Dodaj do ulubionych

Dla Dany - przeczytane dzisiaj

IP: *.acn.pl 02.07.03, 07:11
Rzeczpospolita

Dziś na Wołyniu mało kto pamięta domy Polaków, które tu stały. Nawet nazwy wsi powoli zacierają się w pamięci

Krzyże pani Franciszki


www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030702/publicystyka/publicystyka_a_4.html

PS. Lubisz Mela Gibsona?


Jeśli tak, to:


Najwyższy Czas!


Jak Gibson został antysemitą

Tomasz Sommer


www.nczas.com/?a=show_article&id=1268

(Trochę się autorowi pokićkało, bo chociaż urodzony w NY, to przecież Gibson jest Australijczykiem)


W związku z tym:

www.adl.org/media_watch/letter_mel_gibson.asp
oraz:


www.crosswalk.com/news/religiontoday/1205323.html
Obserwuj wątek
    • Gość: dana33 Re: Dla Dany - przeczytane dzisiaj IP: *.bb.netvision.net.il 02.07.03, 08:42
      nu, dzieki, historia pani franciszki bardzo ciekawa. nie slyszalam przedtem o
      niej. a co do gibsona, to bardzo go lubie. nie mam pojecia czy jest czy nie
      jest anty (wiem, ze australijczyk) i prawde mowiac nie bardzo mnie to obchodzi.
      natomiast lubie jego filmy i facet wyglada, nu, co ja ci mam powiedziec... wart
      grzechu. :)
      • Gość: CCCP No to nie mam szans - z moim wyglądem... IP: *.acn.pl 02.07.03, 08:44
        Gość portalu: dana33 napisał(a):

        > nu, dzieki, historia pani franciszki bardzo ciekawa. nie slyszalam przedtem o
        > niej. a co do gibsona, to bardzo go lubie. nie mam pojecia czy jest czy nie
        > jest anty (wiem, ze australijczyk) i prawde mowiac nie bardzo mnie to obchodzi.
        >
        > natomiast lubie jego filmy i facet wyglada, nu, co ja ci mam powiedziec... wart
        >
        > grzechu. :)


        www.nczas.com/_img/obrazeczek.gif
        • Gość: dana33 Re: No to nie mam szans - z moim wyglądem... IP: *.bb.netvision.net.il 02.07.03, 10:26
          Gość portalu: CCCP napisał(a):


          > www.nczas.com/_img/obrazeczek.gif

          nu, cccp, never give up!!!! jak zdejmiesz ta czerwona gwiazde, nu, to calkiem,
          calkiem....
    • Gość: CCCP Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.acn.pl 02.07.03, 14:52
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34320,1555405.html
      (IPN umorzył śledztwo w sprawie mordu w Jedwabnem)
      • Gość: dana33 Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.bb.netvision.net.il 02.07.03, 15:42
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > www1.gazeta.pl/kraj/1,34320,1555405.html
        > (IPN umorzył śledztwo w sprawie mordu w Jedwabnem)

        nu, dziwne to umorzenie. co ty o tym myslisz?
        • Gość: CCCP Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.acn.pl 02.07.03, 15:56
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          >
          > > www1.gazeta.pl/kraj/1,34320,1555405.html
          > > (IPN umorzył śledztwo w sprawie mordu w Jedwabnem)
          >
          > nu, dziwne to umorzenie. co ty o tym myslisz?

          Przy nie wykryciu żadnych innych sprawców poza tymi, którzy już zostali ukarani, i tymi, którzy już nie zyją, to normalne.

          Zauważ, że to orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne, jest nadal droga do odwołań.

          Ale zauważ też, że tymczasem już w świat poszła jako niepodważalny fakt informacja o 1620 ofiarach. Sam mord był rzeczą straszną, nie ma dwu zdań. Ale nie był, jeśli idzie o realne rozmiary niczym wyjątkowym podczas tej koszmarnej wojny. Podobne zdarzenia miały miejsce i gdzie indziej. W wielu miejscach. Ta pani z artykułu o krzyżach mówi o tym, że zabijano na Wołyniu tylko dlatego, że to byli Polacy.

          Teraz ruszą mocniej dochodzenia o podobnych sprawach.
          • Gość: dana33 Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.bb.netvision.net.il 02.07.03, 16:21
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Przy nie wykryciu żadnych innych sprawców poza tymi, którzy już zostali
            ukarani
            > , i tymi, którzy już nie zyją, to normalne.
            >
            > Zauważ, że to orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne, jest nadal droga do
            odwoł
            > ań.
            >
            > Ale zauważ też, że tymczasem już w świat poszła jako niepodważalny fakt
            informa
            > cja o 1620 ofiarach. Sam mord był rzeczą straszną, nie ma dwu zdań. Ale nie
            był
            > , jeśli idzie o realne rozmiary niczym wyjątkowym podczas tej koszmarnej
            wojny.
            > Podobne zdarzenia miały miejsce i gdzie indziej. W wielu miejscach. Ta pani
            z
            > artykułu o krzyżach mówi o tym, że zabijano na Wołyniu tylko dlatego, że to
            byl
            > i Polacy.
            >
            > Teraz ruszą mocniej dochodzenia o podobnych sprawach.

            nu, nie powinni umarzac, tylko sprawdzic do konca. jesli nie bylo 1620 ofiar,
            to powinni das dokladna cyfre, a jesli byly, to potwierdzic. rozumiesz teraz,
            jak to poszlo z ta "masakra" w jeninie? ale po dokladnym sprawdzeniu, po
            zdjeciach z powietrza, po zdjeciach "trupa" ktory sam zlazl z noszy, wyszlo to
            klamstwo na swiat dzienny. i tak trzeba. dowiesc klamcom, ze klamia. nic nie
            umarzac, nic nie retuszowac, nic nie wygladzac.
            • Gość: Elena Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.menta.net 02.07.03, 16:23
              Amen. Pozdr Elena
            • Gość: CCCP Re: Dla Dany - jeszcze jeden artykuł IP: *.acn.pl 02.07.03, 16:48
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Przy nie wykryciu żadnych innych sprawców poza tymi, którzy już zostali
              > ukarani
              > > , i tymi, którzy już nie zyją, to normalne.
              > >
              > > Zauważ, że to orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne, jest nadal droga do
              > odwoł
              > > ań.
              > >
              > > Ale zauważ też, że tymczasem już w świat poszła jako niepodważalny fakt
              > informa
              > > cja o 1620 ofiarach. Sam mord był rzeczą straszną, nie ma dwu zdań. Ale ni
              > e
              > był
              > > , jeśli idzie o realne rozmiary niczym wyjątkowym podczas tej koszmarnej
              > wojny.
              > > Podobne zdarzenia miały miejsce i gdzie indziej. W wielu miejscach. Ta pa
              > ni
              > z
              > > artykułu o krzyżach mówi o tym, że zabijano na Wołyniu tylko dlatego, że t
              > o
              > byl
              > > i Polacy.
              > >
              > > Teraz ruszą mocniej dochodzenia o podobnych sprawach.
              >
              > nu, nie powinni umarzac, tylko sprawdzic do konca. jesli nie bylo 1620 ofiar,
              > to powinni das dokladna cyfre, a jesli byly, to potwierdzic. rozumiesz teraz,
              > jak to poszlo z ta "masakra" w jeninie? ale po dokladnym sprawdzeniu, po
              > zdjeciach z powietrza, po zdjeciach "trupa" ktory sam zlazl z noszy, wyszlo to
              > klamstwo na swiat dzienny. i tak trzeba. dowiesc klamcom, ze klamia. nic nie
              > umarzac, nic nie retuszowac, nic nie wygladzac.


              Też jestem tego zdania. Ale tam na miejscu był jakiś wielki rabin. Kiedy rozpoczeto ekshumację i zaczęto sprawdzać, ile było ofiar, na jego w gruncie rzeczy polecenie, przerwano prace ekshumacyjne. On twierdził, że wydobycie tych zwłok byłoby wg żydowskiego prawa religijnego równoznaczne z bezczeszczeniem grobu. Owczesny minister spraw wewnętrznych przyjął tę argumentację. Liczbę ofiar mozna było w tej sytuacji ocenic jedynie na podstawie wielkości grobu. Wg doświadczeń zebranych przy innych tego typu ekshumacjach oceniono, że grób nie mógł pomieścić więcej niż 250-300 zwłok.


              O kontrowersji związanej z ekshumacją znalazłem taki link:

              www.google.pl/search?q=cache:fJmelfeNqAgJ:www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010523/kraj/kraj_a_5.html+Jedwabne+ekshumacja+rabin&hl=pl&ie=UTF-8
              I jeszcze komentarz Konstantego Geberta (Dawida Warszawskiego):

              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010615/publicystyka/publicystyka_a_1.html


              Rzecz jasna, wolałbym, żeby tę ekshumację zakończono. W takich sprawach trzeba mieć jasność. Tomasz Gross odmówił skorygowania tej liczby w niemieckim wydaniu swej ksiązki. Stwierdził, że liczba nie ma żadnego znaczenia. Cytuję z pamięci.
              • Gość: CCCP poprawka IP: *.acn.pl 02.07.03, 21:45
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                >
                > yłoby wg żydowskiego prawa religijnego równoznaczne z bezczeszczeniem grobu.
                > Owczesny minister spraw wewnętrznych przyjął tę argumentację.

                Pomyliło mi się. To był minister sprawiedliwości.
                • Gość: dana33 Re: poprawka IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 08:45
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > yłoby wg żydowskiego prawa religijnego równoznaczne z bezczeszczeniem gr
                  > obu.
                  > > Owczesny minister spraw wewnętrznych przyjął tę argumentację.
                  >
                  > Pomyliło mi się. To był minister sprawiedliwości.

                  nu, powinni byli skonczyc ta ekshumacje, jest u zydow pojecie, ktore sie
                  nazywa "pikuach nefesh". daje to pozwolenie na np. jezdzenie samochodem w
                  szabat jesli zycie ludzkie jest w niebezpieczenstwie (w wojnie yom kippur
                  zabierano samochodami wojskowymi mezczyzn z synagog na front), ekshumuje sie w
                  israelu zwloki, jesli wymaga tego potrzeba udowodnienia kto zostal pochowany,
                  itd itd. a czy 1600 czy 300... nu, nawet jak 1 to jeden za duzo.
                  • Gość: CCCP Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 09:33
                    Z dzisiejszej Rzeczpospolitej:

                    Kto zawęża Zło ubiegłego wieku do hitleryzmu i holokaustu, jest zwykłym manipulatorem. Symbolem XX wieku jest i Auschwitz, i Kołyma


                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030703/publicystyka/publicystyka_a_1.html



                    JÓZEF MARIA RUSZAR

                    Los Antygony
                    Krzywdy, jakie sobie wyrządzili Europejczycy w XX wieku, są niewyobrażalne. Właściwie aż trudno pojąć, że takie zezwierzęcenie było możliwe. Przy czym są tu rachunki krzywd nie tylko między narodami szczutymi na siebie z powodów etnicznych, ale także mordy o uzasadnieniu klasowym. Te "ułamki" idą w miliony.






                    • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 09:42
                      dzieki. mysle ze jakby swiat zaczal grzebac, to znalazlby jeszcze pare
                      przykladow....
                      • Gość: CCCP Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 09:45
                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                        > dzieki. mysle ze jakby swiat zaczal grzebac, to znalazlby jeszcze pare
                        > przykladow....


                        Niestety. I nie parę. Ma rację autor, kiedy mówi, że Europa ma na tym polu szczególne, nieprześcignione zasługi.
                        • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 09:48
                          Gość portalu: CCCP napisał(a):

                          > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                          >
                          > > dzieki. mysle ze jakby swiat zaczal grzebac, to znalazlby jeszcze pare
                          > > przykladow....
                          >
                          >
                          > Niestety. I nie parę. Ma rację autor, kiedy mówi, że Europa ma na tym polu
                          szcz
                          > ególne, nieprześcignione zasługi.

                          :)
                          • Gość: CCCP Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 09:54
                            Gość portalu: dana33 napisał(a):

                            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                            > >
                            > > > dzieki. mysle ze jakby swiat zaczal grzebac, to znalazlby jeszcze par
                            > e
                            > > > przykladow....
                            > >
                            > >
                            > > Niestety. I nie parę. Ma rację autor, kiedy mówi, że Europa ma na tym polu
                            >
                            > szcz
                            > > ególne, nieprześcignione zasługi.
                            >
                            > :)


                            Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godziny. I znów do niego wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chcielibyśmy wiedzieć, bo ranią nasze wyobrażenie o nas samych.

                            <<Historia jako groza

                            Zaprzeczenie historii podważa realność świata. Nie wystarczy deklamować "Zło", "Zło", i pisać je wielką literą. Aby mogło przemówić, musi być konkretne, mieć twarz i nazwisko, fabułę, czułość przyjaznej dłoni, rozpacz bezsilności, ciężar karabinu, smród palonych ciał i murów, także opis tortur. Abstrakcyjna tragedia liczb nie wywoła katharsis. A kiedy mówimy o XX wieku, ważne jest jeszcze rozumienie działania mechanizmu i cel totalitarnych systemów. Bez tego nie możemy przezwyciężyć historii.

                            Miliony Europejczyków brało bezpośredni udział w wymordowaniu milionów Europejczyków. Był to ogromny wysiłek logistyczny, ekonomiczny i ideowy. A wszystko po to, by dokonać nieprawdopodobnej masakry. Totalitarne systemy XX wieku potrafiły zamienić w bestie różnych "panów", jak Herrenvolk, i przywódców proletariatu. Potrafiły też zgładzić lub zamienić w niewolników wyklęte ludy czy też niesłuszne klasy społeczne. Hitleryzm na bezdyskusyjną śmierć skazał Żydów i Cyganów, a inne "niższe" narody na niewolnictwo, po uprzednim oczyszczeniu z inteligencji. Komunizm wyniszczył w pierwszej kolejności rosyjskiego burżuja i popa, potem kułaka, czyli chłopa, co bardziej niepokorne mniejszości, a na koniec - dla postrachu - kogo popadnie. W rozszerzającym się imperium postępował analogicznie.

                            Ale zdumiewa także inne niebywałe osiągnięcie, które z moralnego punktu widzenia straszy jeszcze większą ohydą. Katom udało się - na masową skalę - wciągnąć ofiary do pomocy w dziele zniszczenia. To zupełna nowość, z którą borykała się powojenna literatura. Bo o ile rozmiary masakry XX wieku po części da się wytłumaczyć postępem technicznym, o tyle rozbicie solidarności ofiar na taką skalę nie było dotychczas spotykane. Wspominanie historii ostatnich 100 lat dlatego jest tak trudne psychicznie i dlatego tak ważne, że ujawniona prawda o naturze ludzkiej poraża potwornością.

                            Sierakowski pisze, że Jedwabne było okazją do odnalezienia się w roli "katów" i z wyjątkową gracją dzieli Polaków na "światłych obywateli" i "upokorzonych patriotów", w zależności od posiadanej pamięci. Nie wszystkim jest jednak dana łaska ignorancji. Prawda jest tysiąc razy bardziej okrutna, niż wyobraża sobie zideologizowany dwudziestolatek: w tej części świata każdy - bez względu na wiek, płeć, narodowość, religię czy klasę społeczną - stawał przed wyborem. Mógł zostać katem, mógł zostać ofiarą, a czasami i jednym, i drugim w zmieniających się okolicznościach.

                            Zwierzęcy strach

                            Ideologią, rytuałem, strachem i nagrodami skłaniano naród germański i naród sowiecki do bycia narzędziem zbrodni. Rzecz w tym, że wśród ofiar łatwo znajdowano współpracowników, dzięki którym można było utrzymać w ryzach skazanych. Getta utrzymywane były w posłuchu przy udziale Judenratów i żydowskiej policji, które nie tylko łagodziły skutki hitlerowskich ustaw, ale także okupowały się krwią biedoty. Dobrze jest przeczytać pamiętnik żydowskiego policjanta Pieriechodnika "Czy ja jestem mordercą?", aby zrozumieć diabelski system rządzenia strachem, głodem i dawania wątłej nadziei ocalenia kosztem innych. Ten sam model sprawdzał się w hitlerowskich i sowieckich obozach, czego przykładem jest instytucja kapo i innych funkcyjnych, rekrutujących się ze wszystkich narodów. Wiedza na ten temat została zapisana w powojennej literaturze, wystarczy uważnie poczytać Borowskiego, Herlinga-Grudzińskiego, Sołżenicyna, Szałamowa... Zdrada w szeregach ofiar i łamanie solidarności towarzyszy niedoli były nagminne.

                            A przecież systemy totalitarne dawały także szansę odbicia sobie własnych cierpień i upokorzeń na innych narodach czy grupach. Udział ukraińskich, litewskich i łotewskich jednostek przy tłumieniu powstania w getcie warszawskim i powstania warszawskiego, przykład rzezi wołyńskiej czy akcji "Wisła", a także przebieg czystek etnicznych w tej części Europy dowodzą, że hitlerowski lub sowiecki "pan" dawał "poddanemu" szansę wyżycia się na słabszym lub dawał okazję do załatwienia porachunków z sąsiadami. Tragedią nie jest to, że stwarzał szansę mordu, ale że z niej tak skwapliwie korzystano. Jedwabne jest przykładem takiej wykorzystanej okazji.

                            Twarz zdrady

                            Jeśli w tym oceanie podłości i złej wiary Polacy mają się odnaleźć jako "kaci" lub "ofiary", to trzeba powiedzieć, że - na masową skalę - dopiero stalinizm dał im pole do popisu. Hitlerowcy nie byli zainteresowani powszechną kolaboracją Polaków czy budowaniem kolaboracyjnych struktur. Komuniści - tak. Model Pawki Morozowa przyjął się nad Wisłą. Nie trzeba było długo czekać, by NKWD zostało zastąpione własnymi, polskimi siłami. Akowców gnoili prymitywni półanalfabeci - ubecy i klawisze zwerbowani w polskich wioskach, oskarżali polscy prokuratorzy, a skazywali polscy sędziowie, niekoniecznie po przyspieszonych kursach prawa. Uniwersytetami dowodzili utytułowani komisarze. Polską literaturą kierowali "inżynierowie dusz", w tym wybitni poeci i pisarze.

                            Nacjonaliści pocieszają się, że część tych kadr brała się z mniejszości etnicznych, ale co zrobią z rdzennymi Polakami? Jak zakwalifikują księży, a nawet biskupów współpracujących z bezpieką? Aż do końca PRL wystarczały polskie kadry - bez względu na to, czy chodziło o prostytuowanie się w mediach, wydawanie haniebnych wyroków czy niszczenie polskich uczelni. Nie było kłopotów ze znalezieniem ludzi do pacyfikacji kopalni "Wujek", demonstracji w Lubiniu czy mordowania księży w latach osiemdziesiątych. I za każdym razem znajdował się jakiś morderca zza biurka, który wydał odpowiedni rozkaz. Hańba jest "domowa". Archiwa IPN ukazują, że podstawowym doświadczeniem Polaków ostatniego półwiecza jest zdrada. Dopiero "Solidarność" przełamała powszechną nieufność i na tym polegała siła tej rewolucji.

                            Polskie doświadczenie nie jest odosobnione. Faszystom, hitlerowcom, komunistom, nacjonalistom udało się zorganizowanie wieku zdrady bliźniego. Było to wielkie zwycięstwo nad judeochrześcijańską tradycją. Niestety, także chrześcijanie i żydzi brali w tym udział. Pozwolili sobie odebrać ideę bliźniego na rzecz antyludzkich ideologii, a świadomość narodową uwolnić od etyki. Na dodatek pogrobowcom sowieckiego totalizmu udaje się do dziś wpajanie przekonania, że nie było symetrii między ludobójstwem w imię "narodu panów" i "przodującej klasy". Tak jakby zagłodzenie ukraińskich chłopów moralnie różniło się od zagłady.[...]>>
                            • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 10:28
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godziny. I znów do
                              niego
                              > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chcielibyśmy wiedzieć,
                              bo
                              > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.

                              nu, ja tez szybko gadam. a z tym czytaniem, to ci juz napisalam wczoraj. szybko
                              przeczytam, a dopiero w domu przeczytam jak trzeba: moj computer ciagle jeszcze
                              w naprawie, a w biurze to dobrze ze wydrukuje, przeczytam szybko i tu i tam
                              odpowiem, bo niby powinnam pracowac, nie? ale zawsze mnie ciekawosc ponosi,
                              wiec przynajmniej wiem od razu o co chodzi.... :)
                              • Gość: Flaąder Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 10:34
                                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                >
                                > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godziny. I znów do
                                > niego
                                > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chcielibyśmy wiedzieć
                                > ,
                                > bo
                                > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                >
                                > nu, ja tez szybko gadam.

                                To i szbko słuchasz?

                                Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem, to zaraz wypuści drugim.

                                F.
                                • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 11:11
                                  Gość portalu: Flaąder napisał(a):

                                  > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                  >
                                  > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                  > >
                                  > > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godziny. I znó
                                  > w do
                                  > > niego
                                  > > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chcielibyśmy wie
                                  > dzieć
                                  > > ,
                                  > > bo
                                  > > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                  > >
                                  > > nu, ja tez szybko gadam.
                                  >
                                  > To i szbko słuchasz?
                                  >
                                  > Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem, to zaraz wypuści drugim.
                                  >
                                  > F.
                                  nu, bo mloda. ja juz nie, wiec nic nie wypuszczam, tylko zapominam szybko. to
                                  sie nazywa galopujaca skleroza...
                                  • Gość: Flader Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 11:26
                                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                    > Gość portalu: Flaąder napisał(a):
                                    >
                                    > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                    > >
                                    > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                    > > >
                                    > > > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godziny.
                                    > I znó
                                    > > w do
                                    > > > niego
                                    > > > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chcielibyśm
                                    > y wie
                                    > > dzieć
                                    > > > ,
                                    > > > bo
                                    > > > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                    > > >
                                    > > > nu, ja tez szybko gadam.
                                    > >
                                    > > To i szbko słuchasz?
                                    > >
                                    > > Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem, to zaraz wypuści drugim.
                                    > >
                                    > > F.
                                    > nu, bo mloda.

                                    Jak jej powiem co o niej napisane to najpierw mnie obsztorcuje ze żle o niej
                                    piszeę , to niby o tym wypuszczaniu, ale potem ka że Ci podziekować za komplement.


                                    ja juz nie, wiec nic nie wypuszczam, tylko zapominam szybko. to
                                    > sie nazywa galopujaca skleroza...
                                    • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 03.07.03, 12:28
                                      Gość portalu: Flader napisał(a):

                                      > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Flaąder napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                      > > >
                                      > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                      > > > >
                                      > > > > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół godz
                                      > iny.
                                      > > I znó
                                      > > > w do
                                      > > > > niego
                                      > > > > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie chciel
                                      > ibyśm
                                      > > y wie
                                      > > > dzieć
                                      > > > > ,
                                      > > > > bo
                                      > > > > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                      > > > >
                                      > > > > nu, ja tez szybko gadam.
                                      > > >
                                      > > > To i szbko słuchasz?
                                      > > >
                                      > > > Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem, to zaraz wypuści drugim
                                      > .
                                      > > >
                                      > > > F.
                                      > > nu, bo mloda.
                                      >
                                      > Jak jej powiem co o niej napisane to najpierw mnie obsztorcuje ze żle o niej
                                      > piszeę , to niby o tym wypuszczaniu, ale potem ka że Ci podziekować za
                                      kompleme
                                      > nt.
                                      >
                                      >
                                      > ja juz nie, wiec nic nie wypuszczam, tylko zapominam szybko. to
                                      > > sie nazywa galopujaca skleroza...

                                      nu, to bylo stwierdzenie faktu. komplement? to nie mloda? :)
                                      • Gość: Flader Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.acn.pl 03.07.03, 15:07
                                        Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                        > Gość portalu: Flader napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: Flaąder napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                        > > > >
                                        > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                        > > > > >
                                        > > > > > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst potrzebowałem koło pół
                                        > godz
                                        > > iny.
                                        > > > I znó
                                        > > > > w do
                                        > > > > > niego
                                        > > > > > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których sami nie c
                                        > hciel
                                        > > ibyśm
                                        > > > y wie
                                        > > > > dzieć
                                        > > > > > ,
                                        > > > > > bo
                                        > > > > > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                        > > > > >
                                        > > > > > nu, ja tez szybko gadam.
                                        > > > >
                                        > > > > To i szbko słuchasz?
                                        > > > >
                                        > > > > Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem, to zaraz wypuści d
                                        > rugim
                                        > > .
                                        > > > >
                                        > > > > F.
                                        > > > nu, bo mloda.
                                        > >
                                        > > Jak jej powiem co o niej napisane to najpierw mnie obsztorcuje ze żle o ni
                                        > ej
                                        > > piszeę , to niby o tym wypuszczaniu, ale potem ka że Ci podziekować za
                                        > kompleme
                                        > > nt.
                                        > >
                                        > >
                                        > > ja juz nie, wiec nic nie wypuszczam, tylko zapominam szybko. to
                                        > > > sie nazywa galopujaca skleroza...
                                        >
                                        > nu, to bylo stwierdzenie faktu. komplement? to nie mloda? :)


                                        Nie moge napisac, bo zaraz oberwe w leb. Ale jest dobrze,

                                        F.
                                        • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.adsl.actcom.co.il 04.07.03, 00:39
                                          Gość portalu: Flader napisał(a):

                                          > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Flader napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > > Gość portalu: Flaąder napisał(a):
                                          > > > >
                                          > > > > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                          > > > > >
                                          > > > > > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                          > > > > > >
                                          > > > > > > > Szybko czytasz. Ja na ten tekst
                                          potrzebowałem koł
                                          > o pół
                                          > > godz
                                          > > > iny.
                                          > > > > I znó
                                          > > > > > w do
                                          > > > > > > niego
                                          > > > > > > > wróciłem. Tu się porusza rzeczy, o których
                                          sami
                                          > nie c
                                          > > hciel
                                          > > > ibyśm
                                          > > > > y wie
                                          > > > > > dzieć
                                          > > > > > > ,
                                          > > > > > > bo
                                          > > > > > > > ranią nasze wyobrażenie o nas samych.
                                          > > > > > >
                                          > > > > > > nu, ja tez szybko gadam.
                                          > > > > >
                                          > > > > > To i szbko słuchasz?
                                          > > > > >
                                          > > > > > Z moją tak jest. Ale co uslyszy jednym uchem,
                                          to zaraz wypu
                                          > ści d
                                          > > rugim
                                          > > > .
                                          > > > > >
                                          > > > > > F.
                                          > > > > nu, bo mloda.
                                          > > >
                                          > > > Jak jej powiem co o niej napisane to najpierw mnie
                                          obsztorcuje ze żle
                                          > o ni
                                          > > ej
                                          > > > piszeę , to niby o tym wypuszczaniu, ale potem ka
                                          że Ci podziekować z
                                          > a
                                          > > kompleme
                                          > > > nt.
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > > ja juz nie, wiec nic nie wypuszczam, tylko
                                          zapominam szybko. to
                                          > > > > sie nazywa galopujaca skleroza...
                                          > >
                                          > > nu, to bylo stwierdzenie faktu. komplement? to nie
                                          mloda? :)
                                          >
                                          >
                                          > Nie moge napisac, bo zaraz oberwe w leb. Ale jest dobrze,
                                          >
                                          > F.

                                          nu, fajna dziewczyna musi byc, czuje to.... :)
                                          • pro_wok Re: Te same problemy - szersza perspektywa 04.07.03, 00:59
                                            Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                            >
                                            > nu, fajna dziewczyna musi byc, czuje to.... :)


                                            Tak jest najczesciej, ze fajni faceci dobieraja sie z fajnymi dziewczynami.
                                            Wyobrazam sobie, ze i Dana´s T musi miec w sobie cos z amanta filmowego.
                                            • Gość: dana33 Re: Te same problemy - szersza perspektywa IP: *.bb.netvision.net.il 04.07.03, 07:04
                                              pro_wok napisał:

                                              > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                              >
                                              > >
                                              > > nu, fajna dziewczyna musi byc, czuje to.... :)
                                              >
                                              >
                                              > Tak jest najczesciej, ze fajni faceci dobieraja sie z fajnymi dziewczynami.
                                              > Wyobrazam sobie, ze i Dana´s T musi miec w sobie cos z amanta filmowego.

                                              nu, juz mi powiedzieli, ze jest "zabojczy".... :)
                                              • Gość: Fląder Z inenj perspektywy IP: *.acn.pl 04.07.03, 07:15
                                                Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                                > pro_wok napisał:
                                                >
                                                > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                                > >
                                                > > >
                                                > > > nu, fajna dziewczyna musi byc, czuje to.... :)
                                                > >
                                                > >
                                                > > Tak jest najczesciej, ze fajni faceci dobieraja sie z fajnymi dziewczynami
                                                > .
                                                > > Wyobrazam sobie, ze i Dana´s T musi miec w sobie cos z amanta filmowego.
                                                >
                                                > nu, juz mi powiedzieli, ze jest "zabojczy".... :)

                                                To napewno jest brunet.

                                                A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam tak:


                                                www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg

                                                A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                • Gość: dana33 Re: Z inenj perspektywy IP: *.bb.netvision.net.il 04.07.03, 07:24
                                                  Gość portalu: Fląder napisał(a):

                                                  > To napewno jest brunet.
                                                  >
                                                  > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam tak:
                                                  >
                                                  >
                                                  > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                  >
                                                  > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?

                                                  nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bialego (to
                                                  niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jestem
                                                  przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres to mi sie
                                                  pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for is
                                                  currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc juz
                                                  nie???
                                                  • Gość: Flader Re: Z inenj perspektywy IP: *.acn.pl 04.07.03, 07:42
                                                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Fląder napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To napewno jest brunet.
                                                    > >
                                                    > > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam tak:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    > >
                                                    > > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                    >
                                                    > nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bialego (to
                                                    > niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jestem
                                                    > przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres to mi sie
                                                    >
                                                    > pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for is
                                                    > currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc juz
                                                    > nie???


                                                    Wiedxzialem ze brunet. I taki troche szpakowaty, no na to to niejedna leci.

                                                    A ta strona to chyba jest jakis klopot bo wszyscy chca mnie ogladać. Ale u mnie widac.


                                                    Posylam jeszcze raz:



                                                    www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                  • Gość: Flader Re: Z inenj perspektywy IP: *.acn.pl 04.07.03, 10:22
                                                    Gość portalu: Flader napisał(a):

                                                    > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Fląder napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > To napewno jest brunet.
                                                    > > >
                                                    > > > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam tak:
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    > > >
                                                    > > > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                    > >
                                                    > > nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bialego
                                                    > (to
                                                    > > niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jestem
                                                    > > przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres to m
                                                    > i sie
                                                    > >
                                                    > > pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for is
                                                    > > currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc juz
                                                    > > nie???
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wiedxzialem ze brunet. I taki troche szpakowaty, no na to to niejedna leci.
                                                    >
                                                    > A ta strona to chyba jest jakis klopot bo wszyscy chca mnie ogladać. Ale u mnie
                                                    > widac.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Posylam jeszcze raz:
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg


                                                    A moje zdjecie juz sie otwarło ? Bo tu kumple czekaja na Twoje wrażenai!!!
                                                  • net4 Re: Z inenj perspektywy 04.07.03, 11:07
                                                    Gość portalu: Flader napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Flader napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Fląder napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > To napewno jest brunet.
                                                    > > > >
                                                    > > > > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam t
                                                    > ak:
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    > > > >
                                                    > > > > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                    > > >
                                                    > > > nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bia
                                                    > lego
                                                    > > (to
                                                    > > > niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jes
                                                    > tem
                                                    > > > przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres
                                                    > to m
                                                    > > i sie
                                                    > > >
                                                    > > > pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for
                                                    > is
                                                    > > > currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc
                                                    > juz
                                                    > > > nie???
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Wiedxzialem ze brunet. I taki troche szpakowaty, no na to to niejedna leci
                                                    > .
                                                    > >
                                                    > > A ta strona to chyba jest jakis klopot bo wszyscy chca mnie ogladać. Ale u
                                                    > mnie
                                                    > > widac.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Posylam jeszcze raz:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    >
                                                    >
                                                    > A moje zdjecie juz sie otwarło ? Bo tu kumple czekaja na Twoje wrażenai!!!
                                                  • Gość: Fląder Re: Z inenj perspektywy IP: *.acn.pl 05.07.03, 11:48
                                                    Gość portalu: Flader napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Flader napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Fląder napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > To napewno jest brunet.
                                                    > > > >
                                                    > > > > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam t
                                                    > ak:
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    > > > >
                                                    > > > > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                    > > >
                                                    > > > nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bia
                                                    > lego
                                                    > > (to
                                                    > > > niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jes
                                                    > tem
                                                    > > > przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres
                                                    > to m
                                                    > > i sie
                                                    > > >
                                                    > > > pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for
                                                    > is
                                                    > > > currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc
                                                    > juz
                                                    > > > nie???
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Wiedxzialem ze brunet. I taki troche szpakowaty, no na to to niejedna leci
                                                    > .
                                                    > >
                                                    > > A ta strona to chyba jest jakis klopot bo wszyscy chca mnie ogladać. Ale u
                                                    > mnie
                                                    > > widac.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Posylam jeszcze raz:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    >
                                                    >
                                                    > A moje zdjecie juz sie otwarło ? Bo tu kumple czekaja na Twoje wrażenai!!!

                                                    To juz zobaczyłas to moje zdjęcie?
                                                  • net4 Re: Z inenj perspektywy 04.07.03, 09:50
                                                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Fląder napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To napewno jest brunet.
                                                    > >
                                                    > > A mnie tu jeden tsaki mowi, ze też jestem zabójczy bo wygladam tak:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > www.cameldive.com/pictures/flounder-big.jpg
                                                    > >
                                                    > > A niech mu tam bedzie. Co se bedziemy żałowac, nie?
                                                    >
                                                    > nu, jest brunet, taki "intersujacy" bo tu i tam przeswieca troche bialego (to
                                                    > niby ja powod do tych bialych paseczkow), ale ten adres twoj, nu, jestem
                                                    > przekonana, ze wygladasz zabojczo, tylko ze jak "klikam" na ten adres to mi
                                                    sie
                                                    >
                                                    > pokazuje "The page cannot be displayed. The page you are looking for is
                                                    > currently unavailable...", co to znaczy? dajesz tylko powachac a jesc juz
                                                    > nie???
                                                  • Gość: dana33 Re: Z inenj perspektywy IP: *.bb.netvision.net.il 04.07.03, 10:12
                                                    net4 napisał:

                                                    dana ,
                                                    czy to jakies piosenkarki? (wybacz, ja nie hebrajski),

                                                    ja tylko zaluje ze nie jestem juz w ich wieku,

                                                    www.tam.co.il/22_2_2002/stam.htm


                                                    nu, te 2 pierwsze to kandydatki na jakas reklame, ta 3 to znana modelka,
                                                    ten pierwszy z gitara to znany piesniarz yehuda poliker, a ten drugi to znany
                                                    aktor i ma wlasny show w tv (na poziomie "dla ludu"), naztwa sie dudu topaz
                                                    (prawdziwe nazwisko david goldberg) i pochodzi z polski.
                                                  • net4 Re: Z inenj perspektywy 04.07.03, 10:59
                                                    Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                                    > net4 napisał:
                                                    >
                                                    > dana ,
                                                    > czy to jakies piosenkarki? (wybacz, ja nie hebrajski),
                                                    >
                                                    > ja tylko zaluje ze nie jestem juz w ich wieku,
                                                    >
                                                    > www.tam.co.il/22_2_2002/stam.htm
                                                    >
                                                    >
                                                    > nu, te 2 pierwsze to kandydatki na jakas reklame, ta 3 to znana modelka,
                                                    > ten pierwszy z gitara to znany piesniarz yehuda poliker, a ten drugi to znany
                                                    > aktor i ma wlasny show w tv (na poziomie "dla ludu"), naztwa sie dudu topaz
                                                    > (prawdziwe nazwisko david goldberg) i pochodzi z polski.
                                                  • wtracalski Re: Z innej perspektywy 05.07.03, 12:29
                                                    I tak zakonczyl sie watek o martyrologii.
                                                    Wszystkie wielkie tragedie maja happy end, ale ktoz potrafi wysiedziec do
                                                    konca!
                                                    (Lec)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka