczylam sie klasc kafelki, to nie jest trudno. najgorsze jest
          przygotowanie i sprzatanie,sama praca to nic,ale jak sam zrobisz to mucha nie
          siada. wszystko rowne,nie odpada po godzinie i nawet jak cos spadnie to sie
          trzyma.no i mamy caly sprzet do roznych rzeczy,co cieszy moja druga polowe,bo to
          jego zabawki:))
    • gieroy_asfalta pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam... 08.09.05, 19:53
      Od kilku lat mieszkam w bloku, niestety, wcześniej z rodzicami w dużym domu z
      ogrodem. Wiem wszystko o trawnikach, iglakach, żywopłotach, kosiarkach, etc.;-)
      Lubię nawet tę robotę;-D M.in. w tym celu kupiłem sobie kawałek ziemi nad
      jeziorem i koszę:-D Skoszenie 1200m/kw zajmuje mi 3-4 godz. Kiedyś postawię tam
      chałupkę, jak zarobię:-)
      • i-love-2-bike Re: pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam. 08.09.05, 19:56
        gieroy_asfalta napisał:

        > Od kilku lat mieszkam w bloku, niestety, wcześniej z rodzicami w dużym domu z
        > ogrodem. Wiem wszystko o trawnikach, iglakach, żywopłotach, kosiarkach, etc.;-)
        > Lubię nawet tę robotę;-D M.in. w tym celu kupiłem sobie kawałek ziemi nad
        > jeziorem i koszę:-D Skoszenie 1200m/kw zajmuje mi 3-4 godz. Kiedyś postawię tam
        >
        > chałupkę, jak zarobię:-)

        widac,ze jestes out of shape gieroju,jesli 1200m kosisz w 4 godziny,chyba,ze
        teren jest nierowny,czy potykasz sie o kamienie:))
        • gieroy_asfalta Re: pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam. 08.09.05, 20:05
          "> widac,ze jestes out of shape gieroju,jesli 1200m kosisz w 4
          godziny,"
          nie każdy dysponuje traktorem..;-)
          • i-love-2-bike Re: pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam. 08.09.05, 20:07
            gieroy_asfalta napisał:

            > "> widac,ze jestes out of shape gieroju,jesli 1200m kosisz w 4
            > godziny,"
            > nie każdy dysponuje traktorem..;-)

            jaki traktorem,ja z kosiarka taki jak ty teren prosty w 2 godziny macham i to
            nawet sie nie zmecze.przeciez 1000 m to nic,chyba ze jest teren
            gorzysty,zalesiony ,nierowny lub sa kamienie.
          • samsone Re: pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam. 08.09.05, 20:28
            bo jezdacy rowerem arab, nie moze zrozumiec, ze ktos cos innego oprocz
            mordowania, dla przyjemnosci robic moze. Uprawianie ziemniakow i pomodorow tez
            przyjemnoscia jest, przyjemnoscia ,ktorej wlasny wysilek w przyjemnosc
            podniebienia sie przerabia, ale cos araby od 1400 lat z pracy innych zyja, dla
            nich nie ma innej przyjemnosci, jak 5 razy sie modlic i niewiernych mordowac.
            • krystian71 RATUNKU!!!! 08.09.05, 21:29

      • polski_francuz Re: pewnie, że dobrze:-) choć ja jeszcze nie mam. 08.09.05, 19:56
        Tos taki jak ja. Jak sie mieszkalo w domu to sie chce do domu wrocic. Pracuj i
        oszczedzaj...powodzenia!

        PF
    • bam_buko jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 19:59
      nie mieszkam w domu.
      Dopoki dzieciaki byly male dom byl ok ......ale pozniej stal sie udreka
      (koszenie trawy,drobne naprawy,przerobki itd)
      Pierwszy raz od 18 lat mieszkam znow w bloku i jestem cholernie szczesliwy nie
      dalej jak 2-3 dni temu zdecydowalismy z zona ze dom po powrocie sprzedamy i
      przenosimy sie do bloku.
      • polski_francuz Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 20:01
        Czyli poddales sie trudnosciom. Nie myslisz o dzieciach, ktore do swoich pokoi
        beda chcialy wrocic po latach?

        PF
        • bam_buko Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 20:15
          polski_francuz napisał:

          > Czyli poddales sie trudnosciom. Nie myslisz o dzieciach, ktore do swoich
          pokoi
          > beda chcialy wrocic po latach?
          >
          > PF
          watpie mam dwoch chlopakow i kazdy ma juz wlasne zycie i mieszkaja oddzielnie
      • i-love-2-bike Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 20:03
        bam_buko napisał:

        > nie mieszkam w domu.
        > Dopoki dzieciaki byly male dom byl ok ......ale pozniej stal sie udreka
        > (koszenie trawy,drobne naprawy,przerobki itd)
        > Pierwszy raz od 18 lat mieszkam znow w bloku i jestem cholernie szczesliwy nie
        >
        > dalej jak 2-3 dni temu zdecydowalismy z zona ze dom po powrocie sprzedamy i
        > przenosimy sie do bloku.

        do czarnych:)))
        • bam_buko Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 20:18
          i-love-2-bike napisała:

          > bam_buko napisał:
          >
          > > nie mieszkam w domu.
          > > Dopoki dzieciaki byly male dom byl ok ......ale pozniej stal sie udreka
          > > (koszenie trawy,drobne naprawy,przerobki itd)
          > > Pierwszy raz od 18 lat mieszkam znow w bloku i jestem cholernie szczesliw
          > y nie
          > >
          > > dalej jak 2-3 dni temu zdecydowalismy z zona ze dom po powrocie sprzedam
          > y i
          > > przenosimy sie do bloku.
          >
          > do czarnych:)))
          hehe dom mialem i mam wsrod bialych wiec mieszkanie znajde rowniez
          rachelko co ja bede tobie tlumaczyl kobiecie ktora mieszka w NY i zna te
          problemy-czarnych
          • i-love-2-bike Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 08.09.05, 20:22
            bam_buko napisał:

            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > bam_buko napisał:
            > >
            > > > nie mieszkam w domu.
            > > > Dopoki dzieciaki byly male dom byl ok ......ale pozniej stal sie ud
            > reka
            > > > (koszenie trawy,drobne naprawy,przerobki itd)
            > > > Pierwszy raz od 18 lat mieszkam znow w bloku i jestem cholernie szc
            > zesliw
            > > y nie
            > > >
            > > > dalej jak 2-3 dni temu zdecydowalismy z zona ze dom po powrocie sp
            > rzedam
            > > y i
            > > > przenosimy sie do bloku.
            > >
            > > do czarnych:)))
            > hehe dom mialem i mam wsrod bialych wiec mieszkanie znajde rowniez
            > rachelko co ja bede tobie tlumaczyl kobiecie ktora mieszka w NY i zna te
            > problemy-czarnych

            uj znam ci ja znam,nasze bro som bardzo poszkodowane. ostanio moj syn pokazal mi
            wspanialy t-shirt. wiesz jaki jest znak tej wytworni filmowej" Warner Brothers".
            wiec na gorze t-shirtu jest napisane
            if you see a cop
            a pod spodem jest ten znak firmowy
            warna brother:))

            yo man tych tu nie brakuje ze spinners:))
      • bam_buko Re: jestem cholernie szczesliwy ze wreszcie 09.09.05, 02:15
        bam_buko napisał:

        > nie mieszkam w domu.
        > Dopoki dzieciaki byly male dom byl ok ......ale pozniej stal sie udreka
        > (koszenie trawy,drobne naprawy,przerobki itd)

        zapomnialem dodac urokow zimy-odsniezanie
    • samsone Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:24
      dziwne jest to ,ze pewni tak doskonale placeni musza do banku isc aby dom kupic,
      a ja z moja zona ( spawacz i biolog w szpitalu) po 11 latach czynszow
      potrafilismy sobie bez pomocy bankow kupic...
      Wszystkich Zydow ktorych w Danii znam , kupienie domka tak bardzo nie
      kosztowalo, ze nawet pewni tez miszkania nad morzem srodziemnym maja i zaden z
      nich nie moze powiedziec, ze wielkim specjalista w swoim zawodzie byl, czyzby
      pewni Polacy tutaj o ich wielkich umiejetnosciach wode lali.
      Dziwie mnie tez ,ze pewni tutaj usiluja mieszkajacym w Polsce Polakom wmowic ,ze
      w Szkocji nie potrafi sie z 10 tys zlotych na miesiac wyzyc.
      • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:27
        samsone napisał:

        > dziwne jest to ,ze pewni tak doskonale placeni musza do banku isc aby dom kupic
        > ,
        > a ja z moja zona ( spawacz i biolog w szpitalu) po 11 latach czynszow
        > potrafilismy sobie bez pomocy bankow kupic...
        > Wszystkich Zydow ktorych w Danii znam , kupienie domka tak bardzo nie
        > kosztowalo, ze nawet pewni tez miszkania nad morzem srodziemnym maja i zaden z
        > nich nie moze powiedziec, ze wielkim specjalista w swoim zawodzie byl, czyzby
        > pewni Polacy tutaj o ich wielkich umiejetnosciach wode lali.
        > Dziwie mnie tez ,ze pewni tutaj usiluja mieszkajacym w Polsce Polakom wmowic ,z
        > e
        > w Szkocji nie potrafi sie z 10 tys zlotych na miesiac wyzyc.

        ales ty durny. nawet nie wiesz po co i dlaczego bierze sie pozyczke z banku na
        kupno domu,podobno jestes zydem,ale chyba tym glupawym.tutaj donald trump bierze
        pozyczki na domy,wiesz dlaczego tytanie intelektu?
        • samsone Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:29
          Jak to przeciez pozyczanie pieniedzy z banku jest wam zabronione.
          • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:31
            samsone napisał:

            > Jak to przeciez pozyczanie pieniedzy z banku jest wam zabronione.

            jarus idz pospawaj sobie majtki,bo z toba to nawet o bieliznie za ciezko
            konwersowac. takie tlumoki jak ty to tylko z arapem moga nawijac, wy
            konczyliscie te sama przyzakladowke,to sie roumiecie pomodorze.tylko nie pij
            cider,bo tam arapy siedza to sie strujesz.
            ps.tobie chyba musialy te spawania zaszkodzic,od goraca leb ci sie przegrzal.
            • leaky_cauldron Samsone: 08.09.05, 20:48
              W USA miesięczna rata spłaty pożyczki bankowej jest mniej więcej taka sama, jak
              czynsz za wynajęte locum. Netto nawet potrafi być mniejsza ponieważ procenty
              odliczają sie od podstawy opodatkowania (w Danii chyba też, ktos mi tak mówił?),
              a początkowo miesięczna rata to głównie spłata procentów.

              Myśmy ze starym ani myśleli o kupnie domku po zaledwie 3 latach w Stanach.
              Szczególnie stary był przeciwny. Ale nas jeden agent dosłownie siłą zmusił.
              Będziemy mu dozgonnie wdzięczni ponieważ po 10 latach sprzedaliśmy o 70 tysięcy
              drożej niz kupiliśmy. Mieszkając przez ten okres w wynajętym locum wyszlibyśmy
              per saldo dużo gorzej.
              • polski_francuz Re: Samsone: 08.09.05, 21:03
                Czynsz zalezy oczywiscie od miejsca. W Paryzu jest ogromny (do kilku tysiecy
                Euro/miesiac), na prowincji o wiele mniej.

                Ja osobiscie mam od 10 lat dobre zarobki i stala prace. Ale poczatkowo nie
                kupowalem domu, bo wiedzialem, ze zmienie miejsce pracy. A w moim zawodzie
                trzeba min. 4 lata w jednym miejscu przepracowac. A jak kupisz dom to trzeba
                tez pomyslec czy go latwo potem sprzedac.

                Pierwszy zakup zrobilem po tej pierwszej zmianie miejsca pracy, kilka lat temu.
                I kupilem mieszkanie. Pomieszkalem 5 lat i doszedlem do wnioski, ze juz tutaj
                kilka dobrych lat potrwam. I kupilem dom.

                I zaczelo sie...

                PF
              • samsone Re: Samsone: 08.09.05, 21:37
                Jezeli ktos ma jakies zyski podatkowe to tez lepiej pozyczke wziasc, pozyczka
                umozliwia zawsze jakies dobro kupic, przyszlosciowe mozliwosci jej splacenia
                majac, we Wloszech branie pozyczek zadnych ulg podatkowych ci nie daje i dlatego
                oplaca sie za gotowke kupowac a poniewaz Wlosi zamiast miesa , paste jedza
                bardzo latwo jest tutaj zaoszczedzic jak tylko na konfort ( bliskosc srodka
                miasta) rezygnujac jakies mieszkanie wynajmiesz i w ciagu 12 lat conajmiej 60 %
                przyszlej sumy kupma domu zaostrzedzisz, pozostalos od rodzuiny pozyczysz, i tak
                zwane likwidacje piatki od pracodawcy wezmiesz, bank mozesz na boku pozostawic.
                W momencie podpisania kontratku dom ( mieszkanie) jest twoje ,zadna hipoteka nie
                obciezone i mozesz juz na mieszkanko w gorach albo nad morzem zaczac osczedzac.
                A tak pozatym, prawie nikt we Wloszech we wlasnym ogrodku kwiatow nie sadzi
                tylko , groszek vinogrona, zuchini, pomodori i czasami ziemniaki( w tym roku
                niebianskie( Mona Lisa)....co kraj to obyczaj( ale tak samo w Romani jest gdzie
                dom ( po moich dziadkach) tez kupilem.
                Co do domow to w ostatnich 15 latach na nich sie doskonale zarobilo, za
                mieszkanie w Londynie w roku 1995 kupione i rok temu sprzedane kupilem sobie
                domek na Wyspie Elba i kawalek ziemi w gorach i jeszcze mnie pieniadze zostaly.
                Ale domy w roku 1988 kupione w pierwszych latach 30 % na wartosci stracily.
                za pieniadze ktore w Londynie dostalismy, moja zona chciala w Sestri Levante
                mieszkanie kupic( kupilismy na Elbie), ja sie temu na szczescie oparlem, bo w
                tym miescie ceny tak wysokie sa i poza miastem ( 10 minut na rowerze tyle
                opuszczonych terenow post przemyslowych jest ,ze na tych terenach budujac do
                upadku wartrosci w miescie sie doprowadzi,do czego tez powoli dochodzio, ale
                kupujac w Portofino, Rapallo tego niebezpieczenstwa nie ma , bo tam miejsca na
                nowe domy brakuje( mowoczesne 72 mq mieszkanie w Rapallo dzisiaj 320 tys euro
                kosztuje., rynek immobiliarny jest takimi samymi prawami jak akcyjny sterowany
                tylko w mieszkaniu mozna mieszkac a na akcjach nie, potrzeba zawsze naplywu
                nowych kapitalow, tych co sie z najmu do wlasnego przenosza.Male renty bankowe w
                Danii do tego doprowadzily ,ze wynajmujac mieszkanie sie zaczyna na tym
                oszczedzac, pierwszy sygnal do nie kupowania tylko do akumulowania kapitalu.
                • polski_francuz Re: Samsone: 08.09.05, 22:00
                  I to jest zycie spawacza w Danii? Niestety to nie jest moje zycie. Jestem o
                  wiele biedniejszy.

                  Gratulacje.

                  PF
                  • samsone Re: Samsone: 08.09.05, 22:03
                    od kiedy Wlochy Dania sie nazywaja,
            • samsone Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 22:02
              i znowun jedna doskonala odpowiedz islamskiego rowerzysty, ktory niechcaco na
              rame spadl.
              • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 22:06
                Kolego, bez przymusu.

                Ale po co na watek przychodzisz. By obrazac, poddawac w watpliwosc uczciwosc i
                prawdomownosc, chwalic sie swoim sprytem...?Zadna z tych racji nie zacheca do
                komunikowania z toba.

                Albo sie zaadaptuj do innych postow albo szukaj takich watkow gdzie sie wsrod
                swoich poczujesz.

                PF
        • explicit Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:50
          U nich jest inny system podatkowy ,...

          Oprocz tax deductible interest , na mortgage , mamy z zona zarejestrowane na
          dom pracownie i polowe metrazu plus utilities ktore odpisujemy od podatkow jak
          rowniez 2 auta odpisujemy 15 tys mil na rok na kazde (transport) $ 0.32 za
          mile ,...

          Koszty posiadania domu i aut niweluja sie praktycznie do zera , jesli porownamy
          z suma ktora musielibysmy oddac Uncle Sam w formie podatkow , gdybysmy ich nie
          mieli .

          uklony

          ==============================================================================

          ales ty durny. nawet nie wiesz po co i dlaczego bierze sie pozyczke z banku na
          kupno domu,podobno jestes zydem,ale chyba tym glupawym.tutaj donald trump bierze
          pozyczki na domy,wiesz dlaczego tytanie intelektu?
      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:31
        Domy podrozaly. Nie znam Danii, ale pijesz do innego watku o Szkocji. Zarobki
        2200 Euro to w Szkocji, na moj gust sa dobre zarobki.

        W UK ceny domow sa bardzo wysokie. Chyba najwyzsze w UE, bo przyjezdzaje do
        Francji kupic dom.

        Ile Euro zarabia spawacz w Danii by postawic kropke nad i, ile biolog w szpitlu
        a ile kosztuje u was dom? Zobaczymy z z kalkulacji co mozliwe a co nie.

        Kochajmy sie jak aniolki liczmy sie jak Zydzi:)

        PF

        • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:36
          polski_francuz napisał:

          > Domy podrozaly. Nie znam Danii, ale pijesz do innego watku o Szkocji. Zarobki
          > 2200 Euro to w Szkocji, na moj gust sa dobre zarobki.
          >
          > W UK ceny domow sa bardzo wysokie. Chyba najwyzsze w UE, bo przyjezdzaje do
          > Francji kupic dom.
          >
          > Ile Euro zarabia spawacz w Danii by postawic kropke nad i, ile biolog w szpitlu
          >
          > a ile kosztuje u was dom? Zobaczymy z z kalkulacji co mozliwe a co nie.
          >
          > Kochajmy sie jak aniolki liczmy sie jak Zydzi:)
          >
          > PF
          >

          dobra rada francuzie. z takimi idiotami jak arap czy samsone to sie nie
          rozmawia,bo to nie ten poziom. ich rola na forum to podjudzac poprzez chamstwo,
          wiec mozna sobie tych tytanow intelektu darowac.
    • leaky_cauldron Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:30
      W Stanach trudno jest NIE MIEĆ domu - o ile się nie mieszka w NYC lub paru
      innych podobnych miejscowościach. W mniejszych miastach często przyzwoitych
      mieszkań w budynkach "wielorodzinnych" (chyba tak się mówi o ile pamiętam?) po
      prostu nie ma.

      Moi Rodzice mieli działkę i ja od najmłodszych lat pokochałam prace ogródkowe. W
      obu domach, które mieliśmy od przyjazdu do USA (każdy po ok. 10 lat) zastawałam
      na początku straszliwie zaniedbany "backyard". W pierwszym domu całe pierwsze
      lato zeszło na usunięciu koszmarnej ilości miłej roślinki zwanej "poison ivy".
      Nie można jej broń Boze dotknąć bo powoduje silną alergiczna reakcję. U bardziej
      uczulonych osób bąble mogą sie zrobić na całym ciele i ustąpić dopiero po wielu
      tygodniach. Walkę przegrywałam, aż dopiero poradzili mi chemicalium o nazwie
      "Roundup", którym pracowicie pędzelkiem "malowałam" listki poison ivy i w ten
      sposób sie paskudztwa wreszcie pozbyłam, bez szkody dla innych roślin. Drugi dom
      jest już w rejonie, gdzie poison ivy nie ma. Ale za to ogródek składał się
      głównie ze zbrylonej gliny. W obu przypadkach ciężka pracą zamieniłam te
      "backyardy" w skalne ogródki i bez fałszywej skromności mogę powiedzieć, ze
      ludzie ahaja i ohają, jak przychodzą z wizytą, gdy wszystko kwitnie. Niestety po
      tych 20 latach mój krzyż już jest zupełnie do niczego. Wiec ja marzę teraz o
      przeprowadzeniu się dalej na przedmieścia. Tam są domy na kompletnie
      zadrzewionych działkach i nic nie trzeba robić, nawet trawy nie trzeba kosić.
      Kwiatków troche będzie szkoda. Ale ból w krzyżu to paskudna historia więc
      odżałuję, trudno.

      Mój stary do prac ogródkowych nie ma zamiłowania ani ich nie lubi wiec nic mi
      prawie nie pomaga. Tyle że kosi trawę co doceniam bo ja z kosiarką zawsze muszę
      walczyć Teraz jak wyjechał to chciałam ściąć a bestia nie chce za nic zapalić.

      • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:35
        leaky_cauldron napisał:

        >
        > Mój stary do prac ogródkowych nie ma zamiłowania ani ich nie lubi wiec nic mi
        > prawie nie pomaga. Tyle że kosi trawę co doceniam bo ja z kosiarką zawsze muszę
        > walczyć Teraz jak wyjechał to chciałam ściąć a bestia nie chce za nic zapalić.
        >
        >
        > 1.sprawdz swiece i najlepiej ja wymien
        2.sprawdz olej i wymien filtr
        3.nie naciskaj ssania wiecej niz 3 razy bo zalewasz swiece
        4. pociagnij z calej sily do tylu,tylko porzadnie i nie ma prawa nie zapalic.
        • dritte_dame Nie chce zapalić? 08.09.05, 20:50
          i-love-2-bike napisała:

          > > 1.sprawdz swiece i najlepiej ja wymien
          > 2.sprawdz olej i wymien filtr
          > 3.nie naciskaj ssania wiecej niz 3 razy bo zalewasz swiece
          > 4. pociagnij z calej sily do tylu,tylko porzadnie i nie ma prawa nie zapalic.


          5. Wyrzuc smrodliwe i halasliwe urzadzenie do bezproduktywnego spalania benzyny
          i kup kosiarke reczna.
          • i-love-2-bike Re: Nie chce zapalić? 08.09.05, 21:30
            dritte_dame napisała:


            > 5. Wyrzuc smrodliwe i halasliwe urzadzenie do bezproduktywnego spalania benzyny
            >
            > i kup kosiarke reczna.
            >
            >
            > o tak tree huggerze,good luck kosic nia circa 3 ha. mozesz sie zuzyc,ja ani mysle.
            • dritte_dame Re: Nie chce zapalić? 08.09.05, 21:48
              i-love-2-bike napisała:

              > dritte_dame napisała:
              >
              >
              > > 5. Wyrzuc smrodliwe i halasliwe urzadzenie do bezproduktywnego spalania b
              > enzyny
              > >
              > > i kup kosiarke reczna.
              > >
              > >
              > > o tak tree huggerze,good luck kosic nia circa 3 ha. mozesz sie zuzyc,ja a
              > ni mysle.


              A po jakiego grzyba kosic 3ha trawy???
              Potrzebne Ci siano na zime?
              • i-love-2-bike Re: Nie chce zapalić? 08.09.05, 21:54
                dritte_dame napisała:


                >
                >
                > A po jakiego grzyba kosic 3ha trawy???
                > Potrzebne Ci siano na zime?
                >
                >
                > nie potrzebne jest boisko do gry w pilke i na party dla druzyny. ja wole
                widziec co sie dzieje.
          • meerkat1 Re: Nie chce zapalić? A paliwo jest? :-) 09.09.05, 11:38
            Warto jednak zaczac od sprawdzenia, czz w zbiorniczku jest PALIWO!

            NB kazdy rutynowany technik firmowego serwisu komputerowego, po otrzymaniu
            wezwania do konkretnej stacji zaczyna od sprawdzenia, czy PCet pracownika jest
            podlaczony do pradu.

            Podobno jest to jeden z glownych powodow wezwan (np. sprztaczka w nocy
            wyciagnela przy odkurzuniu dywanow wtyczke z sieci. :-)))
        • explicit Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 21:07
          Ile twoja kosiarka ma lat ??? Wyglada ze jest starsza od ciebie :)))

          uklony

          ==============================================================================

          1.sprawdz swiece i najlepiej ja wymien
          2.sprawdz olej i wymien filtr
          3.nie naciskaj ssania wiecej niz 3 razy bo zalewasz swiece
          4. pociagnij z calej sily do tylu,tylko porzadnie i nie ma prawa nie zapalic.
          • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 21:35
            explicit napisał:

            > Ile twoja kosiarka ma lat ??? Wyglada ze jest starsza od ciebie :)))
            >
            > uklony
            >
            > ==============================================================================
            >
            > 1.sprawdz swiece i najlepiej ja wymien
            > 2.sprawdz olej i wymien filtr
            > 3.nie naciskaj ssania wiecej niz 3 razy bo zalewasz swiece
            > 4. pociagnij z calej sily do tylu,tylko porzadnie i nie ma prawa nie zapalic.

            2,a co twoja nie ma swiec,oleju,filtru,takiego ssania ,ze naciskasz 3 razy zanim
            zaczniesz kosic i nie musisz jej ciagnac jak mo-fo,bo inaczej nie drgnie
            splicie. co ty mi tu bedziesz bajdurzyc. ty nie oszczedzaj.mamy tez
            trachtorek,ale to dzieciaki smigaja na nim ganiajac zajace i strzygac trawe w
            kolka:))
            • explicit Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 22:51
              Po operacji sprawilem sobie Harley'a kosiarek ,... ATV Stainless steel obudowa
              Yard Man z 7.5 konia 4-stroke silnikiem Hondy , starter , 4 wheel drive ,
              variable speed i cus tam jeszcze . Cichutka i nie smrodzi . Prawie pol dzialki
              mam na zboczu i bez self-propelled kosiarki nie podskoczysz w moim wieku . W
              tym roku zalozylem nowy septic system to powoli bede mogl zabrac sie za rock
              garden , zeby na stare lata nie latac za kosiarka z wywieszonym jezykiem ,...

              uklony

              =============================================================================

              a co twoja nie ma swiec,oleju,filtru,takiego ssania ,ze naciskasz 3 razy zanim
              zaczniesz kosic i nie musisz jej ciagnac jak mo-fo,bo inaczej nie drgnie
              splicie. co ty mi tu bedziesz bajdurzyc
      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:41
        Ouf, widze, ze i inni mezowi podobni do mnie. Myslalem, ze to tylko ja jeden. I
        moja mama i moje lepsza polowa lubia prace w ogrodku. Ja wole sport. Ale
        wybralem luksus posiadania domu i cierpienia z tym zwiazane.

        We Francji, staje sie podobnie do Stanow. W pewnym regionach bloki zamieszkale
        sa przez biednych emigrantow. A jak szukasz pracy i w CV to ci nie chce przyjac
        do pracy. Za adres, chociaz to nielegalne.

        Potem, w aglomeracji gdzie mieszkam sa lepsze i gorsze dzielnice i cena domu
        zalezy od dzielnicy wlasnie. Ceny podskoczyly teraz bardzo. Nawet szef FEDu
        (Greesnpan) cos ostatnio napomykal. Pewnie spadna jak bedziemy chcieli
        sprzedac:)

        PF
        PF
      • krystian71 Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:47
        nopopatrz, to w ameryce tez macie randapa:)))
        Tylko trzeba strasznie uwazac, bo dziala jak napalm i zostawia po sobie zolte
        klepisko, nie wiem coto poison ivy,moje cholery, maja duzo masy zielonej i
        takie bardzo dlugie, poplatane biale klacza.Randap je bral, nie powiem, ale po
        nim juz nic dlugo nie uroslo.Nasadzilem w tym kacie dynie, cukinie , kabaczkow,
        i jakos po pewnym czasie, pod duzymi lisciami same wyzdychaly.
        pozdr
      • explicit Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 21:04
        Zajrzyj czy masz benzyne :))) Jesli masz to ustaw zawor na "open" , nastepnie
        ustaw na "choke" zawor przy gazniku - Jak ci nie zapali to w Home Depo sa
        kosiarki na baterie ,...

        uklony

        ==============================================================================

        Teraz jak wyjechał to chciałam ściąć a bestia nie chce za nic zapalić.
    • krystian71 Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 20:55
      we wlasnym domu , najwazniejszy jest strych, tego jednego nie mozesz miec w
      bloku.
      A na strych mozna wynosic wszystkie stare graty, i pamiatki, ktore w malym
      mieszkanku trzeba bylo co roku wyrzucac, choc cie serce bolalo.
      Jakies tam sliniaczki i butki z pierwszego kroczku, stare podarte , zaczytane
      ksiazki, to sobie cenie :)
      Moja babcia miala taki strych a ja odkrywalem skarby, np stary przedwojenny
      patefon, niestety bez tuby, bo tuba poszla w 39 na zbiorke metali szlachetnych
      na potrzeby armii.
      Albo stare podreczniki do historii, takie ciut po wojnie wydane, przez
      p.Michnik na ten przyklad.To juz byla orgia radosci.
      • polski_francuz Strych 08.09.05, 21:11
        u mnie maly i nieuztyteczny. Do graciarni sluzy garaz. Ale teraz powoli zawale
        go wsystkimi gratami, ktore przechowuje jeszcze w Polsce...Co roku jestem w
        kraju i cosik zawsze zabieram.

        PF



      • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 08.09.05, 21:31
        krystian71 napisała:

        > we wlasnym domu , najwazniejszy jest strych, tego jednego nie mozesz miec w
        > bloku.
        > A na strych mozna wynosic wszystkie stare graty, i pamiatki, ktore w malym
        > mieszkanku trzeba bylo co roku wyrzucac, choc cie serce bolalo.
        > Jakies tam sliniaczki i butki z pierwszego kroczku, stare podarte , zaczytane
        > ksiazki, to sobie cenie :)
        > Moja babcia miala taki strych a ja odkrywalem skarby, np stary przedwojenny
        > patefon, niestety bez tuby, bo tuba poszla w 39 na zbiorke metali szlachetnych
        > na potrzeby armii.
        > Albo stare podreczniki do historii, takie ciut po wojnie wydane, przez
        > p.Michnik na ten przyklad.To juz byla orgia radosci.

        tak,tak to sa tzw. przydasie i niestety chlopy roznosza je po domu jak
        plesn:))ja jestem z tych,ktorzy cichcem te najukochansze laduja na smieci:))
    • dritte_dame Dobrze miec dom 08.09.05, 21:07
      polski_francuz napisał:

      > Idziesz do banku, zadluzasz sie do konca zycia,

      ?
      Planujesz zyc krotko?
      Czy kupiles monster home z piecioma garazami?

      > Ogrod to jest to. Masz trawnik i zywoplot
      > Kupujesz kosiarke, okazuje sie za slaba, zatyka sie te cholerna
      > trawa caly czas.

      Kup reczna.
      Te sie nie zatykaja.
      I nigdy nie sa "za slabe: :)))


      > I nie masz co sie wybierac na wakacje. Po miesiacu

      Hi, hi, ...
      Francuskie wakacje! :)

      W przypadku dluzszego wyjazdu dobrze jest pogadac z sasiadami.
      Zwykle chetnie dopilnuja domu, podleja doniczkowce, skosza czasem co trzeba,
      zbiora dojrzewajace warzywka, itp.

      > trawa jest do kolan i
      > twoja kosiarka na sam wyglad trawnika zaczyna rzezic.

      W tej sytuacji doradzam uzycie zwyczajnej KOSY.


      > Jakie sa Wasze doswiadczenia? Lubice prace ogrodkowe?

      Koooooooooocham.

      Choc moim zdaniem co do stopnia bezcelowosci przedsiewziecia
      jesienne grabienie lisci zdecydowanie przebija koszenie trawnika
      a co do zdrowej gimnastyki to nie ma jak odwalanie sniegu z podjazdu.
      • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 21:22
        No nie do konca zycia przesadzilem troche. Licentia poetica. Home z 1 garazem.
        Kosiarke kupilem po prostu za mala i za slaba. Tu u nas zielono bo leje jak w
        Irlandii i trawa rosnie jak glupia. Kosiarka ma tylko 1100 W. Juz bede wiedzial
        na nastepny dom.

        Na uniwerku zycie przerywa sie na wakacje bo nie ma studentow. Co nie znaczy,
        ze nie pracujemy w domu. Konferenceje tez sa czesto, gesto w lipcu i pocztku
        wrzesnia. W kanadyjskich uniwerkach jest inaczej?

        Co do sasiadow, tak sie zrobi...na nastepne wakacje.

        Co do kosy, to tak sie tez stalo. Kupilem elektryczna kose z takimi
        plastikowymi precikami co sie szybko obracaja. I wczoraj skosilem kosa, dzisiaj
        poprawile kosiarka a jutro zabiore sie za zywoplot na backyard.

        And the first week after coming homr will be over...

        PF


        • j-k Tak i nie. 08.09.05, 21:28
          To jest dobre, gdy masz dosc pieniedzy na to,
          by Ci ktos te trawe w ogrodzie regularnie kosil...
          (To tez Licentia Poetica...)

          Jesli nie, to zapewniam, lepsze spokojne mieszkanie wlasnosciowe w "kamienicy".

          Masz wiecej czasu na hobby, czy zwiedzanie Swiata...

          Wlasny dom "uziemnia".

          • polski_francuz Re: Tak i nie. 08.09.05, 21:35
            W Niemczech jest troche "ciasniej" i mieszkania w kamienicach wieksze, czystsze
            i bardziej Statusgemäss.

            Domy sa dla naprawde zamoznych. pamietam jak pracowalem dostal von Klitzling
            nagrode Nobla i sie skarzyl, ze w okolicach Stuttgartu domu za nia (500 000$
            chyba) kupic nie moze.

            Moj kolega z RWTH Aachen mieszkal (teraz wzial emeryture)z tego powodu w
            pobliskiej Holandii.

            PF


            • j-k Re: Tak i nie. 08.09.05, 21:41
              polski_francuz napisał:
              > Moj kolega z RWTH Aachen mieszkal (teraz wzial emeryture) z tego powodu
              w pobliskiej Holandii.


              To u nas normalne. Ludzie masowo kupuja dzialki i domy glownie w Belgii...
              Ceny i koszty utrzymania nizsze...
              Sa tylko problemy z dziecmi... (szkola..)

              poniewaz za 2 dni na dluzszy czas wyjezdzam,
              mowie voraus: auf widersehen/-hören...
              • polski_francuz Re: Tak i nie. 08.09.05, 21:44
                Gute Reise. Za dwa tygodnie ja wpierw do Polski i potem do was na konferencje
                jade.

                Powinienem wlasciwie tyrac, aby prezentacje przygotowac a zamiast tego ten
                cholerny ogrod...:)

                PF
          • samsone Re: Tak i nie. 08.09.05, 22:07
            Kazdy medal ma zawsze dwie strony.
        • dritte_dame Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 21:45
          polski_francuz napisał:

          > Kosiarke kupilem po prostu za mala i za slaba. Tu u nas zielono bo leje jak w
          > Irlandii i trawa rosnie jak glupia.

          Ciagle nadal jeszcze w poczatku Wrzesnia tak rosnie?

          Ja tylko na wiosne przycinam czesto - ze dwa razy na tydzien - ale od srodka
          lata juz tylko z raz na dwa tygodnie.

          A jesli nikt z Was nie lubi i nie chce to po co w ogole kosicie trawnik?
          Nie masz chyba obowiazku posiadania strzyzonego trawnika?
          Mieszkasz w gestej zabudowie?
          Jesli nie - to mozesz miec naturalna lake z dluga trawa.
          Jesli tak - to zlikwiduj trawe a na jej miejscu zaloz skalny ogrodek
          alpejski, "perennial grouncovers", drewniany taras/deck, oczko wodne, wiecznie
          zielone iglaki i inne takie.


          > Kosiarka ma tylko 1100 W.

          Elektryczna?


          > Co do sasiadow, tak sie zrobi...na nastepne wakacje.

          Dzieciaki zaufanych sasiadow zwykle chetnie skorzystaja z okazji
          do malego zarobku za opieke nad domem.


          > Co do kosy, to tak sie tez stalo. Kupilem elektryczna kose

          Hi, hi, ...
          ELEKTRYCZNA kose??
          Gdzieeeeeeeee te chlooopy!?
          • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 21:56
            Jest poczatek wrzesnia. Wlasnie skosilem. Odpowiem ci za 2 tygodnie.

            Jak nie masz strzyzonego trawnika, to przychodzi policja z takimi duzymi psami
            i sie pyta dlaczego nie skoszono? Ta policja to presja sasiadow (polecam co
            nowego Grishama "Boze Narodzenie" czy cos podobnego wlasnie na ten temat).

            Juz ci pisalam co ja lubie. Lubie moja prace, moja corke, moja zone i sport
            (kolejnosc troche trzebaby pozmieniac chyba...). Dom i ogrod to dla mnie
            something new.

            Elektryczna: moc sie latwiej liczy niz ze spalania benzyny P=UskxIsk. Usk=Umax
            razy pierwiastek z 2. podobnie Isk, sk=skuteczna.

            Dlaczego ci sie elektryczna kosy nie podobaja? Chyba nawet nie ma juz zwyklych
            tu w sprzedazy...mam moze na Ukraine jezdzic po normalne kosy czy co?

            PF
            • dritte_dame Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:18
              polski_francuz napisał:

              > Jak nie masz strzyzonego trawnika, to przychodzi policja z takimi duzymi
              psami
              > i sie pyta dlaczego nie skoszono?

              Shiiiiiiiish :(
              To dopiero jest panstwo policyjne.

              Ale przeciez mozesz zastapic trawe czyms o czym pisalam wyzej?
              Czy tez nie?
              U mnie moze byc cokolwiek, aby tylko wygladalo estetycznie.
              Niektorzy sasiedzi mniej uzyteczne fragmenty swoich placow wysypuja sredniej
              wielkosci rzecznymi kamieniami/otaczakami i tyz jest piknie.


              > Juz ci pisalam co ja lubie. Lubie moja prace, moja corke, moja zone i sport
              > (kolejnosc troche trzebaby pozmieniac chyba...). Dom i ogrod to dla mnie
              > something new.

              Zauwaz ze praca, zona, i corka tez kiedys byly new :)
              (kolejnosc chyba wlasciwa?)

              > Elektryczna

              No to przynajmniej cichsza i nie smrodzi.
              Ale za to musisz uwazac zeby nie skosic kabla.

              Jednak nie ma to jak kosiarka reczna/pchana.
              Glowna zaleta to cisza, lekkosc i stala gotowosc do uzycia.
              Nic nie trzeba wtykac, wlaczac, nalewac, zapalac, targac z garazu do ogrodu i
              nazad, uwazac zeby nie zbudzic sasiadow, ...
              No i dzieki temu mozna kosic nie wszystko na raz - masz akurat chwilke po
              obiedzie i przyplyw ochoty - lapiesz i pchasz tu i tam, kazdego dnia troche.

              > Dlaczego ci sie elektryczna kosy nie podobaja?

              Bo trudno taka na sztorc przekuc.

              > Chyba nawet nie ma juz zwyklych
              > tu w sprzedazy...mam moze na Ukraine jezdzic

              U mnie sa w specjalistycznych sklepach sprzedajacych lepszej jakosci sprzet
              ogrodniczy i rozne ciekawe narzedzia i materialy dla hobbystow.
              Sprobuj sprawdzic w takim.
              A gdy taki znajdziesz to znajdsziesz tam pewnie tez wiele innych niby
              zapomnianych przez elektryczna cywilizacje ciekawostek.
              • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:31
                Sasiedzi i wlasne sumienie to najgorsza policja.

                Trawa podoba mi sie wlasciwie. Tylko koszenie nie...

                Kosiarka reczna, kosa...czy ty nie jestes troche zwolenniczka powrotu do
                natury. Taka, tak... przypominam sobie twoj wodospad na wakacjach.

                Wegetarianka pewnie? Hm?

                Pozdro

                PF

                • dritte_dame Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:53
                  polski_francuz napisał:

                  > Trawa podoba mi sie wlasciwie. Tylko koszenie nie...

                  Znajdz jakies horticultural society czy jak im tam u was.
                  Moze maja mieszanki nasion na trawniki wymagajace malej obslugi - takie z
                  koniczynka i innymi malymi i malo wybrednymi roslinkami.
                  Bedziesz mial znacznie mniej koszenia i podlewania a chodzic po tym i polozyc
                  sie na tym moze byc nawet przyjemniej niz na trawie.


                  > Kosiarka reczna, kosa...czy ty nie jestes troche zwolenniczka powrotu do
                  > natury.

                  Po prostu jestem praktyczna i mam kilkuletnie doswiadczenie z kosiarka
                  spalinowa. Gdybym wiedziala jak bedzie i ze reczna w zupelnosci na moje wlosci
                  wystarczy to nigdy bym po pierwsze tego benzynowego smierdziela nie kupila.
                  (Teraz juz trzeci rok rdzewieje w garazu. Nie mam sumienia sprzedac tego
                  jakiejs niczego nie podejrzewajacej ofierze.)


                  > przypominam sobie twoj wodospad na wakacjach.

                  To nie byl wodospad
                  lecz oceaniczny przyplyw o roznicy poziomow blisko 12 metrow w ciagu 6 godzin!
                  A ten jeszcze nie byl najwyzszy z tych jakie powstaja w tym miejscu.
                  Najwyzsze sa jeszcze ze 2 metry wieksze.
                  Czy wiesz gdzie jest takie miejsce?
                  • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:57
                    Pewnie gdzie jest najblizej ksiezyca. Tylko gdzie to moze cholera byc.

                    I tu mam ambiwalentne uczucia, z jednej strony - taka cie lubie, and, on the
                    other hand, znow zaczyna z tymi zagadkami...

                    Wojtek pomocy!

                    PF
                    • dritte_dame Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 23:08
                      polski_francuz napisał:

                      > Pewnie gdzie jest najblizej ksiezyca.

                      Moze byc tez najdalej.
                      Pamietaj - pelna faza plywowa jest *dwa razy* na 25 godzin.

                      > Tylko gdzie to moze cholera byc.

                      Ja _nazwe_ miejsca pamietalam od zawsze - jeszcze z lekcji geografii w
                      podstawowce. Ale nie uwazalam na lekcjach na tyle zeby umiec pokazac na mapie.
                      Sama nazwa Pani wystarczala. Dopiero znacznie pozniej sie douczylam :)

                      Troche wyzej niz w New England.
                  • explicit Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:58
                    Gdzies w New England , albo troche wyzej ,...

                    uklony

                    ==============================================================================

                    oceaniczny przyplyw o roznicy poziomow blisko 12 metrow w ciagu 6 godzin!
                    A ten jeszcze nie byl najwyzszy z tych jakie powstaja w tym miejscu.
                    Najwyzsze sa jeszcze ze 2 metry wieksze.
                    Czy wiesz gdzie jest takie miejsce?
                    • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 22:59
                      Dziekuje split!

                      PF
                  • porque Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 23:08
                    Mialem juz kilka domow i jeszcze ani razu nie kosilem trawy, nie czyscilem
                    basenu, nie naprawialem sam usterek. Do wszystkiego sa servisy...
                    • dritte_dame Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 23:13
                      porque napisała:

                      > Do wszystkiego sa servisy...

                      Pewnie sa takze serwisy, ktore za godziwa oplata zamieszkaja w domu aby
                      wlasciciel mogl nie wychodzac z pracy zap... na wszystkie oplaty serwisowe :))
                      • porque Re: Dobrze miec dom 08.09.05, 23:25
                        Koszenie trawy, czyszczenie basenu nie jest drogim servisem..
                        • schlagbaum Re: Dobrze miec dom 24.09.05, 22:15
                          porque napisała:

                          > Koszenie trawy, czyszczenie basenu nie jest drogim servisem..

                          Tylko tak z ciekawosci.
                          Jestes zonaty czy wystarcza ci servis ?
                          • polski_francuz Re: Dobrze miec dom 24.09.05, 22:18
                            Pytasz sie mnie?

                            Tak, na pierwsz pytanie.

                            Service? Mam pania do pomocy w domu. I dobrze serwuje w tenisa. A jaki serwis
                            ci chodzi?

                            PF
                            • schlagbaum Re: Dobrze miec dom 24.09.05, 22:22
                              polski_francuz napisał:

                              > Pytasz sie mnie?
                              >
                              >
                              Nie ! Chodzi mi o tego/te zwolennika/zwolenniczke servisu.
                              Mozna faktycznie dac zrobic wszystko, dysponujac odpowiednim kapitalem ale cos
                              sie w ten sposob traci.

                              Ja lubie to umiem robic samodzielnie.
                          • schlagbaum Re: Dobrze miec dom 24.09.05, 22:19
                            schlagbaum napisał:

                            > porque napisała:
                            >
                            > > Koszenie trawy, czyszczenie basenu nie jest drogim servisem..
                            >
                            > Tylko tak z ciekawosci.
                            > Jestes zonaty czy wystarcza ci servis ?

                            Uuups !
                            Mezatka
                            >
                            >
                            • polski_francuz Sorry 24.09.05, 22:22
                              widze, ze to nie bylo do mnie.

                              PF
            • polski_francuz Do D_D 24.09.05, 19:20
              Obiecane 2 tygodnie minely. Bad news: trawa ciagle rosnie. Musialem raz jeszcze
              skosic. Ale dzisiaj zabralo mi to tylko godzinke.

              Latwizna mowiac krotko.

              Ale rosnie...

              PF
              • schlagbaum Re: Do D_D 24.09.05, 22:01
                polski_francuz napisał:

                > Obiecane 2 tygodnie minely. Bad news:
                trawa ciagle rosnie. Musialem raz jeszcze
                > skosic. Ale dzisiaj zabralo mi to tylko godzinke.
                >
                > Latwizna mowiac krotko.
                >
                > Ale rosnie...
                >
                > PF


                Moze kupiles dom ze zbyt duza dzialka ?

                Dzialka powinna byc tak duza jak duza potrafi zona obrobic.
                To rozwiazuje (podobno) wiele problemow.
                • polski_francuz Re: Do D_D 24.09.05, 22:03
                  150 m2 cala dzialka. To niezbyt duzo.

                  Duze dzialki to 1000 czy 2000 m2.

                  PF
                  • schlagbaum Re: Do D_D 24.09.05, 22:06
                    polski_francuz napisał:

                    > 150 m2 cala dzialka. To niezbyt duzo.
                    >
                    > Duze dzialki to 1000 czy 2000 m2.
                    >
                    > PF

                    No wiesz !?
                    Toz to prawie nic do koszenia.

                    Dom to jednak zupelnie inna jakosc zycia.
                    Ile ich chcesz jeszcze kupowac ?
                    • polski_francuz Re: Do D_D 24.09.05, 22:12
                      Ten co mam zamienie na nastepny wiesz gdzie. Przypuszczalnie na emeryturze lub
                      tuz przed. Czyli za lat kilkanascie.

                      Co do jakosci pelna zgoda. Ale sie przyzwyczajam. A jestem i zadowolony i
                      sfrustrowany.

                      PF

                      • schlagbaum Re: Do D_D 24.09.05, 22:26
                        polski_francuz napisał:

                        > Ten co mam zamienie na nastepny wiesz gdzie. Przypuszczalnie na emeryturze
                        lub
                        > tuz przed. Czyli za lat kilkanascie.
                        >
                        > Co do jakosci pelna zgoda. Ale sie przyzwyczajam. A jestem i zadowolony i
                        > sfrustrowany.
                        >
                        > PF
                        >
                        To powodzenia.
                        Ja, jeszcze przed kilku laty myslalem o Port Grimaud na stare lata.
                        Spedzalem tak kilka razy urlopy i podobalo m i sie ale teraz jakos zmieniaja mi
                        sie cele wiec na razie o tym nie mysle, bo mam jeszcze troche czasu.
                        • polski_francuz Re: Do D_D 24.09.05, 22:34
                          Gdzie jest port Grimaud? I gdzie chcesz teraz?

                          PF
                          • schlagbaum Re: Do D_D 24.09.05, 22:38
                            polski_francuz napisał:

                            > Gdzie jest port Grimaud? I gdzie chcesz teraz?
                            >
                            > PF

                            Rzut beretem od St Tropez.
                            Mozna bylo w tamtym czsie za bardzo male pieniadze kupic zupelnie znosny domek.
                            Teraz jak sadze mocno juz podrozaly.
                            Mysle, ze kiedys zamieszkam troche dalej na zachod.
                            • polski_francuz Re: Do D_D 24.09.05, 22:44
                              W St. Tropez jest b. drogo. Za male byle co sie placi pol mln-1 mln Euro. To
                              glownie dla ludzi, ktorzy chca byc blisko kregow bussinessu. Kilka spotkan i
                              sie inwestycja zwraca.

                              Nie moj swiat, za duzo ludzi a poza tym wole lasy i jeziora. Nie wmowiac juz o
                              tym, ze brak mi srodkow na taki status.

                              PF
                              • schlagbaum Re: Do D_D 24.09.05, 22:55
                                polski_francuz napisał:

                                > W St. Tropez jest b. drogo. Za male byle co sie placi pol mln-1 mln Euro. To
                                > glownie dla ludzi, ktorzy chca byc blisko kregow bussinessu. Kilka spotkan i
                                > sie inwestycja zwraca.
                                >
                                > Nie moj swiat, za duzo ludzi a poza tym wole lasy i jeziora. Nie wmowiac juz
                                o
                                > tym, ze brak mi srodkow na taki status.
                                >
                                > PF

                                St Tropez to faktycznie inna liga ale Grimaud, Cogolin czy wlasnie Port Grimaud
                                ( wszystko w obrebie 6km od St Tropez) byly wtedy zaskakujaco tanie.
                                Nie interesowalem sie jak jest teraz ale jak sadze i tam podrozalo.
    • wojo1111 Re: Jak to dobrze miec dom byle bez trawy 08.09.05, 23:11
      To samo mowie , ta trawa rosnie dzien i noc .
      Najmij sobie islamiste do scinania , tylko nie odwracaj sie plecami (mozna
      dostac nozem).
      • dritte_dame MAM !!!! 08.09.05, 23:14
        wojo1111 napisał:

        > To samo mowie , ta trawa rosnie dzien i noc .


        KUP KOZE !!!
        • dritte_dame Re: MAM !!!! 08.09.05, 23:15
          (dobrze ze akurat nie lezalam w wannie :)) )
        • wojo1111 Re: MAM !!!! 08.09.05, 23:20
          dritte_dame napisała:

          > wojo1111 napisał:
          >
          > > To samo mowie , ta trawa rosnie dzien i noc .
          >
          >
          > KUP KOZE !!!
          > wlasnie myslalem o niej ale nikt nie chce doic ja
          >
          >
          • dritte_dame Hi, hi, ... 08.09.05, 23:30
            wojo1111 napisał:

            > > KUP KOZE !!!
            > > wlasnie myslalem o niej ale nikt nie chce doic ja

            Ach ci "city dwellers".
            Jak by tu zaczac?
            Hmm.

            pszczolki..., kwiatki...

            hmmmmm

            Cos mi tak "na okolo" nie idzie.


            OK.
            Sprawdz czy nie ma nieletnich w poblizu, to powiem co zrobic :)
            • dritte_dame Re: Hi, hi, ... 08.09.05, 23:32
              dritte_dame napisała:

              > Sprawdz czy nie ma nieletnich w poblizu, to powiem co zrobic :)


              Nie kryj kozy, to nie bedziesz musial jej doic :)
              • dritte_dame Oops 08.09.05, 23:38
                dritte_dame napisała:

                > Nie kryj kozy

                Naprawde nic osobistego. Wyszedl mi wyjatkowo podstepny skrot w zdaniu :(
            • explicit Re: Hi, hi, ... 08.09.05, 23:34
              Koza dziewica , doic nie trzeba :)))

              uklony
          • polski_francuz Re: MAM !!!! 09.09.05, 06:56
            Kup kozke z koza. Kozka bedzie doic koze.

            PF
            • dritte_dame Re: MAM !!!! 09.09.05, 14:57
              polski_francuz napisał:

              > Kup kozke z koza. Kozka bedzie doic koze.

              Fakt.
              To znacznie lepsze rozwiazanie.

              Kozie sie tez cos od zycia nalezy.
      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom byle bez trawy 09.09.05, 06:53
        Islamista bedzie na nastepny dom. Jak islamisci jeszcze zostana. Moze sie juz
        zintegruja?:)

        PF
    • kropka Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 00:31
      W sumie to dobrze mieć dom. I ogród. I dużą rodzinę. I zwierzaki najróżniejsze.
      I świętą cierpliwość.
      Bo wiosną bywa tak:
      kropka.blox.pl/html/1310721,1114114,13.html?289356
      i tak:
      kropka.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?291570



      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 07:01
        Bardzo fajne blogi. Widze, ze lubisz rodzine i nature i spokoj ducha pewnie.
        Watpliwe zatem, ze lubisz twoj job na forum.

        Moja mama byla podobna.

        PF
        • philipp_k Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 14:42
          A ja wlasciwie tym latem "odkrylem" dla siebie dzialke. Wczesniej strasznie mi
          sie nie chcialo tam jezdzic co weekend od kwietnia do pazdziernika. A teraz ...
          siedzac w biurze od rana do wieczora pewnego razu zlapalem siebie na mysli ze
          chce mi sie ... pokosic. A potem posiedziec z ksiazka na lawce, lapiac
          pormienie slonca. Az sie przestraszylem sych mysli - pomyslalem ze sie starzeje.
          Jednak teraz jest piatek i jutro znowu bede pracowal w ogrodku na dzialce. I
          jest przyjemnie mi o tym myslec!
          • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 16:26
            A ja po tym ogrodzie dobrze zaczynam sypiac. Chyba sie rzeczywiscie starzejemy.
            Ale dobrze, jak wino:)

            PF
            • rattler Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 17:34
              Skos moja a bedziesz spal na stojaco jesli dowleczesz sie do domu :) Kupilem
              wieksza dzialke z mysla ze kiedys podziele miedzy latorosl , kazde z nich
              bedzie mialo dom na przyzwoitej dzialce z widokiem , a my towarzystwo wnuczat
              na stare lata . Jeden juz sie wyniosl do Colorado , drugi skonczyl studia w tym
              roku i szuka pracy wszedzie tylko nie w Washington , corcia idzie na studia i
              marzy jej sie oceanografia - Wyglada na to ze zamiast spokojnej starosci z
              wnusiami na kolanach dorobie sie zylakow latajac za kosiarka :(

              narazie

              -------------------------------------------

              A ja po tym ogrodzie dobrze zaczynam sypiac.
              • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 20:46
                Ci Amerkancy zawsze przoduja w przesadyzmie:)

                Spoko ja juz widze swiatlo w tunelu. Jutro koniec ogrodu...Ouff!

                PF
              • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 21:05
                rattler napisał:

                > Skos moja a bedziesz spal na stojaco jesli dowleczesz sie do domu :) Kupilem
                > wieksza dzialke z mysla ze kiedys podziele miedzy latorosl , kazde z nich
                > bedzie mialo dom na przyzwoitej dzialce z widokiem , a my towarzystwo wnuczat
                > na stare lata . Jeden juz sie wyniosl do Colorado , drugi skonczyl studia w tym
                >
                > roku i szuka pracy wszedzie tylko nie w Washington , corcia idzie na studia i
                > marzy jej sie oceanografia - Wyglada na to ze zamiast spokojnej starosci z
                > wnusiami na kolanach dorobie sie zylakow latajac za kosiarka :(
                >
                > narazie
                >
                >ty to jednak nie masz zylki businesowca. ziemie podziel i sprzedaj,a sam kup
                traktorek,to w lecie bedziesz spoko kosil szybciutko a zima bedziesz mial czym
                odsniezac swoja posesje:))
                • rattler Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 21:51
                  Posiedze jeszcze , jesc nie wola a latorosl moze siem rozmysli , sprzedac
                  zawsze zdaze , zwlaszcza ze zyje w miejscu gdzie developers chodza od drzwi do
                  drzwi z propozycja kupna . W Columbia River Gorge widzisz snieg jak spojrzysz
                  na Mt Adams czy za rzeka na Mt Hood , u nas u podnoza gor raz na 7 lat i nie
                  dluzej niz 2-3 dni . Taki traktorek to dobra rzecz , ale nie w gorach i w domu
                  gdzie masz zandarma , ktory pilnuje zebym sie ruszal , bo mi szmelc w nodze
                  zardzewieje :)

                  Musia twierdzi ze sredni poprobuje zycia w miescie i wroci na rodzinne smieci ,
                  zawod ktory wybral wymaga pracy w zespole a on cholerny indywidualista i
                  zatwardzialy outdoorsman to szybko sie znudzi .

                  Ostatecznie troche inwestycji w wyrownanie terenu pozniej moglbym posadzic
                  winogrona i pedzic moonshine winiak :)))

                  narazie

                  -------------------------------------------

                  ty to jednak nie masz zylki businesowca. ziemie podziel i sprzedaj,a sam kup
                  traktorek,to w lecie bedziesz spoko kosil szybciutko a zima bedziesz mial czym
                  odsniezac swoja posesje:))
                  • i-love-2-bike Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 21:57
                    rattler napisał:

                    > Posiedze jeszcze , jesc nie wola a latorosl moze siem rozmysli , sprzedac
                    > zawsze zdaze , zwlaszcza ze zyje w miejscu gdzie developers chodza od drzwi do
                    > drzwi z propozycja kupna . W Columbia River Gorge widzisz snieg jak spojrzysz
                    > na Mt Adams czy za rzeka na Mt Hood , u nas u podnoza gor raz na 7 lat i nie
                    > dluzej niz 2-3 dni . Taki traktorek to dobra rzecz , ale nie w gorach i w domu
                    > gdzie masz zandarma , ktory pilnuje zebym sie ruszal , bo mi szmelc w nodze
                    > zardzewieje :)
                    >
                    > Musia twierdzi ze sredni poprobuje zycia w miescie i wroci na rodzinne smieci ,
                    >
                    > zawod ktory wybral wymaga pracy w zespole a on cholerny indywidualista i
                    > zatwardzialy outdoorsman to szybko sie znudzi .
                    >
                    > Ostatecznie troche inwestycji w wyrownanie terenu pozniej moglbym posadzic
                    > winogrona i pedzic moonshine winiak :)))
                    >
                    a to tak mnie mow. z tymi dzieciakami to ciezko,z nimi ciezko,bez nich tez
                    zawsze czlowiek by chcial mieszkac blisko,ale to tu prawie niemozliwe. masz
                    racje jesli dobrze mieszkasz to trzymaj ziemie,tej bedzie coraz mniej do
                    podzialu. a jak bedziesz robil winiak to w koncu musisz nas zaprosic w twoje
                    strony,tylko co ty robisz bez 3 m snigu,ja bym nie mogla zyc. u nas czasem jak
                    zamiec przyjdzie to drzwi nie mozna otworzyc. mielismy juz takie zimy,ze caly
                    samochod byl przykryty,ale sie szusowalo na nartach wtedy,jak bernardyn:))
    • abe_ltd Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 01:35
      Dom to jest absolutne life necessity.

      Co do trawnika to nie wiem - meza zatrudniam w tej dziedzinie ;)
      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 06:56
        Perfidia kobiet!

        PF
    • you-know-who Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 07:02
      hmm, my w tym roku zamienilismy mieszkanie w .se (tu powiedzieliby condo)
      na dom w .ca

      dzis mialem taka rozmowe z moim nowym znajomym, panem Jankiem z ksiazki
      telefonicznej businessowej polonii w toronto, w mojej piwnicy (wystroj: wczesne
      lata 60-te :-o )

      p. J - No yeah [to taki jakis ulubiony zwrot polonii pracujacej? "no" wymawiane
      po polsku, reszta po angielsku z drobna nalecialoscia germanska.]
      Wykonczenie tej czesci bedzie kosztowalo 15 tysiecy.

      ja - z podloga?

      p. J [z usmiechem] - no nie... to bedzie dodatkowo zaleznie od materialow. Ale
      jak ja podlicze i powiem ile, to tyle dokladnie bedzie.

      ja - ... [cisza]

      p. J - ...nie tak jak inni...

      ja - ...?

      p. J - co pan nie zna kontraktorow?

      ja - nie, dopiero poznam przy rozbudowie [dodajemy pietrko do side-splitu]

      p. J - aaaa... to pan jeszcze nic nie wie!

      a co do trawy i zielska wokol domu, to wyprobowalem juz z sukcesem 3 rozwiazania:
      0. do zielska mam zainteresowana nim zone.
      1. e-kosa black&decker egz. demo z home depot bo taniej, nic sie nie zatyka
      i zbiera do worka, a jak sa w domu jakies dzieci to mozna nieco zaplacic i w
      ogole sie od problemu uwolnic, co najmniej przez pierwszych pare tyg.
      2. nie kupowac cholernej trawy, tylko jak najwiekszy basen. z trawa jest duzo
      nudnej roboty.
      z basenem dokladnie tyle samo i jak jest 30C i zostawisz basen bez chemii na
      tydzien to bezpieczniej nie wracac, tylko wezwac sluzby bio-dekontaminacyjne.

      ale nawet jak ja podswietlisz, to i tak nie wskoczysz do trawy zeby poplywac o
      12 w nocy (co zrobilem godzinke temu :)


      • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 07:26
        Welcome home!

        Basen to jest dobra idea, ale moj ogrodek za maly troche. W nastepnym domu juz
        bedzie. Zadaszony, widzialem dachy za 8000 euro. Kiedys marzylem tez o korcie
        tenisowym, ale musialbym sam grac, jako ze coreczka raczej konie woli. A poza
        tym nie ma zwyczaju we Francji a obawa jest ze sie urzad podatkowy
        zainteresowuje i ci jeszcze dowali.

        Pozdro

        PF
        • you-know-who Re: Jak to dobrze miec dom 09.09.05, 07:41
          polski_francuz napisał:


          > Basen to jest dobra idea, ale moj ogrodek za maly troche.

          nawet na 4.5 x 9m?


          W nastepnym domu juz
          > bedzie. Zadaszony, widzialem dachy za 8000 euro.

          jak ladny...

          Kiedys marzylem tez o korcie
          > tenisowym, ale musialbym sam grac, jako ze coreczka raczej konie woli.

          jak trawiasty, to mozna i konie i tenis jednoczesnie?

          pzdr
          • you-know-who Jak to dobrze miec konia 09.09.05, 07:43
            zaraz zaraz, czy ten kon nie rozwiazuje autopmatycznie problemu kosiarki?
            • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec konia 09.09.05, 10:00
              Nie mow tak glosno, bo jeszcze moja coreczka uslyszy:)

              musze popracowac troche:

              Pozdro.

              PF
            • kropka Re: Jak to dobrze miec konia 09.09.05, 11:56
              i nawożenia i domowego zwierzątka jednocześnie?
              Francuzie, koń ma same plusy :)
              Jak ma na imię Twoja córka?
              Hej, dziecko Francuzaaaaaa!!!
              Wykop tatę od komputera na chwilę!
              Siadaj. Pogadamy o koniku :)
              • polski_francuz Re: Jak to dobrze miec konia 09.09.05, 13:19
                tata w biurze...Marysia.

                PF
    • bam_buko Jak to dobrze miec zone ktora malo mowi n/t 09.09.05, 13:05
      • obeznani a jeszcze lepsza to ta, ktora... 09.09.05, 14:45
        malo ryczy i duzo mleka daje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka