Dodaj do ulubionych

Rodzinna ksiegowosc

18.12.06, 19:07
Ojciec dzieci pani Royal powiedzial, ze wszystkie obnizki podatkow od 2002
zostania zniesione, jesli Ségolène sie zalapie na prezydentke (jakie obnizki
Kurka...).

Dlaczego? ano, bo rzad obnizal podatki i pozyczal pieniadze by na te obnizki
moc zaplacic.

Czego nas to uczy?

Ano, nie kazda obnizka podatkow jest panstwowotworcza. A po drugie, François
Holland (tak sie pan Royal nazywa) pewnie trzyma portmonetke w domu i zaczyna
sie powaznie przymierzac do rzadzenia Francja.

I mu sie smak stanowi naprzeciw.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Rodzinna ksiegowosc 19.12.06, 04:24
      Obniżał podatki ale nie obcinał radosnego wyrzucania pieniędzy w błoto co
      nazywamy budżetem państwa. Generalna zasada jest prosta. Nizsze podatki wywołuja
      większą aktywność gospodarczą a poprzez to wzrost wpływów do budżetu. Szkopuł w
      tym, ze francuska gospodarka jest silnie regulowana a co za tym idzie obniżka
      podatków nie ma żadnego wpływu na aktywność gospodarczą.
      Za 2000 rok wpływy z podatków wyniosły w USA 1.98 bln dolarów a wydatki 1.86 bln.
      Potem mieliśmy obniżkę podatków co zaowocowało spadkiem wpływów do budżętu w
      2001 do poziomu 1.85 bln. Kongres, swoim zwyczajem wydawał na lewo i na prawo
      bez opamietania. Dzisiaj, po pięciu latach możemy stwierdzić, że w porównaniu z
      2000 rokiem, przy niższych podatkach wpływy do budżetu wzrosły o 21% i wyniosły
      2.41 bln dolarów a wydatki w tym samym okresie wzrosły o 42% osiagając sumę 2.65
      bln. Gdyby Kongres zechciał powstrzymać sie od wyrzucania bilionów w błoto i
      ograniczył wzrost do 29%, to nie mielibyśmy w tym roku deficytu.
      Wpływy rosną srednio o 4.1% rocznie a wydatki o 7.5%. I końca nie widać.
      • zbalansowany Re: Rodzinna ksiegowosc 19.12.06, 05:10
        Felusiak!

        Serdeczne gratulacje!!!!

        Wreszcie jaki post z sensem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka