Dodaj do ulubionych

Dlaczego islam jest problemem?

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.02.03, 18:14
Poniewaz ich eligia im nakazuje nie siedziec u siebie tylko podporzadkowywac
"niewiernych" wszelkimi srodkami. Jest to przyklad agresywnej religii terroru
i podboju. Oczywiscie Arabowie i "peace lovers" glosza ze "islam znaczy
pokoj." Po sprawdzeniu slownika (niewielu sie fatyguje), okazuje sie ze islam
znaczy "PODPORZADKOWANIE." W samej nazwie macie grozbe!!!!. Oczywiscie
islamiscitwierdza ze to Allahowi chca podporzadkowac ale nie
siebie tylko "niewiernych" bo sami uwazaja sie za podporzadkowanych.

Pogadalem z zaprzyjaznionym Iranczykiem ktory nie bardzo rozumie implikacje
swojej religii. Powiedzial tylko ze w jezyku arabskim slowo "pokoj" i
"podporzadkowanie" maja wspolne pochodzenie. Odpowiedzialem mu ze w lacinie
jest bardzo podobnie. Slowo "pax" znaczy pokoj: stad "pacyfikacja."

Obserwuj wątek
    • Gość: .. Czekam na apologetow islamu.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.02.03, 18:29
      Czy sa w stanie zaprzeczyc faktom...

      Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):

      > Poniewaz ich eligia im nakazuje nie siedziec u siebie tylko podporzadkowywac
      > "niewiernych" wszelkimi srodkami. Jest to przyklad agresywnej religii terroru
      > i podboju. Oczywiscie Arabowie i "peace lovers" glosza ze "islam znaczy
      > pokoj." Po sprawdzeniu slownika (niewielu sie fatyguje), okazuje sie ze islam
      > znaczy "PODPORZADKOWANIE." W samej nazwie macie grozbe!!!!. Oczywiscie
      > islamiscitwierdza ze to Allahowi chca podporzadkowac ale nie
      > siebie tylko "niewiernych" bo sami uwazaja sie za podporzadkowanych.
      >
      > Pogadalem z zaprzyjaznionym Iranczykiem ktory nie bardzo rozumie implikacje
      > swojej religii. Powiedzial tylko ze w jezyku arabskim slowo "pokoj" i
      > "podporzadkowanie" maja wspolne pochodzenie. Odpowiedzialem mu ze w lacinie
      > jest bardzo podobnie. Slowo "pax" znaczy pokoj: stad "pacyfikacja."
      >
      • Gość: ... Muzulmlanie maja prawo dominowac rzeznie!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.02.03, 18:42
        Jak chrzescijanie chca byc rzesnikami, to to jest opresja islamu:)

        UGANDA: NEW CONFLICT OVER MUSLIM SLAUGHTERHOUSES

        KAMPALA, Feb 13, 03 (CWNews.com)
    • Gość: gosc Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.physio.unr.edu 14.02.03, 18:43

      Problemem nie jest islam ale ludzie twojego pokroju. Jedna z podtsawowych zasad
      islamu jest walka nie tyle z niewiernymi, co z samym soba, z wlasnymi
      slabosciami. Zamiast dokonywania "doglebnych" analiz, proponuje zebys tez
      sprobowal.
      • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.02.03, 21:00
        Problemem jest brak uczciwosci z twojej strony. Moze walka "nie tyle" z
        niewiernymi nie jest problemem dla ciebie. Dla mnie jest. Historia jasno
        pokazuje ze jedyne w czym islam sie zapisal w historii to walka z "niewiernymi"
        i zadne gadanie tego nie zmieni. Oczywiscie, nastepny argument to ze tylko
        mniejszosc a nie wiekszosc walczyla z "niewiernymi" na polach bitew i uzywajac
        terroru. To jest prawda. Wermaht czy Armia Czerwona stanowily nieznaczna
        mniejszosc populacji.

        Gos´c´ portalu: gosc napisa?(a):

        >
        > Problemem nie jest islam ale ludzie twojego pokroju. Jedna z podtsawowych
        zasad
        >
        > islamu jest walka nie tyle z niewiernymi, co z samym soba, z wlasnymi
        > slabosciami. Zamiast dokonywania "doglebnych" analiz, proponuje zebys tez
        > sprobowal.
      • Gość: Pantera Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: 152.19.37.* 15.02.03, 02:42
        Gosciu, jestes glupi jak moje buty (bez obrazy moich butow). Jak mozna takie duperele wypisywac? Te
        matoly co polecialy samolotami w NY tez walczyly ze soba? Moze tylko zapomnieli pozwolic innym
        wysiasc z tych samolotow? Wiec idz facet walczyc ze soba moze przynajmniej z ciebie cos bedzie.
      • Gość: dana33 Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.j1.actcom.co.il 15.02.03, 21:43
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        >
        > Problemem nie jest islam ale ludzie twojego pokroju. Jedna z podtsawowych
        zasad
        >
        > islamu jest walka nie tyle z niewiernymi, co z samym soba, z wlasnymi
        > slabosciami. Zamiast dokonywania "doglebnych" analiz, proponuje zebys tez
        > sprobowal.

        nu, rozumiem, ze arafat to tak walczy ze soba i swoimi slabosciami.... nie wiem
        tylko, dlaczego przy tym cierpia jego ludzie, zabijani zostaja izraelczycy, a
        ta jego walka z samym soba bogaci jego kieszenie.....
    • Gość: mlm Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: 12.46.161.* 14.02.03, 21:05
      Generalnie zgadzam sie z Twoja ocena islamu. Zaraz zaczna sie piosenki o tym,
      jak to Dzihad oznacza "wewnetrzna walke" itp itd.

      Ale radykalizm islamski, ktory podnosi leb juz od XIX wieku jest w glownej
      mierze wynikiem polityki jaka prowadzil Zachod na Bliskim Wschodzie, w ciagu
      ostatnich dziesiecioleci glownie chodzi tu o polityke USA. Amerykanie zwlaszcza
      w czasach zimnowojennych wyhodowali i sfinansowali wiele radykalnych grup
      islamskich, myslac ze beda mogli ich uzyc przeciwko wplywom radzieckim w tamtym
      rejonie (np. Afganistan).
      Podobnie Hamas zostal utworzony z duzym udzialem wywiadu izraelskiego, i mial
      byc bronia przeciwko OWP Arafata.
      Rzeczywiscie sytuacja jest niewesola, bo w zasadzie w chwili obecnej nie ma tam
      alternatywy dla islamistow. Lewica zostala zmarginalizowana i tak szybko sie
      nie odbuduje, prozachodnie ruchy i sily sa znienawidzone.
      • Gość: Rosa Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 14.02.03, 21:23
        Alternatywą są hindusi ,których jest już około 1 miliarda i mam nadzieję, że
        skoro Europa nie chce to może oni stawią odpór rozprzestrzenianiu się islamu.
        • Gość: gosc Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.physio.unr.edu 14.02.03, 21:36
          Gość portalu: Rosa napisał(a):

          > Alternatywą są hindusi ,których jest już około 1 miliarda i mam nadzieję, że
          > skoro Europa nie chce to może oni stawią odpór rozprzestrzenianiu się islamu.

          Gdyby ci Hindusi siedzieli przypadkiem na ponad polowie swiatowych zasobow
          ropy, to oni byliby teraz problemem, nie islam. Dorobiono by stosowna
          ideologie, to przeciez nic trudnego. Zadna kultura nie jest tak otwarta i
          humanitarna jak nasza Zachodnia, prawda. Islam nie jest tu problemem, to tylko
          religia ktora nie potrafi poradzic sobie z szalenczo rozwijajacym sie
          wspolczesnym swiatem. Tworzymy lub powinnismy stworzyc cywilizacje dla
          wszystkich na tej planecie, nie dla wybranych. Caly 20 wiek byl w zasadzie
          marginalizacja pewnych czesci ludzkosci. Poczatek tego nie wskazuje ze cos sie
          szybko zmieni. Nie popieram terroryzmu, ale nie wydaje mi sie ze jest czyms
          wiecej nic marginalnym problemem, ktory moznaby przynajmniej czesciowo
          rozwiazac zmieniajac kanony polityki swiatowej. Terorysci byli i sa w kazdej
          nacji i w kazdej religii, czasami ludzie sa po prostu bezradni.

      • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 14.02.03, 23:12
        Islam byl agresywny (i to jak!!!) przed XIX wiekiem. Nie neguje ze polityka
        Zachodu moze przyspieszac pewne procesy. Ale jak spojrze na Nigerie, Kaszmir
        czy Wschodni Timor to widze ze ani nafta ani polityka Zachodu nie zmuszaja ich
        do zabijania. Przebudzenie islamu wiaze sie z pompowaniem na Bliski Wschod
        duzej ilosci pieniedzy za rope. W przeszlosci ekspansja opierala sie na
        opodatkowaniu niewiernych. Jak zrodlo wyschlo, expansja stanela w miejscu.
        Teraz ropa pozwala Arabii Saudyjskiej finansowac cala kampanie islamska na
        Zachodzie. Przedtem bylo to zbyt kosztowne wiec musieli sie
        ograniczac do Afryki i nikt na to nie zwracal uwagi. W miare jak Zachod
        zaczal przyjmowac imigrantow z tych krajow, zaczela sie V kolumna dzieki ktorej
        terrorysci mieli oparcie finansowe i moralne. Tak wiec Zachod przyjmujac ich
        imigrantow i pompujac pieniadze na Bliski Wschod daje islamowi nowe warunki do
        ekspansji.


        --------------
        Generalnie zgadzam sie z Twoja ocena islamu. Zaraz zaczna sie piosenki o tym,
        jak to Dzihad oznacza "wewnetrzna walke" itp itd.

        Ale radykalizm islamski, ktory podnosi leb juz od XIX wieku jest w glownej
        mierze wynikiem polityki jaka prowadzil Zachod na Bliskim Wschodzie, w ciagu
        ostatnich dziesiecioleci glownie chodzi tu o polityke USA. Amerykanie zwlaszcza
        w czasach zimnowojennych wyhodowali i sfinansowali wiele radykalnych grup
        islamskich, myslac ze beda mogli ich uzyc przeciwko wplywom radzieckim w tamtym
        rejonie (np. Afganistan).
        Podobnie Hamas zostal utworzony z duzym udzialem wywiadu izraelskiego, i mial
        byc bronia przeciwko OWP Arafata.
        Rzeczywiscie sytuacja jest niewesola, bo w zasadzie w chwili obecnej nie ma tam
        alternatywy dla islamistow. Lewica zostala zmarginalizowana i tak szybko sie
        nie odbuduje, prozachodnie ruchy i sily sa znienawidzone.

        • talisker Bo... 14.02.03, 23:19
          pozycja człowieka w tej religii jest... równa "0" - nie jest na obraz Boży
          stworzony (por. prawa człowieka) ale i dlatego jest problemem, bo
          chrześcijaństwo w wielu regionach jest po prost słabe, nijakie a to oznacza
          pośrednio ekspansję islamu a to oznacza umocnienie islamu rygorystów. A tak
          najbardziej, bo islam nie otworzył się na hermeneutykę i interpretuje Koran
          dosłownie (jak to drzewiej i chrześcijanie czynili).
          Pozdrawiam - T.
          • Gość: mlm obrazy boze IP: 12.46.161.* 14.02.03, 23:50
            Islam jest silny bo chrzescijanstwo jest slabe ? Ciekawa teoria.

            talisker napisał:

            > pozycja człowieka w tej religii jest... równa "0" - nie jest na obraz Boży
            > stworzony (por. prawa człowieka) ale i dlatego jest problemem, bo
            > chrześcijaństwo w wielu regionach jest po prost słabe, nijakie a to oznacza
            > pośrednio ekspansję islamu a to oznacza umocnienie islamu rygorystów. A tak
            > najbardziej, bo islam nie otworzył się na hermeneutykę i interpretuje Koran
            > dosłownie (jak to drzewiej i chrześcijanie czynili).
            > Pozdrawiam - T.
        • Gość: gosc Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.physio.unr.edu 15.02.03, 03:46
          Najbardziej rzucajaca sie w oczy ekspansja sa dotychczas dzialania USA. Czy
          arabskie wojska stacjonuja w nie-arabskich krajach? Tak sie sklada ze
          Amerykanie wciaz zwiekszaja swoja obecnosc wojskowa w wielu krajach arabskich,
          to fakt ktory musi byc nazwany ekspansja. Do 1990 byl to Bahrain, teraz jest
          wiele innych krajow regionu. Mylisz przyczyny ze skutkami. Agresywnosc islamu
          nie byla wieksza od agresywnosci naszej cywilizacji z historycznego punktu
          widzenia. Arabowie nie wywolali wojen swiatowych i nie zrzucili na nikogo bomby
          atomowej. W czasie rewolucji w Iranie w 1979 roku bylo okolo 55 tysiecy
          Amerykanow, tylko nielicznym spadl przyslowiowy wlos z glowy. W Etiopii
          muzulmanie wspolzyja pokojowo z innymi religiami, poniewaz nikt nie narzuca im
          (na razie) wlasnej wizji "najlepszego ze swiatow". Jest bardzo prawdopodobne iz
          zaprzestanie ingerowania w wewnetrzne sprawy pewnych krajow znacznie
          zmniejszyloby poziom zagrozenia terroryzmem. Ale ktoz w koncu zamierza to
          sprawdzac eksperymentalnie, lepiej tworzyc atmosfere nienawisci i terroru. Tam
          jest przeciez ropa. Kierunki polityki zagranicznej ustalane sa z duzym
          wyprzedzeniem, teraz jestesmy tylko biernymi widzami kiepskiej sztuki, choc
          kaze nam sie wierzyc ze jest to arcydzielo.






          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Islam byl agresywny (i to jak!!!) przed XIX wiekiem. Nie neguje ze polityka
          > Zachodu moze przyspieszac pewne procesy. Ale jak spojrze na Nigerie, Kaszmir
          > czy Wschodni Timor to widze ze ani nafta ani polityka Zachodu nie zmuszaja
          ich
          > do zabijania. Przebudzenie islamu wiaze sie z pompowaniem na Bliski Wschod
          > duzej ilosci pieniedzy za rope. W przeszlosci ekspansja opierala sie na
          > opodatkowaniu niewiernych. Jak zrodlo wyschlo, expansja stanela w miejscu.
          > Teraz ropa pozwala Arabii Saudyjskiej finansowac cala kampanie islamska na
          > Zachodzie. Przedtem bylo to zbyt kosztowne wiec musieli sie
          > ograniczac do Afryki i nikt na to nie zwracal uwagi. W miare jak Zachod
          > zaczal przyjmowac imigrantow z tych krajow, zaczela sie V kolumna dzieki
          ktorej
          >
          > terrorysci mieli oparcie finansowe i moralne. Tak wiec Zachod przyjmujac ich
          > imigrantow i pompujac pieniadze na Bliski Wschod daje islamowi nowe warunki
          do
          > ekspansji.
          >
          >
          > --------------
          > Generalnie zgadzam sie z Twoja ocena islamu. Zaraz zaczna sie piosenki o tym,
          > jak to Dzihad oznacza "wewnetrzna walke" itp itd.
          >
          > Ale radykalizm islamski, ktory podnosi leb juz od XIX wieku jest w glownej
          > mierze wynikiem polityki jaka prowadzil Zachod na Bliskim Wschodzie, w ciagu
          > ostatnich dziesiecioleci glownie chodzi tu o polityke USA. Amerykanie
          zwlaszcza
          >
          > w czasach zimnowojennych wyhodowali i sfinansowali wiele radykalnych grup
          > islamskich, myslac ze beda mogli ich uzyc przeciwko wplywom radzieckim w
          tamtym
          >
          > rejonie (np. Afganistan).
          > Podobnie Hamas zostal utworzony z duzym udzialem wywiadu izraelskiego, i mial
          > byc bronia przeciwko OWP Arafata.
          > Rzeczywiscie sytuacja jest niewesola, bo w zasadzie w chwili obecnej nie ma
          tam
          >
          > alternatywy dla islamistow. Lewica zostala zmarginalizowana i tak szybko sie
          > nie odbuduje, prozachodnie ruchy i sily sa znienawidzone.
          >
          • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 15.02.03, 04:24
            Najbardziej zadziwia mnie intensywnosc propagandy takich jak ty. Amerykanie najchetniej
            wrociliby do domu, gdyby nie to ze pobozni muzulmlanie walcza "wiekszy jihad" w Nowym Jorku i
            Waszyngtonie. Amerykanie nie uwazaja muzulmlanow za niewiernych ktorych trzeba podporzadkowac.
            Uwazaja ich po prostu za groznych, zdolnych do morderstwa w imie swojej religii z 90%
            poparcia w swoich krajach.


            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Najbardziej rzucajaca sie w oczy ekspansja sa dotychczas dzialania USA. Czy
            > arabskie wojska stacjonuja w nie-arabskich krajach? Tak sie sklada ze
            > Amerykanie wciaz zwiekszaja swoja obecnosc wojskowa w wielu krajach arabskich,
            > to fakt ktory musi byc nazwany ekspansja. Do 1990 byl to Bahrain, teraz jest
            > wiele innych krajow regionu. Mylisz przyczyny ze skutkami. Agresywnosc islamu
            > nie byla wieksza od agresywnosci naszej cywilizacji z historycznego punktu
            > widzenia. Arabowie nie wywolali wojen swiatowych i nie zrzucili na nikogo bomby
            >
            > atomowej. W czasie rewolucji w Iranie w 1979 roku bylo okolo 55 tysiecy
            > Amerykanow, tylko nielicznym spadl przyslowiowy wlos z glowy. W Etiopii
            > muzulmanie wspolzyja pokojowo z innymi religiami, poniewaz nikt nie narzuca im
            > (na razie) wlasnej wizji "najlepszego ze swiatow". Jest bardzo prawdopodobne iz
            >
            > zaprzestanie ingerowania w wewnetrzne sprawy pewnych krajow znacznie
            > zmniejszyloby poziom zagrozenia terroryzmem. Ale ktoz w koncu zamierza to
            > sprawdzac eksperymentalnie, lepiej tworzyc atmosfere nienawisci i terroru. Tam
            > jest przeciez ropa. Kierunki polityki zagranicznej ustalane sa z duzym
            > wyprzedzeniem, teraz jestesmy tylko biernymi widzami kiepskiej sztuki, choc
            > kaze nam sie wierzyc ze jest to arcydzielo.
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > Gość portalu: .. napisał(a):
            >
            > > Islam byl agresywny (i to jak!!!) przed XIX wiekiem. Nie neguje ze polityk
            > a
            > > Zachodu moze przyspieszac pewne procesy. Ale jak spojrze na Nigerie, Kaszm
            > ir
            > > czy Wschodni Timor to widze ze ani nafta ani polityka Zachodu nie zmuszaja
            >
            > ich
            > > do zabijania. Przebudzenie islamu wiaze sie z pompowaniem na Bliski Wschod
            >
            > > duzej ilosci pieniedzy za rope. W przeszlosci ekspansja opierala sie na
            > > opodatkowaniu niewiernych. Jak zrodlo wyschlo, expansja stanela w miejscu.
            > > Teraz ropa pozwala Arabii Saudyjskiej finansowac cala kampanie islamska na
            >
            > > Zachodzie. Przedtem bylo to zbyt kosztowne wiec musieli sie
            > > ograniczac do Afryki i nikt na to nie zwracal uwagi. W miare jak Zachod
            > > zaczal przyjmowac imigrantow z tych krajow, zaczela sie V kolumna dzieki
            > ktorej
            > >
            > > terrorysci mieli oparcie finansowe i moralne. Tak wiec Zachod przyjmujac i
            > ch
            > > imigrantow i pompujac pieniadze na Bliski Wschod daje islamowi nowe warunk
            > i
            > do
            > > ekspansji.
            > >
            > >
            > > --------------
            > > Generalnie zgadzam sie z Twoja ocena islamu. Zaraz zaczna sie piosenki o t
            > ym,
            > > jak to Dzihad oznacza "wewnetrzna walke" itp itd.
            > >
            > > Ale radykalizm islamski, ktory podnosi leb juz od XIX wieku jest w glownej
            >
            > > mierze wynikiem polityki jaka prowadzil Zachod na Bliskim Wschodzie, w cia
            > gu
            > > ostatnich dziesiecioleci glownie chodzi tu o polityke USA. Amerykanie
            > zwlaszcza
            > >
            > > w czasach zimnowojennych wyhodowali i sfinansowali wiele radykalnych grup
            > > islamskich, myslac ze beda mogli ich uzyc przeciwko wplywom radzieckim w
            > tamtym
            > >
            > > rejonie (np. Afganistan).
            > > Podobnie Hamas zostal utworzony z duzym udzialem wywiadu izraelskiego, i m
            > ial
            > > byc bronia przeciwko OWP Arafata.
            > > Rzeczywiscie sytuacja jest niewesola, bo w zasadzie w chwili obecnej nie m
            > a
            > tam
            > >
            > > alternatywy dla islamistow. Lewica zostala zmarginalizowana i tak szybko s
            > ie
            > > nie odbuduje, prozachodnie ruchy i sily sa znienawidzone.
            > >
            • Gość: Og Arabscy terrorysci stacjonuja... IP: *.dialup.mindspring.com 15.02.03, 04:27
              w wielu krajach wspolnie z V kolumna.


              Gość portalu: .. napisał(a):

              > Najbardziej zadziwia mnie intensywnosc propagandy takich jak ty. Amerykanie naj
              > chetniej
              > wrociliby do domu, gdyby nie to ze pobozni muzulmlanie walcza "wiekszy jihad" w
              > Nowym Jorku i
              > Waszyngtonie. Amerykanie nie uwazaja muzulmlanow za niewiernych ktorych trzeba
              > podporzadkowac.
              > Uwazaja ich po prostu za groznych, zdolnych do morderstwa w imie swojej religii
              > z 90%
              > poparcia w swoich krajach.
              >
              >
              > Gość portalu: gosc napisał(a):
              >
              > > Najbardziej rzucajaca sie w oczy ekspansja sa dotychczas dzialania USA. Cz
              > y
              > > arabskie wojska stacjonuja w nie-arabskich krajach? Tak sie sklada ze
              > > Amerykanie wciaz zwiekszaja swoja obecnosc wojskowa w wielu krajach arabsk
              > ich,
              > > to fakt ktory musi byc nazwany ekspansja. Do 1990 byl to Bahrain, teraz je
              > st
              > > wiele innych krajow regionu. Mylisz przyczyny ze skutkami. Agresywnosc isl
              > amu
              > > nie byla wieksza od agresywnosci naszej cywilizacji z historycznego punktu
              >
              > > widzenia. Arabowie nie wywolali wojen swiatowych i nie zrzucili na nikogo
              > bomby
              > >
              > > atomowej. W czasie rewolucji w Iranie w 1979 roku bylo okolo 55 tysiecy
              > > Amerykanow, tylko nielicznym spadl przyslowiowy wlos z glowy. W Etiopii
              > > muzulmanie wspolzyja pokojowo z innymi religiami, poniewaz nikt nie narzuc
              > a im
              > > (na razie) wlasnej wizji "najlepszego ze swiatow". Jest bardzo prawdopodob
              > ne iz
              > >
              > > zaprzestanie ingerowania w wewnetrzne sprawy pewnych krajow znacznie
              > > zmniejszyloby poziom zagrozenia terroryzmem. Ale ktoz w koncu zamierza to
              > > sprawdzac eksperymentalnie, lepiej tworzyc atmosfere nienawisci i terroru.
              > Tam
              > > jest przeciez ropa. Kierunki polityki zagranicznej ustalane sa z duzym
              > > wyprzedzeniem, teraz jestesmy tylko biernymi widzami kiepskiej sztuki, cho
              > c
              > > kaze nam sie wierzyc ze jest to arcydzielo.
              > >
              > >
              > >
              > >
              > >
              > >
              > > Gość portalu: .. napisał(a):
              > >
              > > > Islam byl agresywny (i to jak!!!) przed XIX wiekiem. Nie neguje ze po
              > lityk
              > > a
              > > > Zachodu moze przyspieszac pewne procesy. Ale jak spojrze na Nigerie,
              > Kaszm
              > > ir
              > > > czy Wschodni Timor to widze ze ani nafta ani polityka Zachodu nie zmu
              > szaja
              > >
              > > ich
              > > > do zabijania. Przebudzenie islamu wiaze sie z pompowaniem na Bliski W
              > schod
              > >
              > > > duzej ilosci pieniedzy za rope. W przeszlosci ekspansja opierala sie
              > na
              > > > opodatkowaniu niewiernych. Jak zrodlo wyschlo, expansja stanela w mie
              > jscu.
              > > > Teraz ropa pozwala Arabii Saudyjskiej finansowac cala kampanie islams
              > ka na
              > >
              > > > Zachodzie. Przedtem bylo to zbyt kosztowne wiec musieli sie
              > > > ograniczac do Afryki i nikt na to nie zwracal uwagi. W miare jak Zach
              > od
              > > > zaczal przyjmowac imigrantow z tych krajow, zaczela sie V kolumna dzi
              > eki
              > > ktorej
              > > >
              > > > terrorysci mieli oparcie finansowe i moralne. Tak wiec Zachod przyjmu
              > jac i
              > > ch
              > > > imigrantow i pompujac pieniadze na Bliski Wschod daje islamowi nowe w
              > arunk
              > > i
              > > do
              > > > ekspansji.
              > > >
              > > >
              > > > --------------
              > > > Generalnie zgadzam sie z Twoja ocena islamu. Zaraz zaczna sie piosenk
              > i o t
              > > ym,
              > > > jak to Dzihad oznacza "wewnetrzna walke" itp itd.
              > > >
              > > > Ale radykalizm islamski, ktory podnosi leb juz od XIX wieku jest w gl
              > ownej
              > >
              > > > mierze wynikiem polityki jaka prowadzil Zachod na Bliskim Wschodzie,
              > w cia
              > > gu
              > > > ostatnich dziesiecioleci glownie chodzi tu o polityke USA. Amerykanie
              >
              > > zwlaszcza
              > > >
              > > > w czasach zimnowojennych wyhodowali i sfinansowali wiele radykalnych
              > grup
              > > > islamskich, myslac ze beda mogli ich uzyc przeciwko wplywom radziecki
              > m w
              > > tamtym
              > > >
              > > > rejonie (np. Afganistan).
              > > > Podobnie Hamas zostal utworzony z duzym udzialem wywiadu izraelskiego
              > , i m
              > > ial
              > > > byc bronia przeciwko OWP Arafata.
              > > > Rzeczywiscie sytuacja jest niewesola, bo w zasadzie w chwili obecnej
              > nie m
              > > a
              > > tam
              > > >
              > > > alternatywy dla islamistow. Lewica zostala zmarginalizowana i tak szy
              > bko s
              > > ie
              > > > nie odbuduje, prozachodnie ruchy i sily sa znienawidzone.
              > > >
            • Gość: Og Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 15.02.03, 04:30
              Czytam propagande o tym jak to w Etiopii "muzulmlanie wspolzyja pokojowo"
              To kto k. mac oderwal Erytree (ile bylo ofiar!!!!!)
              • Gość: gosc Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.physio.unr.edu 15.02.03, 09:16
                Gość portalu: Og napisał(a):

                > Czytam propagande o tym jak to w Etiopii "muzulmlanie wspolzyja pokojowo"
                > To kto k. mac oderwal Erytree (ile bylo ofiar!!!!!)

                "Oderwal" ??? Co przez to rozumiesz? Erytrea zawsze byla odrebnym etnicznie i
                kulturowo obszarem. Niejaki cesarz Selasje odebral jej autonomie i przylaczyl
                do Rtiopii. Na mocy referndum z 1993 uzyskala niepodlegoslc. Czyzbys popieral
                demokratyzacje Iraku a odmawial niepodleglosci Erytrei? Oj nieladnie.

          • Gość: Rosa Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 15.02.03, 10:56
            Islam to pokojowa religia? Nie mają swoich wojsk w innych krajach? A jak
            nazwiesz grupy terrorystów w USA ,W. Brytanii , we Francji którzy tylko czekają
            aby w chwale zabić niewinnych ludzi. Prawda jest taka, że to nie
            chrześcijaństwo opanowuje bliski wschód tylko muzułmanie konsekwentnie
            zdobywają przyczółki w Europie.
            • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 18:50
              Znana jest historia St. Tropez ktore zostalo w swoim czasie opanowane
              przez pokojowych piratow islamskich ktorzy sterroryzowali okoliczne wioski i
              dotarli az do Alp. Teraz wyglada to podobnie. Sterroryzowani "peace lovers"
              pieprza trzy po trzy o "pokojowym islamie" bo stacje telewizyjne obawiaja sie
              terroru.



              Gos´c´ portalu: Rosa napisa?(a):

              > Islam to pokojowa religia? Nie maja˛ swoich wojsk w innych krajach? A jak
              > nazwiesz grupy terrorystów w USA ,W. Brytanii , we Francji którzy tylko
              czekaja˛
              >
              > aby w chwale zabic´ niewinnych ludzi. Prawda jest taka, z˙e to nie
              > chrzes´cijan´stwo opanowuje bliski wschód tylko muzu?manie konsekwentnie
              > zdobywaja˛ przyczó?ki w Europie.
    • Gość: sofar s........aj. IP: *.tnt3.chiega.da.uu.net 15.02.03, 09:20
      If yoh know what I mean?.
    • puls Dlaczego islam jest problemem?Tu jest odpowiedz... 15.02.03, 09:52
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030130/publicystyka/publicystyka_a_1.html

      Artykol ostrzega , Islam ciemiezy wszystkich .
    • Gość: dzentelmenel Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.crowley.pl 15.02.03, 14:04
      od czasu zniszczenia WTC zaroilo sie u nas od religioznawcow specjalizujacych
      sie w islamie, ktorzy doskonale wiedza czym jest ta religia i czego wymaga od
      swych wyznawcow. interpretacja Koranu przez islamskich terrorystow i ich
      duchowych "zagrzewaczy" nie jest ani najbardziej rozpowszechniona, ani
      najbardziej oczywista. ich tepa nienawisc do cywilizacji Zachodu wynika z
      szeregu uwarunkowan spolecznych, politycznych, historycznych, kulturowych itp.,
      ktorych religia jest *czescia*. narodowy fanatyzm Palestynczykow czy fobia
      antyamerykanska czlonkow Al-Kaidy po prostu wyraza sie w formulach religijnych,
      ale nie ma nic wspolnego z jakims "nawracaniem niewiernych", o ktorym tyle sie
      u nas mowi. sam islam oczywiscie nadaje sie do takich interpretacji bardziej
      niz np. buddyzm niz hinduizm - co do tego nie ma watpliwosci. glosi on
      calkowite *poddanie* ('islam' w spologloskowym pismie arabskim zapisywane slm -
      mozna czytac takze jako 'salam' pokoj) czlowieka wobec woli Boga, oprocz
      Ktorego nie liczy sie wlasciwie nic, tym bardziej jakies swieckie standardy
      racjonalnosci czy sprawiedliwosci. jest to stanowisko surowe, ale przeciez
      konskwentne. chcialbym przypomniec, ze nie jest dalekie od wlasciwej (tzn.
      opratej na Biblii) nauki chrzescijanstwa, na ktore nie wiedziec czemu powoluje
      sie laicki Zachod. a co do dzihadu, to faktycznie w Koranie oznacza on fizyczna
      walke z rozlewem krwi, toczona przez pierwszych muzulmanow w obronie ich gminy
      religijnej. pozniejsze interpretacje, na ktore powoluja sie "obroncy" (?)tej
      religii sa wtorne (np. pochodza od mistykow - ezoterykow), co nie znaczy, ze
      nalezy je ignorowac.
      • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 18:41
        To jest werset ktory nie da sie inaczej interpretowac niz to robi terrorysta
        Osama. "Strike terror into the enemies" to sa straszne slowa jesli pomyslec
        o tych bezbronnych cywilach terroryzowanych w imie Allaha. Psychologiczna bron
        jest duzo gorsza niz fizyczna. I tak sie zdarza ze czytajac o terrorze w
        gazecie mam 90% pewnosci ze czytam o islamie.


        Surah 8:60 says, "Against them (unbelievers) make ready your strength to the
        utmost of your power, including steeds of war, to strike terror into the
        enemies, of Allah and your enemies, and others besides, whom ye may not know,
        but whom Allah doth know.  Whatever ye shall spend in the cause of Allah shall
        be repaid unto you, and ye shall not be treated unjustly."



        Gos´c´ portalu: dzentelmenel napisa?(a):

        > od czasu zniszczenia WTC zaroilo sie u nas od religioznawcow specjalizujacych
        > sie w islamie, ktorzy doskonale wiedza czym jest ta religia i czego wymaga od
        > swych wyznawcow. interpretacja Koranu przez islamskich terrorystow i ich
        > duchowych "zagrzewaczy" nie jest ani najbardziej rozpowszechniona, ani
        > najbardziej oczywista. ich tepa nienawisc do cywilizacji Zachodu wynika z
        > szeregu uwarunkowan spolecznych, politycznych, historycznych, kulturowych
        itp.,
        >
        > ktorych religia jest *czescia*. narodowy fanatyzm Palestynczykow czy fobia
        > antyamerykanska czlonkow Al-Kaidy po prostu wyraza sie w formulach
        religijnych,
        >
        > ale nie ma nic wspolnego z jakims "nawracaniem niewiernych", o ktorym tyle
        sie
        > u nas mowi. sam islam oczywiscie nadaje sie do takich interpretacji bardziej
        > niz np. buddyzm niz hinduizm - co do tego nie ma watpliwosci. glosi on
        > calkowite *poddanie* ('islam' w spologloskowym pismie arabskim zapisywane slm
        -
        >
        > mozna czytac takze jako 'salam' pokoj) czlowieka wobec woli Boga, oprocz
        > Ktorego nie liczy sie wlasciwie nic, tym bardziej jakies swieckie standardy
        > racjonalnosci czy sprawiedliwosci. jest to stanowisko surowe, ale przeciez
        > konskwentne. chcialbym przypomniec, ze nie jest dalekie od wlasciwej (tzn.
        > opratej na Biblii) nauki chrzescijanstwa, na ktore nie wiedziec czemu
        powoluje
        > sie laicki Zachod. a co do dzihadu, to faktycznie w Koranie oznacza on
        fizyczna
        >
        > walke z rozlewem krwi, toczona przez pierwszych muzulmanow w obronie ich
        gminy
        > religijnej. pozniejsze interpretacje, na ktore powoluja sie "obroncy" (?)tej
        > religii sa wtorne (np. pochodza od mistykow - ezoterykow), co nie znaczy, ze
        > nalezy je ignorowac.
        • Gość: .. Pamietacie PRL???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 19:53
          Terror polegal nie na tym ze zabijali. Grozili jednak ze wyrzuca z uczelni,
          nie dadza paszportu etc. I wiekszosc sie bala. Jesli jednak zagroza ze cie
          zamorduja terror jest o niebo wiekszy. Oczywiscie uslyszycie tylko nieliczni
          morduja reszta islamu jest pokojowa. UB to byli nieliczni. Mowilo sie o
          komunizmie jako inspirujacej ideologii. SS to byli nieliczni: mowilo sie o
          nazizmie jako inspirujacej ideologii. Al quaida to sa nieliczni... Oni maja
          Religie Pokoju za inspiracje. Oczywiscie nam nie wolno interpretowac koranu
          ale im wolno bo sa prawowitymi muzulmlanami. Nie slyszalem ani jednegos slowa
          potepienia ich interpretacji.
          • Gość: .. Re: Pamietacie PRL???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 19:59
            Tu nawet nie chodzi o potepienie tylko pokazanie
            ze nie ma nic w koranie nt. terroru ktory oni uprawiaja.
            Ze te kalachy w rekach dzieci przed meczetami to aberracja etc. itp.
            Ponad 90% muzulmlan popiera terror jak popieralo podboj Bliskiego Wschodu,
            Polnocnej Afryki i Europy. Teraz "peace lovers" twierdza ze Europa byla
            brutalna bo osmielila sie ich wykopac z Hiszpanii!!!
            • Gość: mlm Re: Pamietacie PRL???? IP: 12.46.161.* 15.02.03, 20:54
              Gość portalu: .. napisał(a):

              > Tu nawet nie chodzi o potepienie tylko pokazanie
              > ze nie ma nic w koranie nt. terroru ktory oni uprawiaja.

              W Koranie, jak rowniez w hadisach, czyli nakazach proroka, swieta wojna i
              nawracanie sa wyraznie zaznaczone. Chcac podbic swiat, wykonuja polecenia
              Koranu i hadisow.

              > Ze te kalachy w rekach dzieci przed meczetami to aberracja etc. itp.
              > Ponad 90% muzulmlan popiera terror jak popieralo podboj Bliskiego Wschodu,
              > Polnocnej Afryki i Europy. Teraz "peace lovers" twierdza ze Europa byla
              > brutalna bo osmielila sie ich wykopac z Hiszpanii!!!

              Tu akurat sie troche mylisz. Muzulmanie maja racje mowiac, ze Krzyzowcy
              masakrowali ich dosc bezlitosnie. Prawda jest tez, ze podczas podboju Bliskiego
              Wschodu, lokalna ludnosc w dosc duzej czesci poparla muzulman, widzac w nich
              szanse na poprawe swojego bytu (oczywiscie nie ksiazeta i lokalni moznowladcy).
              Z Hiszpania tez sprawa nie wyglada tak, jak opisujesz - ich kultura stala wtedy
              duzo wyzej niz europejska. Nie kocham fundamentalistow, ani w ogole nie lubie
              islamu, ale po prostu z faktami sie nie dyskutuje.
              • Gość: .. Re: Pamietacie PRL???? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 21:48
                Surah 8:60 says, "Against them (unbelievers) make ready your strength to the
                utmost of your power, including steeds of war, to strike terror into the
                enemies, of Allah and your enemies, and others besides, whom ye may not know,
                but whom Allah doth know.  Whatever ye shall spend in the cause of Allah shall
                be repaid unto you, and ye shall not be treated unjustly."





                Gos´c´ portalu: mlm napisa?(a):

                > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                >
                > > Tu nawet nie chodzi o potepienie tylko pokazanie
                > > ze nie ma nic w koranie nt. terroru ktory oni uprawiaja.
                >
                > W Koranie, jak rowniez w hadisach, czyli nakazach proroka, swieta wojna i
                > nawracanie sa wyraznie zaznaczone. Chcac podbic swiat, wykonuja polecenia
                > Koranu i hadisow.
                >
                > > Ze te kalachy w rekach dzieci przed meczetami to aberracja etc. itp.
                > > Ponad 90% muzulmlan popiera terror jak popieralo podboj Bliskiego Wschodu,
                > > Polnocnej Afryki i Europy. Teraz "peace lovers" twierdza ze Europa byla
                > > brutalna bo osmielila sie ich wykopac z Hiszpanii!!!
                >
                > Tu akurat sie troche mylisz. Muzulmanie maja racje mowiac, ze Krzyzowcy
                > masakrowali ich dosc bezlitosnie. Prawda jest tez, ze podczas podboju
                Bliskiego
                >
                > Wschodu, lokalna ludnosc w dosc duzej czesci poparla muzulman, widzac w nich
                > szanse na poprawe swojego bytu (oczywiscie nie ksiazeta i lokalni
                moznowladcy).
                > Z Hiszpania tez sprawa nie wyglada tak, jak opisujesz - ich kultura stala
                wtedy
                >
                > duzo wyzej niz europejska. Nie kocham fundamentalistow, ani w ogole nie lubie
                > islamu, ale po prostu z faktami sie nie dyskutuje.
          • lechu1 Re: Pamietacie PRL???? 15.02.03, 21:31
            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Terror polegal nie na tym ze zabijali. Grozili jednak ze wyrzuca z uczelni,
            > nie dadza paszportu etc. I wiekszosc sie bala. Jesli jednak zagroza ze cie
            > zamorduja terror jest o niebo wiekszy. Oczywiscie uslyszycie tylko nieliczni
            > morduja reszta islamu jest pokojowa. UB to byli nieliczni. Mowilo sie o
            > komunizmie jako inspirujacej ideologii. SS to byli nieliczni: mowilo sie o
            > nazizmie jako inspirujacej ideologii. Al quaida to sa nieliczni... Oni maja
            > Religie Pokoju za inspiracje. Oczywiscie nam nie wolno interpretowac koranu
            > ale im wolno bo sa prawowitymi muzulmlanami. Nie slyszalem ani jednegos
            slowa
            > potepienia ich interpretacji.
        • Gość: Elrond Czy religia jest problemem? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 22:31
          Atakowanie czyichś wierzeń religijnych jest nierozsądne i nieetyczne. Po
          pierwsze islam tak jak chrześcijaństwo, judaizm, hinduizm etc ma wiele watków,
          tradycji i często sprzecznych interpretacji.Manipulując cytatami z Bibli i
          Ewangelii też uzasadniano wiele okrutnych i agresywnych poczynań (Inwizycja,
          Krzyżacy, noc św Bartłomieja etc etc). Terroryzm arabski wypływa nie ze "złej"
          religii ale jest wyrazem bezsilnej frustracjii, tej samej która do terroru
          pcha hidustycznych Tamilów, katolicką IRA czy ateistyczne Czerwone Brygady
          • Gość: .. Re: Czy religia jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.02.03, 23:45
            Biblia nie jest "podyktowana" jak koran. Jedyna podyktowana czesc to 10
            przykazan. Reszta jest pisana przez ludzi i musi byc interpretowana w swietle
            nauki Chrystusa (ktory byl przeciwienstwem Mahometa jesli idzie o zabijanie).
            Terroryzm arabski moze wynikac z frustracji, ale frustracja wynika z systemu
            polityczno-religijnego zamknietego na rozwoj a otwartego na katastrofe
            populacyjna i kierujacego energie na wojny. Frustracje tego typu siegaja
            gleboko w historie islamu: patrz zamachowcy (Assassins), albo terroryzm w St.
            Tropez, piractwo, terrorystyczne ataki na miasta Polnocnej Afryki ktore nie
            chcialy sie poddac. Po zamordowaniu 200 ludzi na Bali, lokalny mulla powiedzial
            "nawroccie sie na islam albo wszyscy zginiecie." Faktem jest ze istnialy
            lokalne frustracje gdzie indziej (Baskowie, Irlandczycy czy Tamile), ale nie
            mialy one oparcia w religii i mialy wymiar lokalny a nie globalny jak
            frustracje islamskie trwajace od ponad 13 wiekow. Mahomet byl tak sfrustrowany
            ze poprowadzil wiernych na podboj Syrii.



            Gos´c´ portalu: Elrond napisa?(a):

            > Atakowanie czyichs´ wierzen´ religijnych jest nierozsa˛dne i nieetyczne. Po
            > pierwsze islam tak jak chrzes´cijan´stwo, judaizm, hinduizm etc ma wiele
            watków,
            > tradycji i cze˛sto sprzecznych interpretacji.Manipuluja˛c cytatami z Bibli i
            > Ewangelii tez˙ uzasadniano wiele okrutnych i agresywnych poczynan´
            (Inwizycja,
            > Krzyz˙acy, noc s´w Bart?omieja etc etc). Terroryzm arabski wyp?ywa nie ze
            "z?ej"
            > religii ale jest wyrazem bezsilnej frustracjii, tej samej która do terroru
            > pcha hidustycznych Tamilów, katolicka˛ IRA czy ateistyczne Czerwone Brygady
            • Gość: .. Ortodoksja islamska... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.02.03, 01:28
              Wlasnie oficjalni przedstawiciele ortodoksyjnego islamu
              ponownie nawoluja do morderstwa Rushdiego. Mahomet mordowal poetki
              jego zwolennicy pisarzy
              • werw Re: Ortodoksja islamska... 16.02.03, 20:06
                Jednakże w innych sytuacjach wykazał się miłosierdziem a nawet poczuciem humoru:

                S.B. Volume 1, Book 4, Number 219: Narrated Abu Huraira:
                A Bedouin stood up and started making water in the mosque. The people caught
                him but the Prophet ordered them to leave him and to pour a bucket or a tumbler
                of water over the place where he had passed the urine. The Prophet then
                said, "You have been sent to make things easy and not to make them difficult."

                • Gość: .. Re: Ortodoksja islamska... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.02.03, 20:56
                  O tak wobec swoich i tylko swoich. Zobaczylbys co by sie stalo
                  gdyby "niewierny" tam nasiusial.



                  werw napisa?a:

                  > Jednakz˙e w innych sytuacjach wykaza? sie˛ mi?osierdziem a nawet poczuciem
                  humoru
                  > :
                  >
                  > S.B. Volume 1, Book 4, Number 219: Narrated Abu Huraira:
                  > A Bedouin stood up and started making water in the mosque. The people caught
                  > him but the Prophet ordered them to leave him and to pour a bucket or a
                  tumbler
                  >
                  > of water over the place where he had passed the urine. The Prophet then
                  > said, "You have been sent to make things easy and not to make them
                  difficult."
                  >
                  • werw Re: Ortodoksja islamska... 17.02.03, 08:17
                    Owszem. Przyznam jednak, ze mnie zaskoczył: nie podejrzewałem że przepuści taką
                    okazję by kogoś ukatrupić.
            • cichawoda He, 10 przykazan...... 18.02.03, 18:29
              Gość portalu: .. napisał(a):

              ) Biblia nie jest "podyktowana" jak koran. Jedyna podyktowana czesc to 10
              ) przykazan. Reszta jest pisana przez ludzi i musi byc interpretowana w swietle
              ) nauki Chrystusa ...........


              Dzieki odkryciom rekopisow Biblii z Qumran dowiadujemy sie wielu ciekawych
              rzeczy....
              KTO ZMIENIŁ BOŻE PRZYKAZANIA ?
              Zamiast wstępu: Poniżej dokonamy zestawienia Przykazań Dekalogu w wydaniu
              (wersji) biblijnym, oraz katechizmowym (katechizmu Rzymskokatolickiego):
              Biblijna wersja Dekalogu:
              "Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."
              I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
              II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na
              niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod
              ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny,
              zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia
              tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy
              mnie miłują i strzegą moich przykazań.
              III. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno; bo nie będzie miał
              Pan za niewinnego tego, który by wziął imię Pana, Boga swego, nadaremno.
              IV. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz
              wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest;
              nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa
              twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość , który jest między bramami twymi.
              Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w
              nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi
              sobotniemu i poświęcił go.
              V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg
              twój, da tobie.
              VI. Nie będziesz zabijał.
              VII. Nie będziesz cudzołożył.
              VIII. Nie będziesz kradzieży czynił.
              IX. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
              X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego,ani będziesz pragnął żony jego,ani
              sługi jego,ani służebnicy,ani wołu,ani osła,ani żadnej rzeczy,która jego jest.
              (Wg przekładu ks. Wujka 2 Mjż 20,3-17)
              Wersja katechizmowa
              "Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli".
              I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
              II. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
              III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
              IV. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło na
              ziemi.
              V. Nie zabijaj.
              VI. Nie cudzołóż.
              VII. Nie kradnij.
              VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
              IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
              X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
              (Wg przekładu ks. A. Cząstki "Duży katechizm religii katolickiej").
              Już na pierwszy rzut oka widać poważne zmiany treści Dekalogu:
              1. Usunięte zostało całkowicie drugie przykazanie Dekalogu, zabraniające
              tworzenia i kultu wizerunków. Kościół Rzymsko-Katolicki, który dokonał tej
              poważnej zmiany, wprowadził równocześnie do swych domów modlitw całe mnóstwo
              obrazów i posągów, oddając im, i ucząc wiernych oddawać im głęboką cześć.
              2. Usunięcie drugiego przykazania spowodowało też zmianę numeracji przykazań, i
              tak: trzecie przykazanie biblijnego Dekalogu w wersji katechizmowej występuje
              jako drugie, czwarte, jako trzecie itd.
              3. Aby jednak było Dziesięć Przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał
              rozdzielenia dziesiątego przykazania, na dwa osobne, co wprowadza dziwne
              zamieszanie do Dekalogu; jeżeli każde z przykazań Dekalogu nakazuje, bądź
              zakazuje jakiejś jednej sprawy, to IX i X przykazanie w wersji katechizmowej
              wspólnie dotyczą pożądania cudzej własności.
              4. Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał też zmiany treści czwartego przykazania
              Bożego. Nakaz święcenia właściwego, siódmego dnia tygodnia - soboty -
              zamieniono na ogólny nakaz święcenia "dnia świętego" poprzez który rozumie się
              najpierw niedzielę, a następnie inne dni świąteczne roku kościelnego - które
              wyszczególnia i nakazuje zachowywać katechizm.
              Dokonana zmiana Bożych Przykazań jest wielkim przestępstwem. Pismo Święte
              naucza, że kto narusza chociaż jedno przykazanie,jest przestępcą całego
              Prawa,kto zaś znieważa PRAWO BOŻE,ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA.(Jak2,9.10).
              II. ZMIANY BOŻEGO DEKALOGU DOKONAŁ KOŚCIÓŁ RZYMSKO-KATOLICKI.
              1. Podana wyżej katechizmowa wersja Dekalogu,zaczerpnięta została z katechizmu
              ks.A.Cząstki pt."Duży katechizm religii katolickiej".
              2. Cytaty z dzieł innych teologów rzymsko-katolickich:
              a) Ks. Fr. Spirago "Katechizm Ludowy", t. II, str. 65-66: "Dekalog żydowski
              obejmował pierwotnie następujące przykazania:
              1) Przykazanie oddawania czci tylko prawdziwemu Bogu.
              2) Zakaz czczenia obrazów i posągów.
              3) Zakaz znieważania imienia Bożego.
              4) Nakaz święcenia sabatu.
              5) Nakaz czci dla rodziców.
              6) Zakaz zabijania.
              7) Zakaz cudzołóstwa.
              8) Zakaz kradzieży.
              9) Zakaz fałszywego świadectwa.
              10) Zakaz pożądania rzeczy cudzych.
              (...) poczynił w nich Kościół Katolicki następujące zmiany formalne. Drugie
              Przykazanie dotyczące czci obrazów złączył z pierwszym, natomiast dziesiąte
              przykazanie Boże rozdzielił na dwa osobne przykazania. (...) Nakaz święcenia
              sabatu przemienił Kościół na nakaz święcenia niedzieli..."
              b) Ks. W. Zaleski, "Nauka Boża, Dekalogu", s.13: "...Kościół obecnie zakaz o
              wizerunkach pomija zupełnie, gdyż zawiera się on w zakazie bałwochwalstwa.
              Nakaz święcenia Szabatu, Kościół zmienił na ogólny nakaz święcenia dnia
              świętego. (...) "Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego", jest w Dekalogu
              wyszczególnione na pierwszym miejscu. Kościół ujął to w osobne przykazanie..."
              e) Ks. A. Jankowski "Podręczna Encyklopedia Biblijna", t. I, s.
              268: "Analizując co do treści tekst Dekalogu wg księgi Wyjścia, należy jako
              drugie przykazanie wymienić: zakaz kultu wizerunków Jahwe (Wyj 20,4-6);
              Jako trzecie zakaz wzywania nadaremno imienia Bożego (Wyj 20,17), natomiast
              nasze dziewiąte - włączyć do dziesiątego (Wyj 20,17), które ogólnie zakazuje
              grzesznych pożądań.(...) Dla Orygenesa - wbrew większości Ojców - stanowił ten
              zakaz osobne przykazanie (IX), co pociągało za sobą połączenie w jedno zakazu
              kultu innych bóstw i kultu wizerunków. Tego podziału trzyma się Klemens
              Aleksandryjski, św. Augustyn, wielu łacińskich Ojców, za nimi Kościół Rzymski,
              a także luteranie..."
              3. Kilka świadectw o dokonanej przez Kościół Rzymsko-Katolicki zmianie
              czwartego przykazania Dekalogu (przeniesienia święcenia z soboty na niedzielę).
              a) Znany teolog Stephen Kesnan, "A Doctrinal Catechizm, s. 174: "Pytanie: Czym
              można udowodnić, że Kościół posiada władzę ustanawiania świąt? Odp. Gdyby nie
              miał tej władzy, nie mógłby ustanowić niedzieli, pierwszego dnia tygodnia, na
              miejscu święcenia soboty - siódmego dnia tygodnia, a więc dokonać zmiany nie
              posiadającej uzasadnienia w Piśmie Świętym..."
              b) kard. Piotr Gasparri, "Katechizm katolicki z polecenia Jego Eminencji X. dr.
              Augusta Hlonda, Prymasa Polski", s. 78: "...Pytanie 205: Dlaczego w Nowym
              Testamencie nie święci się soboty? Odp. W Nowym Testamencie nie święci się
              soboty, ponieważ Kościół zastąpił ją jako świętem niedzielą..."
              c) Katechizm ułożony z ramienia soboru Trydenckiego, ("Catech. ex. door. Con.
              Trid, ad. parochos, P.III. o.4, u 18) oświadcza wprost "Spodobało się
              Kościołowi Bożemu, święcenie dnia sobotniego przenieść na niedzielę..."
              4. NIEKONSEKWENCJE RZYMSKO-KATOLICKICH TEOLOGÓW.
              Teolodzy ci z jednej strony poważają Dekalog i głoszą jego świętość i
              niezmienność, z drugiej strony jednak, na następnych kartach swych książek,
              beztrosko oznajmiają o dokonanej przez kościół rzymski zmianie przykazań.
              a) ks. Fr. Spirago, t. II Katechizmu Ludowego, na s. 10 pisze:
              "Prawa wydane przez zastępców Boga, są tylko wtedy prawdziwymi prawami, jeśli
              nie stoją w sprzeczności ani z Prawem Bożym objawionym.
              • cichawoda Re: He, 10 przykazan......cd 18.02.03, 18:31
                4. NIEKONSEKWENCJE RZYMSKO-KATOLICKICH TEOLOGÓW.
                Teolodzy ci z jednej strony poważają Dekalog i głoszą jego świętość i
                niezmienność, z drugiej strony jednak, na następnych kartach swych książek,
                beztrosko oznajmiają o dokonanej przez kościół rzymski zmianie przykazań.
                a) ks. Fr. Spirago, t. II Katechizmu Ludowego, na s. 10 pisze:
                "Prawa wydane przez zastępców Boga, są tylko wtedy prawdziwymi prawami, jeśli
                nie stoją w sprzeczności ani z Prawem Bożym objawionym. Nie ma przykazania
                przeciw przykazaniu Bożemu. Jeśli np. cesarz rozkazuje co innego, a jego
                namiestnik co innego, to przede wszystkim słuchać trzeba cesarza. Podobnie
                jeśli namiestnicy Boga nakazują coś takiego, czego Bóg zakazuje, wspomnieć
                trzeba na słowa Apostołów, że "więcej trzeba słuchać Boga niż ludzi".
                A nieco dalej, na s. 65: "...Dziesięcioro Bożych przykazań przekształcił
                Kościół Katolicki, poczynił w nich Kościół, następujące zmiany formalne. Drugie
                przykazanie dotyczące czci obrazów złączył z pierwszym, natomiast dziesiąte
                rozdzielił na dwa osobne przykazania...Nakaz święcenia Sabatu, przemienia
                kościół na nakaz święcenia niedzieli..."
                Kogo więc należy więcej słuchać? "Namiestników, czy Żywego Boga? Czyje
                przykazania przestrzegać?!
                b) Ks. W. Zalewski "Nauka Boża, Dekalogu", s. 113: "Dekalog, to dziesięć
                najważniejszych nakazów...moralnego prawa, ich szczególną wagę podkreśla fakt
                uroczystego ogłoszenia na górze Synaj.(...) Tylko prawa Synaju są zawsze świeże
                życiodajnie, oparte na najgłębszych tęsknotach i potrzebach natury ludzkiej. Na
                kamieniu wypisał je Bóg, bo jak skała są one niespożyte, wieczne...Dekalog to
                najświętszy kodeks, jaki kiedykolwiek oglądała ziemia.(...) Treścią Dekalogu są
                podstawowe, ogólne normy prawa przyrodzonego. W tym leży największa siła
                Dekalogu i jego wieczysta aktualność i niezmienność. Niestety i ten teolog
                nieco dalej stwierdza z dziwną niekonsekwencją i nieodpowiedzialnością: "Nakaz
                święcenia szabatu, Kościół zmienił na ogólny nakaz święcenia dnia świętego" (s.
                13)
                Jak można zmieniać prawa Boże, które słusznie teolog ten nazwał
                wcześniej "niespożytymi", "wiecznymi", "powszechnymi", "dotyczącymi całej
                ludzkości", "aktualnymi" i "niezmiennymi"?
                Zakończenie: Zmiana przykazań Bożych, jest sprawą bez precedensu. Jakkolwiek
                bowiem w starożytności, w historii narodu Izraelskiego Przykazania Boże bywały
                naruszane, lub zaniedbywane, to jednak nie znalazł się nikt, kto ważyłby się
                wyciągnąć świętokradczą rękę w stronę Dekalogu i dokonać w nim zmian i
                przekształceń, usuwając jedne z przykazań, dzieląc inne, wprowadzając nowe. To
                jednak poważył się uczynić kościół Rzymsko-Katolicki... Bóg nie został
                zaskoczony zmianą przykazań Dekalogu: "Jahwe jest Bogiem Wszechmogącym" (1 Sam
                2,3 BT). Wiedząc o przyszłej zmianie przykazań, Bóg już w starożytności dał, a
                w Nowym Testamencie powtórzył i poszerzył proroctwo o mocy odstępczej, która
                się na to poważy.


          • Gość: wadera2 Wiwat Elrond! IP: 62.148.86.* 17.02.03, 14:58
            Miałam zamiar napisać kilka słów na omawiany tu temat, ale twój post wyraża
            wszystko ,co myślę.Pozdrawiam!
    • puls Dlaczego islam jest problemem?Bo to zaraza AIDS 16.02.03, 06:46
      Syfilis+aids razem
      • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.02.03, 19:28
        Dzisiaj ogladalem demonstracje w Malezji. Oczywiscie demonstranci w koszulkach
        z bin Ladenem i malunkami Busha jako diabla. A tak by sie chcialo zeby ci
        wyznawcy Religii Pokoju choc raz pokazali potepienie bin Ladena. Oczywiscie
        czasami pojedynczy muzulmlanie robia to na pokaz przed kamerami ale prywatnie
        mysla cos innego. Co masy muzulmlanskie pokazuja w zamian?
        Nieograniczona aprobate. Dlaczego mam wierzyc islamskim propagandystom ze
        terror nie ma duzego oparcia w islamie? Co najwyzej 95%. Terror jest dozwolona
        metoda ubezwlasnowonienia niewiernych zeby ich podporzadkowac "allahowi"
        (czytaj islamskim mullom).
        • Gość: Gatsby Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 17.02.03, 04:46
          Ktos napisal i slusznie ze islam musi zrezygnowac z teologi dominacji. Historyczniie islam
          tolerowal tylko religie nad ktorymi mial absolutna kontrole ze swoim religijno-militarnym systemem.
          Mullowie wiedzieli ze to tylko kwestia czasu zanim sie je wyeliminuje metodami podakowymi, polityka malzenska
          czy innymi formami nacisku (np. w Imperium Ottomanskim wielu Serbow przeszlo na islam zeby
          zachowac swoje majatki).

          Oczywiscie jest to przestarzala doktryna ktorej islam musi sie pozbyc. Musi sie tez pozbyc kary smierci
          za odstepstwo od islamu. Nowozytne kraje wypracowaly wolnosc sumienia i wyznania. Podobnie z wolnoscia
          wypowiedzi. Fatwy na pisarzy etc. sa niedopuszczalne.


          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Dzisiaj ogladalem demonstracje w Malezji. Oczywiscie demonstranci w koszulkach
          > z bin Ladenem i malunkami Busha jako diabla. A tak by sie chcialo zeby ci
          > wyznawcy Religii Pokoju choc raz pokazali potepienie bin Ladena. Oczywiscie
          > czasami pojedynczy muzulmlanie robia to na pokaz przed kamerami ale prywatnie
          > mysla cos innego. Co masy muzulmlanskie pokazuja w zamian?
          > Nieograniczona aprobate. Dlaczego mam wierzyc islamskim propagandystom ze
          > terror nie ma duzego oparcia w islamie? Co najwyzej 95%. Terror jest dozwolona
          > metoda ubezwlasnowonienia niewiernych zeby ich podporzadkowac "allahowi"
          > (czytaj islamskim mullom).
          • Gość: Gatsby Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 17.02.03, 04:48
            A co do terroru to nawet nie pisze. Allah nie mogl pisac o terrorze wlewanym w serca niewiernych.
            Jesli muzulmlanie wierza w takie brednie to to jest duzy problem dla swiata.
    • ^she Re: Dlaczego islam jest problemem? 17.02.03, 17:39
      Niektorzy muzulmanie widza w islamie swoja tozsamosc, identyfikuja sie z
      nim, inni widza swoja kulture, inni czysto religijne sprawy a jeszcze inni
      wszystko razem: tozsamosc, kulture, religie, polityke i porzadek spoleczny.
      Ale to co ci wszyscy muzulmanie maja ze soba wspolnego to przekonanie, ze
      podstawowe zasady islamu nie moga byc krytykowane, poprawiane lub tez w
      jakikolwiek inny sposob omawione. Czy musimy sie bac islamu? Zrodlami islamu
      sa koran i zycie proroka (sunna), a kazdy muzulmanin ma obowiazek moralnosc
      proproka i jego sposob zycia jak najlepiej nasladowac.
      Po przerazajacych zdarzeniach z 11 wrzesnia podano do wiadomosci, ze
      prawdopodobnie glownym sprawca jest niejaki Mohammed Atta. Ten mlody mezczyzna
      pozostawil list w ktorym wyjasnil ze swoj akt terroru popelnil w imie Allaha
      oraz w celu otrzymania nagrody w niebie. W liscie znalazla sie tez modlitwa w
      ktorej prosi on Allaha o sile potrzebna do wypelnienia zamierzonego czynu. W
      jakis czas pozniej moglismy w telewizji zobaczyc ojca Mohammeda Atty. Ojciec
      Atty byl wsciekly a jednoczesnie zmartwiony. Robil wrazenie zmieszanego i nie
      mogl i nie chcial uwierzyc ze jego syn moglby byc winny masowemu morderstwu z
      11 wrzesnia. Jego syn, mowil, byl czulym i kochajacym pokoj mlodziencem.
      Ponadto nie mial zadnych powodow by popelnic tak okrutny czyn. Przeciez byl,
      przynajmniej jesli chodzi o Egipt, bardzo dobrze wyksztalcony. Jego Niemiecki
      nauczyciel potwierdzil, ze Atta byl bardzo dobrze zapowiadajacym sie
      architektem. Mohammed mogl wiele osiagnac w przyszlosci, z czego jego ojciec
      byl niesamowicie dummny. Nie, nie, krzyczal ojciec Atty, moj syn nie mial z
      tym nic wspolnego: Zydzi, CIA, wszystko i wszyczy sa winni ale nie moj syn.
      Zli ludzie chca znieslawic imie mojego syna i moje.
      W tym samym czasie po 11 wrzesnia muzulmanie zastali - autorzy,
      teolodzy, imamowie, zwykli wierzacy - skonfrontowani z nastepujacymi
      pytaniami: Jak moglo 19 wierzacych muzulmanow w imie swojej religii dokonac
      tak okrutnego czynu? Dlaczego Bin Laden wzywa wszystkich muzulmanow by w imie
      wiary zaczeli wojne z niewiernymi? Dlaczego Indonezyjscy, Pakistanscy a nawet
      Angielscy muzulmanie sluchajac wezwan Bin Ladena biora w tym udzial, ofiarujac
      w imie islamu nawet swoje zycie?
      Reakcje muzulmanow byly podobne do reakcji ojca Atty: zszokowanie i
      oburzenie ze islam mozna kojarzyc z terroryzmem. Nie, krzycza w chorze
      podkreslajac: sprawcami nie byli muzulmanie, niektorzy z nich pili i
      odwiedzali prostytutki, to sa niemuzulmanskie zwyczaje nabyte na zepsutym
      Zachodzie, wersety z koranu wyjeli z kontekstu; Nie, Bin Laden nie jest
      muzulmaninen; Nie, ci poszkodowani chlopcy zle zrozumieli islam: islam miluje
      pokoj, jest tolerancyjna i charytatywna religia. Kto kocha Allaha i nasladuje
      jego proroka, nigdy nie moglby – wiernym czy tez niewiernym – wyrzadzic
      krzywdy, nie mowiac juz o akcjach terrorystycznych.
      Ale jesli tak jest to jak mozemy wyjasnic nastepujace fakty? Co mam
      myslec o muzulmanach gdy czytam:
      • ze muzulmanie sa odpowiedzialni za 11 a byc moze nawet za 12 z 16 wielkich
      miedzynarodowych akcji terrorystycznych popelnionych pomiedzy 1983 i 2000;
      • ze piec z siedmiu panstw ktore pomagaja terrorystom zanotowanych na
      Amerykanskiej liscie State Department to panstwa muzulmanskie; a takze ze
      wiekszosc zanotowanych tam organizacji to organizacje muzulmanskie;
      • ze wg International Institute of Strategic Studies w dwoch trzecich
      zbrojnych konfliktow w roku 2000 byli zamieszani muzulmanie, podczas gdy
      stanowia oni tylko jedna piata ludnosci swiata?
      Jesli nic zlego nie dzieje sie z islamem, to dlaczego tak wielu muzulmanow
      jest uchodzcami? W pierwszej dziesiatce krajow z ktorych uciekinierzy
      przyjechali do Holandii znajduje sie dziewiec krajow jak najbardziej
      islamskich. Dlaczego muzulmanie przyjezdzaja na Zachod, ten sam Zachod ktory
      tak potepiaja? Co ma Zachod czego brakuje muzulmanom? Dlaczego pozycja kobiet
      w krajach muzulmanskich jest oplakana? A jesli muzulmanie sa tacy tolerancyjni
      i milujacy pokoj to dlaczego w krajach islamskich jest tak duzo konfliktow i
      przemocy na tle etnicznym, religijnym, politycznym i kulturalnym? Dlaczego
      stale poglebiaja w sobie uczucia wrogosci przeciw innym muzulmanom a takze nie
      muzulmanom wokol nich? Dlaczego nie potrafia spojrzec krytycznie na islam?
      Jesli mialabym zdefiniowac islam, upodobnilabym go do ojca Atty:
      wsciekly, depresyjny, zdesperowany, doprowadzony do szalenstwa. Tak jak ojciec
      Atty splodzil Mohammeda, tak islam splodzil funadamentalizm albo polityczny
      islam. Tak jak ojciec nie znal okrutnej strony charakteru swojego syna tak
      muzulmanie przez caly czas nie chca zobaczyc ze islam cechuje fanatyzm i
      przemoc.
      • Gość: Gatsby Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.10.* 18.02.03, 06:55
        She, dzieki za wysilek.

        Prawda jest ze muzulmlanie zaprzeczaja faktom. Nie wiem na ile to
        z przekonania a na ile na pokaz.

        Niedawno widzialem na tym forum ataki islamskie na katolicyzm, szczegolnie
        inkwizycje. Ale faktem jest ze inkwizycja poslugiwala sie procedura sadowa.
        Tymczasem w islamie kazdy muzulmlanin ma obowiazek zabicia odstepcy od islamu.
        Zadna procedura nie jest potrzebna. Prorok kazal zamordowac poetke za krytyke.
        Jakze inaczej mozna postapic z Rushdim? Obwinianie Ameryki za problemy
        wewnatrzislamskie: stagnacja i overpopulacja jest nieporozumieniem. Jesli
        ludzie boja sie myslec bo to grozi smiercia, jak mozna mowic o czymkolwiek
        innym niz stagnacji. Stagnacja prowadzi do frustracji i agresji. Oczywiscie
        Amerykanie, Australijczycy etc. sa winni. No bo systemy polityczno-gospodarcze
        oparte na islamie sa DOSKONALE!!!!
    • ^she Dlaczego islam jest problemem: Ayaan Hirsi Ali 1 18.02.03, 15:03
      Poslanka nizszej izby parlamentu holenderskiego, urodzona w Somalii, ex-
      muzulmanka (jedna z najbardziej strzezonych politykow: grozby smierci za
      odstepstwo od wiary) Ayaan Hirsi Ali tak wypowiada sie w jednej ze swoich
      publikacji (“Opzij” wrzesien 2002) o kobietach w islamie:

      “Urodzilam sie w Somalii i wychowalam w muzulmanskij rodzinie. Bedac jeszcze
      dziwczynka zostalam wydana za maz za mojego kuzyna, moje zycie jako gospodyni
      i matki mialo uplunac mi w isolacji. Ale ucieklam i osiadlam w Holandii. To
      bylo dziesiec lat temu. W Holandii zaczelam studiowac i pracowac. Tutaj moge
      tez korzystac z wolnosci wypowiedzi. Moje poglady nie zawsze spotykaja sie ze
      zrozumieniem. Pytano mnie dlaczego tak bardzo krytykuje islam i pozycje
      kobiety w tej religii. Moj stosunek do islamu i moje wypowiedzi dot. tejze
      religii stawialyby ja jakoby w zlym swietle. Mialabym niby przedstawiac taki
      obraz w ktorym muzulmanie byliby “glupimi i pelnymi przemocy lumpami ktorzy
      uciskaja swoje kobiety”. Wypominano mi, ze ide na reke populistom i rasistom
      ktorzy beda naduzywac moje wypowiedzi po to by poniewierac muzulmanami. Czuje
      sie wywolana po to by wyjasnic dlaczego krytykuje traktowanie kobiet w
      spolecznosci muzulmanskiej. Kieruja mna cztery motywy.

      1.
      Z moja wiedza i z moim doswiadczeniem z religia muzulmanska mam nadzieje
      przyczynic sie do zatrzymania nieludzkiego traktowania muzulmanek. Z calego
      serca wierze w uniwersalne prawa czlowieka. Jako czlonkini zarzadu Amnesty
      International uwazam za przykre ze zdecydowana wiekszosc muzulmanek zostaje
      poddana dogmatowi dziewictwa. Przez to kobiety nie majace zielonego pojecia o
      milosci/seksie wstepuja w zwiazek malzenski: doswiadczenia milosne i seksualne
      sa absolutnym tabu. Takie tabu nie dotyczy mezczyzn. Co wiecej kobiety i
      mezczyzni nie maja takich samych praw i szans w specyficznej kulturze
      muzulmanskiej. Wiele kobiet nie ma po prostu mozliwosci ulozyc sobie
      samodzielnie zycia wedlug wlasnego zyczenia.

      Nie nienawidze islamu. Jestem calkowicie swiadoma idealow i idei zawartych w
      tej religii, takich jak milosierdzie, goscinnosc i solidarnosc z biednymi i
      slabymi. Ale jesli chodzi o kobiety nalezy mocno podkreslic, ze religia
      muzulmanska sklada sie nie tylko z dobroci i milosci do pokoju. W imie
      religii odbywaja sie okropne praktyki. Czyz nie jest absolutnie normalnym
      wyjawienie i skrytykowanie takich rzeczy jak: obrzezanie kobiet (wyciecie
      lechtaczki, a nawet zszycie warg wiekszych) i ich odrzucenie? Jesli
      respektowany naukowiec taki jak Margo Trappenburg (kobieta) w swej kolumnie w
      dzienniku “NRC Handelblad” krytykuje zamiary chrzescijankich demokratow w
      nowym rzadzie to nikt uczciwy nie obarczy ja wina nienawici do chrzescijan.

      Oczywiscie nie wszyscy muzulmanie sa nieprzyjacielscy lub uzywaja przemocy w
      stosunku do kobiet. Znam wielu fantastycznych muzulmanow ktorzy poprawnie
      odnosza sie do swoich matek, siostr i malzonek. Ponadto mezczyzni tez staja
      sie w posredni sposob ofiarami kultu dziewictwa. Brakuje im wychowania przez
      zdrowa, zrownowazona i dobrze wyksztalcona matke, dlatego pozostaja oni w tyle
      jesli chodzi o takie dziedziny jak edukacja, praca i zycie spoleczne.

      Przez nieproporcjonalnie silne narzucenie “meskosci” w wychowaniu i poprzez
      fizyczny i mentalny podzial pomiedzy plciami, mezczyzna prawie nie ma szansy
      rozwoju umiejetnosci komunikowania sie tak potrzebnego w przyszlym zyciu
      rodzinnym. Nie nalezy tez sie dziwic, ze muzulmanki w Holandii narzekaja ze
      ich mezowie prawie z nimi nie rozmawiaja. Zaaranzowane prze rodzine sluby w
      bardzo mlodym wieku stawiaja mezczyzne przed ciezka, nie przez niego wybrana,
      odpowiedzialnoscia za dziewczyne ktorej prawie nie zna. To wszystko prowadzi
      do braku zrozumienia, wscieklosci i bezsilnosci. A jesli taki mezczyzna byl
      wychowany w idei pozwalajacej na bicie kobiet to krok do uzycia przemocy jest
      niewielki. Domy pomocy dla kobiet przezywaja istny zalew uciekajacych
      muzulmanek. Dla dziewczat muzulmanskich ktore uciekaja z domow rodzicielskich
      zostaly otwarte specjalnie przygotowane w tym celu domy.

      Oprocz tego nawet kobiety przyczyniaja sie do ucisku kobiet. Przeczytaj co
      Fatma Katirci, turecka “imama” z Amsterdamu mowi o wersecie z koranu ktory
      dotyczy prawa mezczyzn do bicia kobiet: “ Tak, ale nie moze to dotyczyc malo
      istotnych roznic w pogladach dot. np. jednostkowego obiadu. To musi byc
      istotny powod, taki jak sprawa honoru lub zdrada. Wtedy kiedy kobieta swoim
      zachowaniem narusza honor rodziny. Z niektorymi kobietami mozna zwyczajnie na
      ten temat porozmawiac, niektore zas zaczna sie lepiej zachowywac jesli odsunie
      sie je od lozka a niektore to prawdziwe neurotyczki. Dla tych uderzenie moze
      byc ostatnim srodkiem aby zobaczyly swoje bledy. Zrozum mnie dobrze, jestem
      wlasciwie przeciwna. Bicie jest ponizajace, ale jesli w inny sposob nie
      dziala, to nalezy bic.”

      Ta wypowiedz ukazuje jak czesto takze uczone kobiety nie moga uwolnic sie od
      pogladow ktore nabyly za mlodu. W tradycyjnie zorientowanych spoleczenstwach
      muzulmanskich czesto to matki sa tymi ktore swe corki ucza poddanstwa oraz
      tesciowe ktore utrudniaja zycie swym synowym. Kuzynki i ciotki bez konca
      plotkuja jedna o drugiej. Ta spoleczna kontrola powoduje niczym nie przerwany
      ucisk.”

      cdn.
    • Gość: doku Bo jest religią zbrodniarzy IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 15:05
      Jak magnes przyciąga ludzi złych i okrutnych
    • kalinka5 Re: Dlaczego islam jest problemem? 18.02.03, 15:14
      Kolego, islam i zadna religia nie sa zadnym problemem.
      Problemem jest nasze niedouczenie i ciezkoglowie.Jezeli taki kacap Bleer
      kopiujac z uczniowskich zeszytow probuje ludziom cos udowodnic to pomysl
      przyjacielu ile nam brak?
      Oni nawet nie wysilaja sie za bardzo.....
      Pozdrawiam
      • Gość: .. Czy islam to tylko religia? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 17:28
        Gdyby islam byl czysta religia a nie systemem polityczno-religijnym
        wtedy nie bylby problemem. Moglby sie skupic na swoim "wiekszym jihad"
        zrezygnowac z mordowania ludzi za odstepstwo i dac im wiekszy wybor
        i odpowiedzialnosc. Ja wiem ze to herezja. Ale bez takich zmian islam
        pozostanie problemem bo to NIE TYLKO religia jak usiluje nas
        przekonac kalinka5, sam wiedzac ze to nie jest prawda.


        kalinka5 napisa?a:

        > Kolego, islam i zadna religia nie sa zadnym problemem.
        > Problemem jest nasze niedouczenie i ciezkoglowie.Jezeli taki kacap Bleer
        > kopiujac z uczniowskich zeszytow probuje ludziom cos udowodnic to pomysl
        > przyjacielu ile nam brak?
        > Oni nawet nie wysilaja sie za bardzo.....
        > Pozdrawiam
    • ^she Dlaczego islam jest problemem: Ayaan Hirsi Ali 2 18.02.03, 15:44
      2.
      “Moim drugim powodem sklaniajacym mnie do krytyki islamu jest
      niebezpieczenstwo braku emancypacji muzulmanek ktore pozostawania je w
      spolecznym zacofaniu. Widze bezposrednia zaleznosc pomiedzy z jednej strony
      pozycja muzulmanek a z drugiej zaleglosci muzulmanow w edukacji i na rynku
      pracy, wysoki stopien kryminalizacji wsrod mlodziezy oraz duzy stopien
      uzaleznienia muzulmanow od pomocy socjalnej. W rzeczywistosci wychowanie
      muzulmanskich dziewczat jest zaprzeczeniem ich samodzielnosci i wlasnej
      odpowiedzialnosci, podczas gdy te wartosci maja horendalne znaczenie po to by
      w kraju takim jakim jest Holandia cokolwiek zrobic.

      Niedobrym zjawiskiem dla emancypacji muzulmanek jest fakt obnizenia sie wieku
      wydawania ich za maz. Wydawanie za maz polega na wydaniu dziewczyny lub mlodej
      kobiety obcemu mezczyznie ktory moze ja seksualnie uzywac. Im mlodsza panna
      mloda tym wieksza szansa, ze jest dziewica. W istocie rzeczy chodzi tutaj o
      zaaranzowany gwalt uswiecony przez cala rodzine. Wydanie za maz oznacza
      najczesciej, ze dziewczyna nie moze dokonczyc swojej edukacji. Niestety wiele
      mlodych muzulmanek musi dostosowac sie do tych praktyk.

      Dziewczeta ktorym nie udaje sie zachowac dziewictwa lub tym ktore sie boja
      (mimo iz niegdy nie wspolzyly plciowo) ze podczas nocy poslubnej nie beda
      krwawic, moga znalezc wybawienie w operacjach rekonstrujacych blone dziewicza.
      Miesiecznie w szpitalach holenderskich odbywa sie wg szacunkow dziesiec do
      pietnastu takich operacji. Skutkiem tabu wzgledem seksu (oprocz braku edukacji
      seksualnej) sa niechciane ciaze wsrod muzulmanek tak jak i zakazenia chorobami
      plciowymi. Liczba aborcji jest wysoka “dzieki” kobietom Marokanskim i
      Tureckim.”

      cdn.
    • ^she Dlaczego islam jest problemem: Ayaan Hirsi Ali 3 18.02.03, 16:17
      3.
      “Trzecim powodem dla ktorego sie oddzywam jest fakt ze glos muzulmanek tak
      trudno uslyszec. Oficjalni ich przedstawiciele to przewaznie sami mezczyzni.
      Niewiele jest organizacji spolecznych i partii politycznych ktore – zwazajac
      na powody niedoli zainteresowanych – z wlasciwa sila dzialalyby na rzecz
      poprawy losu muzulmanek. Rzecznicy organizacji muzulmanskich, politycy
      muzulmanie nie holenderskiego pochodzenia i inni obroncy “praw grupy” blyszcza
      w negowaniu, bagatelizowaniu lub pomijaniu naprawde wielkich problemow
      dziewczat i kobiet muzulmanek w Holandii.

      Czlonek nizszej izby parlamentu z ramienia Partii Pracy, Khadija Arib, tak
      powiedziala w wywiadzie w “NRC Handelsblad” o posycji muzulmanek: “ Myslicie,
      ze imigrantki caly dzien chca siedziec wyizolowane w domu, ale tak naprawde to
      nie maja gdzie isc”. Podczas otwarciu w tym roku (2002) amsterdamskiego domu
      pomocy dla matki i dziecka przedstawila ona propozycje otwarcia przy nim takze
      placowki kulturalnej do ktorej beda mogly przychodzic kobiety. W
      rzeczywistosci pani Arib zaprzecza sednu problemu. W szerokiej warstwie
      spolecznosci muzulmanskiej wciaz jest zywa idea braku wolnosci poruszania sie
      kobiet tak jak i niemoznosci pracy poza domem. Muzulmanki sa o wiele bardziej
      posluszne ogromnej krytyce ktorej podstawa jest ww idea niz otwarte na pomysl
      placowki hobbystycznej dla kobiet.”

      cdn.
    • cichawoda Problem to my mamy w domu..... 18.02.03, 17:24
      Najpierw indianie,murzyni,komunisci i islamisci...kto nastepny?
      Krucjata moralna przeciwko temu,co sami oziębli wojownicy oraz cały naród
      amerykański nazwali diabelskim Międzynarodowym Komunistycznym Spiskiem,który w
      rzeczywistości nigdy nie istniał,niezależnie od swoich ewentualnych kontaktów z
      diabłem.USA przeprowadziły w tym czasie zakrojone na szeroką skalę interwencje
      w ponad 70 państwach.Oto kilka wybranych.

      Chiny, 1945-49:
      Wkroczenie w chwili trwania wojny domowej,poparcie Chang Kai-sheka przeciwko
      komunistom,choć ci drudzy w czasie zakończonej właśnie wojny światowej byli o
      wiele bliższym sojusznikiem Ameryki.USA posłużyły się żołnierzami pokonanej
      Japonii,którzy walczyli po ich stronie.Komuniści zmusili Changa do ucieczki na
      Tajwan w 1949 roku.

      Włochy, 1947-48:
      Wykorzystując podręcznikowe chwyty USA wtrąciły się w wybory,aby zapobiec
      legalnemu i uczciwemu dojściu do władzy Partii Komunistycznej.Wypaczenie
      demokracji zostało dokonane w imię"ocalenie demokracji"we Włoszech.Komuniści
      przegrali.Przez kolejnych kilka dziesięcioleci CIA wraz z korporacjami
      amerykańskimi bez końca wtrącały się w wybory we Włoszech,wydając setki
      milionów dolarów i potężną maszynerię psychologiczną,aby powstrzymać
      widmo,które nawiedzało Europę.

      Grecja, 1947-49:
      Interwencja w czasie trwania wojny domowej.Poparcie neofaszystów przeciwko
      greckiej lewicy, która w czasie 2 wojny św.odważnie stawiała czoło
      nazistom.Neofaszyści wygrali i ustanowili okrutny i brutalny reżym,dla którego
      CIA utworzyła nowy wewnętrzny urząd bezpieczeństwa,KYP.Niedługo potem KYP
      przeprowadzała wszędzie profesjonalne akcje policyjne,z systematycznie
      stosowanymi torturami włącznie.

      Filipiny, 1945-53:
      Wojska amerykańskie walczą z siłami lewicowymi(Huk),mimo że w tym samym czasie
      Hukowie starają się wyprzeć ze swojego kraju japońskich najeźdźców.Po tej
      wojnie USA w dalszym ciągu walczyło z Hukami,w końcu ich pokonując i wynosząc
      na urzędy prezydenckie swoje marionetki,czego zwieńczeniem było powołanie
      dyktatora Ferdinanda Marcosa.

      Korea Południowa, 1945-53:
      Po 2 wojnie światowej USA stłumiły ludowe siły postępowe wspierając
      konserwatystów,którzy współpracowali z Japonią. Doprowadziło to do długiego
      okresu korupcji,prowokacji i nie mających nic wspólnego z demokracją brutalnych
      rządów.

      Albania, 1949-53:
      USA i Wielka Brytania bez powodzenia próbują obalić rządy komunistyczne i
      zainstalować nowe,pro-zachodnie,składające się głównie z monarchistów i tych,
      którzy kolaborowali z włoskimi faszystami i nazistami.

      Niemcy, lata 50-te:
      CIA przygotowała zakrojoną na szeroką skalę kampanię
      sabotażu,terroryzmu,nieuczciwych chwytów i wojny psychologicznej przeciwko
      Niemcom Wschodnim.Był to jeden z czynników,który doprowadził do powstania Muru
      Berlińskiego w 1961r.

      Iran, 1953:
      Premier Mossadegh został obalony na skutek operacji przeprowadzonej wspólnie
      przez USA i Wielką Brytanię.Mossadegh został wybrany na swoje stanowisko przez
      zdecydowaną większość parlamentu,ale popełnił krytyczny błąd,stając na czele
      akcji mającej na celu znacjonalizowanie brytyjskiej kompanii naftowej,jedynej
      firmy naftowej działającej w Iranie.Zamach stanu przywrócił absolutną władzę
      dla Szacha i rozpoczął okres 25lat represji i tortur,dzięki czemu przemysł
      naftowy został oddany w ręce obcych właścicieli w następujących
      proporcjach:Wielka Brytania i USAotrzymały 40 procent,inne państwa-20procent.

      Gwatemala, od roku 1953 do lat 90-tych:
      Zamach stanu przygotowany przez CIA obalił wybrany na drodze demokratycznej
      postępowy rząd Jacobo Arbenza,rozpoczynając 40 lat działania szwadronów
      śmierci,tortur,uprowadzeń,masowych egzekucji i niewyobrażalnego
      okrucieństwa,które łącznie przyniosły ponad 100.000ofiar-bez wątpienia jeden z
      najbardziej nieludzkich rozdziałów w historii 20wieku.Arbenz znacjonalizował
      firmę amerykańską,United Fruit Company,która miała bardzo bliskie związki z
      amerykańską elitą rządzącą.Jako usprawiedliwienie tego zamachu Waszyngton
      ogłosił,że Gwatemala znalazła się o krok od stania się podanym
      sowieckim,podczas gdy tak naprawdę Rosjanie przejawiali niewielkie
      zainteresowanie państwem,z którym nie utrzymywało nawet stosunków
      dyplomatycznych.Prawdziwym problemem w oczach Waszyngtonu,oprócz United
      Fruits,było niebezpieczeństwo rozszerzenia się gwatemalskiej socjaldemokracji
      na inne państwa Amer. Łacińskiej.

      Bliski Wschód, 1956-58:
      Doktryna Eisenhowera utrzymywała,że St.Zjedn."są przygotowane na użycie broni
      aby wspierać"jakiekolwiek państwo na Bliskim Wschodzie"proszące o takie
      wsparcie przeciwko zbrojnej agresji ze strony jakiegokolwiek państwa
      kontrolowanego przez międzynarodowy komunizm".W przełożeniu na angielski
      oznaczało to,że nikomu nie wolno dominować lub mieć znaczący wpływ na Bliskim
      Wschodzie z jego polami naftowymi,poza Stanami Zjednoczonymi,i że ktokolwiek
      tylko spróbuje tego dokonać,natychmiast zostanie okrzyknięty
      komunistą.Posługując się taką polityką USAdwukrotnie próbowały obalić rząd
      syryjski,przeprowadziły kilka akcji pokazowych na Morzu Śródziemnym,aby
      zastraszyć ruchy niechętne rządom wspieranym przez USA w Jordanii i Libanie,
      wysłały 14.000żołnierzy do Libanu i spiskowały w celu obalenia lub zamordowania
      w Egipcie Nassera z jego kłopotliwym blisko-wschodnim nacjonalizmem.

      Indonezja, 1957-58:
      Sukarno,tak jak Nasser,był tego typu przywódcą z Trzeciego Świata,którego
      St.Zjedn.nie mogły znieść.Zdecydowanie obrał politykę neutralności podczas
      zimnej wojny,podróżując do Związku Radzieckiego i Chin (do Białego Domu
      oczywiście też). Znacjonalizował wiele holenderskich prywatnych
      przedsiębiorstw, które należały wcześniej do kolonizatora. Ponadto odmówił
      rozprawienia się z Komunistyczną Partią Indonezji, która w prawy i pokojowy
      sposób zdobywała zdumiewające poparcie w społeczeństwie. Taka polityka z
      pewnością mogła zainspirować innych przywódców Trzeciego Świata. To właśnie
      wtedy CIA zaczęła szastać pieniędzmi, odpowiednio ustawiając wybory, stworzyła
      plan zamordowania Sukarno, próbowała wplątać go w wymyśloną aferę z filmem
      pornograficznym, w końcu połączyła siły z opozycyjnymi oficerami wojskowymi i
      wywołała otwartą wojnę przeciwko rządowi. Sukarno i tak przetrwał.

      Gujana Brytyjska/Gujana, 1953-64:
      Przez 11 lat dwie z najstarszych demokracji na świecie, Wielka Brytania i Stany
      Zjednoczone, robiły wszystko, aby nie dopuścić demokratycznie wybranego
      przywódcy do zajęcia swojego stanowiska. Cheddi Jagan był kolejnym liderem z
      Trzeciego Świata, który próbował pozostać neutralny i niezależny. Był wybrany
      trzy razy. Mimo swej lewicowości - większej niż w przypadku Sukarno czy
      Arbenza - urząd przez niego sprawowany nie miał na celu wywołanie rewolucji.
      Jednak był kimś, na kogo trzeba było zwrócić uwagę, ponieważ w nim wyrażał się
      największy lęk Waszyngtonu: budowanie społeczeństwa, które mogłoby stać się
      przykładem udanej alternatywy w stosunku do modelu kapitalistycznego.
      Posługując się całym arsenałem sztuczek i taktyki - od otwartych ataków i
      dezinformacji do terroryzmu i brytyjskiego legalizmu - USA i UK w końcu
      sprawiły, że Jagan przegrał w 1964 roku. John F. Kennedy wydał swoim agentom
      bezpośredni rozkaz, tak jak prawdopodobnie poprzednio Eisenhower.
      Jeden z krajów, którym najlepiej się powodziło w regionie, Gujana w czasie
      rządów Jagana, do lat 80-tych stał się najbiedniejszy. Jego głównym "towarem"
      importowym byli ludzie.

      Wietnam, 1950-73:
      Cała historia rozpoczęła się od opowiedzenia się za Francją, wcześniejszym
      kolonizatorem i państwem, które współpracowało z Japonią przeciwko Ho Chi
      Minowi i tym, którzy go popierali i blisko współpracowali z aliantami i
      podziwiali mocno Amerykę. Ho Chi Min był mimo wszystko pewnego rodzaju
      komunistą. Napisał masę listów do prezydenta Trumana i Departamentu Stanu,
      prosząc o pomoc Ameryki w zdobyciu przez Wietnam niepodległości, wyzwole
      • cichawoda Re: Problem to my mamy w domu.....cd 18.02.03, 17:26
        Wietnam, 1950-73:
        Cała historia rozpoczęła się od opowiedzenia się za Francją, wcześniejszym
        kolonizatorem i państwem, które współpracowało z Japonią przeciwko Ho Chi
        Minowi i tym, którzy go popierali i blisko współpracowali z aliantami i
        podziwiali mocno Amerykę. Ho Chi Min był mimo wszystko pewnego rodzaju
        komunistą. Napisał masę listów do prezydenta Trumana i Departamentu Stanu,
        prosząc o pomoc Ameryki w zdobyciu przez Wietnam niepodległości, wyzwoleniu się
        od Francji i znalezieniu pokojowej drogi do rozwoju Wietnamu. Wszystkie jego
        prośby zostały zignorowane.Tylko dlatego, że był on pewnego rodzaju
        komunistą.HoChiMin opracował nową wietnamską deklarację niepodległości na wzór
        amerykańskiej; zaczynała się od słów: "Wszyscy ludzie zostali stworzeni jako
        równi.Stwórca wspiera ich w...".Ale w Waszyngtonie to nie miało żadnego
        znaczenia.HoChiMin był pewnego rodzaju komunistą. Dwadzieścia trzy lata i ponad
        milion zabitych;w końcu Stany Zjednoczone wycofały swoje siły z
        Wietnamu.Większość ludzi uważa,że USA przegrały wojnę.Ale przez zniszczenie w
        pień Wietnamu oraz zatrucie ziemi Waszyngton osiągnął tak naprawdę swój główny
        cel:zapobiegł temu,co mogło się stać powstaniem właściwej opcji rozwoju dla
        Azji.Przecież HoChiMin był pewnego rodzaju komunistą.

        Kambodża, 1955-73:
        Książę Sihanouk, jeszcze jeden lider, któremu nie spieszyło się do zostania
        kolejnym klientem Stanów Zjednoczonych. Po wielu latach wrogości w stosunku do
        jego rządów, która przejawiała się między innymi w przygotowaniu planu jego
        zgładzenia oraz potępianych utajnionych bombardowaniach dywanowych w latach
        1969-70przeprowadzonych przez Nixona i Kissingera,Waszyngton w końcu obalił
        Sihanouka w wyniku zamachu stanu w 1970 roku.To wystarczyło,by zachęcić siły
        Pol Pota i jego Czerwonych Khmerów do wkroczenia.Pięć lat później przejęli
        władzę.Ale pierwsze lata bombardowań amerykańskich sprawiły, że tradycyjna
        gospodarka Kambodży przestała istnieć.Stara Kambodża została na zawsze
        zniszczona.Co niewiarygodne,Czerwoni Khmerzy mieli wywołać w swoim kraju
        jeszcze większe spustoszenie.Jak na ironię,Stany Zjedn.wspierały Pol
        Pota,militarnie i dyplomatycznie,po tym jak zostały pokonane w Wietnamie.

        Kongo/Zair, 1960-65:
        W czerwcu 1960Patrice Lumumba został pierwszym premierem Kongo po uzyskaniu
        niepodległości od Belgii.Ale Belgia zatrzymała dla siebie olbrzymie bogactwa
        naturalne w prowincji Katanga,administracja Eisenhowera była również związana
        finansowo z tymi minerałami,a Lumumba, w czasie Dnia Niepodległości,przed
        tłumem zagranicznych dygnitarzy wzywał do gospodarczego,jak i politycznego
        wyzwolenia swojego narodu i przytoczył listę niesprawiedliwości,których zaznali
        jego obywatele ze strony białych zarządców państwa.Ten skromny człowiek był z
        pewnością"komunistą".Jego dni były najpewniej policzone.
        Dwanaście dni później Katanga odłączyła się,we wrześniu Lumumba został
        zdymisjonowany przez prezydenta pod naciskami Stanów Zjednoczonych, a w
        styczniu 1961r.został zamordowany za natychmiastowym poleceniem Dwighta
        Eisenhowera.Nadeszły lata wojny domowej i chaosu,i dojścia do władzy Mobutu
        Sese Seko,człowieka nie nieznanego CIA.Mobutu przyszedł i rządził w swoim kraju
        przez ponad 30lat,opierając się na korupcji i okrucieństwie,które wstrząsnęły
        nawet ludzi z CIA. Ludzie Zairu żyli w stanie totalnego ubóstwa, pomimo
        bogatych złóż dóbr naturalnych.Mobutu stał się multimiliarderem.

        Brazylia, 1961-64:
        Prezydent JoaoGoulart był zwykłym przestępcą:obrał kurs nastawiony na
        niezależność w polityce międzynarodowej,wznawiając stosunki z państwami
        komunistycznymi i przeciwstawiając się sankcjom przeciwnko Kubie;jego
        administracja uchwaliła prawo ograniczające kapitał,który firmy międzynarodowe
        mogły przekazywać za granicę;przedsiębiorstwoITT zostało
        znacjonalizowane;promował też reformy ekonomiczne i społeczne.I minister
        sprawiedliwości Robert Kennedy niepokoił się,że Goulart pozwala"komunistom"
        zajmować posady w agencjach rządowych.Ale człowiek ten nie był radykałem.Był
        milionerem,posiadaczem ziemskim i katolikiem,który na szyi nosił medalik z
        Marią Dziewicą.Jednak to nie wystarczyło,by go ocalić.W 1964r.został obalony w
        wojskowym zamachu stanu,w którym Amerykanie odegrali znaczącą,półoficjalną
        rolę.Komentarz Waszyngtonu brzmiał-tak,to przykre,że w Brazylii obalono
        demokrację...,ale przynajmniej kraj został ocalony od komunizmu.
        W ciągu następnych15lat ustanowiono wszystkie formy militarnej dyktatury, które
        poznała i pokochała Ameryka Łacińska:zamknięto kongres,opozycja polityczna
        została ograniczona praktycznie do zera,zawieszono ściganie zbrodni na tle
        politycznym,krytyka prezydenta została prawnie zabroniona, związki zawodowe
        przejęli rządowi agenci,nasilające się protesty spotykały się z policyjnym i
        wojskowym ostrzałem,domy rolników palono,gnębiono
        księży...uprowadzenia,szwadrony śmierci,masowa ilość bezlitosnych tortur...
        rząd ochrzcił swój program "moralną rehabilitacją" Brazylii.
        Waszyngton był bardzo zadowolony.Brazylia zerwała stosunki z Kubą i stała się
        jednym z najbardziej wiernych sojuszników Stanów Zjedn.w Ameryce Łacińskiej.

        Republika Dominikany, 1963-66:
        W lutym 1963Juan Bosch zaczął sprawować urząd jako pierwszy demokratycznie
        wybrany prezydent Republiki Dominikany od 1924r.W końcu pojawił się liberalny
        antykomunista JohnaF.Kennedy'ego,aby odeprzeć oskarżenia,że USA wspierają tylko
        dyktatury wojskowe.Rząd Boscha miał być"przykładową demokracją",która mogłaby
        stawić czoło Fidelowi Castron.Zanim tylko zajął swój urząd,był wspaniale
        przyjmowany w Waszyngtonie.Bosch wierzył w to,co robi.Wezwał do reformy
        rolnej,budowy tanich domów,skromnej nacjonalizacji biznesu,aby zagraniczni
        inwestorzy nie starali się eksploatować za bardzo jego kraju,i innych
        programów,które sprawiały,że polityka wszystkich liberalnych przywódców
        Trzeciego Świata była zatroskana zmianą społeczną.Podobnie na serio traktował
        on rzeczy znane jako swobody polityczne.Komuniści,lub ci ochrzczeni w ten
        sposób,nie mogli być prześladowani dopóki rzeczywiście nie złamali prawa.Wielu
        urzędników administracji amerykańskiej i kongresmani wyrażali swoje
        niezadowolenie co do planów Boscha i co do jego stanowiska głoszącego
        niezależność od St.Zjedn.Reforma rolna i nacjonalizacja dla Waszyngtonu od
        zawsze były wrażliwymi tematami,określającymi rzeczy,którymi posługuje
        się"pełzający socjalizm".Kilka redakcji pism amerykańskich próbowało zarzucić
        na Boscha jakąś przynętę.We wrześniu wojsko wyszło na ulice.Boscha nie było
        wtedy w kraju.St.Zjedn.które były w stanie stłumić jakikolwiek przewrót
        wojskowy w Ameryce Łacińskiej nie kiwnęły palcem.
        Dziewiętnaście miesięcy później rozgorzała rewolta,która miała na celu oddać z
        powrotem władzę przebywającemu za granicą Boschowi.St.Zjedn.wysłały 23.000
        żołnierzy, aby ją stłumili.

        Kuba, od 1959 do dzisiaj:
        Fidel Castro doszedł do władzy na początku 1959r. 10.03.1959 roku zebrała się
        Rada Bezp.Narodowego USA,rozważając między innymi możliwość sprawienia,
        aby"inny rząd doszedł do władzy na Kubie".Potem nastąpił okres 40lat
        terrorystycznych ataków,bombardowania,otwartych inwazji militarnych,sankcji,
        embargo,izolowania,zamachów...Kuba przeprowadziła Niewybaczalną Rewolucję,
        bardzo poważne zagrożenie ze względu na"dobry przykład"dla całej Ameryki
        Łacińskiej.Najsmutniejszą częścią tej opowieści jest fakt,że świat nigdy się
        nie dowie,jakiego rodzaju społeczeństwo zbudowałaby Kuba,gdyby pozostawiono ją
        w spokoju,a nie pod ciągłym ogniem i ustawicznymi groźbami inwazji,gdyby
        umożliwiono jej znieść ścisłą kontrolę wewnętrzną.Idealizm,wizja,talent,
        internacjonalizm-wszystko tam mieliśmy.Ale już nigdy się nie dowiemy.I właśnie
        o to chodziło

        Indonezja, 1965:
        Złożony łańcuch zdarzeń,prawdopodobnie z zamiarem przeprowadzenia zamachu stanu
        włącznie,a także kontr-zamachu i kontr-kontr-zamachu-wszędzie tam A
        • cichawoda Re: Problem to my mamy w domu.....cd 18.02.03, 17:28
          Indonezja, 1965:
          Złożony łańcuch zdarzeń,prawdopodobnie z zamiarem przeprowadzenia zamachu stanu
          włącznie,a także kontr-zamachu i kontr-kontr-zamachu-wszędzie tam Amerykanie
          odcisnęli swoje piętno.W rezultacie odsunięto od władzy Sukarno i zastąpiono go
          władzami wojskowymi,którym przewodził generał Suharto.Zaraz potem rozpoczęły
          się masakry-komunistów,tych,którzy sympatyzowali z komunizmem,domniemanych
          komunistów oraz domniemanych sympatyków komunizmu-i nikogo więcej.Zostały one
          określone przez New York Times jako"jedna z najdzikszych rzezi w nowoczesnej
          historii polityki".Liczba ofiar w ciągu kilku lat osiągnęła pół miliona,choć
          inne źródła mówią o milionie i więcej.
          Później się dowiedziano,że amerykańska ambasada stworzyła listy działaczy
          "komunistycznych",od najwyżej usadowionych prominentów,po kadry na wsiach,
          jakieś50.000nazwisk,i przekazała je armii,która następnie rozpoczęła polowania
          na te osoby i mordowała je.Amerykanie następnie mieli weryfikować te listy i
          zestawiać je z osobami zabitymi lub aresztowanymi."To była wielka pomoc dla
          armii.Prawdopodobnie zabili oni mnóstwo ludzi,a ja prawdopodobnie mam mnóstwo
          krwi na swoich rękach",powiedział jeden dyplomata amerykański.
          "Ale nie należy tego wszystkiego potępiać.Są chwile,gdy trzeba mocno uderzyć".

          Chile, 1964-73:
          Salvador Allende był dla imperialisty waszyngtońskiego najgorszym z możliwych
          scenariuszem.Imperialista ten był sobie w stanie wyobrazić tylko jedną rzecz
          gorszą od marksisty przy władzy-marksista przy władzy,który został wybrany,
          który przestrzegał konstytucję i stał się niesamowicie popularny.Potrząsnęło to
          samymi fundamentami,na których osadzona była wieża antykomunizmu:
          doktryna,boleśnie kultywowana przez dekady,że "komuniści"mogą zdobyć władzę
          tylko dzięki przemocy i podstępom,że mogą utrzymać się przy niej jedynie przez
          terroryzowanie i robienie ludziom papki z mózgów.Po dokonaniu sabotażu
          wyborczych zamierzeń Allende w 1964r.i niepowodzeniach w 1970,pomimo szczerych
          wysiłków,CIA oraz reszta amerykańskiej maszynerii polityki zagranicznej nie
          zrezygnowała z żadnych środków w swoich próbach zdestabilizowania rządu Allende
          przez kolejne trzy lata,zwracając szczególną uwagę,aby wytworzyć wrogość
          militarną.W końcu we wrześniu 1973r.wojsko obaliło rząd,Allende zginął w czasie
          tych działań.W końcu dokonano zamknięcia państwa na świat zewnętrzny na
          tydzień,w czasie którego czołgi przetaczały się przez ulice,a żołnierze
          wyłamywali drzwi;stadiony rozbrzmiewały od dźwięków egzekucji,a ciała walały
          się po ulicach i pływały w rzekach; uruchomiono miejsca tortur;wywrotowe
          książki wrzucono w płomienie;żołnierze zdzierali z kobiet spodnie,krzycząc "w
          Chile kobiety noszą spódnice!";biedni wrócili do swojego stanu naturalnego;a
          panowie świata w Waszyngtonie i w salach międzynarodowych instytucji
          finansowych otworzyli swoje książeczki czekowe.W końcu-ponad3.000osób zostało
          rozstrzelanych,tysiące torturowano, tysiące zaginęły.

          Grecja, 1964-74:
          Wojskowy zamach stanu miał miejsce w kwietniu 1967r.dokładnie dwa dni przed
          rozpoczęciem narodowej kampanii wyborczej,która na sto procent miała przywrócić
          na stanowisko premiera weterana-przywódcę liberalnego-George
          Papandreou.Papandreou został wybrany w lutym 1964r.zdecydowaną większością
          głosów,pierwszą w całej historii nowożytnej Grecji.Natychmiast rozpoczęto,z
          udanym skutkiem,dokonywać różnych machinacji,aby podważyć jego pozycję-była to
          połączona akcja Trybunału Królewskiego,generałów greckiego oraz amerykańskiego
          wojska i CIA,które stacjonowały w Grecji.Przewrót z 1967r. został poprzedzony
          zwyczajowymi w takich okolicznościach stanem wojennym,
          cenzurą,aresztowaniami,biciem,torturami i mordem-z liczbą ofiar sięgającą
          8.000w pierwszym miesiącu.Towarzyszyła temu równie tradycyjna deklaracja,że
          wszystko to uczyniono,by ochronić naród przed"przejęciem przez komunistów".
          Nadwerężające system i wywrotowe wpływy na życie Greków miały zostać
          wyeliminowane.Należały do nich spódniczki mini,długie włosy oraz obce
          czasopisma;uczęszczanie przez dzieci do kościoła miało być obowiązkowe.Jednak
          to tortury okazały się wręcz nieusuwalnym znamieniem 7-letniego greckiego
          piekła.James Becket,prawnik ameryk.wysłany do Grecji przez Amnesty Intern.
          napisał w grudniu 1969r.że "najbardziej ostrożne oceny mogą wskazać na nie
          mniej niż dwa tysiące"ludzi torturowanych,zwykle w najokrutniejszy
          sposób,przeważnie za pomocą urządzeń dostarczonych przez St.Zjednoczone.
          Becket doniósł,co następuje:Setki więźniów wysłuchało krótkiej przemowy
          inspektora Basila Lambrou,który siedzi za biurkiem z czerwono-biało-niebieskim
          symbolem ściśniętych dłoni pomocy amerykańskiej.Próbuje uświadomić więźniów o
          całkowitej daremności oporu."Jesteście śmieszni,jeśli myślicie,że możecie
          cokolwiek zrobić.Świat jest podzielony na dwie części.Z jednej strony są
          komuniści,a z drugiej-wolny świat.Rosjanie i Amerykanie-i nic poza tym.A kim my
          jesteśmy?Amerykanami.Za mną stoi rząd,za rządem NATO,za NATO,USA.Nie możecie
          nas pokonać.Jesteśmy Amerykanami".George Papandreou nie był żadnym
          radykałem.Był typem liberalnego antykomunisty.Ale jego synowi,Andreasowi,
          prawowitemu następcy,choć tylko trochę bardziej na lewo od swojego ojca,nie
          była obca myśl,aby wyciągnąć Grecję z zimnej wojny;protestował przeciwko
          pozostaniu w NATO,lub przynajmniej w roli satelity St.Zjedn.

          Wschodni Timor, od 1975 do dzisiaj:
          W grudniu 1975r.Indonezja najechała na Wschodni Timor,który leży na wschodnim
          krańcu archipelagu indonezyjskiego,i która ogłosiła swoją niezależność po
          tym,jak Portugalia zaniechała swojej kontroli nad tym terytorium.Inwazja
          rozpoczęła się dzień po tym,jak prezydent USA Gerald Ford oraz sekretarz stanu
          Henry Kissinger wyjechali z Indonezji po przekazaniu Suharto zgody na użycie
          broni amerykańskiej,która,według prawa amerykańskiego,nie może zostać
          wykorzystana w celach innych niż obronne.Indonezja była dla Waszyngtonu
          najbardziej wartościowym narzędziem w Azji Południowo-Wschodniej.
          Amnesty International obliczył,że do r.1989,żołnierze indonezyjscy,w ramach
          realizacji celu zajęcia Wschodniego Timoru,zabili 200.000ludzi z ludności
          liczącej od 600.000do 700.000.Stany Zjedn.konsekwentnie wspierała żądania
          Indonezji w stosunku do Timoru Wschodniego(przeciwnie do polityki ONZ i UE), i
          bagatelizowała rozmiary rzezi,jednocześnie dostarczając Indonezji całego
          sprzętu militarnego oraz szkolenia,aby udało się pomyślnie przeprowadzić akcję
          do końca.

          Nikaragua, 1978-89:
          Kiedy sandiniści obalili dyktaturę Somozy w 1978 roku,dla Waszyngtonu było
          jasne,że mogą się oni stać niebezpieczną bestią-"kolejną Kubą".Pod rządami
          prezydenta Cartera próby przeprowadzenia sabotażu rewolucji przybrały
          dyplomatyczne i ekonomiczne formy.Administracja Reagana wybrała przemoc. Przez
          8 długich lat ludność Nikaragui znajdowała się pod atakiem ze strony armii
          będącej pełnomocnikiem Waszyngtonu,Contras,stworzonej przez wściekłych członków
          Straży Narodowej Somozy oraz innych pomocników dyktatora.To była wojna na
          całego,z ostatecznym celem zniweczenia społecznych i ekonomicznych programów
          rządowych,z paleniem szkół i szpitali,gwałtami,torturami, minowaniem
          portów,bombardowaniem i ostrzeliwaniem.Robili to"żołnierze wolności"Ronalda
          Reagana.W Nikaragui nie będzie rewolucji.

          Grenada, 1979-84:
          Co mogłoby skłonić najpotężniejsze państwo na świecie do najazdu na kraj
          liczący 110tysięcy ludności?Maurice Bishop i jego następcy zdobył władzę po
          przewrocie w 1979r.i choć ich rzeczywista polityka nie była tak rewolucyjna jak
          Castry,Waszyngton znowu wpadł w panikę,że pojawi się"następna Kuba", zwłaszcza
          że publiczne wystąpienia przywódców Grenady spotykały się z generalnym
          entuzjazmem.Amerykańska taktyka destabilizacji przeciwko rządowi Bishopa
          zaczęła się zaraz po przewrocie i trwała aż do 1983r.Składały się na nią liczne
          akty dezinformowania i brudn
          • cichawoda Re: Problem to my mamy w domu.....cd 18.02.03, 17:31
            Grenada, 1979-84:
            Co mogłoby skłonić najpotężniejsze państwo na świecie do najazdu na kraj
            liczący 110tysięcy ludności?Maurice Bishop i jego następcy zdobył władzę po
            przewrocie w 1979r.i choć ich rzeczywista polityka nie była tak rewolucyjna jak
            Castry,Waszyngton znowu wpadł w panikę,że pojawi się"następna Kuba", zwłaszcza
            że publiczne wystąpienia przywódców Grenady spotykały się z generalnym
            entuzjazmem.Amerykańska taktyka destabilizacji przeciwko rządowi Bishopa
            zaczęła się zaraz po przewrocie i trwała aż do 1983r.Składały się na nią liczne
            akty dezinformowania i brudnych gierek.Inwazja amerykańska w październiku 1983
            spotkała się z minimalnym oporem,choć po stronie USA poległo lub zostało
            zranionych 135 osób;było też około 400ofiar po stronie Grenady oraz
            84Kubańczyków,głównie robotników budowlanych.W imię czego,co ludzki rozum może
            pojąć,zginęli ci ludzie?-to nie zostało ujawnione.Pod koniec
            1984r.przeprowadzono wątpliwe wybory,w których zwyciężył człowiek wspierany
            przez administrację Reagana.Rok później organizacja praw człowieka, Rada do
            Spraw Półkuli,przedstawiła raport,w którym stwierdzono,że nowe siły policyjne
            Grenady przeszkolone przez USA oraz siły anty-rebelianckie zasłynęły z
            brutalności,bezpodstawnych aresztowań i nadużyć władzy,i zniweczyły wysiłki
            mające na celu wspieranie praw obywatelskich.W kwietniu 1989r.rząd opublikował
            listę ponad 80 książek,których import został zakazany. Cztery miesiące później
            premier rozwiązał parlament ze względu na groźbę wotum nieufności,które miało
            być rezultatem przeciwstawienia się temu,co krytycy premiera
            nazwali"rozwijającym się stylem autorytarnym".

            Libia, 1981-89:
            Libia nie zgodziła się na pełnienie funkcji właściwego państwa klienckiego
            Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie.Przywódca państwa,Muamar el-Kadafi nie
            przestrzegał reguł.Musiał zostać ukarany.Samoloty amerykańskie zestrzeliły dwa
            samoloty libijskie na obszarze,który Libia uważała za swoją przestrzeń
            lotniczą.USA zrzuciły też na kraj bomby,zabijając co najmniej 40 osób,między
            innymi córkę Kadafiego.Pojawiły się też inne próby zgładzenia tego człowieka,
            operacje mające na celu jego obalenie,potężna kampania dezinformująca, sankcje
            ekonomiczne oraz oskarżenie Libii za jej domniemaną rolę w zbombardowaniu
            samolotu Pan Am 103,bez przedstawienia wystarczających dowodów.

            Panama, 1989:
            Szaleni"bombiarze"Waszyngtonu znowu zaatakowali.Grudzień 1989r.potężny wybuch w
            osiedlu w Panama City,15.000 ludzi pozostaje bez dachu nad głową.W wyniku
            kilkudniowego ataku naziemnego przeciwko siłom panamskim jakieś 500 osób
            zostaje zamordowanych(według oficj.danych-podanych przez USA i zainstalowany
            przez Amerykę nowy rząd);inne źródła,z nie mniejszą ilością dowodów, twierdzi,
            że zginęło 3.000osób,jakieś 3.000zostało też rannych.Poległo 20-stu trzech
            Amerykanów,324 poniosło rany.Pytanie reportera:"Dlaczego tak naprawdę warto
            było posyłać ludzi na pewną śmierć?Aby dostać Noriegę?"
            George Bush:"Każde ludzkie życie jest cenne,ale mimo to muszę odpowiedzieć-
            tak,to było tego warte".
            Manuel Noriega był sojusznikiem Ameryki i jej informatorem przez całe
            lata,dopóki jego użyteczność się nie zużyła.Ale dostanie go nie było jedynym
            motywem ataku.Bush chciał przekazać jasne posłanie do narodu Nikaragui, która
            planowała wybory dwa tygodnie później,że to może spotkać również i ich,jeśli
            ponownie wybiorą sandinistów.Bush pragnął także napiąć mięśnie,aby pokazać
            Kongresowi,że potrzebne są duże siły wojskowe gotowe do walki,nawet po
            niedawnym zniknięciu"zagrożenia sowieckiego".Oficjalne wyjaśnienie mówiło,że
            Noriega jest wmieszany w handel narkotykami,co Waszyngton wiedział już od
            czterech lat,a jednak wcześniej wcale mu to nie przeszkadzało.

            Irak, lata 90-te:
            Nieustające bombardowania przez ponad 40 dni i nocy przeciwko jednemu z
            najbardziej rozwiniętych narodów na Bliskim Wschhodzie,które zniszczyły jego
            starożytno-nowoczesną stolicę;na ludność Iraku spadło 177 milionów funtów bomb-
            najbardziej skoncentrowany powietrzny mord w historii świata(obecnie przoduje
            mord w Afganistanie);broń ze zubożonym uranem pali ludzi,wywołuje
            raka;rozwalanie magazynów broni chemicznej i biologicznej oraz urządzeń
            naftowych;zatruwanie atmosfery do poziomu,który prawdopodobnie nigdzie
            wcześniej nie był spotykany;umyślne grzebanie żywcem żołnierzy;zniszczenie
            infrastruktury ze strasznymi konsekwencjami dla zdrowia;sankcje trwające do
            dzisiaj,jeszcze bardziej pogarszając sytuację zdrowotną;na razie umarło w
            następstwie wszystkich tych działań około miliona dzieci i jeszcze więcej
            dorosłych.Irak był najsilniejszym pod względem militarnym państwem arabskim. To
            mogła być ich zbrodnia.Noam Chomsky napisał:"Główną,dominującą doktryną USA w
            polityce zagranicznej od 1940r.było to,że potężne,nie mające swojego
            odpowiednika,zasoby energetyczne w rejonie Zatoki będą stopniowo zajmowane
            przez Stany Zjednoczone i ich klientów i,przede wszystkim,żeby żadna niezależna
            siła w tamtym rejonie nie została dopuszczona do tego,aby mieć jakiś znaczny
            wpływ na zarządzanie produkcją ropy naftowej i jej cenę.

            Afganistan, 1979-92:
            Wszyscy wiedzą o nieprawdopodobnych represjach kobiet w Afganistanie ze strony
            fundamentalistów islamskich,nawet przed Talibami.Ale kto z nas wie,że w późnych
            latach 70-tych i w większości 80-tych Afganistan miał rząd przekonany,że musi
            wprowadzić niesamowicie zacofany naród w 20 wiek,łącznie z zagwarantowaniem
            praw kobietom?Stało się jednak tak,że Stany Zjednoczone wydały miliony dolarów
            na prowadzenie okrutnej wojny przeciwko rządowi tylko dlatego,że był on
            wspierany przez Związek Sow.Wcześniej działania CIA znacznie zwiększyły
            prawdopodobieństwo interwencji rosyjskiej,co się dokładnie stało.W końcu Stany
            Zjedn.zwyciężyły,a kobiety i reszta Afgańczyków przegrała.Ponad milion ludzi
            zginęło,trzy miliony zostało kalekami;pięć milionów uchodźców-w sumie jakaś
            połowa populacji to ofiary tej wojny.

            Salvador, 1980-92:
            Dysydenci z Salwadoru próbowali działać w ramach systemu.Ale dzięki wsparciu ze
            strony USA rząd to uniemożliwił,posługując się cały czas oszustwami wyborczymi
            i mordując setki przeciwników i strajkujących.W 1980r.przeciwnicy polityczni
            chwycili za broń.Rozpoczęła się wojna domowa.Oficjalnie obecność USA w
            Salwadorze była ograniczona do nadzorowania.Tak naprawdę wojsko i personel CIA
            działały w regularny sposób,bardzo aktywnie.Około 20 Amerykanów zostało
            zabitych lub zranionych w wypadkach helikopterów lub samolotów, podczas
            dokonywania lotów rozpoznawczych czy innych misji nad terenami walki, są też
            wiarygodne dowody na rolę USA w walkach naziemnych.Wojna oficjalnie zakończyła
            się w 1992r. 75.000 cywilów poniosło śmierć,a skarb USA stopniał około 6
            miliardów dolarów.Pokrzyżowano plany wprowadzenia znaczących reform
            społecznych.Garstka bogaczy w dalszym ciągu włada państwem,biedni zostali
            tam,gdzie ich miejsce,a dysydenci wciąż muszą się obawiać prawicowych
            szwadronów śmierci.

            Haiti, 1987-94:
            Rodzina dyktatora Duvaliera była wspierana przez USA przez 30lat,następnie
            przeciwstawiła się reformatorskiemu księdzu,Jean-Bertrandzie Aristidzie.W
            międzyczasie CIA pracowało skrycie ze szwadronami śmierci,oprawcami i
            handlarzami narkotyków.W takich okolicznościach Biały Dom Clintona znalazł się
            w niezręcznej sytuacji i musiał udawać-z powodu całej swojej retoryki na temat
            demokracji-że wspiera w Haiti powrót do władzy Aristidy po tym,jak został jej
            pozbawiony w wyniku przewrotu wojskowego z 1991r.Po opóźnieniu jego ponownego
            mianowania na ponad dwa lata,Waszyngton w końcu musiał sprawić,żeby jego wojska
            oddały mu z powrotem jego urząd,ale dopiero po zobowiązaniu księdza,że nie
            będzie zajmował się biednymi ze cenę bogactwa warstw uprzywilejowanych,i że
            będzie się mocno trzymał ekonomii wolnorynkowej.
            Oznaczało to,że Haiti w dalszym ciągu pozostanie"halą montażową"na półkuli
            za
            • cichawoda Re: Problem to my mamy w domu.....cd 18.02.03, 17:31
              Haiti, 1987-94:
              Rodzina dyktatora Duvaliera była wspierana przez USA przez 30lat,następnie
              przeciwstawiła się reformatorskiemu księdzu,Jean-Bertrandzie Aristidzie.W
              międzyczasie CIA pracowało skrycie ze szwadronami śmierci,oprawcami i
              handlarzami narkotyków.W takich okolicznościach Biały Dom Clintona znalazł się
              w niezręcznej sytuacji i musiał udawać-z powodu całej swojej retoryki na temat
              demokracji-że wspiera w Haiti powrót do władzy Aristidy po tym,jak został jej
              pozbawiony w wyniku przewrotu wojskowego z 1991r.Po opóźnieniu jego ponownego
              mianowania na ponad dwa lata,Waszyngton w końcu musiał sprawić,żeby jego wojska
              oddały mu z powrotem jego urząd,ale dopiero po zobowiązaniu księdza,że nie
              będzie zajmował się biednymi ze cenę bogactwa warstw uprzywilejowanych,i że
              będzie się mocno trzymał ekonomii wolnorynkowej.
              Oznaczało to,że Haiti w dalszym ciągu pozostanie"halą montażową"na półkuli
              zachodniej,z robotnikami otrzymującymi wręcz głodowe pensje.

              Jugosławia, 1999:
              Stany Zjedn.pragną sprawić,aby dzięki ich bombom kraj ten wrócił do swojego
              przed-industrialnego stanu.Chciałyby,żeby świat uwierzył,że interwencja ta była
              motywowana jedynie"humanitarnymi"względami.Może powyższa historia interwencji
              amerykańskich pozwoli zadecydować nam,jak bardzo można ufać tego typu
              deklaracjom.
      • ^she Problemy z logika 18.02.03, 18:02
        cichawoda napisała:


        > Chiny, 1945-49:
        > Grecja, 1947-49:
        > Filipiny, 1945-53:
        > Korea Południowa, 1945-53:
        > Albania, 1949-53:
        > Niemcy, lata 50-te:
        > Iran, 1953:
        > Gwatemala, od roku 1953 do lat 90-tych:
        > Bliski Wschód, 1956-58:
        > Indonezja, 1957-58:
        > Gujana Brytyjska/Gujana, 1953-64:

        ITD ITP....

        Moja droga cicha wodo,

        Czy Twoje posty maja nam wszystkim pokazac ze islam problemem zadnym nie jest?
        Przeciez Ty nie robisz nic innego jak dawanie wymijajacej odpowiedzi przez co
        tak naprawde bardzo powazny problem negujesz! "Nie, nie, krzyczal ojciec Atty,
        moj syn nie mial z tym nic wspolnego: Zydzi, CIA, WSZYSTKO i WSZYSCY sa winni
        ale nie moj syn."

        A moze przeczytaj moje (5) posty i do nich sie odniesc? Bedzie przynajmniej na
        temat! A moze "Musisz sam/a zostac poniewieranym, zgwalconym, zamknietym i
        ucisnionym po to by zrozumiec ich cierpienie?"

        Pozdrawiam, she
        • cichawoda Re: Problemy z logika 18.02.03, 18:06
          O,pardon.
          Czytalem Twoje posty, sa bardzo ciekawe.
          To nie byla reakcja na te posty tylko na calosc.
          Jeszcze raz przepraszam.

          ^she napisała:

          > cichawoda napisała:
          >
          >
          > > Chiny, 1945-49:
          > > Grecja, 1947-49:
          > > Filipiny, 1945-53:
          > > Korea Południowa, 1945-53:
          > > Albania, 1949-53:
          > > Niemcy, lata 50-te:
          > > Iran, 1953:
          > > Gwatemala, od roku 1953 do lat 90-tych:
          > > Bliski Wschód, 1956-58:
          > > Indonezja, 1957-58:
          > > Gujana Brytyjska/Gujana, 1953-64:
          >
          > ITD ITP....
          >
          > Moja droga cicha wodo,
          >
          > Czy Twoje posty maja nam wszystkim pokazac ze islam problemem zadnym nie
          jest?
          > Przeciez Ty nie robisz nic innego jak dawanie wymijajacej odpowiedzi przez co
          > tak naprawde bardzo powazny problem negujesz! "Nie, nie, krzyczal ojciec
          Atty,
          > moj syn nie mial z tym nic wspolnego: Zydzi, CIA, WSZYSTKO i WSZYSCY sa winni
          > ale nie moj syn."
          >
          > A moze przeczytaj moje (5) posty i do nich sie odniesc? Bedzie przynajmniej
          na
          > temat! A moze "Musisz sam/a zostac poniewieranym, zgwalconym, zamknietym i
          > ucisnionym po to by zrozumiec ich cierpienie?"
          >
          > Pozdrawiam, she
    • ^she Dlaczego islam jest problemem: Ayaan Hirsi Ali 4 18.02.03, 17:34
      4.
      “Moj ostatni powod: jestem przekonana, ze podkreslanie tozsamosci
      muzulmanskiej przy okazji tzw. “rozmowach pomiedzy grupami” dziala na
      niekorzysc muzulmanek. W Stanach Zjednoczonych nauczycielka akademicka,
      politolog i feministka Susan Moller Okin w 1999 rozkrecila dyskusje pomiedzy
      zwolennikami multiculturalizmu, popierajacymi utrzymywanie islamskich (i
      innych) grup kulturowych a ich przeciwnikami (do nich nalezy Okin). Okin
      przedstawila fakt, ze wiele zachodnich rzadow stosuja polityke utrzymywania
      roznych grup kulturowych, przeciwstawiajac sie tak na prawde wlasnym
      konstytucjom: w ktorych wolnosc jednostki oraz rownosc pomiedzy kobieta a
      mezczyzna sa zdeklarowane. Jej krytyka skierowana jest do multiculturalistow
      ktorzy zamykaja oczy na prywatne sfere zycia po to by popierac swa idee. A
      wlasnie to z prywatnej sfery zycia wywodza sie roznice zaprzeczajace rownosci
      a ucisk kobiet zostaje wyraznie zaznaczony.

      Muzulmanka w Holandii moze uzyskac wlasciwie wiecej dzieki dominujacej
      kulturze zachodniej, tak jak wiekszosc tych ktorzy w tej kulturze zyja, w
      kulturze ktora oferuje mozliwosc ulozenia sobie zycia na zasadzie wolnego
      wyboru. Ja jestem tego zywym przykladem. Dlatego czuje sie odpowiedzialna za
      utrzymanie i strezenie demokratycznego systemu ktoremu tak wiele zawdzieczam.
      Wszyscy muzulmanie maja ujmujac ze strony formalnej takie same prawa
      czlowiecze, ale przestarzale religijne poglady nie sa w stanie temu sprostac.
      To dziala przede wszystkim przeciwko kobietom i bardzo mi sie nie podoba.

      Wspolbracia ucisnionych kobiet ktorym sie w holenderskim spoleczenstwie udalo
      (ich liczba nie jest zbyt duza) powinni wg mnie cos zrobic dla swoich siostr i
      braci. Kobiety takie jak pisarka Naima El Bezaz ktora szczerze pisze o
      kobietach i ich seksualnosci, chcialabym pobudzic do przestapienia ponad
      duchowym progiem i rozpoczac dyskusje o zrodlach kultury dziewiczej (koran,
      hadith, tradycje i wyplywajace z nich praktyki) zamiast opierac sie na
      ugruntowanej tradycji. Przeciez to jest w ich wlasnym interesie i w interesie
      innych kobiet ktore jeszcze raz podkreslam maja mniej szans rozwoju.
      Przemawiam do przedstawicielek kobiet: Khadija Arib, Nebahat Albayrak, Naima
      Azough i Fatima Elatik, do ich odpowiedzialnosci. Logika stawiania priorytetow
      wymaga od najciezszego najciezej wazyc. Mniej wazne sprawy takie
      jak “formowanie obrazu islamu” musza zostac odlozone na bok. Czy nie jest
      absurdem myslec, ze Allah w swej wielkosci martwilby sie o swoje imago?

      Zapraszam zwolennikow multiculturalnego spoleczenstwa by zapoznali sie ze
      zmartwieniami kobiet, w imie wiary we wlasnym domu zniewolonymi. Musisz sam/a
      zostac poniewieranym, zgwalconym, zamknietym i ucisnionym po to by zrozumiec
      ich cierpienie? Czyz nie jest hipokryzja usprawiedliwiac lub tolerowac takie
      praktyki podczas gdy ty sam/a cieszysz sie ze zdobyczy wolnosci?

      Premiera Balkenende trzymam za slowo dot. jego przedwyborczych obietnic ze
      multiculturale spoleczenstwo nie jest jego celem. Jak ma zamiar przeciwstawic
      sie islamskiej edukacji i wszystkim islamskim organizacjom ktore doprowadzaja
      do segregacji i przyczyniaja sie do kontynuacji beznadziejnej tyranii kobiet i
      dzieci? A moze to byla zwyczajnie przedwyborcza retoryka?”
    • Gość: mlm Polecam ciekawy wywiad IP: 12.46.161.* 18.02.03, 19:02
      Tylko, jezeli mozna prosic, najpierw przeczytajcie, a dopiero potem
      napieprzajcie :

      www.iwkip.org/rewolucja/index.php?id=4
      • Gość: .. Re: Polecam ciekawy wywiad IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 19:36
        To ze islam sprzeciwia sie globalizmowi i w ogole jakimkolwiek zmianom
        jest znane. Antyglobalizm w XXI wieku jest tym samym czym komunizm byl
        w XX wieku: proba sprzeciwu bez koherentnego alternatywnego planu.

        Jako alternatywa do globalizmu islam chce podporzadkowac swiat swojej religii.
        Tu jest skazany na ciezka porazke.



        Gos´c´ portalu: mlm napisa?(a):

        > Tylko, jezeli mozna prosic, najpierw przeczytajcie, a dopiero potem
        > napieprzajcie :
        >
        > <a
        href="http://www.iwkip.org/rewolucja/index.php?id=4"target="_blank">www.iwki
        > p.org/rewolucja/index.php?id=4</a>
        • Gość: .. Pokazywanie palcem gdzie indziej... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 19:40
          nie rozwiazuje problemu islamu. Muzulmlanie musza sobie zadac
          trudne pytania na miare reformacj i w Europie.
          Dopoki tego nie zrobia, beda problemem...
        • Gość: mlm Re: Polecam ciekawy wywiad IP: 12.46.161.* 18.02.03, 20:14
          > To ze islam sprzeciwia sie globalizmowi i w ogole jakimkolwiek zmianom
          > jest znane. Antyglobalizm w XXI wieku jest tym samym czym komunizm byl
          > w XX wieku: proba sprzeciwu bez koherentnego alternatywnego planu.

          Nie jestem zwolennikiem islamizmu i zgadzam sie, ze nie ma on koherentnego
          alternatywnego planu, jest raczej rozpaczliwa proba sprzeciwu - trzymanie sie,
          czy raczej cofanie do czasow feudalnych nie jest specjalnie rozsadne. Co do
          komunizmu, nie zgodzilbym sie, ze nie mial on "koherentnego" programu,
          pamietajmy, ze byla to dopiero pierwsza proba obalenia kapitalizmu na tak
          wielka skale w historii ludzkosci. Popelniono bledy, ale tez wiele sie
          nauczono. Mysle, ze czeka nas jeszcze epoka rewolucji socjalistycznych, choc
          najprawdopodobniej Ty i ja jej nie dozyjemy.

          > Jako alternatywa do globalizmu islam chce podporzadkowac swiat swojej religii.
          > Tu jest skazany na ciezka porazke.

          Coz, to prawda. I bardzo dobrze. Co nie znaczy, ze globalizm automatycznie jest
          wspanialy.
        • Gość: mlm Poza tym inny cel mialem IP: 12.46.161.* 18.02.03, 20:32
          ... podsylajac ten link. Chcialem raczej zwrocic uwage na ciekawy fragment
          mowiacy o tym, kto tak naprawde wyhodowal islamskich oszolomow, kto tak
          naprawde pozwolil im zaistniec w takiej skali.
          • Gość: .. Re: Poza tym inny cel mialem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 21:43
            Oszolomow sie nie hoduje oni sami wyrastaja. Tolerancja Zachodu wyrosla czy
            chcecie czy nie z CHRZESCIJANSWA prowadzila rozdmuchania sekciarskich
            argumentow do poziomu wojen religijnych. Islam niszczy odstepstwa od religii i
            herezje w samym zarodku. Niestety, niszczy tez otwarcie sie ku przyszlosci.
            Maja tylko jeden program. Poddanie swiata islamowi. Mimo ze bylaby to totalna
            katastrofa dla swiata.




            Gos´c´ portalu: mlm napisa?(a):

            > ... podsylajac ten link. Chcialem raczej zwrocic uwage na ciekawy fragment
            > mowiacy o tym, kto tak naprawde wyhodowal islamskich oszolomow, kto tak
            > naprawde pozwolil im zaistniec w takiej skali.
            • Gość: mlm Re: Poza tym inny cel mialem IP: 12.46.161.* 18.02.03, 22:13
              > Oszolomow sie nie hoduje oni sami wyrastaja. Tolerancja Zachodu wyrosla czy
              > chcecie czy nie z CHRZESCIJANSWA prowadzila rozdmuchania sekciarskich
              > argumentow do poziomu wojen religijnych.

              Mysle, ze jednak poparcie USA w ciagu ostatnich dekad przed 1990 rokiem
              znacznie ulatwilo zycie i rozwoj oszolomskim ruchom islamskim.

              > Islam niszczy odstepstwa od religii i
              > herezje w samym zarodku.

              No, moze nie az tak do konca. W koncu poza sunnitami i szyitami (uznajacymi sie
              wzajemnie za heretykow) istnieja sobie (i istnialy w przeszlosci) spokojnie tak
              rozne od glownego nurtu odgalezienia jak izmailici, czy ahmadijja.
              Albo np. istniejacy praktycznie od pierwszych wiekow islamu sufizm, czasami
              bardzo odstajacy od glownych szkol.
              Albo tacy np. Druzowie/Alewici w Syrri i Libanie, ktorych dogmaty i nakazy sa
              czystym bluznierstwem w oczach mainstreamowych muzulman.

              > Niestety, niszczy tez otwarcie sie ku przyszlosci.

              To prawda.

              > Maja tylko jeden program. Poddanie swiata islamowi. Mimo ze bylaby to totalna
              > katastrofa dla swiata.

              Na pewno bylaby to katastrofa. Ale nie wszystkie ruchy fundamentalistyczne maja
              az tak daleko idace wizje. Np. Hamasowi, Dzihadowi, czy Hezbollahowi
              wystarczylaby Palestyna.
    • ^she an extremely backward religion 18.02.03, 20:12

      AYAAN HIRSI ALI:

      Islam is "an extremely backward religion," according to an important new voice
      on the Dutch political scene.

      "Millions of Muslim women all over the world are oppressed in the name of
      Islam," she says from VVD party headquarters in the Hague, as her bodyguards
      wait outside. The bodyguards are needed because Hirsi Ali has been threatened
      by Islamic fundamentalists ever since she first openly criticized Islam on a
      local TV station in March. After death threats in October, she went into
      hiding in the U.S.

      "It's possible for a woman to be emancipated and be a Muslim if she sticks to
      Islam as a spiritual belief," she continues. "But I reject the Koran when it
      says girls must stay home and that it is right to beat women if they disobey
      their husbands. We have been led to believe that we have to preserve cultural
      practices that clash with Western norms." To change that, Hirsi Ali would
      scrap the subsidies given to Muslim organizations in the Netherlands, ban
      Islamic schools and include empowerment classes in the compulsory integration
      courses that all immigrants must follow.

      "Living in the Netherlands has made it possible for me to realize that men and
      women are equal," Hirsi Ali says, "and given me the opportunity to take
      advantage of higher education. But it also made me ask why more Muslim women
      here are not doing the same."

      Zobaczcie prosze takze:

      www.rnw.nl/hotspots/html/ned030110.html
      news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/2624311.stm
      www.csudh.edu/dearhabermas/femchalbk01.htm

      Pozdrowienia z krainy deszczowcow,
      she
      • Gość: .. Re: an extremely backward religion IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 21:34
        Bardzo dzielna i bardzo ladna kobieta. Mam nadzieje ze jej nie zamorduja!!



        ^she napisa?a:

        >
        > AYAAN HIRSI ALI:
        >
        > Islam is "an extremely backward religion," according to an important new
        voice
        > on the Dutch political scene.
        >
        > "Millions of Muslim women all over the world are oppressed in the name of
        > Islam," she says from VVD party headquarters in the Hague, as her bodyguards
        > wait outside. The bodyguards are needed because Hirsi Ali has been threatened
        > by Islamic fundamentalists ever since she first openly criticized Islam on a
        > local TV station in March. After death threats in October, she went into
        > hiding in the U.S.
        >
        > "It's possible for a woman to be emancipated and be a Muslim if she sticks to
        > Islam as a spiritual belief," she continues. "But I reject the Koran when it
        > says girls must stay home and that it is right to beat women if they disobey
        > their husbands. We have been led to believe that we have to preserve cultural
        > practices that clash with Western norms." To change that, Hirsi Ali would
        > scrap the subsidies given to Muslim organizations in the Netherlands, ban
        > Islamic schools and include empowerment classes in the compulsory integration
        > courses that all immigrants must follow.
        >
        > "Living in the Netherlands has made it possible for me to realize that men
        and
        > women are equal," Hirsi Ali says, "and given me the opportunity to take
        > advantage of higher education. But it also made me ask why more Muslim women
        > here are not doing the same."
        >
        > Zobaczcie prosze takze:
        >
        > <a
        href="http://www.rnw.nl/hotspots/html/ned030110.html"target="_blank">www.rnw
        > .nl/hotspots/html/ned030110.html</a>
        > <a
        href="http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/2624311.stm"target="_blank">ne
        > ws.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/2624311.stm</a>
        > <a
        href="http://www.csudh.edu/dearhabermas/femchalbk01.htm"target="_blank">www.
        > csudh.edu/dearhabermas/femchalbk01.htm</a>
        >
        > Pozdrowienia z krainy deszczowcow,
        > she
      • puls Re: an extremely backward religion mordercow 18.02.03, 21:37
        Religia ciemnoty i mordercow ,obiecuje raj za mordowanie ludzi.
        • Gość: .. Tolerancyjny islam????? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.02.03, 21:50

          "And I think that is also another horrible side of Islam - the fact that there
          is absolutely no toleration."

          Ayaan Hirsi Ali
    • Gość: Aynur islam jest problemem? IP: *.dipool.highway.telekom.at 19.02.03, 08:39
      Czytam i oczom nie wierze.....
      Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
      Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
      Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
      Pozdrawiam
      • Gość: Gatsby Re: islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 19.02.03, 16:47
        O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
        o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
        z nia nie laczy?



        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > Czytam i oczom nie wierze.....
        > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
        > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
        > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
        > Pozdrawiam
        • Gość: .. Jest cos przerazajacego w tym... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.02.03, 18:23
          ze w islamie kazdy moze byc sedzia i katem.
        • Gość: Aynur Re: islam jest problemem? IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 10:41
          Halo Gatsby(mam nadzieje ze wyjawisz mi kiedys swoje imie-))
          Widze ze juz nie ziejesz tak bardzo nienawiscia jak to Proarm (czytaj:Okra)
          ciagle jeszcze to robi...
          Widzisz,z ta kobieta laczy nas rozumowanie i obie je w rozny sposob
          wykorzystujemy(nie musisz mi pisac ze ja go nie wykorzystuje...).
          Nie chce mi sie pisac,za nie wiecej niz 20 lat bedziemy i tak juz wszystko
          wiedzieli.Mialam zamiar cos wytlumaczyc(przynajmniej sprobowac)ale
          ta "cichawoda" uzyl linkow ktore chcialam wam porownac z moimi wiadomosciami i
          teraz juz mi sie nie chce.Wiesz kolego,ja czytalam i czytam duzo ksiazek,(nie
          tylko islamskich) i probowalam zrozumiec wszystkie strony i postawic sie w ich
          miejscach.Z mojej wieloletniej nauki wywnioskowalam jedno:
          Kiedys przed laty,sfalszowane zostaly pewne biblijne dokumenty,teraz swiat
          posiada prawdziwe kopie ale im sie wydaje ze islamisci sie do dzisiaj zmienili
          i uwazaja ze ujawnienie prawdy bedzie katastrofa dla swiata.
          Problem w tym,ze amerykanie maja dobrego nosa-"wiedza ze dzwoni ale nie wiedza
          w ktorym kosciele".Zauwaz,gdyby oni chcieli zgladzic islamistow to nie
          usadawiali by sie w Iraku tylko prosto ugodzili by w kraje arabskie.
          Ale tego nie robia....
          To znaczy ze prawdziwe zagrozenie podejrzewaja od kogos innego,kogos kto moze
          ma bardziej skosne oczy i jest za bogaty......
          A Irak i i te poplatania z islamistami to tylko teatr dla was,bo pozniej na
          prawde bedzie im ta ropa i tak bardzo potrzebna.
          Glupcy,beda bardzo tego zalowac niedlugo.
          Nie wiecie nawet jak bardzo bedziecie nas potrzebowali niedlugo.
          Gdzie sie dwoch bije -trzeci czeka az sie zmecza....czy jakos tak.
          Pozdrawiam



          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
          > o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
          > z nia nie laczy?
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > Czytam i oczom nie wierze.....
          > > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
          > > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
          > > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
          > > Pozdrawiam
          • Gość: Gatsby Re: islam jest problemem? IP: *.dialup.mindspring.com 21.02.03, 17:49
            Nie czytalem Proarma/Okry na swiezo. Mozesz mi podac przyklad swiezych wypowiedzi?

            Oczywiscie nie chce atakowac Twoich pogladow. Niepokoi mnie z intelektualnego punktu
            widzenia zasada podporzadkowania swiata zakodowana w islamie. Prowadzilo to do wielu
            wojen. Im dalej w las, tym grozniejsze te wojny. Podobnie prawo do zabijania odstepcow
            bez sadu brzmi dla mnie bardzo groznie. Nie wiem czy Okra istnieje czy nie, ale jej obawa
            o zycie brzmi bardzo wiarygodnie z tego co wiem. Zreszta Ty sama pokazujesz wieksza nienawisc
            do niej niz wielu innych korzy pisywali na tym forum. Poza tym nie odpowiadasz na glowne
            pytanie: CZY COS CIE LACZY Z TA DZIELNA SOMALIJKA????

            Co do tej "sfalszowanej biblii" widze ze jestes bardzo nie na biezaco. Studiuje odkrycia
            z Qumran i chociaz sa czasami zmiany pojedynczych slow, w nowoczesnym jezyku nazywaja
            sie "typos" nie widze zadnego falszowania. Poza tym, nikt nie twierdzi ze Biblia "zostala
            podyktowana" przez Pana Boga. Dlatego, w przeciwienstwie do literalnego Koranu,
            Biblia jest w duzej czesci alegoria czegos co wykracza poza nasze zrozuminie.

            Co do tej nafty, tez daj spokoj. Pamietam Twoje proroctwa sprzed roku (wyczytane w tych islamskich
            ksiazkach). Nie chce Cie ambarasowac ich przytaczaniem.

            Gość portalu: Aynur napisał(a):

            > Halo Gatsby(mam nadzieje ze wyjawisz mi kiedys swoje imie-))
            > Widze ze juz nie ziejesz tak bardzo nienawiscia jak to Proarm (czytaj:Okra)
            > ciagle jeszcze to robi...
            > Widzisz,z ta kobieta laczy nas rozumowanie i obie je w rozny sposob
            > wykorzystujemy(nie musisz mi pisac ze ja go nie wykorzystuje...).
            > Nie chce mi sie pisac,za nie wiecej niz 20 lat bedziemy i tak juz wszystko
            > wiedzieli.Mialam zamiar cos wytlumaczyc(przynajmniej sprobowac)ale
            > ta "cichawoda" uzyl linkow ktore chcialam wam porownac z moimi wiadomosciami i
            > teraz juz mi sie nie chce.Wiesz kolego,ja czytalam i czytam duzo ksiazek,(nie
            > tylko islamskich) i probowalam zrozumiec wszystkie strony i postawic sie w ich
            > miejscach.Z mojej wieloletniej nauki wywnioskowalam jedno:
            > Kiedys przed laty,sfalszowane zostaly pewne biblijne dokumenty,teraz swiat
            > posiada prawdziwe kopie ale im sie wydaje ze islamisci sie do dzisiaj zmienili
            > i uwazaja ze ujawnienie prawdy bedzie katastrofa dla swiata.
            > Problem w tym,ze amerykanie maja dobrego nosa-"wiedza ze dzwoni ale nie wiedza
            > w ktorym kosciele".Zauwaz,gdyby oni chcieli zgladzic islamistow to nie
            > usadawiali by sie w Iraku tylko prosto ugodzili by w kraje arabskie.
            > Ale tego nie robia....
            > To znaczy ze prawdziwe zagrozenie podejrzewaja od kogos innego,kogos kto moze
            > ma bardziej skosne oczy i jest za bogaty......
            > A Irak i i te poplatania z islamistami to tylko teatr dla was,bo pozniej na
            > prawde bedzie im ta ropa i tak bardzo potrzebna.
            > Glupcy,beda bardzo tego zalowac niedlugo.
            > Nie wiecie nawet jak bardzo bedziecie nas potrzebowali niedlugo.
            > Gdzie sie dwoch bije -trzeci czeka az sie zmecza....czy jakos tak.
            > Pozdrawiam
            >
            >
            >
            > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
            >
            > > O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
            > > o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
            > > z nia nie laczy?
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
            > >
            > > > Czytam i oczom nie wierze.....
            > > > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
            > > > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
            > > > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
            > > > Pozdrawiam
        • Gość: Aynur Re: islam jest problemem? IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 10:42
          Halo Gatsby(mam nadzieje ze wyjawisz mi kiedys swoje imie-))
          Widze ze juz nie ziejesz tak bardzo nienawiscia jak to Proarm (czytaj:Okra)
          ciagle jeszcze to robi...
          Widzisz,z ta kobieta laczy nas rozumowanie i obie je w rozny sposob
          wykorzystujemy(nie musisz mi pisac ze ja go nie wykorzystuje...).
          Nie chce mi sie pisac,za nie wiecej niz 20 lat bedziemy i tak juz wszystko
          wiedzieli.Mialam zamiar cos wytlumaczyc(przynajmniej sprobowac)ale
          ta "cichawoda" uzyl linkow ktore chcialam wam porownac z moimi wiadomosciami i
          teraz juz mi sie nie chce.Wiesz kolego,ja czytalam i czytam duzo ksiazek,(nie
          tylko islamskich) i probowalam zrozumiec wszystkie strony i postawic sie w ich
          miejscach.Z mojej wieloletniej nauki wywnioskowalam jedno:
          Kiedys przed laty,sfalszowane zostaly pewne biblijne dokumenty,teraz swiat
          posiada prawdziwe kopie ale im sie wydaje ze islamisci sie do dzisiaj zmienili
          i uwazaja ze ujawnienie prawdy bedzie katastrofa dla swiata.
          Problem w tym,ze amerykanie maja dobrego nosa-"wiedza ze dzwoni ale nie wiedza
          w ktorym kosciele".Zauwaz,gdyby oni chcieli zgladzic islamistow to nie
          usadawiali by sie w Iraku tylko prosto ugodzili by w kraje arabskie.
          Ale tego nie robia....
          To znaczy ze prawdziwe zagrozenie podejrzewaja od kogos innego,kogos kto moze
          ma bardziej skosne oczy i jest za bogaty......
          A Irak i i te poplatania z islamistami to tylko teatr dla was,bo pozniej na
          prawde bedzie im ta ropa i tak bardzo potrzebna.
          Glupcy,beda bardzo tego zalowac niedlugo.
          Nie wiecie nawet jak bardzo bedziecie nas potrzebowali niedlugo.
          Gdzie sie dwoch bije -trzeci czeka az sie zmecza....czy jakos tak.
          Pozdrawiam



          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
          > o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
          > z nia nie laczy?
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > Czytam i oczom nie wierze.....
          > > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
          > > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
          > > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
          > > Pozdrawiam
        • Gość: Aynur Re: islam jest problemem? IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 10:42
          Halo Gatsby(mam nadzieje ze wyjawisz mi kiedys swoje imie-))
          Widze ze juz nie ziejesz tak bardzo nienawiscia jak to Proarm (czytaj:Okra)
          ciagle jeszcze to robi...
          Widzisz,z ta kobieta laczy nas rozumowanie i obie je w rozny sposob
          wykorzystujemy(nie musisz mi pisac ze ja go nie wykorzystuje...).
          Nie chce mi sie pisac,za nie wiecej niz 20 lat bedziemy i tak juz wszystko
          wiedzieli.Mialam zamiar cos wytlumaczyc(przynajmniej sprobowac)ale
          ta "cichawoda" uzyl linkow ktore chcialam wam porownac z moimi wiadomosciami i
          teraz juz mi sie nie chce.Wiesz kolego,ja czytalam i czytam duzo ksiazek,(nie
          tylko islamskich) i probowalam zrozumiec wszystkie strony i postawic sie w ich
          miejscach.Z mojej wieloletniej nauki wywnioskowalam jedno:
          Kiedys przed laty,sfalszowane zostaly pewne biblijne dokumenty,teraz swiat
          posiada prawdziwe kopie ale im sie wydaje ze islamisci sie do dzisiaj zmienili
          i uwazaja ze ujawnienie prawdy bedzie katastrofa dla swiata.
          Problem w tym,ze amerykanie maja dobrego nosa-"wiedza ze dzwoni ale nie wiedza
          w ktorym kosciele".Zauwaz,gdyby oni chcieli zgladzic islamistow to nie
          usadawiali by sie w Iraku tylko prosto ugodzili by w kraje arabskie.
          Ale tego nie robia....
          To znaczy ze prawdziwe zagrozenie podejrzewaja od kogos innego,kogos kto moze
          ma bardziej skosne oczy i jest za bogaty......
          A Irak i i te poplatania z islamistami to tylko teatr dla was,bo pozniej na
          prawde bedzie im ta ropa i tak bardzo potrzebna.
          Glupcy,beda bardzo tego zalowac niedlugo.
          Nie wiecie nawet jak bardzo bedziecie nas potrzebowali niedlugo.
          Gdzie sie dwoch bije -trzeci czeka az sie zmecza....czy jakos tak.
          Pozdrawiam



          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
          > o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
          > z nia nie laczy?
          >
          >
          >
          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          >
          > > Czytam i oczom nie wierze.....
          > > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
          > > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
          > > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
          > > Pozdrawiam
          • Gość: Aynur to tylko server, IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 10:44
            Ja pisze tylko raz
    • Gość: Pan X Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 18:32
      A dlaczego ty jesteś problemem?
      • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.02.03, 19:07
        Powiedziol co wiedziol!!!
        • Gość: .. Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.02.03, 01:01
          Nikt z islamskich apologetow nie mial nic do powiedzenia za wyjatkiem
          islam tak wypaczenia nie. A ja ciagle czekam az bin Laden zostanie okrzykniety
          wrogiem wartosci islamskich i traktowany jak odstepca. Wiem ze sie nie
          doczekam.
    • ^she She criticises islam: she is fleeing for her life 19.02.03, 20:41
      Ayaan Hirsi Ali was shocked when, as a university student, she held a job as
      an interpreter for Dutch immigration and social workers and discovered
      hidden “suffering on a terrible scale” among Muslim women even in the
      Netherlands.

      Przyklad:
      “ Bylam tlumaczem imigrantow w sprawie popelnionego przez nich socjalnego
      oszustwa. Aby otrzymac zasilek socjalny partnerzy musza wystapic z odpowiednim
      wnioskiem. Kobieta robi to na rozkaz mezczyzny. On pokazuje jej kreske:
      podpisz! Ale ona nie ma zielonego pojecia co podpisuje. W kraju z
      ktoregopochodzi nigdy nie musiala tego robic. Wtedy policja puka do drzwi. On
      pracowal gdzies na boku. Ona o niczym nie wie. On wychodzi kazdego ranka,
      zamyka drzwi i przychodzi dopiero wieczorem a muzulmanin nie musi przeciez
      tlumaczyc sie kobiecie ze swoich spraw. Pozniej okazuje sie, ze oboje po
      polowie musza oddac spowrotem 80 tys guldenow. Ona staje sie
      wspolodpowiedzialna za jego eskapady. To NIE JEST JEDNOSTKOWY przypadek, sa
      ich setki.”
      • hans2 Re: She criticises islam: she is fleeing for her 20.02.03, 07:37
        ^she napisała:

        > Ayaan Hirsi Ali was shocked when, as a university student, she held a job as
        > an interpreter for Dutch immigration and social workers and discovered
        > hidden “suffering on a terrible scale” among Muslim women even in t
        > he
        > Netherlands.
        >
        > Przyklad:
        > “ Bylam tlumaczem imigrantow w sprawie popelnionego przez nich socjalnego
        >
        > oszustwa. Aby otrzymac zasilek socjalny partnerzy musza wystapic z
        odpowiednim
        > wnioskiem. Kobieta robi to na rozkaz mezczyzny. On pokazuje jej kreske:
        > podpisz! Ale ona nie ma zielonego pojecia co podpisuje. W kraju z
        > ktoregopochodzi nigdy nie musiala tego robic. Wtedy policja puka do drzwi.
        On
        > pracowal gdzies na boku. Ona o niczym nie wie. On wychodzi kazdego ranka,
        > zamyka drzwi i przychodzi dopiero wieczorem a muzulmanin nie musi przeciez
        > tlumaczyc sie kobiecie ze swoich spraw. Pozniej okazuje sie, ze oboje po
        > polowie musza oddac spowrotem 80 tys guldenow. Ona staje sie
        > wspolodpowiedzialna za jego eskapady. To NIE JEST JEDNOSTKOWY przypadek, sa
        > ich setki.”

        ciekawy artykol o muzulmanskich masowych praktykach w Europie.
        • Gość: .. Zadnej opozycji od apologetow? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.02.03, 16:59
          Milczenie apologetow islamu wskazuje ze nie chca zmienic praktyk
          islamu dyskutowanych powyzej. Kazdy muzulmlanin ma prawo byc sedzia
          i katem. Kobiety maja byc podporzadkowane a nie partnerskie. To samo
          z reszta swiata. Nie jest to dobra recepta na pokoj!!!
          • Gość: Kecaw Re: I ty bełeś wcoraj ISLAMISTA IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 17:11
            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Milczenie apologetow islamu wskazuje ze nie chca zmienic praktyk
            > islamu dyskutowanych powyzej. Kazdy muzulmlanin ma prawo byc sedzia
            > i katem. Kobiety maja byc podporzadkowane a nie partnerskie. To samo
            > z reszta swiata. Nie jest to dobra recepta na pokoj!!!
            Tak jeszcze wczoraj i TY byłeś islamistą segregacja rasowa w USA brak praw
            wyborczych dla kobiet az do 1973 roku w Szwajcarii .Szaleńcze ideologie
            Europejczykow faszyzm nazizm komunizm .Wszech obecna cenzura pogromy
            Zydow .Kobieta traktowana przedmiotowo w kodeksie Napoleona.Te i wiele innych
            przykładow pozwalają sądzić,iz mozna wyleczyć z tego nie tylko Europejczykow
            ale i Arabow islam tak naprawdę jest blizej nas niz mozna by było się tego
            spodziewać .To potrwa jescze kilkadziesiąt lat i nastąpi wyleczenie arabskiego
            pacjenta.Problem co z chirurgiem czy on do tego czasu dozyje tyle terrorystow
            tylu pacyfistow .
            • Gość: .. Re: I ty be?es´ wcoraj ISLAMISTA IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.02.03, 18:24
              Namieszales roznych rzeczy: islam z komunizmem i faszyzmem. Kazde z nich mialo
              inne zrodla i ideologie. Pytanie: czy islam moze odrzucic dogmaty religijne
              ktore nakazuja mu podporzadkowac swiat? Czy islam moze przestac karac smiercia
              odstepcow? Bez herezji nie bedzie reformy. Zabijanie heretykow zanim jeszcze
              zdaza okrzepnac jest najlepsza recepta na stagnacje, zapasc i agresje.



              Gos´c´ portalu: Kecaw napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
              >
              > > Milczenie apologetow islamu wskazuje ze nie chca zmienic praktyk
              > > islamu dyskutowanych powyzej. Kazdy muzulmlanin ma prawo byc sedzia
              > > i katem. Kobiety maja byc podporzadkowane a nie partnerskie. To samo
              > > z reszta swiata. Nie jest to dobra recepta na pokoj!!!
              > Tak jeszcze wczoraj i TY by?es´ islamista˛ segregacja rasowa w USA brak praw
              > wyborczych dla kobiet az do 1973 roku w Szwajcarii .Szalen´cze ideologie
              > Europejczykow faszyzm nazizm komunizm .Wszech obecna cenzura pogromy
              > Zydow .Kobieta traktowana przedmiotowo w kodeksie Napoleona.Te i wiele innych
              > przyk?adow pozwalaja˛ sa˛dzic´,iz mozna wyleczyc´ z tego nie tylko
              Europejczykow
              > ale i Arabow islam tak naprawde˛ jest blizej nas niz mozna by by?o sie˛ tego
              > spodziewac´ .To potrwa jescze kilkadziesia˛t lat i nasta˛pi wyleczenie
              arabskiego
              > pacjenta.Problem co z chirurgiem czy on do tego czasu dozyje tyle terrorystow
              > tylu pacyfistow .
            • ^she .byleś wczoraj...czlowiekiem krytycznym! myslacym! 20.02.03, 22:14
              ....mimo iz czasami bladzacym.


              KACEW: “Tak jeszcze wczoraj i TY byłeś islamistą segregacja rasowa w USA brak
              praw wyborczych dla kobiet az do 1973 roku w Szwajcarii .Szaleńcze ideologie
              Europejczykow faszyzm nazizm komunizm .Wszech obecna cenzura pogromy
              Zydow .Kobieta traktowana przedmiotowo w kodeksie Napoleona.Te i wiele innych
              przykładow pozwalają sądzić,iz mozna wyleczyć z tego nie tylko Europejczykow “


              Moj Boze jak Ty potrafisz wszystko splycic i zamieszac! O Twoja naiwnosci
              nieczym nie ograniczona!
              Ideologie takie jak nazim, faszyzm i komunizm nie tylko naleza do historii
              Europejczykow ale takze polityka na nich oparta nie trwala zbyt dlugo.
              Europejczycy potrafia bardzo szybko odroznic dobro od zla! Potrafia myslec
              krytycznie, wyciagac wnioski na przyszlosc, zadawac pytania a takze aktywnie
              walczyc o zmiane pewnych systemow – z sukcesem!!! Ponadto zapomniales dodac,
              ze nie tylko te trzy ideologie ksztaltowaly dzisiejsza demokratyczna Europe.
              Pomysl o dynamice rozwoju, aktywnym spoleczenstwie, pozytywizmie... Badz
              sprawiedliwy, a moze powinnam powiedziec: otworz oczy!!!!!!!!!!!!!!!
              Zacofany islam moj drogi istnieje juz kilkaset lat, muzulmanie nie potrafia
              spojrzec na niego krytycznie, wydaja wyroki smierci na osoby takie ja Ayaan
              Hirsi Ali, Salma Rushdi, etc, osoby ktore osmielily sie zobaczyc i glosno
              powiedziec ze islam stanowi problem


              KACEW:“ale i Arabow islam tak naprawdę jest blizej nas niz mozna by było się
              tego spodziewać .To potrwa jescze kilkadziesiąt lat i nastąpi wyleczenie
              arabskiego pacjenta.Problem co z chirurgiem czy on do tego czasu dozyje tyle
              terrorystow tylu pacyfistow .”

              Ani kilkadziesiat ani kilkaset osmiele sie powiedziec, ze nigdy, tak juz jest
              ta wsteczna ideologia skonstruowana. Czy przykladami “leczenia sie” sa (po
              kilkuset latach od smierci Mahometa!): iranska rewolucja czy polityczny islam?
              Jedyna nadzieja na “wyleczenie” muzulmanow (nie Arabow– nie myl!)
              mogloby byc:
              - rozdzial religii od panstwa (civil society)
              - wprowadzenie szeroko rozumianych wolnosci (takich jak wolnosc
              slowa, wolnosc religii itp)
              - emancypacja kobiet
              - powszecha i wolna edukacja
              - indywidualizm.

              Niestety wprowadzenie ww byloby zaprzeczeniem religii i kulturze islamu (wg
              Lewis i Pryce Jones):
              - Zalozenia hierarchiczno-autorytatywne (“bog jest wszechmogacy, inni
              moga byc tylko mu posluszni; wola Mahometa jest prawem”, “mezczyzni stoja nad
              kobietami bowiem bog dal wyzszosc jednych nad drugimi”)
              - Idea hegemoni grupy (“grupa stoi zawsze przed jednostka”, kto nie
              nalezy do danej grupy/klanu jest podejrzyny, a co najmniej nie traktuje sie go
              serio)
              - Patrialchalizm i kultura wstydliwosci (kobieta ma spelniac funkcje
              reproduktywna i byc posluszna swojemu mezczyznie; jesli tego nie czyni
              przynosi wstyd/hanbe swojej rodzinie).

              Islamska tozsamosc (obraz czlowieka i swiata) laczy sie scisle z grupa w
              ktorej to centralne miejsce zajmuje honor oraz hanba i wstyd. Grupy dziela sie
              na rodzine, klan, plemie i spolecznosc wszystkich wierzacych (umma).

              Jesli chodzi o rodzine czy tez (sub)klany: sfera rodzinny i klanu jest zrodlem
              honoru posiadania jak najwiekszej liczby synow. To powoduje, ze wielu mezczyzn
              zarazem wczesnie jak i z wiecej niz jedna kobieta zawiera zwiazek malzenski.
              Zyczenie posiadania jak najwiecej synow z dwoch powodow jest nastepstwem
              poddanczej pozycji kobiety.
              Po pierwsze dzieci nosza zawsze nazwisko ojca oraz tylko i wylacznie do niego
              naleza (pomysl o dodatkowej tragedii przy rozwodach!). Malzenstwo poza
              subklanem oznacza, ze kobieta sluzy innemy rywalizujacemu klanowi (pomysl:
              rodzinne uczucia!). Z braku zaufania do innych (sub)klanow (nigdy nie wiadomo
              czy nie stana sie silniejsi i bardziej agresywni i wasz klan napadna) jest
              rzecza naturalna propagowanie malzenstw pomiedzy kuzynostwem. Zyczenie
              posiadania jak najwiekszej ilosci synow powoduje do niczym nieopanowanego
              przyrostu ludnosci. A malzenstwa pomiedzy czlonkami rodziny przynasza ogromne
              ryzyko problemow zdrowotnych (problem ten jest bardzo duzy rowniez w rodzinach
              muzulmanskich w Holandii – 2/3 muzulmanow sprowadza sobie zony/mezow z miejsca
              swego czy tez przodkow urodzenia).
              Po drugie kobieta moze splamic honor swojego ojca a przez to rowniez swojego
              klanu, czesto konsekwencje tego sa straszliwe, poprzez naprzyklad niestosowne
              ubranie poza domem lub tez wspolzycie przed slubem. Rozne sa kary jakie moga
              spotkac kobiete - od zwyklego upomnienia poprzez bicie do wyrzucenia z domu i
              morderstwa. Bardzo czesto zdarza sie, ze z kobieta ktora splamila honor
              rodziny nikt nie bedzie chcial sie ozenic. Nie tylko obniza sie szacunek dla
              takiej rodziny ale takze kobieta staje sie uciazliwa ze wzgledow finansowych.
              Jej obecnosc w domu rodzicow jest ciaglym przypomnieniem wstydu jaki sciagnela
              na swoja rodzine i klan. Tak wiec jednostka jest totalnie podporzadkowana
              grupie. Kazde dziecka zostaje wychowane w duchu kultury wstydu, a pojecia
              takie jak honor i hanba zajmuja w niej centralne miejsce . Wartosci takie jak
              wolnosc i indywidualna odpowiedzialniosc nie maja w tej kulturze zadnego
              znaczenia. Pierwsza cnota jaka uczy sie dziecko jest posluszenstwo doroslym
              czlonkom rodziny. Mlodzi chlopcy bardzo wczesnie ucza sie agresywnej
              dominacji. Zachowania agresywne spelniaja w tej kulturze doniosla role – sa
              potrzebne po to aby zapobiec ewentualnym publicznym upokorzeniom ze strony
              innych.
              • ^she Re: .byleś wczoraj...czlowiekiem krytycznym! mysl 20.02.03, 22:21
                Zapomnialam dodac:

                W nastepnym poscie przyklady "integrowania sie" ww kultury i ideologii w
                Holandii.

                Pozdrowienia dla pana kropki i Gathsbiego,

                Dobranoc,
                she
                • Gość: .. Re: .byles´ wczoraj...czlowiekiem krytycznym! mysl IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.02.03, 23:41
                  with love,

                  ..:)



                  ^she napisa?a:

                  > Zapomnialam dodac:
                  >
                  > W nastepnym poscie przyklady "integrowania sie" ww kultury i ideologii w
                  > Holandii.
                  >
                  > Pozdrowienia dla pana kropki i Gathsbiego,
                  >
                  > Dobranoc,
                  > she
    • Gość: wera Re: Dlaczego islam jest problemem? IP: *.ols.vectranet.pl 20.02.03, 17:29
      Gość portalu: .. napisał(a):

      > Poniewaz ich eligia im nakazuje nie siedziec u siebie tylko podporzadkowywac
      > "niewiernych" wszelkimi srodkami. Jest to przyklad agresywnej religii terroru
      > i podboju. Oczywiscie Arabowie i "peace lovers" glosza ze "islam znaczy
      > pokoj." Po sprawdzeniu slownika (niewielu sie fatyguje), okazuje sie ze islam
      > znaczy "PODPORZADKOWANIE." W samej nazwie macie grozbe!!!!. Oczywiscie
      > islamiscitwierdza ze to Allahowi chca podporzadkowac ale nie
      > siebie tylko "niewiernych" bo sami uwazaja sie za podporzadkowanych.
      >
      > Pogadalem z zaprzyjaznionym Iranczykiem ktory nie bardzo rozumie implikacje
      > swojej religii. Powiedzial tylko ze w jezyku arabskim slowo "pokoj" i
      > "podporzadkowanie" maja wspolne pochodzenie. Odpowiedzialem mu ze w lacinie
      > jest bardzo podobnie. Slowo "pax" znaczy pokoj: stad "pacyfikacja."
      >
    • Gość: Aynur Proarmowi (czyt:Okrze) - dla rozgrzewki IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 10:55
      Na kolejne igrzyska w starozytnym Rzymie, postanowiono przygotowac
      jakis nowy, zajebisty numer. Najlepsza wsrod propozycji okazala
      sie walka murzyna z lwem, przy zalozeniu, ze lew, po krotkiej walce,
      rozszarpuje murzyna ku uciesze zgromadzonej publicznosci.... Wybrano
      wiec odpowiedniedniego lwa i odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka
      organizatorzy zaczeli zastanawiac sie, patrzac na murzyna, czy aby
      taki wielki umiesniony murzyn, nie zabije lwa....
      Po krotkiej naradzie postanowiono zakopac go do pasa w ziemi, w celu
      obnizenia szans na wygrana. Lecz kiedy popatrzono, na do polowy wkopanego
      w
      ziemie murzyna, wydal im sie jeszcze wiekszy, wiec wkopano go w ziemie po
      szyje.....
      I tak rozpoczela sie walka. Tlum szalal z radosci.
      Z klatki wypuszczono wielkiego wyglodzonego lwa,
      ktory kiedy tylko zobaczyl glowe murzyna ruszyl do ataku.
      Przerazony murzyn w ostatniej chwili przechylil glowe, lew potknal
      sie, walna o bande areny i legl nieprzytomny.
      A wtedy rozwscieczony lud zaczal krzyczec:
      WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!!
      • ^she Re: Proarmowi (czyt:Okrze) - dla rozgrzewki 21.02.03, 14:31
        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > Na kolejne igrzyska w starozytnym Rzymie, postanowiono przygotowac
        > jakis nowy, zajebisty numer. Najlepsza wsrod propozycji okazala
        > sie walka murzyna z lwem, przy zalozeniu, ze lew, po krotkiej walce,
        > rozszarpuje murzyna ku uciesze zgromadzonej publicznosci.... Wybrano
        > wiec odpowiedniedniego lwa i odpowiedniego murzyna, ale tuz przed walka
        > organizatorzy zaczeli zastanawiac sie, patrzac na murzyna, czy aby
        > taki wielki umiesniony murzyn, nie zabije lwa....
        > Po krotkiej naradzie postanowiono zakopac go do pasa w ziemi, w celu
        > obnizenia szans na wygrana. Lecz kiedy popatrzono, na do polowy wkopanego
        > w
        > ziemie murzyna, wydal im sie jeszcze wiekszy, wiec wkopano go w ziemie po
        > szyje.....
        > I tak rozpoczela sie walka. Tlum szalal z radosci.
        > Z klatki wypuszczono wielkiego wyglodzonego lwa,
        > ktory kiedy tylko zobaczyl glowe murzyna ruszyl do ataku.
        > Przerazony murzyn w ostatniej chwili przechylil glowe, lew potknal
        > sie, walna o bande areny i legl nieprzytomny.
        > A wtedy rozwscieczony lud zaczal krzyczec:
        > WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU!!!!!!


        Dla Okry ......dla rozgrzewki....

        Aynur co ma Ci przyniesc Twoja jadowita zlosliwosc?
        Czy chcesz nam pokazac przyklad zachowan sie w kulturze agresji?
        Aynur - czy uwazasz, ze Okre powinno sie zabic? A "dla rozgrzewki" przesylasz
        jej powyzszy post? Twoje okrucienstwo nie zna granic!!!
        Myslisz, ze madra i inteligentna Okra ma taki samy poziom emocjonalny i
        intelektualny jak TY? PONIZASZ SIE AYNUR!!!!!


        Dla czytelnikow, ktorzy Okry nie znaja:
        Okra urodzila sie w jednym z krajow muzulmanskich, sama byla muzulmanka. Jako
        mloda kobieta wyjechala do Europy by tam studiowac. W czasie studiow (bodajze w
        Paryzu) poznala Polaka (uczestnik forum: Proam), narodzila sie miedzy nimi
        milosc, pobrali sie.
        Proam, katolik, nigdy nie naklanial Okry by zmienila swoja religie. Okra sama
        ja zmienila wtedy gdy pierwszy raz poszla do kosciola, uslyszala o milosci o
        naukach Jezusa. Swidomie porzucila islam na rzecz chrzescijanstwa.
        Jak wszyscy wiemy bramy islamu sa szeroko otwarte, czasami bardzo goraco
        zachecajace do wejscia czasami "zapraszajace" grozba smierci. Niestety drzwi
        wyjsciowe sa szczelnie na tysiac spustow zamkniete. Za odejscie od islamu moze
        spotkac muzulmanina tylko jedno: smierc.
        Okra musiala przez wiele lat sie ukrywac, nie raz jej samej i jej rodzinie
        grozono. Ukrywa sie zreszta nadal i chyba bedzie tak juz do konca jej zycia.
        Zmieniala miejsca zamieszkania, jej nr. telefonu byl zastrzezony. Okra zyje w
        ciaglym strachu. Piszac na forum nigdy nie korzystala z komputera domowego z
        obawy przed muzulmanami. Jej ojciec nie chcial jej znac (matka juz nie zyla),
        odwrocil sie od niej. Dopiero po jakims czasie i to prawdopodobnie z powodu
        dwojga wnukow nawiazal z Okra ponowny kontakt. Ale Okra juz nigdy nie bedzie
        mogla odwiedzic rodzinnego domu.
        Pamietam jeszcze, jak opowiadala o swoich rodzicach. Matka bardzo kochala ojca,
        a ten po latach postanowil ozenic sie ponownie. Matka Okry prosila, blagala go
        by nie zenil sie z inna. Ojciec nie zwazal na jej blagania i ozenil sie z pewna
        mloda dziewczyna. Matka do konca zycia miala depresje, zal za to ze zniszczyl
        ja, zniszczyl ich malzenstwo. Nawet na lozu smierci mowila o cierpieniach jakie
        zafundowal jej swym ojciec Okry. Okra nigdy tego nie zapomni.

        Okra mam nadzieje, ze pamiec mnie za bardzo nie myli i nic nie przekrecilam,
        jesli tak to wybacz :-)
        A jesli gdzies jestes to odezwij sie! Bardzo cenilam Twoje wypowiedzi, a Twoja
        wiedza o islamie bardzo by sie tutaj przydala. Podziel sie nia z nami!
        Okra pozdrawiam Cie serdecznie,
        She



        • Gość: Aynur Nie ma nikogo takiego! IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 15:02
          Proarm sam ja sobie wymyslil!
          Jak mozna byc tak nierozumna....
          Teraz rozumiem dlaczego Bleer tak tanio staral sie was oszukac, wiedzial z kim
          ma do czynienia.
          • Gość: Aynur Re: Nie ma nikogo takiego! IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 15:38
            On bawil sie w krzyzowca, wymyslil sobie taka zone.
            Jak chcesz to podam ci jego adres to sprawdzisz ze tak jest.
            Pisalismy juz o tym jak ciebie nie bylo.
            Watki z Kuranu ktore podawal Proarm(czyli Okra) byly tez tylko sciagi z
            polskiego tlumaczenia.Jako muzulmanka Okra powinna znac dobrze Kuran i czytac
            po arabsku i.....wiedziec ze akurat te watki sa zle przetlumaczone.
            Wiecej inteligencji prosze, tyle to moge chyba wymagac, jest juz rok 2003...
            A propos nikczemnosci to przypomnij sobie co napisalas o malym zabitym chlopcu,
            palestynczyku:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=418017
            • ^she Re: Nie ma nikogo takiego! 21.02.03, 17:55
              Gość portalu: Aynur napisał(a):

              > On bawil sie w krzyzowca, wymyslil sobie taka zone.
              > Jak chcesz to podam ci jego adres to sprawdzisz ze tak jest.
              > Pisalismy juz o tym jak ciebie nie bylo.
              > Watki z Kuranu ktore podawal Proarm(czyli Okra) byly tez tylko sciagi z
              > polskiego tlumaczenia.
              > A propos nikczemnosci to przypomnij sobie co napisalas o malym zabitym
              chlopcu,
              >
              > palestynczyku:
              >
              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=50&w=418017"tar
              > get="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=418017</a>



              Nie wiem oczywiscie czy to prawda czy wymysl (adres mozesz podac:
              ^she@gazeta.pl). Piszac powyzszy post zakladalam, ze Okra istnieje i nie
              rozumiem gdzie Ty tu widzisz brak inteligencji? Przestan szastac obelgami, bo
              to dopiero nazywa sie nikczemnosc!
              Mimo wszystko zalozmy, ze prawdziwa Okra nie istnieje, ale istnieja osoby
              ktorym, zycie w podobny sposob sie ulozylo. Przyjrzyj sie chociazby zyciu
              Ayaan Hirsi Ali, dodam ze zyja w Holandii osoby ktore zrezygnowaly z islamu na
              rzecz innej religii a ich ex-wspolwierni groza im smiercia, odebraniem
              dzieci....Osoby te zyja w ciaglym strachu, niektorzy boja sie nawet wlasnego
              cienia. Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie
              pocaluja i nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie nie
              przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
              muzulmanow.
              Ponawiam wiec pytanie czy takim osobom zyczysz okrutnej smierci: "na
              rozgrzewke: zakopac osobe po szyje i pozwolic lwom ja zagryzc"? Czy ucieszyl
              cie ten opis? Czy tego zyczysz hipotetycznej Okrze? Czy na smierc zasluguje
              Ayaan? Albo Salman Rushdii? Albo moze ta dziennikarka ktora promujac zabawe
              jaka sa wybory Miss World odwazyla sie zazartowac, ze Mohamed wybralby jedna z
              nich na zone? Abstrahujac mysle, ze sie mylila - Mohamed gustowal raczej w
              KOBIETACH 9-letnich!



              Co do drugiej czesci, w linku ktory podalas nic o chlopcu nie znalazlam.
              Ale nie martw sie przypominam sobie ta sprawe. Wiesz przeciez z ktorej strony
              padaly kule, wiec gdyby dziecko znajdowalo sie pomiedzy murkiem z jednej
              strony a cialem ojca z drugiej nie zgineloby! Dla mnie facet schowal sie za
              plecami swego syna. Szkoda oczywiscie, ze dziecko zginelo ale nie zmienie
              sojego zdania, ze ojciec lepiej mogl zabezpieczyc syna. Gdzie Ty tu widzisz
              moje okrucienstwo? Zastanow sie co bys Ty zrobila gdyby to na Twojej ulicy
              strzelano! Ja w kazdym razie staralabym sie zakryc swoim cialem swe dziecko!
              Zastanow sie czy kieruje mna okrucienstwo czy moze bezgraniczna milosc do
              dziecka? Oczywiscie to jest moje zdanie Ty mozesz uwazac/postepowac inaczej!
              • Gość: Aynur Re: Nie ma nikogo takiego! IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 19:29
                ^^^^^^Droga kolezanko, daleka jestem od jakiejkolwiek nienawisci tylko nie
                lubie jak ktos robi w balona tylu ufajacych ludzi.
                Cos z twoim adresem mi nie wychodzi, musze sie chyba tez zalogowac zeby napisac.
                Otworz link ktory tobie podalam i znajdz tam adres "Okry", przejdz potem do
                innych starych listow i zobacz Proarma.On wystepuje potem dlugo pod innymi
                nikami ale pewnego dnia zauwazylam podobienstwo stylu pisania "Okry" ktora
                sobie wtedy tak bardzo wzielam do serca.....
                ....i tak bardzo sie rozczarowalam.....
                A potem sprawdzilam adres...
                Popatrz na adresy kolegow z ktorymi tu piszesz i znajdziesz go.
                On pisze tu pod jeszcze innym nikiem i adresem, ja o tym wiem, ale mniejsza z
                tym.udowodnie to w bardzo krotki i prosty sposob:
                On caly czas z toba tu dyskutowal i nie napisal nawet raz ze los tej kobiety o
                ktorej tu piszesz jest podobny do losu jego ... z o n y ....
                A moze tylko po prostu zapomnial ze ma taka zone......
                Wiem ze masz dobre intencje.


                > rozumiem gdzie Ty tu widzisz brak inteligencji? Przestan szastac obelgami, bo
                > to dopiero nazywa sie nikczemnosc!

                ^^^^^^To tylko odwet za twoje obelgi, nie mniej nikczemne....
                Kto mieczem wojuje....


                > Mimo wszystko zalozmy, ze prawdziwa Okra nie istnieje, ale istnieja osoby
                > ktorym, zycie w podobny sposob sie ulozylo.

                ^^^^^^Tak, to prawda i to nie jestpowod zeby on z tej sytuacji korzystal.



                > cienia. Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie
                > pocaluja i nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie nie
                > przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
                > muzulmanow.


                ^^^^^^Nie tylko muzulmanie, i wspierac trzeba czynem , nie pustymi slowami i
                obelgami...

                > nich na zone? Abstrahujac mysle, ze sie mylila - Mohamed gustowal raczej w
                > KOBIETACH 9-letnich!


                ^^^^^^11-sto, i wtedy bylo to potocznie normalne.Duzo spraw sie zmienilo od
                tych czasow na lepsze i gorsze, tylko teraz juz nie jest wiadome co jest lepsze
                a co gorsze.
                maryja.org/
                poczytaj jak to bylo.
                W tym czasie 12-sto letni chlopcy byli "mezczyznami".



                > Co do drugiej czesci, w linku ktory podalas nic o chlopcu nie znalazlam.
                > Ale nie martw sie przypominam sobie ta sprawe. Wiesz przeciez z ktorej strony
                > padaly kule, wiec gdyby dziecko znajdowalo sie pomiedzy murkiem z jednej
                > strony a cialem ojca z drugiej nie zgineloby! Dla mnie facet schowal sie za
                > plecami swego syna. Szkoda oczywiscie, ze dziecko zginelo ale nie zmienie
                > sojego zdania, ze ojciec lepiej mogl zabezpieczyc syna.

                ^^^^^^Przykro mi ze musze cos takiego napisac ale w takich momentach ludzie
                staja nagle w szoku i robia w majtki-tak dokladnie.
                Wiesz co to jest strach?
                Czy mialas juz okazje byc gdzies w czasie wojny lub zwyklej strzelaniny?


                Gdzie Ty tu widzisz
                > moje okrucienstwo? Zastanow sie co bys Ty zrobila gdyby to na Twojej ulicy
                > strzelano! Ja w kazdym razie staralabym sie zakryc swoim cialem swe dziecko!

                ^^^^^^Nigdy nie wiadomo, mysle ze bedzie okazja to wyprobowac.
                Czlowiek w takich wypadkach nie reaguje nieraz normalnie.

                pozdrawiam
                • ^she Alez tacy ludzie istnieja! 21.02.03, 20:19
                  1. Co do sprawy hipotetycznej Okry nie odpowiedzialas czy osoby takie czy to
                  ze wzgledu na odejscie od islamu, czy tez ze wzgledu na krytyke powinni zostac
                  usmierceni? Czy Ayaan Hirsi Ali powinna poniesc smierc? Czy Salman Rushdi? Czy
                  dziennikarka o ktorej wczesniej wspomnialam? Czy tysiace innych im podobnych
                  takze? Dlaczego zamiescilas ten post o beztialskim morderstwie dodajac przy
                  tym "dla rozgrzewki"? Czyzbys pragnela smierci osob takich jak Okra? Czy islam
                  tego pragnie?



                  2.Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie
                  > > pocaluja i nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie
                  > nie
                  > > przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
                  > > muzulmanow.
                  >
                  >
                  > ^^^^^^Nie tylko muzulmanie, i wspierac trzeba czynem , nie pustymi slowami i
                  > obelgami...
                  Musze przyznac, ze nie rozumiem o co Ci chodzi. Wiesz przeciez doskonale w
                  jakim kraju mieszkam, wiec musisz sobie zdawac tez sprawe, ze homeseksualizm
                  jest tu rzecza najnormaniejsza pod sloncem. Mezczyzni caluja, przytulaja sie
                  na ulicach, podobnie kobiety. Wiesz przeciez, ze pary takie moga wstapic w
                  taki sam zwiazek malzenski jak Ty ze swoim albo ja z moim facetem. Dokladnie
                  na takich samych prawach! Chyba zdajesz sobie tez sprawe, ze zaden Holender
                  nie kryguje sie jesli chodzi o jego orientacje seksualna. Nie dotyczy to
                  oczywiscie (ex)muzulmanow. Uwazaja na kazdym kroku by nikt ze wspolwiernych
                  sie o tym nie dowiedzial. Cale szczescie, ze na ten temat sie mowi i pisze
                  (rowniez w ksiazkach). Robi sie z nimi wywiady, istnieje pomoc spoleczna i
                  psychologiczna (poczucie winy za milosc?!?).
                  Przyznaj, ze imam El-mumi wypowiedzial sie zgodnie z duchem islamu: "smierc
                  homoseksualistom" dodal tez: "homoseksualizm to zakazna choroba
                  spoleczna" "homoseksualisci sa mniej warci (sa nizej postawieni) niz swinie".
                  Inny imam chcialby by "gdy znajdzie sie 4 swiadkow to nalezy homoseksualistow
                  zabic" - skomentujesz to?



                  3. Co do sytuacji z palestynskim chlopcem: widze, ze nie nazywasz mnie juz
                  okrutnica, nareszcie zrozumialas o co mi chodzi. Masz jednak racje, ze ludzie
                  w sytuacji zagrozenia moga zachowywac sie roznie, zachowac lub nie zimna krew.
                  Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiec tylko teoretyzuje co bym zrobila
                  dla swojego dziecka, byc moze nie zachowalabym zimnej krwi a kierowal by mna
                  instykt.....macierzynski. Nie zapomnij tez, ze czy to Palestynczycy czy to
                  Zydzi znajduja sie bardzo czesto w sytuacjach zagrozenia zycia.
                  • Gość: Aynur Re: Alez tacy ludzie istnieja! IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.02.03, 09:25
                    ^she napisała:

                    > 1. Co do sprawy hipotetycznej Okry nie odpowiedzialas czy osoby takie czy to
                    > ze wzgledu na odejscie od islamu, czy tez ze wzgledu na krytyke powinni
                    zostac usmierceni?

                    --W odlamie w ktorym jestem wybiera sie druga mozliwosc, tzn usuniecie tego
                    typu osob ze srodowiska,tzn:"niech robia co chca ale z daleka od nas bo sa zlym
                    przykladem dla naszej mlodzierzy"
                    Mam nadzieje ze uwzglednisz moje odpowiedzi TEORETYCZNIE bo praktycznie to malo
                    kto w ogole na to zwraca juz uwage, kazdy robi co chce, zadko kto sie modli
                    itd.I jednoczesnie oddziel muzulmanow od laikow, tzn. tych "zajetych modlitwa"
                    i tych "zajetych tym co robi jego sasiad".


                    Czy Ayaan Hirsi Ali powinna poniesc smierc? Czy Salman Rushdi? Czy dziennikarka
                    o ktorej wczesniej wspomnialam? Czy tysiace innych im podobnych
                    takze? Dlaczego zamiescilas ten post o beztialskim morderstwie dodajac przy
                    tym "dla rozgrzewki"? Czyzbys pragnela smierci osob takich jak Okra? Czy islam
                    tego pragnie?

                    ^^^^Przestan juz z ta Okra, to zydowskie imie i nie ma nic wspolnego z islamem.
                    Ten "bestialski" list dostalam od amerykanow, nie wiem co jest tam smiesznego
                    (bo to chyba mial byc zart)ma chyba jakies wartosci polityczne, jakies
                    porownania krajow, zeby sie proarm troche rozerwal podczas swoich wypadow
                    krzyzowych.Napisalam:
                    Proram(czytaj Okra) bo to chodzi o ta sama osobe, on zalapal, a ty nie
                    wiedzialas o co chodzi.
                    Z twoimi postami nie mialo to nic wspolnego, nawet ich nie czytalam do konca
                    (szczerze mowiac).Znam te sytuacje z troche innej strony.Mnie tez kiedys
                    proponowano bym napisala ksiazke o swoim wejsciu do islamu i problemach z tym
                    zwiazanych, wtedy jeszcze nie bylo tyle przejsc do islamu co teraz.
                    Mialam dobrze na tym zarobic-podziekowalam.


                    2.Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie pocaluja i
                    nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie nie
                    przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
                    muzulmanow.

                    ^^^^Jednym z pierwszych "takich" jest Bülent Ersoy i zmarly juz Zeki Muren w
                    Turcji,od lat sa oni tolerowani i Ersoy byl wielokrotnie zamezny a wiec Turcja
                    tolerowala to zanim wasze kraje o tym nawet pomyslaly.Nikt ich do tej pory nie
                    zabil, Muren zmarl sam sobie.


                    > >^^^^^^Nie tylko muzulmanie, i wspierac trzeba czynem , nie pustymi slowami
                    i obelgami...
                    > Musze przyznac, ze nie rozumiem o co Ci chodzi. Wiesz przeciez doskonale w
                    > jakim kraju mieszkam, wiec musisz sobie zdawac tez sprawe, ze homeseksualizm
                    > jest tu rzecza najnormaniejsza pod sloncem. Mezczyzni caluja, przytulaja sie
                    > na ulicach, podobnie kobiety. Wiesz przeciez, ze pary takie moga wstapic w
                    > taki sam zwiazek malzenski jak Ty ze swoim albo ja z moim facetem. Dokladnie
                    > na takich samych prawach! Chyba zdajesz sobie tez sprawe, ze zaden Holender
                    > nie kryguje sie jesli chodzi o jego orientacje seksualna. Nie dotyczy to
                    > oczywiscie (ex)muzulmanow. Uwazaja na kazdym kroku by nikt ze wspolwiernych
                    > sie o tym nie dowiedzial. Cale szczescie, ze na ten temat sie mowi i pisze
                    > (rowniez w ksiazkach). Robi sie z nimi wywiady, istnieje pomoc spoleczna i
                    > psychologiczna (poczucie winy za milosc?!?).
                    > Przyznaj, ze imam El-mumi wypowiedzial sie zgodnie z duchem islamu: "smierc
                    > homoseksualistom" dodal tez: "homoseksualizm to zakazna choroba
                    > spoleczna" "homoseksualisci sa mniej warci (sa nizej postawieni) niz swinie".
                    > Inny imam chcialby by "gdy znajdzie sie 4 swiadkow to nalezy homoseksualistow
                    > zabic" - skomentujesz to?

                    Tego typu zwiazki nie sa z biologicznie wydajne,to tylko zaraza podobna do
                    narkotykow czy pijanstwa.Celem jest nie zalozenie rodziny tylko wyniszczenie
                    swojej osoby.Dlatego tez tego typu zwiazki sa nie mile widziane przez wiekszosc
                    ludzi swiata nie zaleznie od religii.Nawet zwierzeta czegos takiego nie robia,
                    a wiec ci ludzie moga swoje nauki pobierac od zwierzat.
                    Ja osobiscie nie jestem "za" ani "przeciw" ale jak sobie przed chwila to
                    wyobrazilam to mi sie nie dobrze zrobilo.....chyba jestem przeciw..


                    3. Co do sytuacji z palestynskim chlopcem: widze, ze nie nazywasz mnie juz
                    > okrutnica, nareszcie zrozumialas o co mi chodzi. Masz jednak racje, ze ludzie
                    > w sytuacji zagrozenia moga zachowywac sie roznie, zachowac lub nie zimna
                    krew. Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiec tylko teoretyzuje co bym
                    zrobila dla swojego dziecka, byc moze nie zachowalabym zimnej krwi a kierowal
                    by mna instykt.....macierzynski.

                    ^^^^Wtedy bym tez tego nie zrobila, ale naciagnelas strune tak, swoimi twardymi
                    wypowiedziami na tak delikatny temat ze nie powstrzymalam sie.
                    Po za tym wiem ze juz wtedy zalowalas ze sie inaczej nie wyslowilas i ta
                    moja "grozba" tez cie wtedy przerazila co i mnie tez przerazilo gdy
                    przeczytalam swoje slowa pozniej jeszcze raz.Wycofuje tamte slowa, zycze ci
                    zebys byla dobra matka.
                    A tak na marginesie:
                    Czy chcialabys aby twoje dzieci byly homoseksualistami?
                    Czy gdybys u nich widziala takie ciagoty to czy probowalabys ich od tego
                    odciagnac?

                    Nie zapomnij tez, ze czy to Palestynczycy czy to Zydzi znajduja sie bardzo
                    czesto w sytuacjach zagrozenia zycia.

                    ^^^^Te slowa to ja tobie powinnam napisac.
                    Ale tu co masz na mysli?
                    Myslisz ze do wojen i utraty bliskich mozna sie przyzwyczaic?



                    Podsumowujac:
                    Czy tu w naszych krajach nie ma ludzi " w klopotach", zon bitych przez mezow,
                    ponizanych homoseksualistow,gwalconych dzieci, wyrzucanych do smieci noworodkow
                    itd.?
                    Dlaczego nie starasz sie im pomoc?
                    Czy sa oni dla ciebie mniej wartosciowi i godni uwagi niz te opisane przez
                    ciebie kobiety?

                    • ^she Re: Alez tacy ludzie istnieja! 24.02.03, 11:17
                      Gość portalu: Aynur napisał(a):


                      ) ) 1. Co do sprawy hipotetycznej Okry nie odpowiedzialas czy osoby takie czy
                      ) to
                      ) ) ze wzgledu na odejscie od islamu, czy tez ze wzgledu na krytyke powinni
                      ) zostac usmierceni?
                      )
                      ) --W odlamie w ktorym jestem wybiera sie druga mozliwosc, tzn usuniecie tego
                      ) typu osob ze srodowiska,tzn:"niech robia co chca ale z daleka od nas bo sa
                      zlym
                      )
                      ) przykladem dla naszej mlodzierzy"
                      ) Mam nadzieje ze uwzglednisz moje odpowiedzi TEORETYCZNIE bo praktycznie to
                      malo


                      To jakas malo znana odmiana. Co innego przeciez nauczaja w meczetach
                      holenderskich!
                      *******************************************************************************


                      ) kto w ogole na to zwraca juz uwage, kazdy robi co chce, zadko kto sie modli
                      ) itd.I jednoczesnie oddziel muzulmanow od laikow, tzn. tych "zajetych
                      modlitwa"
                      ) i tych "zajetych tym co robi jego sasiad".
                      )
                      )
                      ) Czy Ayaan Hirsi Ali powinna poniesc smierc? Czy Salman Rushdi? Czy
                      dziennikarka
                      )
                      ) o ktorej wczesniej wspomnialam? Czy tysiace innych im podobnych
                      ) takze? Dlaczego zamiescilas ten post o beztialskim morderstwie dodajac przy
                      ) tym "dla rozgrzewki"? Czyzbys pragnela smierci osob takich jak Okra? Czy
                      islam
                      ) tego pragnie?
                      )
                      ) ^^^^Przestan juz z ta Okra, to zydowskie imie i nie ma nic wspolnego z
                      islamem.
                      ) Ten "bestialski" list dostalam od amerykanow, nie wiem co jest tam smiesznego
                      ) (bo to chyba mial byc zart)ma chyba jakies wartosci polityczne, jakies
                      ) porownania krajow, zeby sie proarm troche rozerwal podczas swoich wypadow
                      ) krzyzowych.Napisalam:
                      ) Proram(czytaj Okra) bo to chodzi o ta sama osobe, on zalapal, a ty nie
                      ) wiedzialas o co chodzi.
                      ) Z twoimi postami nie mialo to nic wspolnego, nawet ich nie czytalam do konca
                      ) (szczerze mowiac).Znam te sytuacje z troche innej strony.Mnie tez kiedys
                      ) proponowano bym napisala ksiazke o swoim wejsciu do islamu i problemach z
                      tym
                      ) zwiazanych, wtedy jeszcze nie bylo tyle przejsc do islamu co teraz.
                      ) Mialam dobrze na tym zarobic-podziekowalam.


                      Nie odpowiedzialas na moje pytanie!
                      A moje posty poczytaj, prosze!

                      ******************************************************************************


                      ) 2.Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie
                      pocaluja i
                      )
                      ) nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie nie
                      ) przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
                      ) muzulmanow.
                      )
                      ) ^^^^Jednym z pierwszych "takich" jest Bülent Ersoy i zmarly juz Zeki Muren w
                      ) Turcji,od lat sa oni tolerowani i Ersoy byl wielokrotnie zamezny a wiec
                      Turcja
                      ) tolerowala to zanim wasze kraje o tym nawet pomyslaly.Nikt ich do tej pory
                      nie
                      ) zabil, Muren zmarl sam sobie.
                      )
                      )
                      ) ) )^^^^^^Nie tylko muzulmanie, i wspierac trzeba czynem , nie pustymi slo
                      ) wami
                      ) i obelgami...
                      ) ) Musze przyznac, ze nie rozumiem o co Ci chodzi. Wiesz przeciez doskonale w
                      )
                      ) ) jakim kraju mieszkam, wiec musisz sobie zdawac tez sprawe, ze homeseksuali
                      ) zm
                      ) ) jest tu rzecza najnormaniejsza pod sloncem. Mezczyzni caluja, przytulaja s
                      ) ie
                      ) ) na ulicach, podobnie kobiety. Wiesz przeciez, ze pary takie moga wstapic w
                      )
                      ) ) taki sam zwiazek malzenski jak Ty ze swoim albo ja z moim facetem. Dokladn
                      ) ie
                      ) ) na takich samych prawach! Chyba zdajesz sobie tez sprawe, ze zaden Holende
                      ) r
                      ) ) nie kryguje sie jesli chodzi o jego orientacje seksualna. Nie dotyczy to
                      ) ) oczywiscie (ex)muzulmanow. Uwazaja na kazdym kroku by nikt ze wspolwiernyc
                      ) h
                      ) ) sie o tym nie dowiedzial. Cale szczescie, ze na ten temat sie mowi i pisze
                      )
                      ) ) (rowniez w ksiazkach). Robi sie z nimi wywiady, istnieje pomoc spoleczna i
                      )
                      ) ) psychologiczna (poczucie winy za milosc?!?).
                      ) ) Przyznaj, ze imam El-mumi wypowiedzial sie zgodnie z duchem islamu: "smie
                      ) rc
                      ) ) homoseksualistom" dodal tez: "homoseksualizm to zakazna choroba
                      ) ) spoleczna" "homoseksualisci sa mniej warci (sa nizej postawieni) niz swini
                      ) e".
                      ) ) Inny imam chcialby by "gdy znajdzie sie 4 swiadkow to nalezy homoseksualis
                      ) tow
                      ) ) zabic" - skomentujesz to?
                      )
                      ) Tego typu zwiazki nie sa z biologicznie wydajne,to tylko zaraza podobna do
                      ) narkotykow czy pijanstwa.


                      "Biologiczne wydajne?" - przeciez nawet zwiazki heteroseksualne moga byc
                      czasmi "biologicznie nie wydajne". Homoseksualizmem mozna sie zarazic? Od
                      kiedy? Gdzie widzisz podobienstwo chorob takich jak narkomania czy pijanstwo z
                      orientacja seksualna?

                      *******************************************************************************


                      Celem jest nie zalozenie rodziny tylko wyniszczenie
                      ) swojej osoby.

                      Alez celem moze byc zalozenie rodziny! Zycie w milosci, zakladanie takich
                      zwiazkow, dozenie do osobistego szczescia jest wg Ciebie: wyniszczeniem
                      wlasnej osoby?

                      *******************************************************************************

                      Dlatego tez tego typu zwiazki sa nie mile widziane przez wiekszosc
                      )
                      ) ludzi swiata nie zaleznie od religii.

                      To niestety prawda, szkoda tylko ze religie sa baza tej nietolerancji. W tej
                      nietolerancji a wlasciwie morderczej nienawisci islam przoduje.

                      ******************************************************************************


                      Nawet zwierzeta czegos takiego nie robia,
                      ) a wiec ci ludzie moga swoje nauki pobierac od zwierzat.

                      Alez zwierzeta takie rzeczy robia!!!!

                      *******************************************************************************

                      ) Ja osobiscie nie jestem "za" ani "przeciw" ale jak sobie przed chwila to
                      ) wyobrazilam to mi sie nie dobrze zrobilo.....chyba jestem przeciw..

                      ;-) no chyba tylko dlatego, ze jestes heteroseksualna. Prawde mowiac tez nie
                      wyobrazam sobie bym mogla kochac sie z druga kobieta. Ale to nie przeszkadza
                      mi na akceptacje takich ludzi i ich dazen do milosci i osobistego szczescia.


                      *******************************************************************************

                      ) 3. Co do sytuacji z palestynskim chlopcem: widze, ze nie nazywasz mnie juz
                      ) ) okrutnica, nareszcie zrozumialas o co mi chodzi. Masz jednak racje, ze lud
                      ) zie
                      ) ) w sytuacji zagrozenia moga zachowywac sie roznie, zachowac lub nie zimna
                      ) krew. Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiec tylko teoretyzuje co bym
                      ) zrobila dla swojego dziecka, byc moze nie zachowalabym zimnej krwi a
                      kierowal
                      ) by mna instykt.....macierzynski.
                      )
                      ) ^^^^Wtedy bym tez tego nie zrobila, ale naciagnelas strune tak, swoimi
                      twardymi
                      )
                      ) wypowiedziami na tak delikatny temat ze nie powstrzymalam sie.
                      ) Po za tym wiem ze juz wtedy zalowalas ze sie inaczej nie wyslowilas i ta
                      ) moja "grozba" tez cie wtedy przerazila co i mnie tez przerazilo gdy
                      ) przeczytalam swoje slowa pozniej jeszcze raz.Wycofuje tamte slowa, zycze ci
                      ) zebys byla dobra matka.

                      Nie przypomina sobie zalu, ze inaczej sie wyslowilam Nie przestraszylam sie
                      zadnej Twojej grozby.
                      Niemniej dzieki za pozytywne zyczenia, nawzajem!

                      *******************************************************************************

                      ) A tak na marginesie:
                      ) Czy chcialabys aby twoje dzieci byly homoseksualistami?
                      ) Czy gdybys u nich widziala takie ciagoty to czy probowalabys ich od tego
                      ) odciagnac?

                      Niegdy nie pragnelabym odciagnac swojego dziecka od prawdziwej milosci do
                      drugiej osoby, od szczescia ktore widzialabym w jego oczach, niezaleznie od
                      tego czy ta druga osoba bylaby tej samej czy tez przeciwnej plci. Naprawde!

                      ******************************************************************************
                      )
                      ) Nie zapomnij tez, ze czy to Palestynczycy czy to Zydzi znajduja sie bardzo
                      ) czesto w sytuacjach zagrozenia zycia.
                      )
                      ) ^^^^Te slowa to ja tobie powinnam napisac.
                      ) Ale tu co masz na mysli?
                      ) Myslisz ze do wojen i utraty bliskich mozna sie przyzwyczaic?

                      Czlowiek dostosowuje sie do sytuacji w ktorej zyje, stara sie zyc w
                      miare "normalnie" mimo otaczajacego go nieszczescia/wojny/biedy. Czlowiek ma
                      zdolnosci adapta
    • Gość: l-s Bo to zaraza gorsza od AIDS+ SYFILIS razem. IP: 80.230.69.* 21.02.03, 14:58
      • puls Re: Bo to zaraza gorsza od AIDS+ SYFILIS razem. 21.02.03, 21:29
      • puls Re: Bo to zaraza gorsza od AIDS+ SYFILIS razem. 04.03.03, 22:19
        • doremi1 Re: Bo to zaraza Pulsie 05.03.03, 08:37
          Puls, czy ty musisz wszedzie zasrac wszystkie posty?
          Tu wypowiadaja sie kulturalni ludzie, az sie nie chce czytac postow dzie ty sie
          tez wpisujesz.
          Opanuj sie troche, jak masz jakakolwiek kulture to ja pokaz, albo naucz sie od
          innych !
    • Gość: l-s Bo to zaraza gorsza od AIDS+ SYFILIS razem. IP: 80.230.69.* 21.02.03, 14:59
      • Gość: Gatsby Do "Aynur" czyli Pani Tezel. IP: *.dialup.mindspring.com 21.02.03, 17:54

        Nie czytalem Proarma/Okry na swiezo. Mozesz mi podac przyklad swiezych wypowiedzi?

        Oczywiscie nie chce atakowac Twoich pogladow. Niepokoi mnie z intelektualnego punktu
        widzenia zasada podporzadkowania swiata zakodowana w islamie. Prowadzilo to do wielu
        wojen. Im dalej w las, tym grozniejsze te wojny. Podobnie prawo do zabijania odstepcow
        bez sadu brzmi dla mnie bardzo groznie. Nie wiem czy Okra istnieje czy nie, ale jej obawa
        o zycie brzmi bardzo wiarygodnie z tego co wiem. Zreszta Ty sama pokazujesz wieksza
        nienawisc
        do niej niz wielu innych korzy pisywali na tym forum. Poza tym nie odpowiadasz na glowne
        pytanie: CZY COS CIE LACZY Z TA DZIELNA SOMALIJKA????

        Co do tej "sfalszowanej biblii" widze ze jestes bardzo nie na biezaco. Studiuje odkrycia
        z Qumran i chociaz sa czasami zmiany pojedynczych slow, w nowoczesnym jezyku nazywaja
        sie "typos" nie widze zadnego falszowania. Poza tym, nikt nie twierdzi ze Biblia "zostala
        podyktowana" przez Pana Boga. Dlatego, w przeciwienstwie do literalnego Koranu,
        Biblia jest w duzej czesci alegoria czegos co wykracza poza nasze zrozuminie.

        Co do tej nafty, tez daj spokoj. Pamietam Twoje proroctwa sprzed roku (wyczytane w tych
        islamskich
        ksiazkach). Nie chce Cie ambarasowac ich przytaczaniem.

        Gość portalu: Aynur napisał(a):

        > Halo Gatsby(mam nadzieje ze wyjawisz mi kiedys swoje imie-))
        > Widze ze juz nie ziejesz tak bardzo nienawiscia jak to Proarm (czytaj:Okra)
        > ciagle jeszcze to robi...
        > Widzisz,z ta kobieta laczy nas rozumowanie i obie je w rozny sposob
        > wykorzystujemy(nie musisz mi pisac ze ja go nie wykorzystuje...).
        > Nie chce mi sie pisac,za nie wiecej niz 20 lat bedziemy i tak juz wszystko
        > wiedzieli.Mialam zamiar cos wytlumaczyc(przynajmniej sprobowac)ale
        > ta "cichawoda" uzyl linkow ktore chcialam wam porownac z moimi wiadomosciami i
        > teraz juz mi sie nie chce.Wiesz kolego,ja czytalam i czytam duzo ksiazek,(nie
        > tylko islamskich) i probowalam zrozumiec wszystkie strony i postawic sie w ich
        > miejscach.Z mojej wieloletniej nauki wywnioskowalam jedno:
        > Kiedys przed laty,sfalszowane zostaly pewne biblijne dokumenty,teraz swiat
        > posiada prawdziwe kopie ale im sie wydaje ze islamisci sie do dzisiaj zmienili
        > i uwazaja ze ujawnienie prawdy bedzie katastrofa dla swiata.
        > Problem w tym,ze amerykanie maja dobrego nosa-"wiedza ze dzwoni ale nie wiedza
        > w ktorym kosciele".Zauwaz,gdyby oni chcieli zgladzic islamistow to nie
        > usadawiali by sie w Iraku tylko prosto ugodzili by w kraje arabskie.
        > Ale tego nie robia....
        > To znaczy ze prawdziwe zagrozenie podejrzewaja od kogos innego,kogos kto moze
        > ma bardziej skosne oczy i jest za bogaty......
        > A Irak i i te poplatania z islamistami to tylko teatr dla was,bo pozniej na
        > prawde bedzie im ta ropa i tak bardzo potrzebna.
        > Glupcy,beda bardzo tego zalowac niedlugo.
        > Nie wiecie nawet jak bardzo bedziecie nas potrzebowali niedlugo.
        > Gdzie sie dwoch bije -trzeci czeka az sie zmecza....czy jakos tak.
        > Pozdrawiam
        >
        >
        >
        > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
        >
        > > O tak Aynur. Teskinimy bardzo!!! Powiedz co nyslisz
        > > o tej Somalijskiej kobiecie z Holandii? Czy nic Cie
        > > z nia nie laczy?
        > >
        > >
        > >
        > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
        > >
        > > > Czytam i oczom nie wierze.....
        > > > Tyle znajomych twarzy...(czytaj:komputerow-))
        > > > Wy jeszcze ciagle w tym samym miejscu co przed rokiem skonczylismy?
        > > > Nie tesknicie przypadkiem za mna?-))
        > > > Pozdrawiam
        • Gość: .. Ja tez jestem wdzieczny za Okre... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.02.03, 18:35
          Najwyrazniej dotknela centralnego nerwu skoro Hania ja tak pamieta.
          To ze kazdy moze znalezc Aynur w ksiazce telefonicznej, swiadczy
          tylko o tym ze nie musi sie bac: katolicy nie zabijaja odstepcow.
          Tak wiec Haniu, mozesz sobie wierzyc w co chcesz, budowac meczet
          i pisac brednie nt. Biblii. Ciagle wlos Ci z glowy nie spadnie!.
          Gdybym ja jednak chcial to zrobic w kraju muzulmlanskim, szczegolnie
          tym najblizszym Proroka... O Boze co by sie dzialo!!!! Nawet, gdybym wspomnial
          ze Prorok moglby poslubic beauty peagant: 200 trupow, kilkanascie spalonych
          kosciolow w Nigerii. Oczywiscie potem wszystkiemu winni sa chrzescijanie.

          Ale faktem jest ze Prorok mial 11 zon, i ze zony go zlapaly w lozku z kochanka
          i ze Gabriel podyktowal ze te dwie (ktore go skonfrontowaly) maja odpokutowac.
          I ze Prorok moze poslubic tyle zon ile zechce, i rozwiesc sie z tymi co ma a
          Allah da mu nowe uprzednio zamezne albo dziewice. Czy pisze nieprawde???
          Haniu, wiesz jakie to bolesne jak maz zdradza? Szczegolnie jak ma juz 11 zon.





          • Gość: Aynur Re: Ja tez jestem wdzieczny za Okre... IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 19:35
            Nie liczyla bym na ta ksiazke,
            Na temat Biblii nie pisalam zadnych bredni, to tylko historia.
            Pozdrawiam Proarm...


            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Najwyrazniej dotknela centralnego nerwu skoro Hania ja tak pamieta.
            > To ze kazdy moze znalezc Aynur w ksiazce telefonicznej, swiadczy
            > tylko o tym ze nie musi sie bac: katolicy nie zabijaja odstepcow.
            > Tak wiec Haniu, mozesz sobie wierzyc w co chcesz, budowac meczet
            > i pisac brednie nt. Biblii. Ciagle wlos Ci z glowy nie spadnie!.
            > Gdybym ja jednak chcial to zrobic w kraju muzulmlanskim, szczegolnie
            > tym najblizszym Proroka... O Boze co by sie dzialo!!!! Nawet, gdybym
            wspomnial
            > ze Prorok moglby poslubic beauty peagant: 200 trupow, kilkanascie spalonych
            > kosciolow w Nigerii. Oczywiscie potem wszystkiemu winni sa chrzescijanie.
            >
            > Ale faktem jest ze Prorok mial 11 zon, i ze zony go zlapaly w lozku z
            kochanka
            > i ze Gabriel podyktowal ze te dwie (ktore go skonfrontowaly) maja
            odpokutowac.
            > I ze Prorok moze poslubic tyle zon ile zechce, i rozwiesc sie z tymi co ma a
            > Allah da mu nowe uprzednio zamezne albo dziewice. Czy pisze nieprawde???
            > Haniu, wiesz jakie to bolesne jak maz zdradza? Szczegolnie jak ma juz 11 zon.
            >
            >
            >
            >
            >
            • Gość: .. Re: Ja tez jestem wdzieczny za Okre... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.02.03, 20:12
              Zaczynam sie gubic. Jaka historia? Kto to jest "Proarm" czy to Ty?
              Myslalem ze jestes kobieta o nazwisku Tezel. Tymczasem tytul i pozdrowienia
              pokazuja mezczyzne. Mozesz mi podeslac probke owego Proarma o ktorym piszesz
              powyzej? I czy za odstepstwo od islamu grozi kara smierci, czy nie? Moze zaczne
              Cie przepytywac z zasad islamu. Nie widzialem czegos bardziej sekciarskiego
              niz ten web site "maryja.org" ktory cytujesz jako biblie. Zaczynam sie obawiac
              ze czujesz sie jak osaczone zwierzatko. Dlatego odpuszczam reszte.


              Gos´c´ portalu: Aynur napisa?(a):

              > Nie liczyla bym na ta ksiazke,
              > Na temat Biblii nie pisalam zadnych bredni, to tylko historia.
              > Pozdrawiam Proarm...
              >
              >
              > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
              >
              > > Najwyrazniej dotknela centralnego nerwu skoro Hania ja tak pamieta.
              > > To ze kazdy moze znalezc Aynur w ksiazce telefonicznej, swiadczy
              > > tylko o tym ze nie musi sie bac: katolicy nie zabijaja odstepcow.
              > > Tak wiec Haniu, mozesz sobie wierzyc w co chcesz, budowac meczet
              > > i pisac brednie nt. Biblii. Ciagle wlos Ci z glowy nie spadnie!.
              > > Gdybym ja jednak chcial to zrobic w kraju muzulmlanskim, szczegolnie
              > > tym najblizszym Proroka... O Boze co by sie dzialo!!!! Nawet, gdybym
              > wspomnial
              > > ze Prorok moglby poslubic beauty peagant: 200 trupow, kilkanascie spalonyc
              > h
              > > kosciolow w Nigerii. Oczywiscie potem wszystkiemu winni sa chrzescijanie.
              > >
              > > Ale faktem jest ze Prorok mial 11 zon, i ze zony go zlapaly w lozku z
              > kochanka
              > > i ze Gabriel podyktowal ze te dwie (ktore go skonfrontowaly) maja
              > odpokutowac.
              > > I ze Prorok moze poslubic tyle zon ile zechce, i rozwiesc sie z tymi co ma
              > a
              > > Allah da mu nowe uprzednio zamezne albo dziewice. Czy pisze nieprawde???
              > > Haniu, wiesz jakie to bolesne jak maz zdradza? Szczegolnie jak ma juz 11 z
              > on.
              > >
              > >
              > >
              > >
              > >
              • Gość: Aynur Re: Ja tez jestem wdzieczny za Okre... IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.02.03, 10:29

                Oklamujac tu wszystkich nie gubiles sie?
                Myslalam ze masz wiecej honoru i inaczej sie wymigasz.
                Tu ,sa listy twojej "z o n y" z zle przetlumaczona wersja Kuranu i w
                FANTASTYCZNYM bezblednym polskim jezyku napisane.



                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                Autor: Gość: Okra IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
                Data: 03-10-2001 18:32 + odpowiedz na list

                Koran 24.33 (niestety ni mam polskiej wersji). Jako kobieta jestem bardzo
                zdenerwowana
                tym wersetem ktory w wolnym tlumaczeniu mowi: "nie zmuszaj swoich niewolnic
                (dziewczat) do prostytucji, jesli chca pozostac cnotlwe, aby szukac proznych
                uciech
                zycia na tym swiecie; I KTOKOLWIEK JE ZMUSI, ZAISTE PO ICH PRZYMUSIE
                ALLAH JEST
                WYBACZAJACY I MILOSIERNY"

                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

                Prawdziwe tlumaczenie jest:
                Podlegajacym wam niewolnicom nie wolno wam gwalcic i zmuszac ich do prostytucji
                (w tym czasie niewolnictwo bylo powszechne na calym swiecie i niewolnice byly
                uwazane za wlasnosc)
                One sa wobec Allaha i tak czyste.

                Po za tym Okra to nie muzulmanskie imie.


                Gość portalu: .. napisał(a):

                > Zaczynam sie gubic. Jaka historia? Kto to jest "Proarm" czy to Ty?
                > Myslalem ze jestes kobieta o nazwisku Tezel. Tymczasem tytul i pozdrowienia
                > pokazuja mezczyzne. Mozesz mi podeslac probke owego Proarma o ktorym piszesz
                > powyzej? I czy za odstepstwo od islamu grozi kara smierci, czy nie? Moze
                zaczne
                • Gość: .. Re: Ja tez jestem wdzieczny za Okre... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.02.03, 20:13
                  Totalna bzdura!!! To jest public server ktory uzywa tysiace ludzi przez
                  internet od Europy po Australie. Masz jeszcze inny przyklad uzywania tego
                  servera przez Okre? Jesli tak to moze udaloby mi sie ja poznac. Poza tym
                  pytalem o "Proarma." Mozliwe ze to ta sama osoba jesli adresy sie zgadzaja.
                  Bylbym wdzieczny za wiecej informacji.




                  Gos´c´ portalu: Aynur napisa?(a):

                  >
                  > Oklamujac tu wszystkich nie gubiles sie?
                  > Myslalam ze masz wiecej honoru i inaczej sie wymigasz.
                  > Tu ,sa listy twojej "z o n y" z zle przetlumaczona wersja Kuranu i w
                  > FANTASTYCZNYM bezblednym polskim jezyku napisane.
                  >
                  >
                  >
                  > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  > Autor: Gos´c´: Okra IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
                  > Data: 03-10-2001 18:32 + odpowiedz na list
                  >
                  > Koran 24.33 (niestety ni mam polskiej wersji). Jako kobieta jestem bardzo
                  > zdenerwowana
                  > tym wersetem ktory w wolnym tlumaczeniu mowi: "nie zmuszaj swoich niewolnic
                  > (dziewczat) do prostytucji, jesli chca pozostac cnotlwe, aby szukac proznych
                  > uciech
                  > zycia na tym swiecie; I KTOKOLWIEK JE ZMUSI, ZAISTE PO ICH PRZYMUSIE
                  > ALLAH JEST
                  > WYBACZAJACY I MILOSIERNY"
                  >
                  > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  >
                  > Prawdziwe tlumaczenie jest:
                  > Podlegajacym wam niewolnicom nie wolno wam gwalcic i zmuszac ich do
                  prostytucji
                  > (w tym czasie niewolnictwo bylo powszechne na calym swiecie i niewolnice byly
                  > uwazane za wlasnosc)
                  > One sa wobec Allaha i tak czyste.
                  >
                  > Po za tym Okra to nie muzulmanskie imie.
                  >
                  >
                  > Gos´c´ portalu: .. napisa?(a):
                  >
                  > > Zaczynam sie gubic. Jaka historia? Kto to jest "Proarm" czy to Ty?
                  > > Myslalem ze jestes kobieta o nazwisku Tezel. Tymczasem tytul i pozdrowieni
                  > a
                  > > pokazuja mezczyzne. Mozesz mi podeslac probke owego Proarma o ktorym pisze
                  > sz
                  > > powyzej? I czy za odstepstwo od islamu grozi kara smierci, czy nie? Moze
                  > zaczne
        • Gość: Aynur Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dipool.highway.telekom.at 21.02.03, 19:52
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          <Oczywiscie nie chce atakowac Twoich pogladow. Niepokoi mnie z intelektualnego
          punktu widzenia zasada podporzadkowania swiata zakodowana w islamie. Prowadzilo
          to do wielu wojen. Im dalej w las, tym grozniejsze te wojny.

          To nie z Kuranu tylko z Biblii, to znaczy z obydwoch ksiag gdzie sie te
          wiadomosci nakladaja.
          Dla ciebie tez,poczytaj bezstronnie:
          maryja.org/

          <Podobnie prawo do zabijania odstepcow bez sadu brzmi dla mnie bardzo groznie.
          Nie wiem czy Okra istnieje czy nie, ale jej obawa o zycie brzmi bardzo
          wiarygodnie z tego co wiem.

          Historyjka wyssana z palca...
          Zreszta sa takie kobiety ale nikt za nimi nie lata po innych krajach zeby je
          zabic.
          To moze byc tylko byc moze gdy taka kobieta oficjalnie np. w telewizji zle sie
          wypowiada ale jak wiesz w naszych krajach tez nikomu sie nie podobaja
          zdrajcy,przypadek, ze oni gina najczesciej od tych dla ktorych "zdradzali" nie
          od tych ktorych "zdradzali".
          A propos...czy slyszales kiedykolwiek ze taka kobiete ktora uciekla z kraju
          zabili? Mysle ze te wypowiedzi sa tylko po to zeby im wspolczuc, zauwaz, te
          kobiety co robia taki rozglos sa potem dosc bogate, zarabiaja duzo na
          ksiazkach, publikacjach,artykulach..


          <Zreszta Ty sama pokazujesz wieksza nienawisc do niej niz wielu innych korzy
          pisywali na tym forum.

          Bzdura,nie nawidzic kogos, kogo nie ma?

          <Poza tym nie odpowiadasz na glowne pytanie: CZY COS CIE LACZY Z TA DZIELNA
          SOMALIJK

          Nic.

          <Co do tej "sfalszowanej biblii" widze ze jestes bardzo nie na biezaco.
          Studiuje odkrycia z Qumran i chociaz sa czasami zmiany pojedynczych slow, w
          nowoczesnym jezyku nazywaja sie "typos" nie widze zadnego falszowania. Poza
          tym, nikt nie twierdzi ze Biblia "zostala podyktowana" przez Pana Boga.

          spotkalam sie z tym tematem przed wieloma laty w ameryce , wtedy jeszcze malo
          kto wiedzial ze cos takiego istnieje,teraz moze juz sie "to" inaczej
          tlumaczy.....
          • ^she Alez tacy ludzie istnieja! 21.02.03, 20:32
            1. Co do sprawy hipotetycznej Okry nie odpowiedzialas czy osoby takie czy to
            ze wzgledu na odejscie od islamu, czy tez ze wzgledu na krytyke powinni zostac
            usmierceni? Czy Ayaan Hirsi Ali powinna poniesc smierc? Czy Salman Rushdi? Czy
            dziennikarka o ktorej wczesniej wspomnialam? Czy tysiace innych im podobnych
            takze? Dlaczego zamiescilas ten post o beztialskim morderstwie dodajac przy
            tym "dla rozgrzewki"? Czyzbys pragnela smierci osob takich jak Okra?



            2.Niektorzy zas (ex)muzulmanie sa homoseksualistami - oni nigdy nie
            > > pocaluja i nie przytula swego partnera/ke publicznie, ba nigdy publicznie
            > nie
            > > przyznaja sie do takiego zwiazku tak sie panicznie boja reakcji innych
            > > muzulmanow.
            >
            >
            > ^^^^^^Nie tylko muzulmanie, i wspierac trzeba czynem , nie pustymi slowami i
            > obelgami...
            Musze przyznac, ze nie rozumiem o co Ci chodzi. Wiesz przeciez doskonale w
            jakim kraju mieszkam, wiec musisz sobie zdawac tez sprawe, ze homeseksualizm
            jest tu rzecza najnormaniejsza pod sloncem. Mezczyzni caluja, przytulaja sie
            na ulicach, podobnie kobiety. Wiesz przeciez, ze pary takie moga wstapic w
            taki sam zwiazek malzenski jak Ty ze swoim albo ja z moim facetem. Dokladnie
            na takich samych prawach! Chyba zdajesz sobie tez sprawe, ze zaden Holender
            nie kryguje sie jesli chodzi o jego orientacje seksualna. Nie dotyczy to
            oczywiscie (ex)muzulmanow. Uwazaja na kazdym kroku by nikt ze wspolwiernych
            sie o tym nie dowiedzial. Cale szczescie, ze na ten temat sie mowi i pisze
            (rowniez w ksiazkach). Robi sie z nimi wywiady, istnieje pomoc spoleczna i
            psychologiczna (poczucie winy za milosc?!?).
            Przyznaj, ze imam El-mumi wypowiedzial sie zgodnie z duchem islamu: "smierc
            homoseksualistom" dodal tez: "homoseksualizm to zakazna choroba
            spoleczna" "homoseksualisci sa mniej warci (sa nizej postawieni) niz swinie".
            Inny imam chcialby by "gdy znajdzie sie 4 swiadkow to nalezy homoseksualistow
            zabic" - skomentujesz to?



            3. Co do sytuacji z palestynskim chlopcem: widze, ze nie nazywasz mnie juz
            okrutnica, nareszcie zrozumialas o co mi chodzi. Masz jednak racje, ze ludzie
            w sytuacji zagrozenia moga zachowywac sie roznie, zachowac lub nie zimna krew.
            Ja nigdy nie bylam w takiej sytuacji, wiec tylko teoretyzuje co bym zrobila
            dla swojego dziecka, byc moze nie zachowalabym zimnej krwi a kierowal by mna
            instykt.....macierzynski. Nie zapomnij tez, ze czy to Palestynczycy czy to
            Zydzi znajduja sie bardzo czesto w sytuacjach zagrozenia zycia.
          • ^she Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. 21.02.03, 21:08
            Gość portalu: Aynur napisał(a):

            > Zreszta sa takie kobiety ale nikt za nimi nie lata po innych krajach zeby je
            > zabic.
            > To moze byc tylko byc moze gdy taka kobieta oficjalnie np. w telewizji zle
            sie
            > wypowiada ale jak wiesz w naszych krajach tez nikomu sie nie podobaja
            > zdrajcy,przypadek, ze oni gina najczesciej od tych dla ktorych "zdradzali"
            nie
            > od tych ktorych "zdradzali".

            Przeczysz sama sobie: "nikt nie lata po innych krajach by zabijac" i "zdrajcy
            (np.zle wypowiadajacy sie w telewizji) gina ".
            Ponadto bardzo ciekawi mnie co masz na mysli pod pojeciem zdrajcy? Czy to ktos
            kto porzucil islam dla innej religii? Czy nalezy sie zemscic zabijajac taka
            osobe? Co masz na mysli mowiac "zle wypowiada sie" pamietajac, ze zyjemy w
            krajach szczyczacych sie wolnoscia wypowiedzi. Wypowiedzi takie
            jak "homoseksualizm to zarazliwa choroba spoleczna" i "homoseksualisci sa
            nizej postawieni niz sinie" tez podciaga sie pod ta wolnosc. Nawolywanie do
            morderstw, bicia kobiet, dyskryminacja niewiernych, zydow itp.itd. (pamietasz
            watek o holenderskich imamach?)tez zostaly umieszczone w tej wolnosci! Imamowi
            nie grozi smierc z powodu jego pogladow!
            Po za tym nikt nie musi "latac do innych krajow" by zabic, w Holandii jest ok.
            1,5 mnl muzulmanow - czesc z nich pragnie zabijac w imie Allaha czy to udajac
            sie na jihad (dodam, zeby nie bylo nieporozumien: pod tym pojeciem rozumieja
            ONI tylko i wylacznie zabijanie niewiernych) czy to grozac smiercia osobom
            takim jak Ayaan.



            > A propos...czy slyszales kiedykolwiek ze taka kobiete ktora uciekla z kraju
            > zabili? Mysle ze te wypowiedzi sa tylko po to zeby im wspolczuc, zauwaz, te
            > kobiety co robia taki rozglos sa potem dosc bogate, zarabiaja duzo na
            > ksiazkach, publikacjach,artykulach..

            Nie, nie ta ktora uciekla, ale ta ktora "w telewizji zle sie wypowiadala", "ta
            ktora zdradzila (domyslnie: islam)". Co ma do rzeczy rozglos (dzieki
            muzulmanskim grozbom, nieprawdaz) czy umiejetnosc zarabiania? Czy wiesz, ze
            takie grozby sa nie tylko godne nagany ale takze prawnie karalne? CZY
            MOGLABYS SIE ODNIESC DO POGLADOW AYAAN HIRSI ALI (moje wczesniejsze posty
            ponumerowane od 1 do 4 - zapraszam) zamiast bezsensownie atakowac jej osobe?
            Sprzymierz sie z jej pogladami prosze,

            she
            • Gość: .. Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.02.03, 00:04
              She,

              to beznadziejna sprawa. Ona napisala Gatbyemu ze nie ma nic wspolnego z ta
              fantastyczna kobieta. Nic dodac nic ujac!!!


              >Sprzymierz sie z jej pogladami prosze
              • Gość: Gatsby Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dialup.mindspring.com 22.02.03, 07:43
                Aynur, musisz sie wczuc w pozycje "zdrajcow". Czy "zdrajca" to ktos kto
                porzucil religie w ktorej sie urodzil i wychowal. Czy taki ktos powinien
                umrzec? Tutaj sie absolutnie nie zgadzam z Toba i Twoim islamem!!!!.

                Pomysl do jakiej kategorii Ty sie zaliczasz?. Czy chcialabys aby
                chrzescijanstwo przejelo zasady islamu wobec odstepcow???? Nikt Ci nie wytyka
                zdrady. Ja Ci wspolczuje, bo widzialem z Twoich wypowiedzi ze to szczescie na
                zewnatrz przychodzi Ci z duzym bolem wewnatrz.

                • Gość: .. Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.02.03, 19:53
                  Nic dodac, nic ujac!!! Samo sedno!!!

                  Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):

                  > Aynur, musisz sie wczuc w pozycje "zdrajcow". Czy "zdrajca" to ktos kto
                  > porzucil religie w ktorej sie urodzil i wychowal. Czy taki ktos powinien
                  > umrzec? Tutaj sie absolutnie nie zgadzam z Toba i Twoim islamem!!!!.
                  >
                  > Pomysl do jakiej kategorii Ty sie zaliczasz?. Czy chcialabys aby
                  > chrzescijanstwo przejelo zasady islamu wobec odstepcow???? Nikt Ci nie wytyka
                  > zdrady. Ja Ci wspolczuje, bo widzialem z Twoich wypowiedzi ze to szczescie na
                  > zewnatrz przychodzi Ci z duzym bolem wewnatrz.
                  >
                  • Gość: .. Zabijanie w imie religii jest problemem!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.02.03, 20:19
                    news.yahoo.com/fc?tmpl=fc&cid=34&in=world&cat=pakistan
                • Gość: Aynur Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.02.03, 20:56

                  Zrozum wreszcie ze te sprawy sa mi tak samo obce jak Tobie.
                  Na chrzescijanstwo nie przejde,wolalabym umrzec niz stracic islam.
                  Moglam pogadac teoretycznie ale praktyki nie znam za bardzo.
                  Mysle ze za bardzo wnikacie w te sprawy, chcecie znalezc zle strony islamu
                  majac tyle czekajacych na pomoc blizkich ludzi.(cos w formie:cudze z daleka sie
                  widzi..).
                  Podaje jeszcze moj adres jakby ktos z Was chcial kiedys do mnie jeszcze
                  napisac, chwilowo przestaje tu zagladac, mam pare tlumaczen.
                  Bede troche zajeta i w dodatku jeszcze ta wojna....
                  Pozdrawiam

                  tezel@aon.at


                  Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                  > Aynur, musisz sie wczuc w pozycje "zdrajcow". Czy "zdrajca" to ktos kto
                  > porzucil religie w ktorej sie urodzil i wychowal. Czy taki ktos powinien
                  > umrzec? Tutaj sie absolutnie nie zgadzam z Toba i Twoim islamem!!!!.
                  >
                  > Pomysl do jakiej kategorii Ty sie zaliczasz?. Czy chcialabys aby
                  > chrzescijanstwo przejelo zasady islamu wobec odstepcow???? Nikt Ci nie wytyka
                  > zdrady. Ja Ci wspolczuje, bo widzialem z Twoich wypowiedzi ze to szczescie na
                  > zewnatrz przychodzi Ci z duzym bolem wewnatrz.
                  >
                  • Gość: .. Re: Do 'Aynur' czyli Pani Tezel. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.02.03, 23:23
                    Szkoda ze jestes taka zajeta. Chcialbym wyjasnien co do tego "Proarma".

                    Pozdrowienia,

                    Dwukropka


                    Gos´c´ portalu: Aynur napisa?(a):

                    >
                    > Zrozum wreszcie ze te sprawy sa mi tak samo obce jak Tobie.
                    > Na chrzescijanstwo nie przejde,wolalabym umrzec niz stracic islam.
                    > Moglam pogadac teoretycznie ale praktyki nie znam za bardzo.
                    > Mysle ze za bardzo wnikacie w te sprawy, chcecie znalezc zle strony islamu
                    > majac tyle czekajacych na pomoc blizkich ludzi.(cos w formie:cudze z daleka
                    sie
                    >
                    > widzi..).
                    > Podaje jeszcze moj adres jakby ktos z Was chcial kiedys do mnie jeszcze
                    > napisac, chwilowo przestaje tu zagladac, mam pare tlumaczen.
                    > Bede troche zajeta i w dodatku jeszcze ta wojna....
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > tezel@aon.at
                    >
                    >
                    > Gos´c´ portalu: Gatsby napisa?(a):
                    >
                    > > Aynur, musisz sie wczuc w pozycje "zdrajcow". Czy "zdrajca" to ktos kto
                    > > porzucil religie w ktorej sie urodzil i wychowal. Czy taki ktos powinien
                    > > umrzec? Tutaj sie absolutnie nie zgadzam z Toba i Twoim islamem!!!!.
                    > >
                    > > Pomysl do jakiej kategorii Ty sie zaliczasz?. Czy chcialabys aby
                    > > chrzescijanstwo przejelo zasady islamu wobec odstepcow???? Nikt Ci nie wyt
                    > yka
                    > > zdrady. Ja Ci wspolczuje, bo widzialem z Twoich wypowiedzi ze to szczescie
                    > na
                    > > zewnatrz przychodzi Ci z duzym bolem wewnatrz.
                    > >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka