Dodaj do ulubionych

Nikt nie zabierze Amerykanom broni

19.04.07, 07:24
Bardzo logiczne rozumowanie pana Gadzinskiego. Policja nie zrobila nic, zeby
powstrzymac zabojce, a rzad ma zakazac posiadania broni. Jak czlowiek sam nie
zatroszczy sie o swoje bezpieczenstwo, to tym bardziej nie zrobi tego za
niego rzad i panstwo. Wszelkie odgorne zakazy dotkna tylko i wylacznie
normalnych uczciwych obywateli. Kady swir czy inny bandzior, bron zdobedzie
tak czy inaczej, a niewinne ofiary pozostana pozostawione na na lasce
takichze psychopatow. A szacowna policja bedzie chowac sie za drzewami, az
swirowi skoncza sie naboje, albo ze swir sam uzna, ze dosc ludzi usunal z
tego swiata i popelni wreszcie samobojstwo.
Obserwuj wątek
    • warmi2 Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 07:34
      W USA faktycznie ginie nawiecej osob na swiecie od broni palnej, ale czego ten
      artykul nie wspomina to faktu ze znaczna czesc tych "ofiar" broni palnej to
      wlasnie ludzie ktorzy poniesli smierc podczas lamania prawa z rak innych
      obywateli lub policji.

      Duzo pisze sie o masakrach jak ta ale prasa rzadko pisze o potencjalnych
      masakrach ktore zostaly powstrzymane poniewaz szaleniec trafil na kogos z
      bronia w reku.
      • tornson Nie bądź śmieszny, za dużo naoglądałeś się 19.04.07, 11:46
        filmów amerykańskich.

        warmi2 napisał:

        > W USA faktycznie ginie nawiecej osob na swiecie od broni palnej, ale czego ten
        > artykul nie wspomina to faktu ze znaczna czesc tych "ofiar" broni palnej to
        > wlasnie ludzie ktorzy poniesli smierc podczas lamania prawa z rak innych
        > obywateli lub policji.
        >
        > Duzo pisze sie o masakrach jak ta ale prasa rzadko pisze o potencjalnych
        > masakrach ktore zostaly powstrzymane poniewaz szaleniec trafil na kogos z
        > bronia w reku.
        • kropekus a ja nie rozstaje sie ze swoim SW990 19.04.07, 20:35
          • kropekus Re: a ja nie rozstaje sie ze swoim SW990 19.04.07, 20:40
            jest maly i poreczny.zabieram go nawet jak ide na spacer z psem.
            w niczym nam to nie przeszkadza a wrecz przeciwnie. poki co nigdy tego nie
            musialem uzyc i niech tak juz zawsze bedzie.Amen:-))
      • gieroy_asfalta Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 21.04.07, 20:01
        w Barazylii, Meksyku więcej, i pewnie w innych latynoskich krajach jest więcej.
      • gieroy_asfalta Nikt nie zabierze Amerykanom broni. Thanx God! 21.04.07, 20:07
        I dobrze. Dzieki temu Amerykanie są wolni i wolności nie dadzą sobie odebrać.
        Żaden rząd, żaden polityk, żaden zamordysta nie odważy się wziąć Amerykanów za
        pysk. Dzięki temu nie będzie tam dyktatury, wojny, obozów koncentracyjnych i
        komór gazowych.
        Gdyby każdy Żyd w nazistowskich Niemczech miał w domu strzelbę nie byłoby
        holokaustu. Ale naziści kategorycznie zabraniali obywatelom posiadania broni, a
        dostepu do niej zakazali po dojściu do władzy.
        • ghotir Gieroy znowu sie ekscytuje 21.04.07, 20:26
          gieroy_asfalta napisał: "żaden polityk, żaden zamordysta nie odważy się wziąć
          Amerykanów za pysk. Dzięki temu nie będzie tam dyktatury, wojny, obozów
          koncentracyjnych i komór gazowych."

          Pozwol mi, bohaterze, przypomniec podstawowe fakty. Mamy prawo do posiadania
          broni palnej. Osobiscie popieram to prawo. Ale jestem wziety za pysk przez
          polityka Bush'a: to on dyktuje mi jakich slow moge uzywac w moich prywatnych
          rozmowach telefonicznych i elektronicznych, ktore on bezprawnie podsluchuje.
          Gdybys mial klopoty z percepcja to zwracam Ci uwage na to ze wojne przeciwko
          trzem (umyka naszej uwadze Somalia) wlasnie mamy. Obozy koncentracyjne mielismy
          i mamy. Kiedys byly to obozy dla Amerykanow pochodzenia japonskiego. Teraz mamy
          Guantanamo. Komory gazowe zastapilismy "kontrola urodzen" ludnosci tubylczej,
          mowie tutaj o nieswiadomej dla indianskich kobiet ich sterylizacji.

          Prawo do posiadania broni palnej nie ma nic wspolnego z naduzyciami wladcow
          panstw. Za to te naduzycia maja bardzo wiele wspolnego z glupota obywateli tych
          panstw.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 08:50
      W Polsce broń ma tylko Policja, niewielka część społeczeństwa i ci najbardziej
      zdemoralizowani przestępcy. O wojsku nie mówię, bo co tu gadać, nawet naboi nie
      mają;) Nie ryzykujesz, że zaatakuje cię ment z glockiem, że zostaniesz
      postrzelony przez szaleńca. Broni nie zaniesie do szkoły jakiś znerwicowany uczeń.
      W zasadzie najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zaprzestanie sprzedaży broni
      prywatnym użytkownikom, a za jej nielegalne posiadanie- bardzo wysokie kary.
      Pan Korwin przytacza jakieś mrzonki o kowbojach którzy zastrzeliliby sprawcę.
      Czemu tego nie zrobili mimo, że broń jest tak łatwo dostępna? Zapomina, że
      tragedii nie byłoby, gdyby ten człowiek nie mógł kupić broni.
      • mnbvcx Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 09:25
        w pelni sie zgadzam z przedmowca. a dla tych co chca koniecznie posiadac bron w
        domu powinna byc mozliwosc kupna ale po badaniach u psychologa i tylko broni
        dlugiej nieautomatycznej.
      • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 09:39
        > Czemu tego nie zrobili mimo, że broń jest tak łatwo dostępna? Zapomina, że
        > tragedii nie byłoby, gdyby ten człowiek nie mógł kupić broni.
        -----------------------------------------
        1) Nie zrobili bo byl zakaz wnoszenia broni do kampusu. Zakazu przestrzegaja
        normalni ludzie, nie swiry.
        2) Jak by chcial zdobyc bron to i tak zdobylby ja nielegalnie.
        Czy tak czy siak lepiej miec w takim przypadku bron przy sobie niz jej nie miec.
        Policja ci nie pomoze czego najlepszym przyjkladem jest obecny przypadek.
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 11:17
          Wbrew pozorom zdobycie broni nie jest takie łatwe, przynajmniej w Polsce. Jeśli
          jesteś zwykłym świrem a nie członkiem mafii.
          Już łatwiej jest kupić hurtowe ilości narkotyków.
          I o to właśnie chodzi, żeby broń była jak najmniej dostępna.
    • cs137 Re: Przykład Szwajcarii 19.04.07, 10:16
      W Szwajcarii w domach prywatnych znajduje się kilka milionów sztuk broni palnej,
      ale w tym kraju niezmiernie rzadko dochodzi do jej uzycia do celów
      przestepczych. Warto ten przykład brac pod uwage w obecnych dyskusjach.
    • thannatos Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 13:01
      plorg napisał:

      > Bardzo logiczne rozumowanie pana Gadzinskiego.

      Idac za tym "logicznym" ciagiem rozumowania nalezy dojsc do wniosku, ze gdyby
      pasazerowie porwanych samolotow 11 wrzesnia 2001 mieli bron, tez by nie doszlo
      do tragedii. Wniosek prosty - nalezy zezwolic pasazerom samolotow na swobodne
      wnoszenie broni na poklad.

      Prawda????
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 13:03
        strzał w 10 ;)
      • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 13:48
        Nie koniecznie pasazerom, wystarczy pilotom.
        Jak bys nie zauwazyl to przypomne, kampus to nie samolot, wiec brak tu
        jakiejkolwiek analogii, nie mowiac juz o logice. Moze pragnalbys kontroli przy
        wchodzenie do jakiegokolwiek miejsca publicznego, takiej jak na lotniskach?
        Jak w inny sposob wyegzekwowalbys ewentualny zakaz? Rewizje osobiste na kazdym
        kroku? Wtedy poczujesz sie bezpieczniej? :-)))))))
        • thannatos Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 14:29
          plorg napisał:

          > Nie koniecznie pasazerom, wystarczy pilotom.

          Zgadza sie, dlatego wystarczy POLICJI i OCHRONIE campusu.

          > Jak bys nie zauwazyl to przypomne, kampus to nie samolot, wiec brak tu
          > jakiejkolwiek analogii, nie mowiac juz o logice.

          Alez jasne, zapalczywy dwudziestolatek wymieniajacy strzaly ze swojego magnum
          .44 z szalencem uzbrojonym w dwa pistolety posrod przerazonego stada studentow
          biegajacych w panice dookola, to zupelnie inna sprawa niz wymiana strzalow w
          zatloczonym samolocie. Ta pierwsza na pewno bedzie sie odbywac skladnie, ladnie,
          szaleniec nie bedzie uzywal innych osob jako zywych tarcz i co najwazniejsze na
          pewno to szaleniec te strzelanine przegra...

          > Moze pragnalbys kontroli przy
          > wchodzenie do jakiegokolwiek miejsca publicznego, takiej jak na lotniskach?
          > Jak w inny sposob wyegzekwowalbys ewentualny zakaz? Rewizje osobiste na kazdym
          > kroku? Wtedy poczujesz sie bezpieczniej? :-)))))))

          Wyobraz sobie, ze w wielu szkolach, nie mowiac juz o urzedach publicznych w USA
          to jest juz wprowadzone. Pomysl sobie, ze nie ma zakazu i pan Cho-Seng-Hui
          radosnie maszeruje przez campus dzierzac dwa pistolety - policja probuje go
          zatrzymac, na co on spokojnie: "Noszenie broni nie jest zakazane, wiec mozecie
          mi skoczyc. Jesli mnie aresztujecie, moj prawnik zrobi z Was stojkowych na
          autostradzie...". Bedzie mial racje czy nie?

          Ktos tu podal przyklad Szwajcarii - zgadza sie, ale bron Szwarcarow to
          najczesniej karabiny wojkowe, ktore raczej ciezko nosic przy sobie. Posiadajace
          je osoby to nie "kowboje", tylko przeszly szkolenie w armii i przechodza
          regularnie co roku. A co najwazniejsze, otrzymanie permitu na bron w Szwajcarii
          wymaga ZDANIA EGZAMINU, wliczajac znajomosc przepisow prawnych.
          en.wikipedia.org/wiki/Gun_politics_in_Switzerland
          A policja w Szwajcarii dziala w ten sposob, ze jezeli zlapia Cie bez biletu w
          autobusie to najpierw Cie skuja i zaprowadza na posterunek, spisza Cie do akt, a
          potem dopiero wrecza Ci mandat. Ponadto kazdy Szwajcar nauczony jest donoszenia
          na wszystkich sasiadow i uwaza to za patriotyczny obowaizek, wiec kazde
          podejrzane zachowania sa natychmiast obiektem zainteresowania policji. I
          powiadam Ci z autopsji - Szwajcaria to bardzo fajny kraj, POKI przestrzegasz prawa.
          • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 15:42
            > Zgadza sie, dlatego wystarczy POLICJI i OCHRONIE campusu.
            -----------------------------------------
            A wiec jednak panstwo policyjne ci sie marzy. Gdzie byla ochrona kiedy Cho-Seng-
            Hui wnosil nielegalnie bron? Gdzie byla ochrona i policja w ciagu kolejnych dwu
            godzin po pierwszej strzelaninie?

            > Alez jasne, zapalczywy dwudziestolatek wymieniajacy strzaly ze swojego magnum
            > .44 z szalencem uzbrojonym w dwa pistolety posrod przerazonego stada studentow
            > biegajacych w panice dookola,...
            -----------------------------------------
            Dlaczego facet leczacy sie psychiatrycznie dostal pozwolenie na zakup broni?
            Poraz kolejny zawinila niestety policja a nie fakt mozliwosci posiadania broni
            przez przecietnego obywatela USA. Tak poza tym za duzo telewizji ogladasz, ze
            wyobrazasz sobie zaraz strzelanine z poscigiem w hollywoodzkim stylu.

            > Wyobraz sobie, ze w wielu szkolach, nie mowiac juz o urzedach publicznych w
            > USA to jest juz wprowadzone.
            -----------------------------------------
            Alez sobie wyobrazam. To znamiona upadku tego kraju.

            > Pomysl sobie, ze nie ma zakazu i pan Cho-Seng-Hui radosnie maszeruje przez
            > campus dzierzac dwa pistolety ...
            -----------------------------------------
            Patrz powyzej. Pan Cho-Seng-Hui nigdy nie powinien miec prawa posiadania broni
            bo jest "psychiczny". Powinno sie wyciagnac konsekwencje w stosunku do lekarza
            zajmujacego sie jego przypadkiem, jak i policji, poniewaz obie te instytucje
            niedopelnily swoich obowiazkow (mialy 30 dni na sprawdzenie delikwenta).
            • thannatos Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 16:01
              plorg napisał:

              > > Zgadza sie, dlatego wystarczy POLICJI i OCHRONIE campusu.
              > -----------------------------------------
              > A wiec jednak panstwo policyjne ci sie marzy. Gdzie byla ochrona kiedy Cho-
              Seng

              Alez nie, ja jestem za prawem do posiadania broni. Bardzo lubie bron, moj brat
              (byly oficer WP) byl strzelcem wyborowym i startowal w niejednych zawodach. Ja
              sam lubie sobie postrzelac w czasie wyjazdow w plener.

              Ale jestem przeciwny prawu do zakupu pistoletu tak samo JAK SIE KUPUJE PUSZKE
              PIWA. I jestem przeciwny swobodnemu noszeniu broni w miejscach publicznych bez
              wyraznej przyczyny - w takich miejscach nie mozesz miec nawet tej puszki piwa,
              a mozesz nosic magnum?

              > Gdzie byla ochrona kiedy Cho-Seng
              > -
              > Hui wnosil nielegalnie bron? Gdzie byla ochrona i policja w ciagu kolejnych
              dwu
              >
              > godzin po pierwszej strzelaninie?

              Swietne pytanie. Zadaje dokladnie to samo.

              > Dlaczego facet leczacy sie psychiatrycznie dostal pozwolenie na zakup broni?
              > Poraz kolejny zawinila niestety policja a nie fakt mozliwosci posiadania
              broni
              > przez przecietnego obywatela USA.

              Kapitalne pytanie - informuje Cie, ze projekt ustawy nakazujacej rejestracje
              przez urzedy stanowe ludzi pod opieka psychiatryczna lub podejrzanych o
              zaburzenia psychiczne i przekazywanie tych danych do rejestru centralnego
              ZOSTAL ODRZUCONY przez Kongres jakis czas temu.

              >Tak poza tym za duzo telewizji ogladasz, ze
              > wyobrazasz sobie zaraz strzelanine z poscigiem w hollywoodzkim stylu.

              Ty chyba nie za wielu szalencow w zyciu widziales, co?

              > > Wyobraz sobie, ze w wielu szkolach, nie mowiac juz o urzedach publicznych
              > w
              > > USA to jest juz wprowadzone.
              > -----------------------------------------
              > Alez sobie wyobrazam. To znamiona upadku tego kraju.

              Mylisz skutek z przyczyna.

              > Patrz powyzej. Pan Cho-Seng-Hui nigdy nie powinien miec prawa posiadania
              broni
              > bo jest "psychiczny".

              Zgadza sie, a pomimo to prawo stanu Virginia zezwalalo mu na takowe.

              > Powinno sie wyciagnac konsekwencje w stosunku do lekarza
              > zajmujacego sie jego przypadkiem,

              Lekarz nie popelnil zadnego przestepstwa, prawo nie nakazywalo mu dzialania.

              > jak i policji, poniewaz obie te instytucje
              > niedopelnily swoich obowiazkow (mialy 30 dni na sprawdzenie delikwenta).

              G.prawda, prawo stanu Virginia nie nakazuje zadnego sprawdzenia delikwenta PO
              ZAKUPIE BRONI. Dokonywana jest szybka wymiana informacji miedzy sklepem a
              policja TUZ PRZED zakupem broni. Jesli facet nie jest w rejestrze PRZED
              momentem zakupu, wychodzi ze sklepu z giwera. Wlasnie tak jak przy zakupie
              puszki z piwem. A facet w rejestrze nie byl, bo: patrz powyzej. Fajne prawo,
              nie?
              • thannatos Prawo stanu Virginia odnosnie broni 19.04.07, 16:05
                W linku:
                www.stategunlaws.org/viewstate.php?st=VA
                • thannatos Poczytaj sobie... 19.04.07, 16:24
                  ... jesli znasz angielski. Bo prawa amerykanskiego to Ty na pewno nie znasz:

                  " Campus killer's purchases apparently within gun laws"
                  (CNN)
                  • kyle_broflovski Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 16:35
                    nie ma rady na ludzi zdeterminowanych. jesli wierzyc w oficjalna wersje wydarzen
                    9/11 najwiekszej masakry w historii USA dokonano za pomoca nozy plastkowych
                    ktorymi to zastraszono pilotow i pasazerow.
                    w izraelu czy szwajcarii kupa ludzi ma bron i jakos nikt nie wykozystuje tej
                    broni do zalatwienia sporow z sasiadem czy pozyczki z banku.

                    wszystkie przestepstwa maja swoj poczatek w szarej masie miedzy uszami.
                    • thannatos Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 16:41
                      > wszystkie przestepstwa maja swoj poczatek w szarej masie miedzy uszami.

                      Moze nie wszystkie, ale olbrzymia wiekszosc.

                      I tak jest w tym przypadku, zerknij w CALOSC watku (nie poprzestawaj na piewszym
                      poscie):
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=60862497&a=60862497
                      • kyle_broflovski Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 17:41
                        nieszczescie to wykozystuje sie do wmanipulowania mas w dialektyczna dyskusje o
                        rzeczach maloistotnych.
                        przy okazji odebranie ludziom uczciwym broni posunie sie o pare ustaw do przodu.
                        a ludzie dale beda sie mordowac rozjezdzajac sie samochowmi, kijami basebalowymi
                        czy wysadzajac cysterny z gazem.
                        i moze tak lepiej bo nic bardziej jak tworcze mordowanie przyciaga ludzi do TV
                        naszego "okna na swiat".
                        wiecej "ogladaczy" , wiecej reklam, wiecej szmalu.
                  • plorg Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 17:07
                    Raczej malo interesuje mnie studiowanie amerykanskiego prawa. Raczej stoje po
                    stronie zdrowego rozsadku. Psychol nie powinien miec prawa do posiadania broni,
                    w odroznieniu do ludzi zdrowych na umysle.
                    • thannatos Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 17:39
                      plorg napisał:

                      > Raczej malo interesuje mnie studiowanie amerykanskiego prawa.

                      Czlowieku, czyli przyznajesz, ze wypowiadasz sie na temat, na ktory nie masz
                      pojecia.

                      Raczej stoje po
                      > stronie zdrowego rozsadku. Psychol nie powinien miec prawa do posiadania broni,
                      >
                      > w odroznieniu do ludzi zdrowych na umysle.

                      A ja Cie informuje, ze prawo stanu Virginia wlasnie zezwala psycholowi na
                      posiadanie broni i podaje Ci czarno na bialym dowody na ten fakt.

                      Podobnie jak wiekszosc krzykaczy nie odrozniasz dwoch rzeczy - ZAKAZU posiadania
                      broni (tak jak jest na przyklad w Polsce) od KONTROLI posiadania broni (tak jak
                      jest na przyklad Szwajcarii). Chociaz sam w tej wlasnie wypowiedzi wypowiadasz
                      sie jednoznacznie za KONTROLA posiadania broni.

                      Problem w tym, ze dzikie prawa amerykanskie (w przeciwienstwie do szwajcarskich)
                      nie zezwalaja w wielu stanach, wliczajac Virginie, na KONTROLE posiadania broni,
                      stawiajac posiadanie broni na rowni z posiadaniem puszki piwa. Ale Ty zdajesz
                      sie tego nie lapac.
                      • plorg Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 18:04
                        Ty zdajesz sie nie lapac, ze skoro panstwo nie moze zapewnic obywatelom
                        bezpieczenstwa, to nie ma tez prawa zabraniac posiadania broni. Nie ma to
                        zadnego zwiazku ze znajomoscia badz nie znajomoscia prawa. Skoro zabroniono
                        wnoszenia broni do kampusu, to wzieto tez odpowiedzialnosc, ze zakaz ten sie
                        wyegzekwuje. Jak powyzszy przyklad wskazuje wyegzekwowanie jest niemozliwe, w
                        zwiazku z tym zakaz jest idiotyczny i doprowadzil do tragedii. Prosciej chyba
                        tego wylozyc nie mozna.
                        • thannatos Re: Poczytaj sobie... 19.04.07, 18:29
                          Zdajesz sie zupelnie nie lapac PRZYCZYNY zjawiska. Gdyby bron mogli kupic tylko
                          ludzie SPRAWDZENI, nie byloby potrzeby zakazywania wnoszenia na teren campusu.
                          Bo z zalozenia osoba majaca bron bylaby POCZYTALNA, a wtedy niech sobie nosi.
                          Ale skoro szalency moga LEGALNIE posiadac bron... reszte sobie sam wymysl.

                          Zgodze sie z Toba tylko w jednym - policja i ochrona campusu daly d... az
                          zaklaskalo. Teraz powinny sie posypac ich glowy. Tu sie zgadzamy.

                          Ps. Sam bajdurzysz, ze trzeba zabronic posiadania broni psycholom - czyli
                          przeczysz sam sobie, bo albo chcesz WOLNEGO dostepu do broni i prawa do jej
                          noszenia, albo jego KONTROLI, przez na przyklad "zakaz sprzedazy psycholom" -
                          zdecyduj sie.
    • wojna_o_kase Rozdac wszystkim bron - bedzie bezpieczniej! 19.04.07, 15:27
      ...zelazna logika, jak wszyscy maja bron to kazdy moze sie bronic przed
      przestepcami. Przestepca wchodzi z bronia do domu, wlasciciel ma bron w
      szufladzie - w 95% przypadkow na skutek zaskoczenia to wlasciciel domu zginie a
      przestepca sobie spokojnie odejdzie.

      Taka to cena 'wolnosci'.
      • plorg Re: Rozdac wszystkim bron - bedzie bezpieczniej! 19.04.07, 16:12
        > Przestepca wchodzi z bronia do domu, wlasciciel ma bron w szufladzie ...
        -----------------------------------------
        Przestepca wiedzac, ze wlasciciel ma bron, dlugo sie zastanowi czy wejsc.
        W 95% przypadkow wybierze dom, w ktorym wlasciciel nie ma broni.
        • wojna_o_kase Re: Rozdac wszystkim bron - bedzie bezpieczniej! 20.04.07, 03:23
          > Przestepca wiedzac, ze wlasciciel ma bron, dlugo sie zastanowi czy wejsc.
          > W 95% przypadkow wybierze dom, w ktorym wlasciciel nie ma broni.

          Rozumiem ze zorientuje sie po tabliczce 'tu nie ma broni' czy dzieki swoim
          zdolnosciom parapsychicznym?

          Niezly z ciebie medrek
          • plorg Re: Rozdac wszystkim bron - bedzie bezpieczniej! 20.04.07, 07:09
            > Rozumiem ze zorientuje sie po tabliczce 'tu nie ma broni' czy dzieki swoim
            > zdolnosciom parapsychicznym?
            >
            > Niezly z ciebie medrek
            -----------------------------------------
            Z ciebie nie bardzo medrek. Kazdy co bardziej rozgarniety bandyta najpierw
            dowiaduje sie co jest w domu i czy warto sie wlamywac. Dla tych najbardziej
            ograniczonych umyslowo, jak najbardziej, wlasciciel broni moze wywiesic
            tabliczke, tak jak wywiesza sie tabliczke, ze w domu czy samochodzie jest alarm.
            • uenifeu Re: Rozdac wszystkim bron - bedzie bezpieczniej! 21.04.07, 00:39
              Kazdy przestepca wiedzac ze w domu jest bron poprostu przyjdzie z większą.
    • felusiak1 Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 18:28
      Nic prostszego. Wnieść projekt poprawki, przegłosować i poczekać aż 3/4 stanów
      ratyfikuje i po bólu.
      Pozostaje jednak pytanie czy taka zmiana w jakikolwiek sposób wpłynie na liczbe
      morderstw z uzyciem broni palnej.
      W USA od broni palnej w wyniku przestepstwa ginie rocznie niewiele ponad 8
      tysięcy osób. Niekwestionowanym liderem jest RPA gdzie liczba zabitych siega 32
      tys, a zaraz potem Kolumbia 22 tys. i Tajlandia 20 tys. Ciekaw jestem ile osób
      zostało zabitych z broni nabytej legalnie? W RPA uzyskanie pozwolenia na
      posiadanie pisto;etu graniczy ze zdaniem egzaminu na prawnika, policjanta i
      eędziego. Nie mam pojecia jakie restrykcje istnieja w Kolumbii i Tajlandii.
      Moze ktoś pokusiłby się o statystyki zabójstw w stanach gdzie pistolet kupuje
      sie jak kubek kawy i w stanach gdzie aby kupić pistolet trzeba poddać się
      osobistej rewizji włacznie z anusem.

      amazon.com/gp/product/0226493644
      • thannatos Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 18:33
        Felusiak, a juz "glupszych" krajow do porownania nie znalazles dla "jedynego
        swiatowego supermocarstwa". Rozumiem, ze jak na Syberii ludzie wypijaja litr na
        tydzien a w USA mniej, to znaczy, ze nalezy sie cieszyc, ze w USA sa
        alkoholicy... nie?

        Porownaj USA ze Szwajcaria, ktora ma podobne zaawansowanie cywilizacyjne,
        podobny dochod per capita, od cholery broni w domach i.... KONTROLE jej
        posiadania. I pomysl.
        • kyle_broflovski Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 18:46
          szwajcarzy maja inaczej umeblowana szara mase miedzy uszami. kontrola broni
          niewiele ma z tym wspolnego. w usa jesli jestes licencjowanym psychopata i twoje
          dane sa w systemie to spluwy nie kupisz
          • thannatos Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 18:52
            No temu sie jakos udalo, LEGALNIE. Czego nie moze zrozumiec kolega plorg i chce
            po sadac ciagac lekarza i policje.... nie zdajac sobie sprawy, ze sam sobie przeczy.
            • felusiak1 Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 19:00
              Przytoczyłem trzy przodujace kraje a nie Szwajcarię dlatego, ze lider peletonu
              kontroluje broń bardziej niz Szwajcaria, zatem kontrola nie jest czynnikiem
              sprawczym. Na dobra sprawe nie ma wiekszego znaczenia i tu dochodzimy do tego co
              napisał brof. Mianowicie zawartość materii miedzy uszami. A jeśli wyeliminujemy
              tych, którzy miedzy uszami maja kość to niechybnie muszą istnieć przyczyny
              natury społecznej i tu konieczny byłby ghotir aby nam to wytłumaczyć. Chyba, ze
              jesteś socjologiem.
              • thannatos Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 19.04.07, 19:02
                O przyczynach spolecznych masz w tym drugim watku. Tylko Ty przez wiekszosc
                tamtego watku przeczyles w ogole wystepowaniu problemu, wiec o czym my mozemy
                rozmawiac?
        • skipper_ Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 20.04.07, 11:45
          thannatos napisał:

          > Felusiak, a juz "glupszych" krajow do porownania nie znalazles

          hahahahaha

          a co czyni kraj "glupim"?

          i czy aby powody, dla ktorych ludzi nie powinni posiadac broni
          wedle niektorych, nie powinny byc aby "uniwersalne"?

          czy moze po prostu owe "glupie" kraje przecza argumentom przeciw
          prawu do posiadania broni...
          • thannatos Re: Wystarczy jedynie zmienić Konstytucję 20.04.07, 12:55
            "Glupi" kraj w tym wypadku oznacza kraj, w ktorym praktycznie nie istnieje
            kontrola panstwa nad pospolita przestepczoscia, policja jest skrajnie przekupna,
            i/lub uwarunkowania historyczne powoduja, ze ludzie wybijaja sie w wojnach
            plemiennych, a aparat panstwowy jest zbyt slaby by temu zapobiec. W takich
            krajach moga sobie istniec dowolne zakazy lub nakazy posiadania broni - rownie
            dobrze moznaby tam zakazac oddychania, taka sama moc sprawcza ustawy bedzie.
            Prawo jest na tyle silne, co mozliwosc jego wyegzekwowania. I jesli do takich
            krajow sa w stanie porownac sie sie USA, jedyne swiatowe supermocarstwo, to
            pozostaje tylko zaplakac.
    • skipper_ Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 18:57
      gadzinski belkocze jak zwykle...

      zastanawiajace jest, iz lewaka nie obchodzi, to co chce spoleczenstwo,
      czyli prawa do posiadania broni... wszak dla lewakow spoleczenstwo to
      "masy", ktorymi oni - lewacy, maja mowic co dobre...

      zastanawiajace jest rowniez, iz gadzinski, jak wielu innych madrych
      inaczej, w ogole nie zauwaza, iz do tragedii dochodzi tam, gdzie broni
      nie wolno posiadac, czyli np. w szkolach, albo jak ostatnio, na terenie
      uczelni... i o ile oczywistym jest, iz dzieci w szkolach broni nie powinny
      posiadac, co jest rowniez latwe do wyegzekowania, to gdyby studenci mogli
      posiadac bron, prawdopodobnie do tragedii nie doszloby, gdyz napastnik
      musialby liczyc sie z oporem ze strony potencjalnych ofiar... a nie strzelaniem
      do bezbronnych...
      • fawad Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 19:30
        > napastnik musialby liczyc sie z oporem ze strony potencjalnych ofiar...
        > a nie strzelaniem do bezbronnych...

        Jest w tym jakiś sens ale pewnie skończyłoby się na tym, że studenci zaczęliby
        strzelać do siebie nawzajem a potem przyjechałaby policja i waliła do każdego
        kto miałby broń w reku. W życiu bowiem nie jest tak jak w grach video, że
        bandyta ma wielką, czerwoną strzałkę nad głową.

        TomiK
        • thannatos D O K L A D N I E 19.04.07, 19:50
          O ile latwo jest odroznic ofiare od atakujacego w przypadku wlamania do
          prywatnej posesji, to w czasie strzelaniny w campusie kazdy jegosc z bronia to
          potencjalny morderca. Wiec nie wiem czemu student X nie mialby wywalic pol
          magazynka w studenta Y, jesli w jego reku zobaczy pistolet a wokol ludzie beda
          krzyczec i uciekac? Jaka ma pewnosc, ze tamten nie zrobi tego samego z nim?
          Przeciez nawet wyszkoleni wojskowi w tych samych mundurach i z opracowanym
          systemem rozpoznawania "swoj-obcy", kosza sie przez "friendly fire". A co
          dopiero niewyszkolona banda cywili z bronia.
          • plorg Re: D O K L A D N I E 19.04.07, 20:16
            O czym ty fantazjujesz? Swir byl jedynym posiadajacym bron i policja jakos nie
            byla w stanie poprawnie zareagowac. O jakiej bandzie cywilow ty piszesz?
            Przeciez mowa tu tylko o zwyklej samoobronie, a nie o zorganizowanych akcjach
            antyterrorystycznych.
            • thannatos Re: D O K L A D N I E 19.04.07, 20:27
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=61004550&a=61051967
        • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 19.04.07, 20:08
          > ... a potem przyjechałaby policja i waliła do każdego
          > kto miałby broń w reku.
          -----------------------------------------
          Na jakiej podstawie to twierdzenie? Poki co policja wykazala aktywnosc jedynie
          w wynoszeniu trupow i rannych i nic poza tym, a przeciez bandyta mial "czerwona
          strzalke" nad glowa - byl jedynym, ktory posiadal bron!
          • thannatos A ten znowu swoje... 19.04.07, 20:26
            ... kurde, rozdwojenie jazni jak sie patrzy.

            Plorg, ustalilismy juz, ze policja dala d.... Jak dotad NIKT Ci jeszcze nie
            zaprzeczyl co do tego stwierdzenia - a Ty nas uparcie przekonujesz, ze niebo
            jest niebieskie.

            Ale teraz to zes walnal kolejne zaprzeczenie swoich wlasnych wypowiedzi:
            "byl jedynym, ktory posiadal bron!"
            W tej sekundzie wlasnie CHWALISZ sensownosc zakazu noszenie broni przez
            studentow. Bo jesli by go nie bylo, facetow z bronia byloby 5-6 w tym budynku i
            policja (ktora dala oczywiscie d...) mialaby dylemat czy rozwalic od razu
            wszystkich, a potem przesluchac, czy moze odwrotnie. A tak go nie powinna miec
            i (gdyby nie dala d...) sprawa powinna sie szybko rozwiacac. To jak dobrze, czy
            zle, ze ofiary nie mialy broni?
            • plorg Re: A ten znowu swoje... 19.04.07, 20:50
              > W tej sekundzie wlasnie CHWALISZ sensownosc zakazu noszenie broni...
              -----------------------------------------
              To nazwalbym raczej zacmieniem umyslu z twojej strony, niz rozdwojenien jazni z
              mojej. Jedyne co pisze to to, zakaz jedynie ulatwil dzialanie mordercy i jakims
              dziwnym sposobem nie ulatwil dzialania policji.

              > policja (ktora dala oczywiscie d...) mialaby dylemat czy rozwalic od razu
              > wszystkich,
              -----------------------------------------
              Policja nie miala zadnego dylematu, bo nic nie zrobila. Dlaczego sugerujesz, ze
              gdyby inni studenci mieli bron, policja zareagowala by inaczej? Masz jakies
              przeslanki zeby tak myslec? Bazujmy na faktach, a nie bujnej wyobrazni.

              > To jak dobrze, czy zle, ze ofiary nie mialy broni?
              -----------------------------------------
              Gdyby ofiary mialy bron, mialyby mozliwosc obrony.
              • thannatos Re: A ten znowu swoje... 19.04.07, 22:44
                plorg napisał:

                > > W tej sekundzie wlasnie CHWALISZ sensownosc zakazu noszenie broni...
                > -----------------------------------------
                > To nazwalbym raczej zacmieniem umyslu z twojej strony, niz rozdwojenien jazni z
                >
                > mojej. Jedyne co pisze to to, zakaz jedynie ulatwil dzialanie mordercy i jakims
                >
                > dziwnym sposobem nie ulatwil dzialania policji.
                >
                > > policja (ktora dala oczywiscie d...) mialaby dylemat czy rozwalic od razu
                >
                > > wszystkich,
                > -----------------------------------------
                > Policja nie miala zadnego dylematu, bo nic nie zrobila. Dlaczego sugerujesz, ze
                >
                > gdyby inni studenci mieli bron, policja zareagowala by inaczej? Masz jakies
                > przeslanki zeby tak myslec? Bazujmy na faktach, a nie bujnej wyobrazni.


                Fakty sa takie - facet zlamal obowiazujace prawo, policja dala d... Gdyby nie
                obowiazujace prawo, kazdy studennt mialby prawo do noszenia broni i gosc nie
                zlamalby zadnego prawa wnoszac obie giwery na teraz campusu i policja, gdyby
                nawet PROBOWALA zareagowac, moglby mu skoczyc na wentyl, dopoki nie zaczalby
                rozwalac innych studentow.

                Rzecz, ktora Ci zupelnie umyka - facet WIEDZIAL jak zareaguje policja. Campus VT
                byl od pewnego czasu nekany informacjami o bombach - z duzym prawdopodobienstwem
                w ten sposob C-S-H testowal reakcje policji oraz wprowadzal ich w stan uspienia,
                poporzez falszywe alarmy. Zadzialo.

                Czyli dran byl inteligenty. Gdyby spodziewal sie, ze napotka opor ze strony
                studentow - po prostu prozygotowalby sie nieco lepiej, zalozyl kamizelke
                kuloodporna i moze kupil bardziej szybkostrzelna bron. I jatka bylaby wcale nie
                mniejsza, pomimo "bohaterskich" studentow stawiajacych mu opor, a przy okazji w
                panice walacych z giwer sami do siebie.

                Tu masz dowod, ze tak mozna:
                www.cbsnews.com/stories/2006/12/12/national/main2250291.shtml



                > > To jak dobrze, czy zle, ze ofiary nie mialy broni?
                > -----------------------------------------
                > Gdyby ofiary mialy bron, mialyby mozliwosc obrony.

                Dokladnie tak jak w czasie September 11, dokladnie tak samo. Wniosek - noszenie
                broni w samolocie powinno byc zezwolone.
                • plorg Re: A ten znowu swoje... 20.04.07, 07:31
                  > policja, gdyby nawet PROBOWALA zareagowac, moglby mu skoczyc na wentyl,
                  > dopoki nie zaczalby rozwalac innych studentow.
                  -----------------------------------------
                  Wielu by nie narozwalal bo sam dostalby kulke w odwecie.

                  > Rzecz, ktora Ci zupelnie umyka - facet WIEDZIAL jak zareaguje policja.
                  -----------------------------------------
                  Hahaha, watpie czy facet na prochach, w ogole odroznial rzeczywistosc od swojej
                  gry komputerowej. Tobie raczej cos umyka - to, ze policja miala rozkaz, zeby
                  nie interweniowac wczesniej. Dostateczne ilosc trupow, dostarczy argumentow aby
                  skonfiskowac bron wszystkim jak leci.

                  > Dokladnie tak jak w czasie September 11, dokladnie tak samo. Wniosek -
                  > noszenie broni w samolocie powinno byc zezwolone.
                  -----------------------------------------
                  Wracasz do tego samego watku. Przez pilotow - jak najbardziej. To ludzie
                  poddawani najscislejszym kontrolom zdrowotnym i psychologicznym.
                  • ghotir A Ty Plorg znuwu swoje 20.04.07, 07:40
                    Zaopatrzmy nasze dzieci w bron maszynowa coby mogly sie bronic od innych dzieci
                    zaopatrzonych w taka sama bron. Inteligentne inaczej Plorgi zasmiecaja ARA i to
                    forum. Pomyslales o skierowaniu Twojej ulubionej strzelby w swoje wlasne niskie
                    czolko? Pal i uwolnij nas od reklam American Riffle Association w Twoim
                    wydaniu. Do niewidzenia, Plorg.
                • felusiak1 Popłakałem sie z rozpaczy 20.04.07, 17:11
                  thannatos, dlaczego w twoim swiecie wszystko jest tak proste i tak łatwo to
                  naprawić? A czy słyszałeś może o takim terminie unintended consequences?

                  DOUBT CREATION
                  Wyobraź sobie, że zezwolonoby studentom partycypujacym w ROTC na noszenie broni
                  na terenie campusu. Nie jest przy tym istotne czy rzeczywiście nosiliby broń,
                  bardziej istotne jest w tym wypadku odebranie pewmności potencjalnemu
                  strzelcowi, ze tylko on jeden ma pistolet. Wycelowujac swego Glucka mógłby
                  raptem zobaczyć jedną lub kilka luf wycelowanych w siebie.
                  Mamy teraz latajacych airmarshals, wszyscy wiemy że są ale nie wiemy czy napewno
                  lecą razem z nami. Potencjalny porywacz nie może sie z tym nie liczyć planując
                  akcję.
                  Gdyby ghotir zechciał napisać coś rozsądnego zamiast dyrdymalić i bełkotać to
                  wytłumaczyłby ci, ze przestepcy zwykle wybieraja łatwiejszy cel a zasianie
                  ziarenka wątpliwości czyni potencjalnie kazdy cel nieco trudniejszym.
                  • thannatos Re: Popłakałem sie z rozpaczy 20.04.07, 17:53
                    Felusiak, o czym ty prawisz?

                    Przeciez facet musial sie liczyc z tym, ze napotka na przyklad zablakanego
                    policjanta na swojej drodze, ktory wpadl odwiedzic siostre studentke, musial
                    sie liczyc z faktem, ze ktorys ze studentow ma gleboko w d... przepisy campusu
                    i nosi w plecaku berette... A juz zupelnie bez gdybania, musial sie liczyc z
                    tym ze policjanci beda przeczesywac teren campusu w poszukiwani sprawcy dwoch
                    zabojstw (tylko te jelopy tego nie zrobily).

                    Przeciez tak czy inaczej w Virginii byla szansa, ze ktoras z ofiar bedie miala
                    przy sobie giwere. Musial sie liczyc tez na przyklad z faktem, ze ktos na
                    przyklad umie niezle rzucac nozem (klaniam sie). Problem w tym, ze jako
                    szalencowi mu to wszystko wisialo. Gdyby byla duza szansa, ze ktos z ludzi w
                    klasach ma bron, to moze wybralby sie w upalny dzien na akademickie zawody
                    sportowe i tam postrzelal sobie - mala szansa, ze ktos zabralby bron na taka
                    impreze, a jesli nawet to tlum uniemozliwilby czlowiekowi o zdrowych zmyslach
                    wymiane strzalow z szalencem. Nie mowiac o tym, ze jak podalem powyzej moglby
                    zalozyc kamizelke kuloodporna i nawet gdyby ktos bron mial, to szansa na
                    powstrzymanie C-S-H bylaby znacznie mniejsza. A jak juz zupelnie wszyscy
                    mieliby giwery, to pewnie wzialby dran i zdobyl troche dynamitu z kopalni i
                    wy..bal wszystko w powietrze. Po prostu dostosowalby sie do oczekiwanych
                    warunkow. I co wtedy musieliby wedlug Was nosic przy sobie studenci, aby go
                    powstrzymac?

                    Ja kurde chetnie zrobilbym taki eksperyment - rozdal na kilkudziesieciu
                    campusach WSZYSTKIM (studentom, nauczycielom, sprzataczkom) giwery i KAZAL im
                    je bez przerwy nosic. A potem po 5 latach porownal liczbe ofiar smiertelnych na
                    tych campusach z tymi, gdzie giwer nosic nie mozna.

                    Jak myslisz, jaki bylby wynik?
      • uenifeu => W samolotach powinni rozdawać bron.... 21.04.07, 00:41
        Dokładnie. W samolotach tez nie mozna bylo miec broni. Gdyby pasazerowie mieli
        pistolety, nie byloby 9/11.

        We wszystkich samolotach powinni rozdawac pistolety, byloby bezpieczniej wtedy.
        A tak to glupia lewica tylko sie prosi o tragedie.
    • ghotir Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 07:26
      plorg,
      Zatem wprowadzmy bron palna, najlepiej maszynowa, do kazdego domu.
      American Riffle Association zaplacila Ci za ten post, czy Ty tak od siebie, z
      nieskrepowanej glupoty?
      • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 07:36
        Zatem zaprzestanmy w ogole produkowac bron i rozwiazmy armie i policje.
        Czy Ty tak od siebie, z nieskrepowanej glupoty.
        • ghotir Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 07:59
          plorg napisał: "Zatem zaprzestanmy w ogole produkowac bron i rozwiazmy armie i
          policje. Czy Ty tak od siebie, z nieskrepowanej glupoty."

          Dlaczego nie? Irackie dzieci i afganskie wesela mialyby szanse na przetrwanie.
          Nastolatki w LA mialyby okazje na doczekanie emerytur. Wiecej niz kilku ludzi
          nie musialoby sadzic policji za brutalnosci, ktorymi ta policja ich
          potraktowala. Oberwaloby sie kilku nieszczesnikom, Halliburton i zawodowi
          zabojcy, na przyklad. Coz, ryzyko zawodu i/lub mistrza. To co powyzej nie
          oznacza, ze glosuje za zlikwidowaniem policji lub wojska. To oznacza, ze Twoje
          argumenty sa idiotyczne.

          W sprawie mistrza: interesujace, ze nie potrafiles mnie podpiac pod jakas
          organizacje. Zatem Twoje przyglupawe odwrocenie mojego pytania do Ciebie "fell
          flat". Owszem, ja nie lubie Twojej ideologii tak od siebie, z nieskrepowanej
          troski o ludzi. Jezeli uwazasz te troske za glupote to zastanow sie, jezeli
          potrafisz, nad Twoja troska o American Riffle Association. Co Toba kieruje?
          Glupota czy zarobki? Watpie, ze kieruje Toba troska o Twoich bliznich. Gdyby
          tak bylo to nie wciskalbys nam tutaj propagandy American Riffle Association.

          Przyjaznie Ci radze, zaprzestan tutaj propagandy ARA; stick to personal phone
          calls and bribing US Congress representatives and sentators.

          Do niewidzenia, Plorg.
          • plorg Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 08:09
            Ja ci tez przyjaznie radze wroc do jaskini. Tam poczujesz sie jak w domu.
            Z maczugi tez zrezygnujesz?

            > To co powyzej nie oznacza, ze glosuje za zlikwidowaniem policji lub wojska.
            > To oznacza, ze Twoje argumenty sa idiotyczne.
            -----------------------------------------
            Twoje argumenty o ARA sa tak "inteligentne", ze szkoda nawet z nimi polemizowac.
            • ghotir Plorg i maczuga 20.04.07, 08:20
              Z maczugi chetnie zrezygnuje wobec Ciebie. Po co uzywac sily fizycznej kiedy
              nasz rozmowca poddaje sie intelektualnie: "Twoje argumenty o ARA sa
              tak "inteligentne", ze szkoda nawet z nimi polemizowac". Dziekuje za przyznanie
              mi racji i do niewidzenia, Plorg.
              • plorg Re: Plorg i maczuga 20.04.07, 09:09
                Widze, ze nie starcza ci nawet intelektu aby zrozumiec co znaczy cudzyslow, a
                co dopiero przytoczyc sensowny argument.
                Poco ci maczuga, w jaskini jak przyjdzie niedzwiedz zatrabisz w kozi rog po
                pomoc ze strony kochanej policji, ktora jako jedyna bedzie uprzywilejowana w
                posiadanie maczug.
                • ghotir Re: Plorg i maczuga 20.04.07, 09:18
                  Plorg,
                  Opowiedz swoim wnukom, ze nie zrozumialem Twojego cudzyslowia i bylem za glupi
                  aby zrozumiec Twoja, oplacana przez ARA, reklame broni palnej na tym forum. Dla
                  mnie jestes przyglupawym sprzedawca broni palnej. Nie sil sie na odpowiedz na
                  ten post, mam odruch wymiotny wobec wciskaczy broni palnej. Jezeli kiedykolwiek
                  uzyskasz jakakolwiek odpowiedz ode mnie to ta odpowiedz bedzie szczegolnie
                  chamska. Zatem daj sobie spokoj z prowokowaniem mojej odpowiedzi, morderco by
                  proxy.
                  • plorg Nie odgrazaj sie chlopcze, bos zalosny. 20.04.07, 13:00
                    Moze pochwaslisz sie co pijesz juz tak od rana. Mniejsza z tym, jedne co jest
                    pewne - pijesz za duzo i za wczesnie. Zapewne jezeli napisze, ze ludzie powinni
                    miec w domu antybiotyki na wypadek epidemii grypy np. to bede aptekarzem, albo
                    bede reklamowal zwiazek aptekarzy amerykanskich, badz caly przemysl
                    farmaceutyczny.
                    Naprawde zchodzisz ponizej elementarnego poziomu intelektualnego. Juz wole
                    byc "przyglupawym sprzedawca" niz tym czy ty jestes, a swoje chamskie teksty
                    zachowaj dla swoich wnukow.
                    • ghotir Re: Nie odgrazaj sie chlopcze, bos zalosny. 20.04.07, 22:48
                      plorg napisał: "swoje chamskie teksty zachowaj dla swoich wnukow."

                      Szanuje moje wnuczeta. One sa wychowywane przez mojego syna, jego uwielbiana
                      zone i przeze mnie, miedzy innymi. Nie mam powodow do bycia chamskim wobec
                      moich wnuczat. Oba blizniaki, nie jednojajowe, sa jednym ze zrodel
                      intelektualnej stymulacji dla mojej rodziny. Tobie nawet sie nie sni jakie
                      pytania jedenastolatki potrafia zadawac.

                      Skad przyglupawiemu sprzedawcy smierci moze sie przysnic, czym zainteresowane
                      sa jedenastolatki, ktorym pozwolono rozwijac sie poza reklamami ARA? Sprzedawco
                      smierci, odwal sie od moich wnukow.

                      Abstynencie alkoholowy od siedmiu bolesci: pije czesto dobre trunki. Nieczesto
                      jestem pod ich wplywem kiedy rozmawiam z forumowiczami bo uzywanie alkoholu
                      kojarzy mi sie z socjalnymi funkcjami kiedy udzial w FS jest raczej
                      indywidualna sprawa. Ale domyslam sie, ze kazdy sadzi wedlug siebie; pozwol mi
                      odwrocic Twoje pytanie: ile setek taniej wodki wrzuciles w siebie przez
                      odpowiedzia na moj post?

                      Twoja analogia z antybiotyka jest tak idiotyczna jak reszta Twoich wypowiedzi.
                      Po pierwsze, antybiotyki nie dzialaja wobec grypy. Grypa to wynik wirusa;
                      antybiotyki zabijaja bakterie. Po drugie, ludzie nie powinni utrzymywac zapasow
                      antybiotykow, one staja sie przeterminowane w prywatnych rekach a
                      przeterminowanie powoduje odpornosc bakterii na antybiotyki.

                      Plorg, znajdz sobie inne pole do wciskania ludziom smiercionosnych broni. Na
                      tym forum nikt, poza zapartymi w sobie idiotami, Twoich strzelb nie potrzebuje.
                      Idz sobie do Washington, DC lub trzymaj sie swoich telefonicznych list. Ja Cie
                      nie zaprosilem do wciskania mi pistoletow i nie daje Ci nawet pieciu sekund na
                      przedstawienie mi Twojej propozycji zakupu kalasznikowa na kredyt. Idz sie utop
                      razem ze swoim kalasznikowem.

                      Forumowicze, dziwi Was moja pasja wobec Plorg? Wyjasniam: jestem zmeczony
                      wciskaniem Amerykanom smiercionosnej broni przez American Riffle Association.
                      Jak mi sie agent ARA pojawia na dostepnym mi podworku to dostaje nerwowej
                      wysypki.

                      • plorg Re: Nie odgrazaj sie chlopcze, bos zalosny. 21.04.07, 11:42
                        Takie teksty jak twoje to albo pisze sie z za sciany zakladu dla oblakanych,
                        albo pod wplywem duzej ilosci srodkow odurzajacych.
    • felusiak1 Profesor doktor ghotir ghotiryzmi prawi. 20.04.07, 16:59
      W jednym z wpisów poprosiłem go o wyjaśnienie nam jakie sa społeczne przyczyny
      strzelania. ghotir jest socjologiem z czterema fakultetami i wydaje sie być
      właściwym wyjaśniaczem. Niestety, kilka wpisów, wszystkie wyjatkowo odkorowane
      i nie na temat. Dużo emocji i dyrdymałów, mało rzeczowego wyjaśnienia.
      umiłowany ghotirze czy nie zechciałbyś napisać coś co nie jest intelektualna
      sieczka?
      • ghotir Re: Profesor doktor ghotir ghotiryzmi prawi. 20.04.07, 22:56
        felusiak1 napisała: "Ghotirze czy nie zechciałbyś napisać coś co nie jest
        intelektualna sieczka?"

        Zechcialbym. Prawie Ci te "nie intelektualna sieczke" przynajmniej od roku:
        odwal sie ode mnie Felusiak.

        Moze Ty poprosiles mnie o wyjasnienie, temat czesciowo zgadza sie z moimi
        zainteresowaniami, ale czy ja kiedykolwiek przyjalem do wiadomosci Twoja
        prosbe?
    • tia666 Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 23:04
      senatorowie nie sa od spelniania zachcianek "ludu" , trzeba pamietac ze to jest
      gigantyczny przemysl z silnym lobbym, co jak co, ale ze zbrojeniowka sie nie
      wojuje, jak juz - to sie handluje
      • ghotir Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 21.04.07, 00:08
        tia666 napisał: "senatorowie nie sa od spelniania zachcianek "ludu""

        Jakkolwiek teoria polityczna twierdzi inaczej Tia666 ma racje.

        Ale to wcale nie oznacza, ze ja mam sie pogodzic z obecnoscia tutaj handlarza
        smiercia. Zycze sobie aby ten handlarz udal sie w sobie znajome regiony i nie
        podburzal Polakow mieszkajacych w US do zakupu broni palnej, ktora ma potencjal
        fizycznego niszczenia dzieci tych Polakow. Ja akurat zycze tym dzieciom
        przetrwania.

        Nie zrozumcie mnie niewlasciwie, posiadam od groma i troche strzelb do
        polowania na ptactwo wodne i kroliki. Ucze moje blizniaki jak poslugiwac sie
        tymi strzelbami. Ale ani moje dzieci ani moje blizniaki (to wnuki) nie mysla o
        uzywaniu tego sprzetu przeciwko ludziom. Po poczytaniu naszego ARA handlarza
        zapytalem moich dwoch synow i jednego wnuka o to. Uzyskalem bardzo wyrazne
        odpowiedzi: dla nich bron palna to sprzet sportowy. Nasz forumowy ARA handlarz
        traktuje bron palna jako narzedzie walki miedzy ludzmi. Dla mnie jest to
        niewybaczalne i dlatego tak nieprzyjemnie traktuje tego osobnika.

        Oczywiscie senatorowie raczej beda spelniac moja zachcianke do posiadania
        sportowej broni palnej niz moja zachcianke do wyeliminowania broni maszynowej,
        ktorej jedynym celem jest mordowanie ludzi. ARA placi senatorom za to. Ale to
        nie oznacza, ze ja musze tolerowac ARA propagandyste na tym forum. Jak mi ktos
        opowiada, ze Amerykanie powinni miec prawo do noszenia broni palnej po to aby
        obronic sie od innych amerykanskich nosicieli broni palnej to ja tu wietrze
        wroga obywateli mojej przybranej ojczyzny.
        • tia666 Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 21.04.07, 01:12
          hmm, majac bron, stajemy sie zakladnikiem owej broni a co dopiero jesli posiada
          wiekszosc spoleczenstwa?
    • kyle_broflovski Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 23:36
      edition.cnn.com/interactive/world/0704/map.guncrime/Map.swf
      • ghotir Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 20.04.07, 23:48
        Przytoczona przez Ciebie mapa stanowi dla mnie zaskoczenie. Rosja to jeden z
        najwiekszych punktow tego zaskoczenia. Daj mi czas na przemyslenie Twojego
        linku.
        • felusiak1 Re: Nikt nie zabierze Amerykanom broni 21.04.07, 00:21
          Nie trzeba nawet dwóch sekund aby przecietnie inteligentny człowiek baz
          fakultetów zrozumiał, ze broń nie strzela sama, że potrzebny jest palec
          pociagajacy za spust.
          Zatem pistolet w szufladzie nie strzela.
          Zastanów sie baranku czy strzały padaja z broni legalnie posiadanej i
          zarejestrowanej czy z tej nielegalnej.
          Dlatego pytałem ciebie, który jestes ponoć socjologiem abyś wyjaśnił pokrótce
          społeczne przyczyny zjawiska. Niestety zamiast napisać coś w czym jesteś biegły
          wypacasz emocjonalne, politycznie poprawne nonsensy.

          I tak przy okazji, co to jest ARA?
          • ghotir Felusiak odgrzewa stare kotlety 21.04.07, 00:51
            felusiak1 napisała: "broń nie strzela sama, że potrzebny jest palec pociagajacy
            za spust."

            To bardzo stary i bardzo zuzyty argument American Riffle Association.
            Podejrzewam, ze wyciagnales ten argument bo doskonale wiesz, ze mam z nim
            love/hate relacje. Argumenty za i przeciw obaj doskonale znamy. Dziwi mnie
            jednak, ze przyniosles tutaj ten argument wobec niedawnych wydarzen na
            politechnice w Wirginii. Probujesz popelnic tutaj polityczne samobojstwo tylko
            po to aby mnie zgnoic? Probujesz podeprzec ARA handlarza po to aby mnie zgnoic?
            Znaj proporcje osobistej wendetty, mocium panie.

            Poza tym, odwal sie ode mnie, Pani Felusiak.
            • felusiak1 Re: Felusiak odgrzewa stare kotlety 21.04.07, 02:44
              Paranoja cie dreczy? Wendetta, podpierania handlarza? Dobrze sie czujesz? Nie
              piłeś nic? Nie ćpasz? Cóś musi ci być.

              Ponawiam pytanie co to jest ARA? Nigdy o czymś takim nie słyszałem.
              • ghotir Re: Felusiak odgrzewa stare kotlety 21.04.07, 09:44
                Wcale mnie nie dziwi, ze Felusiak trwajacy w stanie odurzenia pigulkami
                psychotropowymi nigdy nie slyszal o National Riffle Association pomimo, ze jej
                szef wystapil w filmie Ziemia, Planeta Malp; widac Felusiak trwa w odurzeniu
                narkotykowym przynajmniej od lat 1970-tych.

                Dla Twojej, upapranej w psychotropy, wiadomosci: ARA to NRA (National Riffle
                Association), sponsor zalozyciela tego watku. Ja wole nazywac tych propagatorow
                smierci American Riffle Association bo to daje nam informacje o kraju
                pochodzenia jej czlonkow, kiedy "National" moze sie odnosic do jakiegokolwiek
                kraju.

                Zrozumiales, Felusiak, czy mam odpowiedz na Twoje pytanie rozlozyc na
                zrozumiale dla psychotropowca fragmenty?

                Poza tym, odwal sie ode mnie, panienko Felusiak.
              • plorg ghotir to skrajny przypadek paranoi 21.04.07, 11:38
                ghotir to jakis skrajny przypadek paranoi. Facet ma wyjatkowo natretna manie
                przesladowcza. Roznie juz mnie nazywano na tym forum, ale handlarzem brania i
                morderca jestem poraz pierwszy. Reklamuje instytucje o ktorej pierwszy raz w
                zyciu slysze. Jestem tez alkoholowym abstynentem pijacym tania wodke.
                Totalny odjazd, az slow brak.
                • ghotir plorg, 21.04.07, 17:35
                  Sprowadziles na siebie moja "manie przesladowcza".

                  Nie lubie handlarzy bronia a za takowego tutaj sie podales wychwalajac zalety
                  trzymania w pogotowiu broni palnej przeznaczonej do uzycia przeciwko ludziom.

                  Nie slyszales o National (american) Riffle Association? To tylko ilustruje
                  Twoja ignorancje. Trzeba byc niezwyklym ignorantem aby propagowac interesy
                  instytucji, o ktorej nie ma sie zielonego pojecia.

                  Wypowiedz o Twoim alkoholizmie takze sam sprowokowales; poczytaj wlasne
                  wypowiedzi.

                  Plorg, proponuje abys przyjal odpowiedzialnosc za to co tutaj wypisujesz. Ta
                  odpowiedzialnosc nie sprowadza sie tylko do przykrosci z powodu bycia wycietym
                  przez cenzorow. Ona takze sprowadza sie do bycia brutalnie atakowanym przez
                  innych forumowiczow za tresc Twoich wypowiedzi. Twoje zdziwienie moim atakiem
                  jest albo udawane albo Ty naprawde nie rozumiesz tego co tutaj wypisujesz. W
                  pierwszym przypadku pies z Toba tancowal. W drugim przypadku przeczytaj
                  uwazniej co tu napisales. Jak cos z tego zrozumiesz to istnieje szansa, ze Cie
                  nie bede musial atakowac przy okazji naszego nastepnego spotkania.

                  • plorg Re: plorg, 21.04.07, 19:22
                    Nigdy sie nie odzegnuje od odpowiedzialnosci. W pelni podtrzymuje to co
                    napisalem. Sam postaw sie w sytuacji jaka zaistniala w kampusie. Psychopata
                    morduje kolejne osoby, a ty jedyne co mozesz zrobic to czekac pokornie jak
                    baran na swoja kolej. Ja wolalbym w takiej sytuacji miec bron niz jej nie miec.
                    Policja w zaden sposob ofiarom nie pomogla. Wiec jak to jest? Zabraniaja
                    posiadania broni i niepomagaja kiedy trzeba. Czy w/g ciebie to w porzadku?
                    Jezeli panstwo zabiera obywatelom bron to przejmuje tym samym obowiazek ich
                    ochrony, a z praktyki wiadomo, ze opieka panstwowa jest bardzo zawodna.
                    Obywatelu pomoz sobie sam, bo panstwo ma cie w glebokim powazaniu.
                    Tym "optymistycznym" akcentem koncze wyklad.
                    • ghotir Re: plorg, 21.04.07, 20:12
                      plorg napisał: "Zabraniaja posiadania broni i niepomagaja kiedy trzeba."

                      Prawo do posiadania broni jest wpisane w konstytucje. Ciezkie walki tocza sie o
                      ten zapis i Tobie oberwaly sie ode mnie fragmenty tych walk.

                      Po to placimy podatki aby nasze organy porzadkowe rozprawialy sie z szalencami.
                      Jezeli organy porzadkowe nie wykonuja pracy, za ktora im placimy, to
                      potraktujmy organy porzadkowe tak jak zwyczajny pracodawca to robi: zbadajmy
                      dlaczego robota zostala spartolona i w oparciu o wnioski z tych badan
                      zreformujmy naszego pracownika. To nie przywroci zycia ofiarom szalenca ale
                      obiecuje ustrzec nas przed kolejnymi szalencami.

                      Spartolona przez organy porzadkowe robota wcale nie upowaznia nas do "brania
                      sprawiedliwosci w nasze wlasne rece", do czego Ty nawolujesz. Bron palna
                      przeznaczona do zabijania ludzi w kieszeni kazdego obywatela oznacza anarchie;
                      upadek struktur spolecznych. Po to aby zapobiec realizacji snu Hobbes posiadamy
                      organy porzadkowe i system prawny. Te nigdy nie sa idealne, ale lekarstwem na
                      ich niedomagania nie jest nawolywanie do anarchii.

                      Jezeli panstwo ma swojego obywatela w "glebokim powazaniu", coraz dotkliwiej
                      przekonujemy sie o tym w przypadku Polski i US, to zabierzmy sie za
                      reformowanie panstwa, naszego pracownika, nie za zabijanie sie wzajemnie, do
                      czego bron palna w rekach kazdego obywatela nieuchronnie prowadzi.

                      Przyznam Ci sie, ze mam tak bardzo osobisty stosunek do Twojego postulatu takze
                      z powodu mojego wlasnego strachu przed wspolobywatelami. Boje sie zatrabic na
                      chama, ktory prawie zmusza mnie do wjechania na niego bo osobiscie znam
                      przypadki gdzie taki cham wyciagnal pistolet i postrzelil trabiacego kierowce.

                      Bardzo mocno popieram nasze, US, prawo do posiadania broni palnej. Ale bardzo
                      mocno, i brutalnie wobec Ciebie, sprzeciwiam sie do posiadania broni palnej w
                      celu zabijania innych ludzi. Nie po to dorobilismy sie nowoczesnych struktur
                      panstwowych aby teraz powracac do ciemnogrodu gdzie kazdy osobnik jest
                      smiertelnym wrogiem swojego sasiada.
                      • plorg Byc moze prawda o tym wydarzeniu jest 21.04.07, 22:27
                        bardziej przerazajaca niz to sie wydaje:
                        www.prisonplanet.com/articles/april2007/190407mindcontrolled.htm
                        > Ale bardzo mocno, i brutalnie wobec Ciebie, sprzeciwiam sie do posiadania
                        > broni palnej w celu zabijania innych ludzi.
                        -----------------------------------------
                        A gdzie ja napisalem, ze bron trzeba miec aby zabijac innych ludzi? Jedyne co
                        mnie bulwersuje to to, ze pozostawiono tych ludzi bez zadnej mozliwosci obrony.

                        > Te nigdy nie sa idealne, ale lekarstwem na ich niedomagania nie jest
                        > nawolywanie do anarchii.
                        -----------------------------------------
                        Od kiedy wolanie o prawo do samoobrony to domaganie sie anarchii?


                        > Nie po to dorobilismy sie nowoczesnych struktur panstwowych aby teraz
                        > powracac do ciemnogrodu gdzie kazdy osobnik jest smiertelnym wrogiem swojego
                        > sasiada.
                        -----------------------------------------
                        Co maja nowoczesne struktury panstwa do faktu, ze zli ludzie sa wsrod nas, a te
                        struktury, nie gwarantuja nam bezpieczenstwa? Sorry kolego, ale przemawia przez
                        Ciebie niepoprawny idealista.

                        > Jezeli organy porzadkowe nie wykonuja pracy, za ktora im placimy, to
                        > potraktujmy organy porzadkowe tak jak zwyczajny pracodawca to robi: zbadajmy
                        > dlaczego robota zostala spartolona i w oparciu o wnioski z tych badan
                        > zreformujmy naszego pracownika.
                        ----------------------------------------
                        To nazwalbym nawolywaniem do anarchii, albo raczej rewolucji, bo bez rewolucji
                        tego "prawcownika" sie nie zreformuje. Pracownik jest tak znarowiony, ze
                        uzurpuje sobie coraz wiecej praw i stawia sie ponad swoim pracodawca.
                        • ghotir Re: Byc moze prawda o tym wydarzeniu jest 29.04.07, 03:12
                          W odpowiedzi na moje stwierdzenie, ze "Jezeli organy porzadkowe nie wykonuja
                          pracy, za ktora im placimy, to potraktujmy organy porzadkowe tak jak zwyczajny
                          pracodawca to robi: zbadajmy dlaczego robota zostala spartolona i w oparciu o
                          wnioski z tych badan zreformujmy naszego pracownika."

                          Plorg napisal "To nazwalbym nawolywaniem do anarchii, albo raczej rewolucji, bo
                          bez rewolucji tego "prawcownika" sie nie zreformuje. Pracownik jest tak
                          znarowiony, ze uzurpuje sobie coraz wiecej praw i stawia sie ponad swoim
                          pracodawca."

                          MOge sobie nie lubic Plorg za jego nawolywanie do brania odpowiedzialnosci za
                          nasze bezpieczenstwo w nasze wlasne rece (to osobista preferencja) ale uwazam,
                          ze powyzej zacytowane stwierdzenie Plorg przenosi sprawe prawa do
                          indywidualnego posiadania broni palnej na nowy poziom. To poziom relacji miedzy
                          obywatelem a jego rzadem. Wydaje mi sie, ze Plorg wraca do sprawy, ktora stala
                          u podloza amerykanskiego prawa do indywidualnej wlasnosci broni palnej:
                          nieufnosc obywateli wobec swojego rzadu.
    • thannatos W NASA tez trzeba rozdac wszystkim giwery. 21.04.07, 13:17
      Pracownik jednej z firm kooperujących z agencją NASA zastrzelił w piątek, w
      centrum lotów kosmicznych im. Johnsona w Houston, mężczyznę, którego wziął jako
      zakładnika, po czym popełnił samobójstwo. Kobiecie, która była zakładniczką,
      udało się zbiec - poinformowała policja.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4078442.html
      • uenifeu Re: W NASA tez trzeba rozdac wszystkim giwery. 21.04.07, 13:21
        W misjach kosmicznych tez powinni miec pistolety. Nigdy nie wiadomo komu odbije
        szajba na stacji orbitalnej.
        • thannatos Swiete slowa, panie dziejku 21.04.07, 15:52
          www.technewsworld.com/story/55589.html

          Chodz na bym im dal miotacze ognia - dopiero bylaby impreza. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka