borrka
20.11.05, 11:01
Wyjatkowo charakterystyczne zjawisko - tego rodzaju wypowiedzi czolowych politykow rosyjskich nie uswiadczysz na stronach wielonakladowych dziennikow, czy (nie daj Boze!) w anglojezycznej prasie propagandowej Kremla.
Tam dominuje oficjalna "braterska" zyczliwosc wobec "starej Unii" i pogardliwa obojetnosc wobec nowej, szczegolnie Polski.
Dlatego warto czasem siegnac po zrodla przeznaczone WYLACZNIE dla Rosjan, szczegolnie te czarnosecinne, publikowane glownie w internecie, pochodzace
z telewizji, czy lokalnej prasy.
I coz to lider partii Rodina, Rogozin, ma do zakomunikowania swym rodakom.
Ano ku nieukrywanej radosci ... Unia sie rozpada, bo wyczerpala swoj "potencjal", a Berlin stal sie tureckim miastem.
Niewazne, jak to sie ma do osi "Berlin - Moskwa" i do faktu powstawania coraz to nowych China towns w samej Rosji.
Nieukrywana radosc rozsadza Rogozina.
Jeszcze ciekawiej ma sie sprawa z (stosujac nomenklature forumowych radzieckich) nieistotna z punktu widzenia "mocarstwa", Polska.
Rogozin poswieca nam sporo miejsca i to na fali wyraznej irytacji.
Kazdy, kto zna sowiecko-rosyjski polityczy zargon, pojmie stopien rozdraznienia:
Polska zachowuje sie dzisiaj jak NOWA ENTENTA,jak centrum Europy Srodkowej
(...) i probuje stac sie glownym sojusznikiem USA w Unii.
Ot co boli radzieckich, czemu zawdzieczamy kolejne przejawy "przyjazni" z ich strony.
Osobom znajacym Rosyjski polecam te przezabawna lekture:
www.srn.rusk.ru/?action=article&idar=151083
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie."