Dodaj do ulubionych

Pamietacie ten watek?

09.11.07, 19:48
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=42390258
I te slynne wypowiedzi (samo zgadnijcie czyje):

"Pominmy wszystkie wskazniki zostawiajac tylko jeden. Ceny nieruchomosci.
Nigdy w historii nie zdarzylo sie aby ceny nieruchomosci wzrastaly kiedy
gospodarka jest w recesji lub stagnacji nawet w przypadku 20 procentowej
inflacji. Nigdy w historii nie zdarzylo sie rowniez aby w okresie stagnacji lub
recesji ilosc niesprzedanych uzywanych samochodow rosla a ich ceny spadaly.
Takze panie thannatos, przestan pan wypisywac dyrdymaly na temat odczuc."

"ceny paliw, inflacja, dług, wojna i podobno juz pękająca housing bubble
nie maja wiele wspólnego mozliwościa załamania gospodarczego i recesją."

Interesujaco sie czyta te wypowiedzi, zwlaszcza te ostatnia, wobec faktu, ze:
"Federal Reserve Chairman Ben Bernanke said Thursday that the U.S. economy
will "slow noticeably" into next year, as businesses and consumers grapple
with fallout from troubled credit markets, rising oil prices and a continued
housing slump."
www.usatoday.com/money/economy/2007-11-08-bernanke-economy_N.htm

No coz, nie ukrywajmy, mamy na Forum Swiat geniuszy wiedzacych lepiej niz
rzeczywistosc!
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Ty nie badz 09.11.07, 19:52
      taki pamietliwy, a!

      Aha, i geniusz FS jest tylko jeden i jedyny. I skonczyl Ecole Polytechnique.
      Jakies amerykanskie kopie zupelnie na ten tytul nie zasluguja!

      Pozdro

      PF
      • thannatos Re: Ty nie badz 09.11.07, 20:17
        Widzisz, to nie pamietliwosc - to widzenie co sie dzieje do okola i rozumienie
        co jes tego przyczyna.

        Wlasnie dzieki taki durnym wypowiedziom, jak przytoczone w moim poscie, cale
        stada Amerykanow daly sie wpuscic w barani ped zaciagania
        w-zyciu-niemozliwych-do-splacenie kredytow, aby sobie kupic ten wymarzony dom.
        Inne stada baranow daly sie nabrac takim wypowiedziom i zainwestowaly na
        gieldzie w fundusze spekulujace na nieruchomosciach. A glosy takie jak moje
        wysmiewane byly wlasnie przez takich kaznodziejow.

        Kurna, czuje sie jak Kassandra....

        No i teraz mamy to co mamy. A najgorsze, ze "nie ma winnych" - a jak sie wypomni
        co delikwenci pie.dolili wowczas i do czego to doprowadza teraz, to wzruszaja
        ramionami. Ja bym ich postawil przed wszystkimi tymi, ktorzy stracili domy w
        ramach foreclosures i tmi co potracili fortuny na spekulacji nieruchomosciami na
        gieldzie i kazal slowo w slowo powtorzyc tamte wypowiedzi.
        • polski_francuz Re: Ty nie badz 09.11.07, 20:26
          No coz ekonomia, a w szczegolnosci, ceny domow sa zupelnie nieprzewidywalne.

          By dodac moj komentarz ignoranta, ten amerykanski optymizm, ktory tak podziwiam
          i lubie, ma w sobie wlasnie zapowiedz krzysu od czasu do czasu.

          Wszyscy sobie mowia: dam sobie rade, jakos to bedzie...a czasami jest inaczej.
          Polacy (i ja sam) nalezymy do tej samej (nieoszczednej) szkolki.

          Niemcy oszczedzaja. Ale jak stac sie Niemcem????

          PF
          • thannatos Re: Ty nie badz 09.11.07, 21:02
            polski_francuz napisał:

            > No coz ekonomia, a w szczegolnosci, ceny domow sa zupelnie nieprzewidywalne.

            Jesli jest to tak nieprzewidywalne, to jakim cudem mi udalo sie napisac cos takiego:

            23.10.06, 18:16
            "Przeczytaj sobie MOJ PIERWSZY POST W TYM WATKU. Polemizuje w nim z Twoim
            stwierdzeniem jakoby ostatni, bardzo nagly i stromy wzrost cen domow w USA byl
            WYZNACZNIKIEM ich wzrostu gospodarczego.

            W przeciagu calego tego watku podaje DOWODY na to, ze jest (byl wlasciwie) to
            wzrost SZTUCZNY, wystymulowany po to, aby dac krotki "bolus" ekonomii kraju, ale
            jednoczesnie tez wzrost na kredyt, ktory trzeba bedzie splacic, gdy ceny domow
            zaczna spadac. Owszem, nie stanie sie to w tydzien, stanie sie to na przeciagu
            2-5 lat. Ale nie zmienia to faktu, ze pociagnie za soba DODATKOWE problemy
            ekonomiczne, bo ludzie nie beda w stanie odzyskac sum zaplaconych za domy, a
            hipoteke splacac trzeba bedzie."
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=50826179

            No powiedz, jakim cudem ja to z rocznym wyprzedzeniem potrafilem PRZEWIDZIEC -
            prorok czy ki ..j?

            A na serio - co innego nieprzewidywalnosc ekonomii, a co innego rozmyslne
            wiazanie petli na szyi milionom ludzi, aby zbic na tym fortune i dac noge. Nie
            boj sie, ci ktorzy NAPRAWDE znali sie na ekonomii, pierwsi ryczeli, zeby
            zaciagac kredyty i kupowac domy, umieli tez na czas wycofac swoje fundusze z
            tego rynku pozostawiajac wszystko na barkach matolow, ktorzy im uwierzyli. Taki
            jest wlasnie mechanizm "bańki".
            • polski_francuz Re: Ty nie badz 09.11.07, 21:13
              "Taki jest wlasnie mechanizm "bańki".

              Z tym sie mozna zgodzic. Tyle, ze banka rosnie poczatkowo "slusznie" bo jakas
              galaz gospodarki sie zdrowo rozwija. Widzac to, coraz wiecej cwaniakow chce sie
              doczepic. I tu banka peka. Banka internetowa jest innym przykladem.

              Powiedzmy cynicznie, ze taki jest mechanizm gospodarki wolnej. Korekcje sie
              dokonuja w tym czy innym sektorze. Dlaczego cynicznie? bo sie krew burzy jak
              najslabsi padaja ofiara. Ale tez najslabsi sa najlatwiejszym celem.

              Jak masz dosc Stanow przyjedz do nas a zobaczysz jak to jest jak slabi maja tez
              cos do powiedzenia...

              PF
    • jorl Re: Pamietacie ten watek? 09.11.07, 21:25
      thannatos, udalo sie Tobie trafic jak kurze ziarnko. Juz to mielismy i sie nie
      zgadzales. A wiec w skrocie jeszcze raz.
      USA juz pod koniec Zimnej Wojny, jako ze bylo dla wtajemniczonych jasne ze
      komuna ja sromotnie przegra, zaczela zyc w coraz wiekszym stopniu na koszt
      Swiata. Od lat 90tych nabralo to rozpedu i w zeszlym roku charaktrryzowalo sie
      deficytem handlowym netto USA do Swiata na 800mild$. To juz w towarach liczac z
      20-25% tego co na amerykanskim rynku. Ta tendencja sie umacniala. Wlasnie to tak
      naprawde umozliwilo ten f1 wzrost ktory w USA wygladal na kredyt.
      Ta metoda mogla tylko funkcjonowac jakby USA stala sie Wladca Swiata i Okolic.
      Warunkiem niezbednym do tego bylo rozwalenie jedynego kraju na Swiecie mogacego
      zniszczac USA czyli Rosji. Od paru lat widac ze to sie napewno nie udalo ale w
      latach 90tych bylo prawie, prawie.
      Teraz dzieki Rosji karta sie odwraca i do USA wlasnie teraz zaczyna mniej
      wplywac pieniedzy. Bo te pieniadze byly oszczednosciami bogatych calego Swiata
      ktore do jedynego centrum netto wplywaly i finansowaly deficyt handlowy USA.
      To skutkuje spadkiem $ i tymi zalamaniami w tych roznych dziedzinach w USA.
      Nieruchomosci itd bo to daleko nie koniec.
      USA przestaje byc centrum cieszacym sie zaufaniem jak przedtem i strumien netto
      pieniedzy do USA sie zmniejsza.
      Tak wiec te problemy maja przyczyne geopolityczna i znowu ta paskudna Rosja!
      Jakos rozni chcacy byc wladca Swiata sa przez Rosje sprowadzani na Ziemie. Po to
      Pan Bog Rosja widac stworzyl. I dobrze.
      Pozdrowienia
      • thannatos Re: Pamietacie ten watek? 09.11.07, 21:35
        Juz to mielismy i sie nie
        > zgadzales.

        Akurat nie zgadzalem sie zupelnie z czym innym. Bo w tej wypowiedzi to Ty
        Ameryki nie odkrywasz. Plecam link, ktory podeslalem Felusiakowi:
        www.soilandhealth.org/03sov/0303critic/030317hudson/superimperialism.pdf
        • jorl Re: Pamietacie ten watek? 09.11.07, 21:55
          Nie zgadzales sie z tym co wyzej napisalem bo kiedys to samo bylo. Ale OK jak
          sie zgadzasz conajmniej teraz.
          A taki "tlusty" link nie bede czytal w tym psim jezyku. Angielski u mnie na
          czwartym miejscu. Ale troche przerzucilem i cos jakby w moim kierunku. Ale czy
          tak calkiem? Nie bede dociekal. Wole sobie teraz poczytac gazeta.ru. Po
          rosyjsku. Moja stala lektura.
          Wszystkiego w zyciu nie przerobie. Nawet wszystkich kobiet nie. Chociaz sie
          naprawde staram.
          Pozdrowienia
          • porque Re: Pamietacie ten watek? 09.11.07, 23:01
            A sluchales wczorajszej wypowiedzi Bernanke na zywo transmitowanej w TV, czy
            tylko wyciagasz wnioski oparte na gazetowych ochlapach.
      • de_oakville Re: Pamietacie ten watek? 13.11.07, 13:20
        jorl napisał:

        > Tak wiec te problemy maja przyczyne geopolityczna i znowu ta paskudna Rosja!
        > Jakos rozni chcacy byc wladca Swiata sa przez Rosje sprowadzani na Ziemie. Po t
        > o
        > Pan Bog Rosja widac stworzyl. I dobrze.

        A wiec Rosja, silna jak Frankenstein, przed ktorym wszyscy drza. Ale
        Frankenstein sie sam nie urodzil tylko zostal przez kogos stworzony, napompowany
        "pasza" i puszczony w ruch. Przez kogos, kto chcial sie ukryc za jego plecami i
        przy pomocy jego miesni zalatwiac swoje wlasne sprawy. Trzeba tylko uwazac, zeby
        Frankenstein sie nie zdenerwowal i nie powyrywal "nog z tylka" nie temu co
        trzeba, jak to juz w historii nie raz bywalo.
    • felusiak1 Ja pamietam 10.11.07, 00:06
      I w dalszym ciagu podtrzymuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Głosno i donośnie.
    • spitme Re: Pamietacie ten watek? 10.11.07, 01:03
      Where's he anyway - Nie jestem ekonomista , ale zauwazylem w
      dyskusji z tym pajacem , ze baloon w real estate i co z tym sie
      wiazalo , bezproporcjonalnie wysokie zatrudnienie w budownictwie ,
      a w zwiazku z zadyma w Iraq'u wysokie zatrudnienie w przemysle
      zbrojeniowym srubuje dane statystyczne i upycha jego kalibru
      ignorantom , druga kadencje Bush'a ,...

      Dzis za te same Michelinki do vana za ktore zaplacilem niecale 400
      dolcow 4-ry lata temu , zaplacilem ponad 615 - Za benzyne placilem
      $ 128 za galon jak zostal prezydentem , dzis place 3.28 , kurczak
      kosztowal 2 dolce z centami dzis ponad 6 dolcow , paczka masla z
      4-ch dolcow z centami , w okolicach 12-tu - Przyklady moge mnozyc
      na peczki jak szczypiorek za ktory dzis place $ 0.99 za peczek , a
      placilem 25 centow ,...
      ====================================================================
      "ceny paliw, inflacja, dług, wojna i podobno juz pękająca housing
      bubble nie maja wiele wspólnego mozliwościa załamania gospodarczego
      i recesją."

      No coz, nie ukrywajmy, mamy na Forum Swiat geniuszy wiedzacych
      lepiej niz rzeczywistosc!
      • felusiak1 Re: Pamietacie ten watek? 10.11.07, 01:23
        split napisał:
        > Nie jestem ekonomista

        Wow! Co za wyznanie.....
        • hubert100 Re: Pamietacie ten watek? 10.11.07, 21:47
          Felusiak oszalal.Albo syczy albo pluje albo pierdzi, co nastepne??
          Jezeli chodzi o benzyne to szykuje sie racjonowanie.Powstal "crack
          spread" pomiedzy cena ropy i benzyny.Z barylki ropy uzyskuja okolo
          60% benzyny.Obliczcie ile ma kompania olejowa, rafineria zysku
          sprzedajac benzyne po cenie jaka mamy? Oczywiscie trzeba uwzglednic
          podatki za paliwo ktore nalozylo panstwo.Jak cena szybko nie
          podniesie sie o 50% na rafinowane paliwa to przestanie sie szukac
          nowych pokladow bo nastapi duza erozja profitu.Nowych rafinerii juz
          dawno sie nie buduje na Zachodzie. A mowiac o cenach, to prawdziwa
          inflacja jest 11% rocznie.













          5
          • felusiak1 baranina 10.11.07, 22:11
            Z baryłki ropy wychodzi 42 galony benzyny.
            Dla californii:
            Przy cenie benzyny równej $3.23
            Koszt ropy wynosi $2.20
            Koszt rafinacji $0.39
            Podatki $0.60
            Zysk, reklama i dystrybucja $0.03
            www.energy.ca.gov/gasoline/margins/index.html
            W 1999 przy cenie równej $1.34
            Koszt ropy wynosi $0.51
            Koszt rafinacji $0.27
            Podatki $0.46
            Zysk, reklama i dystrybucja $0.10
            • j-k Felusiak, jak ta America sie trzymie? 10.11.07, 22:24
              bo u nasz - to podatek/tax od litra benzyny w Jewropie
              wynosi jakies 0,58 Jewro :)))
              a jak o podatku ECO zapomnialem - to z gory przepraszam :)
              • felusiak1 Przecież się sypie i ma upadnąć..... 11.11.07, 00:00


                • hubert100 Re: Przecież się sypie i ma upadnąć..... 11.11.07, 02:27
                  W Europie jezeli chodzi o rope to sa w lepszej sytuacji. Poniewaz
                  jeszcze dalej cena barylki jest rozliczana w $US a ten leci na pysk
                  to ich kosztuje mniej euro aby kupic rope w dolarach US.US tez
                  oglasza caly czas ze sa za "strong dollar policy".Strong do czego?
                  Moze do waluty Zimbabwe???
                  • marouder.eu Ja tam bym wolal cene benzyny z upadnietej.. 11.11.07, 02:39
                    ...Kaliforni, jakby sie mnie kto pytal:)
                    • hubert100 Re: Ja tam bym wolal cene benzyny z upadnietej.. 11.11.07, 03:12
                      To otworz uszy a zamknij dupe i posluchaj.Europa z euro potrzebuje
                      mniej pieniedzy oby kupic ta samo ilosc ropy kiedy dolar spada.A kto
                      wydaje wiecej pieniedzy na benzyne? Ludzie w Europie czy w US
                      (Kanada)? Jak mieszkalem w Szwecji to mialem jeden maly samochod a
                      jak go rozwalilem to zabralo mnie 3 lata (tak sie spieszylem) aby
                      kupic drugi.Z przyjemnoscia kimalem jadac autobusem czy tramwajem z
                      pracy i do pracy.Budzilem sie dopiero jak kierowca powiedzial moja
                      ulice.Tutaj mamy w rodzinie 5 samochodow i jednego trucka. Autobusem
                      jechalem tylko raz przez 31 lat jak tu jestem.A tak "trasy" maja
                      zaplanowane ze chyba pieszo no skroty bym szybciej doszedl.Dobrze ze
                      umiem wszystko zrobic przy tych samochodach bo bym chyba poszedl z
                      torbami.Reperacja u Forda lub GM kasztuje $120 na godzine plus
                      czesci i podatek.A zarabieja tak:$12, $15 na godzine minus podatki.
                      Ty w Kaliforni napewno masz wieksze stawki przy zbieraniu salaty.
                      • marouder.eu Jakie zbieranie, jakiej salaty, w jakiej Kaliforni 11.11.07, 03:29
                        ..Bercik?
                        Ja w Krakowie mieszkam i czasem po Europie jezdze w interesach.
                        Zapytaj googla o ceny litra benzyny w roznych krajach europejskich, co?

                        PS. A naprawy u firmowych serwisantow wszedzie duzo kosztuja.
                        • felusiak1 i taka to rozmowa z baranina 11.11.07, 06:14
                          pisze toto, że w europie maja lepiej bo ropa kosztuje ich mniej euro, a z tego
                          prosty wniosek, że w Japonii maja gorzej bo tam kosztuje wiecej jenów. Mało
                          tego, w Polsce maja lepiej niż w szwecji bo płacą mniej złtówek niż szwedzi koron.
                          I prosto po sznurku do wniosku, że w USA samochody spalaja mniej galonów niż w
                          europie litrów. Zatem są w lepszej sytuacji, prawda hubert. Nie martw sie, tego
                          nie zrozumiesz i nie trzeba zebyś rozumiał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka