goldbaum
05.11.05, 09:19
Z niewiadomych i niezrozumialych przyczyn administracja usunela wczoraj
dyskusje na ten temat. Dlatego pozwalam sobie przypomniec po krotce o czym
byla mowa.
"Zydzi potrafia walczyc": Dowodzic tego miala kolejna egzekucja 13-letniego
dzieciaka rzucajacego kamieniami i zwyciestwa Izraela nad Arabami, bedacymi w
zdecydowanej wiekszosc ludzmi niepotrafiacymi czytac i pisac i co za tym idzie
nie majacymi zielonego pojecia o obsludze urzadzen technicznych lub planowaniu
dzialan na nowoczesnym polu walki zdominowanym przez technike.
Tego wszystkiego goje (w szczegolnosci Polacy) maja rzekomo Zydom "zazdroscic".
Czy Polacy tego "zazdroszcza" Zydom? Pewnie tak...
Mysle, ze kazdy Polak wolalby, zeby jego kraj w 1939 roku zostal zaatakowany
przez tlumy analfabetow i hodowcow wielbladow niz przez dwie najwieksze i
najnowoczesniejsze potegi militarne tego okresu...
P.S. Admin, zanim znow usuniesz ten post chcialbym najpierw wiedziec, co w nim
jest.... niekoszernego?
Gdyby Polska w 1939 roku zostala zaatakowana nie przez dwie najwieksze i
najnowoczesniejsze potegi militarne tego czasu a przez