Dodaj do ulubionych

Powell krytykuje izraelską "linię bezpieczeństwa"

IP: 213.17.236.* 01.08.03, 14:37
Wyraznie widac, ze wejscie Antychrysta na scenę polityczną jest
juz coraz blizsze. Prawdopodobnie to on doprowadzi do pokoju na
Bliskim Wschodzie, poprzez podpisanie 7-letniego przymierza
między narodami. Jednak w polowie tego okresu zerwie to
przymierze i rozpocznie przesladowanie narodu zydowskiego. To
wszystko jeszcze przed nami, a bedzie sie dzialo naprawde wiele.
Obserwuj wątek
    • Gość: PM Trzeba ich zbombardować IP: 156.17.3.* 01.08.03, 15:17
      Serbom pomogło. Żydom, z pewnością, nie zaszkodzi, a prestiż
      Amerykanów w końcu wzrośnie. Było - nie było, wszystkich trzeba
      traktować tak samo.
    • Gość: nostradamus Lecz sie facet IP: *.com / 10.0.0.* 01.08.03, 15:21
    • Gość: taka tam Re: Powell krytykuje izraelską IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 15:32
      "rozpocznie przesladowanie narodu zydowskiego"
      a kiedyz to ono się zakończyło? trwa bez przerwy od dwóch
      tysięcy lat. od początków tzw miłosiernego chrześcijaństwa.
      • Gość: Adam Durniu !! IP: *.bioc.aecom.yu.edu 01.08.03, 16:36
        Durniu, kto tu kogo przesladuje. Jak na razie to zydzi
        wyrzynaja Palestynczykow, a ow plot to nie plot, ale mur wyzszy
        od berlinskiego. Ciekawe metody maja zydzi.
        Znajdz duraku zdjecie tego budowanego getta, pod
        haslem "separation wall"

        Gość portalu: taka tam napisał(a):

        > "rozpocznie przesladowanie narodu zydowskiego"
        > a kiedyz to ono się zakończyło? trwa bez przerwy od dwóch
        > tysięcy lat. od początków tzw miłosiernego chrześcijaństwa.
        • Gość: z daleka Re: Durniu !! IP: *.inter.net.il 01.08.03, 17:02
          Czy wyskosc MURU ma swiadczyc o mece Palestynczykow? Chyba nie bardzo wiesz co
          piszesz.Izrael buduje MUR bezpieczenstwa . Mur ktorego celem jest utrudnienie
          terrorystom przedostawanie sie na teren Izraela.W tym samym celu przed
          wejsciem do supermarketow i dworcow autobusowych stawia sie uzbrojonych
          ochroniarzy. Mysle ze w najblizszym czasie bedzie sie zadac od Izraela
          usuniecia tych ochroniarzy z supermarketow, kawierni i autobusow,
          bo przeszkadzaja terrorystom w wypelnianiu ich terrorystycznych obowiazkow.
        • brennton MEGA-DURNIU.! 01.08.03, 18:08
          Od kiedy to Zydzi przesladuja Palestynczykow?
          Jak Palestynczycy przestana podkladac bomby w Izraelu,
          to zadnemu z nich , z reki Izraela wlos z glowy nie spadnie.

          Durnia udajesz , czy nim jestes?

          Mur nie tworzy getta.
          Palestynczycy moga w kazdej chwili wyjechac do Jordanii, lub Egiptu.
          Chodzi o to , aby nie mogli nielegalnie wjezdzac do Izraela.
          A wiadomo, po co to robia.
        • Gość: Alik Re: Durniu !! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 21:05
          Smieszne jest unikanie przez pismakow z Wyborczej nazwy "mur".
          Zamiast tego piszą: "płot", "ogrodzenie" albo "zasieki"...
          A jest to mur betonowy jak się patrzy, dwa razy wyzszy od muru berlińskiego,
          zakończony drutem kolczastym, naszpikowany elektroniką, zasiekami, zaorana
          ziemią i wieżyczkami obserwacyjnymi!
          A co najważniejsze - nie przebiega wzdłuz granic Zachodniego Brzegu z 1967 roku
          ale głęboko wrzyna się w terytoria palestyńskie, wytyczając nowe granice
          Wielkiego Izraela!
    • Gość: Andrzej Panie redaktorze, po co te eufemizmy IP: *.200-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 01.08.03, 15:39
      To nie jest plot, to cos bardziej trwalego i okazalego niz mur
      berlinski.
      Panie redaktorze, nie nalezy pomniejszac problemu, przez
      stosowanie eufemizmu. Zalezy panu na podwazaniu
      autorytetu "Gazety Wyborczej"?


      • brennton jezeli chcesz byc dokladny, to chyba ANTY-MUR.? 01.08.03, 15:45
        Mur berlinski zabranial uciekac i opuszczac ogrodzony teren.

        Palestynczycy bez problemu za okazaniem paszportu moga wyjechac
        do Egiptu i Jordanii.

        Mur ma bronic Zydow przed nielegalnym wkradaniem sie terrorystow na terytorium
        Izraea.
        • Gość: z daleka Re: jezeli chcesz byc dokladny, to chyba ANTY-MUR IP: *.inter.net.il 01.08.03, 16:01
          Zupelnie nie moge pojac, ze tak proste i oczywiste wytlumaczenie faktu budowy
          MURU bezpieczenstwa nie trafia do przekonania. Na tej samej zasadzie mozna
          zadac od Izraela usuniecia ochroniarzy z supermarketow, kawierni i autobusow,
          bo przeszkadzaja terrorystom w wypelnianiu ich terrorystycznych obowiazkow.
          • Gość: Mlodyjorg Re: jezeli chcesz byc dokladny, to chyba ANTY-MUR IP: 63.95.26.* 01.08.03, 16:16
            To juz bylo grane. Pisal o tym Fredro. Tylko ciekawi mnie ktory
            z nich byl Zydem: Czesnik, czy Rejent?
            • Gość: z daleka Re: jezeli chcesz byc dokladny, to chyba ANTY-MUR IP: *.inter.net.il 01.08.03, 16:28
              To jednak byla komedia i na niby...
            • Gość: stb Mylisz sie.Czesnik i Rejent byli ARABAMI. IP: *.proxy.aol.com 01.08.03, 17:03
          • Gość: P Re: jezeli chcesz byc dokladny, to chyba ANTY-MUR IP: *.client.attbi.com 01.08.03, 18:08
            Gość portalu: z daleka napisał(a):

            > Zupelnie nie moge pojac, ze tak proste i oczywiste wytlumaczenie faktu
            budowy
            > MURU bezpieczenstwa nie trafia do przekonania. Na tej samej zasadzie mozna
            > zadac od Izraela usuniecia ochroniarzy z supermarketow, kawierni i
            autobusow,
            > bo przeszkadzaja terrorystom w wypelnianiu ich terrorystycznych obowiazkow.

            Nie moge pojac ? Poniewaz durniu tak ci wygodniej , siegnij do 1947 roku i
            zobacz gdzie to ozdobne ogrodzenie powinno miec miejsce,rowniez dotyczy to
            supermarketow i kawiarni.
            To ze jestescie mordercami, zlodziejami i wasze poczynania przerastaja Hitlera
            tez nie mozesz pojac?
            Uwazaj aby przez wasze wyczyny ten MUR nie byl waszym nastepnym GETTEM.
            • muzg.komuszy a ty P, co, pacanie? 01.08.03, 19:59
              wynocha mi z calego polúdniowego basenu morza srodziemnego,
              ktore wy islamisci nam 1300 lat temu ukradliscie.

              paszli WON na pustynie arabska.
              tam, gdzie wasze miejsce.
              • Gość: P Re: a ty P, co, pacanie? IP: *.client.attbi.com 02.08.03, 10:17
                tamuzg.komuszy napisała:

                > wynocha mi z calego polúdniowego basenu morza srodziemnego,
                > ktore wy islamisci nam 1300 lat temu ukradliscie.
                >
                > paszli WON na pustynie arabska.
                > tam, gdzie wasze miejsce.
                Pierwasze to nie jestem islamista tylko katolikiem i Polakiem.
                Drugie oni wam tego nie ukradli nie mordowali tak jak wy i to bylo 1300 lat
                temu i pacanie najwyzszy czas abys zrozumial ze waszych hitlerowskich poczynan
                nikt w obecnej cywilizacji nie akceptuje.
                • Gość: z daleka Re: a ty P, co, pacanie? IP: *.inter.net.il 02.08.03, 10:42
                  Milo mi, ze jestes katolikiem i Polakiem. Ja jestem Zydem i Izraelczykiem.
                  Rozumiem twoje obiektywne zaangazowanie po stronie Palestynczykow. Nie
                  rozumiem jednak jak doszedlec do wniosku , ze poczynania Izraela w tym
                  konflikcie maja charakter hitlerowski. Albo nie wiesz co to jest hitleryzm ,
                  albo nie orientujesz sie w realiach konfliktu. Z przyjemnoscia ujrze twoja
                  przemyslana opinie.
                  • Gość: P Re: a ty P, co, pacanie? IP: *.client.attbi.com 03.08.03, 00:50
                    Gość portalu: z daleka napisał(a):

                    > Milo mi, ze jestes katolikiem i Polakiem. Ja jestem Zydem i Izraelczykiem.
                    > Rozumiem twoje obiektywne zaangazowanie po stronie Palestynczykow. Nie
                    > rozumiem jednak jak doszedlec do wniosku , ze poczynania Izraela w tym
                    > konflikcie maja charakter hitlerowski. Albo nie wiesz co to jest hitleryzm ,
                    > albo nie orientujesz sie w realiach konfliktu. Z przyjemnoscia ujrze twoja
                    > przemyslana opinie.
                    Okupacja,tortury,rasizm,stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej.
                    Czy widzisz jakas roznice?
                    Ja wiem co to jest hitleryzm ,pytanie czy Ty wiesz .
                    Konflikt-zobacz w slowniku znaczenie slowa. Okupacja natomiast ma inne
                    znaczenie
                    Wg.mojej opini Sharon i ci ktorzy go popieraja zasluguja na taka sama kare
                    jak hitlerowcy i wierz mi ze duzo dowodow mi bylo potrzebnych abym taka opinie
                    wydal.
                • muzg.komuszy P. , jestes Pacan i tyle. 03.08.03, 00:01
                  ja tez jestem Polakiem, tylko Chrzescijaninem, a nie katolikiem.
                  jak Ci islamstwo wejdzie na leb,
                  i kaze wypinac pupcie 5 razy dziennie do mekki,
                  to moze dopiero zaczniesz myslec.

                  A Do Zydow mam stosunek neutralny
                  • Gość: P Re: P. , jestes Pacan i tyle. IP: *.client.attbi.com 03.08.03, 01:38
                    muzg.komuszy napisała:

                    > ja tez jestem Polakiem, tylko Chrzescijaninem, a nie katolikiem.
                    > jak Ci islamstwo wejdzie na leb,
                    > i kaze wypinac pupcie 5 razy dziennie do mekki,
                    > to moze dopiero zaczniesz myslec.
                    >
                    > A Do Zydow mam stosunek neutralny
                    Widzisz z ciebie taki chrzescijanin jak z koziej dupy trabka
                    Z gory zakladasz ze ci ktos wejdzie leb jak do dej pory nikt mnie i zapewne
                    tobie tego nie robil .Wyglada to tak jakbys chcial zabic swojego ojca czy
                    matke bo podejrzewasz ze jutro dostaniesz lanie.
                    Twoje poglady mijaja sie totalnie z pogladami Chrzescijanstwa.
                    A dupe to bym wsadzil tobie do ognia abys z nikim bez przyczyny nie szukal
                    zaczepki.
                    Naucz sie jednego ze swiat nie dzieli sie na zydow .arabow .itp tylko na
                    dobrych i zlych a ty nalezysz do tej drugiej grupy i takich nalezy tepic.
                    • muzg.komuszy tepic Pacanie 03.08.03, 12:23
                      to mozesz karaluchy u siebie w kuchni.
                      wiesz dlaczego to cale arabstwo zajmuje sie malutkim Izraelem?
                      - bo samo nie jest w stanie wykarmici wyksztalcic wlasnych spoleczenstw.
                      dla odwrocenia uwagi od wlasnego lenistwai neiudolnosci zwala sie za wszystko
                      wine na Zydow.

                      To tak, ja kfidelem Castro. - Kto jest winny biedy i nedzy na kubie?
                      - amerykanskie embargo, oczywiscie.


                      • Gość: z daleka Re: tepic Pacanie IP: 62.90.63.* 03.08.03, 12:35
                        Oprocz tepienia robactwa, wartoby tez tepic glupote. Na robactwo jest mase dobrych srodkow,ostateczie i
                        but dobry, ale co zrobic z glupota; niestety nie wynalezino na nia skutecznego srodka. Dlatego panoszy sie i
                        mnozy bardziej niz robactwo.
                      • Gość: P Re: tepic Pacanie IP: *.client.attbi.com 03.08.03, 23:20
                        muzg.komuszy napisała:

                        > to mozesz karaluchy u siebie w kuchni.
                        > wiesz dlaczego to cale arabstwo zajmuje sie malutkim Izraelem?
                        > - bo samo nie jest w stanie wykarmici wyksztalcic wlasnych spoleczenstw.
                        > dla odwrocenia uwagi od wlasnego lenistwai neiudolnosci zwala sie za
                        wszystko
                        > wine na Zydow.
                        >
                        > To tak, ja kfidelem Castro. - Kto jest winny biedy i nedzy na kubie?
                        > - amerykanskie embargo, oczywiscie.
                        >
                        >
                        Sluchaj pacanie z czego ty zyjesz ? gdyby nie pieniadze USA to zapewne
                        zbieralbys koszerne po ulicy .Z czego oni zyja nie powinno ciebie jak i mnie
                        obchodzic ,poprostu wystarczy ich nie okradac ,zabijac itp.co jest obecnie
                        dzielem Izraela a bedziesz mial spokoj,
                        Tak na dobra sprawe sam wez sie do pracy poniewaz nie mysle utrzymywac takich
                        darmozjadow jak ty.
    • Gość: ali Re: Powell krytykuje izraelską IP: *.bmwgroup.com 01.08.03, 18:00
      jak to wlasiwie jest?
      kiedys tam zostalo powiedziane ze Zydzi sa jak rak, tak samo wykorzystuja oslabienie narodu na ktorym zeruja jak rak wykorzystuje
      oslabienie sil obronnych organizmu w ktorym sie rozprzestrzenia

      > Wyraznie widac, ze wejscie Antychrysta na scenę polityczną jest
      > juz coraz blizsze. Prawdopodobnie to on doprowadzi do pokoju na
      > Bliskim Wschodzie, poprzez podpisanie 7-letniego przymierza
      > między narodami. Jednak w polowie tego okresu zerwie to
      > przymierze i rozpocznie przesladowanie narodu zydowskiego. To
      > wszystko jeszcze przed nami, a bedzie sie dzialo naprawde wiele.
      • Gość: z daleka Re: Powell krytykuje izraelską IP: *.inter.net.il 01.08.03, 18:05
        ali moze byc spokojny. Zydzi zeruja na narodach swiata juz pare tysiecy lat i
        jak narazie ani jeden narod z tego powodu nie zaslabl.
        • Gość: Ojejku Re: Powell krytykuje izraelską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 18:23
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > ali moze byc spokojny. Zydzi zeruja na narodach swiata juz pare tysiecy lat i
          > jak narazie ani jeden narod z tego powodu nie zaslabl.
          ==========
          Malo,ze nie zaslabl -rozkwitl. Jak to juz kiedys ktorys z dyskutantow
          powiedzial: Jesli byc przedsiebiorczym znaczy byc Zydem, jesli byc wyedukowanym
          znaczy byc Zydem, jesli miec powodzenie w intersach znaczy byc Zydem - to ja
          Polsce zycze 38 mln Zydow.
          Amen
          • Gość: European Niestety IP: *.gen.twtelecom.net 01.08.03, 18:29
            Gość portalu: Ojejku napisał(a):

            >Jak to juz kiedys ktorys z dyskutantow
            > powiedzial: Jesli byc przedsiebiorczym znaczy byc
            Zydem, jesli byc wyedukowanym
            >
            > znaczy byc Zydem, jesli miec powodzenie w intersach
            znaczy byc Zydem - to ja
            > Polsce zycze 38 mln Zydow.

            Dobrze by bylo. Jednak bycie Zydem oznacza rowniez bycie
            szowinistycznym sukinsynem, nie majacym wiele przeciwko
            oszustwu, nepotyzmowi, a kraj zamieszkania traktujacym
            jak hotel.
            • Gość: Ojejku Re: Niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 19:30
              A skad ty masz taka gleboka "wiedze" o Zydach w diasporze? Z "Protokolow
              Medrcow Syjonu", czy tez ze "Szczerbca"?
              • Gość: European Re: Niestety IP: *.gen.twtelecom.net 01.08.03, 20:03
                Gość portalu: Ojejku napisał(a):

                > A skad ty masz taka gleboka "wiedze" o Zydach w
                diasporze? Z "Protokolow
                > Medrcow Syjonu", czy tez ze "Szczerbca"?

                Gratuluje oczytania w literaturze. Przyznaje, ze jest
                lepsze niz moje, bo ja ani jednego, ani drugiego nie
                mialem w rece. Ciagle sobie obiecuje, ze "Protokolow"
                poszukam kiedys w internecie, ale lenistwo nie pozwala.

                Wiedza wynika z doswiadczenia. Na pewnej konferencji
                (biologia molekularna) siedzialem sobie z Zydem przy
                stole, przy obiedzie, a ze sie troche zaprzyjaznilismy,
                to ow sie poczul pewnie i zaczal bez skrepowania
                przechwalac, jak to swoich ziomkow protegowal. Ja sobie
                siedzialem, sluchalem i luski politycznie poprawnego
                programowania mi z oczu spadaly. Ach, wy sukinsyny! To i
                sprawy, o ktorych mozna dowiedziec sie nie
                ze "Szczerbca", a z CNN, FoxNews czy Wyborczej, zaczely
                ukladac sie w logiczna calosc. Zydzi to narod zaiste
                wyjatkowy.
                • Gość: z daleka Re: Niestety IP: *.inter.net.il 01.08.03, 21:06
                  i Ty czlek wyksztalcony, biolog molekularny wyrobiles sobie zdanie o calym
                  narodzie zydowskim w oparciu o przechwalki jakiegos glupawego palanta , ktory
                  przypadkowo byl Zydem? A gdyby byl to Polak, twoj kolega z sasiedniej wioski?
                  Nazwalbys cale polske plemie sukinsynami? Gratuluje ci naukowego podejscia do
                  problemu Europejczyku.
                  • Gość: z daleka Re: Niestety IP: *.inter.net.il 01.08.03, 21:28
                    Gość portalu: z daleka napisał(a):

                    > i Ty czlek wyksztalcony, biolog molekularny wyrobiles sobie zdanie o calym
                    > narodzie zydowskim w oparciu o przechwalki jakiegos glupawego palanta ,
                    ktory
                    > przypadkowo byl Zydem? A gdyby byl to Polak, twoj kolega z sasiedniej
                    wioski?
                    > Nazwalbys cale polske plemie sukinsynami? Gratuluje ci naukowego podejscia
                    do
                    > problemu Europejczyku.
                    ps. na innym watku znalazlem jeszcze cos z twojego dorobku naukowego. Oto
                    fragmencik:"Alez bynajmniej, i na codzien nic mi nie przeszkadza w
                    kontaktach z Hindusami, Murzynami i innymi. Nick stad,
                    ze macie, Kochani, zwyczaj nazywania Arabusem kazdego,
                    kto nie przepada za zydowskim panstwem i jego
                    lajdactwami. Zeby wiec nie bylo watpliwosci podczas TEJ
                    dyskusji, dla mnie jestescie takimi samymi brudasami i
                    dzicza afrykanska, jak pogardzani przez Was "brudni
                    Arabowie". Nauczcie sie traktowac Arabow jak ludzi, to i
                    ja zmienie nick i moja opinie o Was". Znowu steretyp naukowy-czy tak sie
                    dzisiaj robi biologie molekularna?
                    • Gość: European Re: Niestety IP: 130.94.107.* 01.08.03, 22:06
                      Gość portalu: z daleka napisał(a):

                      > Znowu steretyp naukowy-czy tak sie
                      > dzisiaj robi biologie molekularna?

                      Co do biologii, to usmialem sie jak norka po
                      opublikowaniu artykulu, z ktorego wynikalo, ze Zydzi i
                      Palestynczycy praktycznie nie roznia sie materialem
                      genetycznym (byly przy tym wrzaski "aj-waj", doszlo
                      nawet do prob wycofywania publikacji, ale prawdy sie
                      dlugo nie ukryje).

                      To wszystko zas w kontekscie dominujacej na Forum
                      pogardy strony zydowskiej wobec "arabstwa", "brudasow"
                      etc. Zdaje sobie sprawe, ze niektorzy z piszacych biora
                      za to pieniadze. Ale aprobata (a rowniez wspoludzial)
                      reszty pozwalaja mi bez zahamowan wyrazenie mojej
                      alergii na manifestowanie wyzszosci rasowej. A ze nie
                      wierze w proszenie i odwolywanie sie do sumien,
                      przeciwnie - uwazam, ze lekcja wtedy jest skuteczna i
                      pamietana, jak zaboli, to i dalem "narodowi wybranemu"
                      poczuc, jak smakuje bycie traktowanym jak smiec z
                      tropikalnego smietnika.

                  • Gość: European Re: Niestety IP: *.gen.twtelecom.net 01.08.03, 21:54
                    Gość portalu: z daleka napisał(a):

                    > i Ty czlek wyksztalcony, biolog molekularny wyrobiles
                    sobie zdanie o calym
                    > narodzie zydowskim w oparciu o przechwalki jakiegos
                    glupawego palanta , ktory
                    > przypadkowo byl Zydem?

                    Wyrabiam sobie rowniez na tym Forum.
                • Gość: Ojejku Re: Niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 22:20
                  Gość portalu: European napisał(a):

                  > Gość portalu: Ojejku napisał(a):
                  >
                  > > A skad ty masz taka gleboka "wiedze" o Zydach w
                  > diasporze? Z "Protokolow
                  > > Medrcow Syjonu", czy tez ze "Szczerbca"?
                  >
                  > Gratuluje oczytania w literaturze. Przyznaje, ze jest
                  > lepsze niz moje, bo ja ani jednego, ani drugiego nie
                  > mialem w rece. Ciagle sobie obiecuje, ze "Protokolow"
                  > poszukam kiedys w internecie, ale lenistwo nie pozwala.
                  >
                  > Wiedza wynika z doswiadczenia. Na pewnej konferencji
                  > (biologia molekularna) siedzialem sobie z Zydem przy
                  > stole, przy obiedzie, a ze sie troche zaprzyjaznilismy,
                  > to ow sie poczul pewnie i zaczal bez skrepowania
                  > przechwalac, jak to swoich ziomkow protegowal. Ja sobie
                  > siedzialem, sluchalem i luski politycznie poprawnego
                  > programowania mi z oczu spadaly. Ach, wy sukinsyny! To i
                  > sprawy, o ktorych mozna dowiedziec sie nie
                  > ze "Szczerbca", a z CNN, FoxNews czy Wyborczej, zaczely
                  > ukladac sie w logiczna calosc. Zydzi to narod zaiste
                  > wyjatkowy.
                  =========
                  No to ja ci opowiem podobna historyjke, tyle ze "na odwyrtke: bylem ja sobie
                  jakis czas temu na konferencji naukowej na uniwersytecie w Reading (taka
                  niewielka miejscowosc na zachod od Londynu).Wieczorem poszedlem sobie do pubu
                  na jasne pelne. Usiadlem za barem, siegnalem po kufelek zostawiajac porfel na
                  barze. Gdy sie odwrocilem porfela nie bylo. Zlodziejaszek zostal szybko
                  zlapany. I wiesz co sie okazalo? To byl Polak przebywajacy nielegalnie w
                  Zjednoczonym Krolestwie i pracujacy "na czarno". I teraz stosujac twoj sposob
                  rozumowania, wyciagam wniosek: wszyscy Polacy to zlodzieje. Smakuje? A teraz
                  juz na powaznie - jesli twoja "wiedza" na temat Zydow pochodzi ze zrodel ktore
                  podales, to niewiele o nich wiesz.
                  • Gość: European Stereotypy i ich zrodlo IP: *.gen.twtelecom.net 01.08.03, 22:45
                    Odpowiedz mi, prosze, na pytanko:

                    ADL, jak najpowazniejsza organizacja zydowska, twierdzi,
                    ze antysemityzm wystepuje na calym swiecie. W
                    najbardziej nawet zabitym dechami zakatku. Przyjmujac,
                    ze mowia prawde (o tej prawdzie to pytanie dodatkowe, a
                    ewentualna odpowiedz "nie" sporo by wyjasniala z
                    przyczyn niecheci do Zydow), odpowiedz, prosze: czy
                    wyjatkowe traktowanie Zydow przez inne narody dowodzi,
                    ze wszystkie te narody maja swira, czy raczej tego, ze
                    cos szczegolnego jest w mentalnosci zydowskiej (oraz w
                    stosunku Zydow do innych narodowosci)? Jako material
                    pomocniczy polecam zasade brzytwy Ockhama.

                    Stereotypy nie biora sie znikad. Polscy zlodzieje
                    samochodow, na przyklad, dali sie poznac w Niemczech,
                    stad stereotyp. Ale prozno takowego szukac w innych
                    miejscach, gdzie mieszkają Polacy: Ameryce Poludniowej,
                    Australii czy USA (w USA stereotypem Polaka jest raczej
                    niewyksztalcony, ale uczciwie pracujacy mieszkaniec
                    Chicago, obwieszajacy sciany swietymi obrazami).

                    Zydowski stereotyp jest jednak nadzwyczaj podobny,
                    gdziekolwiek ludzie sie z Zydani nie zetkneli - nawet w
                    tak nieprawdopodobnych miejscach jak Chiny (ze
                    zdziwieniem dowiedzialem sie, ze w chinskich dowcipach o
                    skapcach nie wystepuja, jak u nas, Szkoci, tylko wlasnie
                    Zydzi). Moze pora zerknac w lustro wreszcie? Jesli to
                    prawda, ze Was wszedzie nie lubia, to moze zamiast
                    podawac tautologiczna definicje problemu
                    ("antysemityzm") i obrazac sie na caly swiat, trzeba by
                    sprobowac sie zmienic w kierunku bycia narodem nieco
                    bardziej sympatycznym?
                    • Gość: Ojejku Re: Stereotypy i ich zrodlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 08:38
                      1. Nie wszedzie, ale tam gdzie spotkac mozna chrzecijan i muzulmanow (na
                      szczescie nie wszystkich). Jakos dziwnie nie ma anysemitow wsrod hinduistow,
                      buddystow, taoistow, szintoistow...Ciekawe dlaczego, prawda?
                      2. Aby dowiedziec sie dlaczego wlasnie wsrod przedstawicieli tych dwoch religii
                      spytaj sie hierarchow kosciolow chrzescijanskich (w tym oczywiscie rzymsko-
                      katolickiego)oraz islamu.Choc watpie czy udziela ci obiektywnego
                      wyjasnienia - musieliby nieustannie uderzac sie we wlasne piersi.W takim
                      razie poczytaj Nowy Testament i Koran.Jako czlowiek zapewne inteligentny
                      moze tam wyczytasz odpowiedz na swoje pytanie. Jesli i to bedzie
                      niewystarczajace, to bedziesz musial siegnac do opracowan naukowych.W koncu
                      posluchaj swego ego i przestan sluchac ulicy.
                      • Gość: JP Re: Stereotypy i ich zrodlo IP: *.cuhawaii.net 02.08.03, 11:08
                        Gość portalu: Ojejku napisał(a):

                        > 1. Nie wszedzie, ale tam gdzie spotkac mozna chrzecijan i
                        muzulmanow (na
                        > szczescie nie wszystkich). Jakos dziwnie nie ma anysemitow
                        wsrod hinduistow,
                        > buddystow, taoistow, szintoistow...Ciekawe dlaczego,
                        prawda?
                        > 2. Aby dowiedziec sie dlaczego wlasnie wsrod przedstawicieli
                        tych dwoch religii
                        > spytaj sie hierarchow kosciolow chrzescijanskich (w tym
                        oczywiscie rzymsko-
                        > katolickiego)oraz islamu.Choc watpie czy udziela ci
                        obiektywnego
                        > wyjasnienia - musieliby nieustannie uderzac sie we
                        wlasne piersi.W takim
                        > razie poczytaj Nowy Testament i Koran.Jako czlowiek
                        zapewne inteligentny
                        > moze tam wyczytasz odpowiedz na swoje pytanie. Jesli i to
                        bedzie
                        > niewystarczajace, to bedziesz musial siegnac do opracowan
                        naukowych.W koncu
                        > posluchaj swego ego i przestan sluchac ulicy.
                        >

                        Dodam tylko ze mieszkajac ponad 10lat w USA nie zauwazylem
                        tutaj jakiejkolwiek niecheci do Zydow. Zauwazylem natomiast ze
                        Zydzi tu mieszkajacy odnosza sukcesy niemal w kazdej dziedzinie
                        i przysparza im wiele sympatii. Podam jeden maly przyklad.
                        Linda Lingle, zydowka z pochodzenia (praktykujaca) zostala
                        wybrana przez amerykanow guwernatorem stanu Hawaje. Czytaj:

                        the.honoluluadvertiser.com/article/2003/Apr/26/il/il11afa
                        ith.html
                        To ze mowila glosno o jej pochodzeniu i wyznaniu bardzo jej to
                        pomoglo.
                        • Gość: European Re: Stereotypy i ich zrodlo IP: *.gen.twtelecom.net 02.08.03, 20:11
                          Gość portalu: JP napisał(a):

                          > Dodam tylko ze mieszkajac ponad 10lat w USA nie
                          zauwazylem
                          > tutaj jakiejkolwiek niecheci do Zydow.

                          www.adl.org/PresRele/ASUS_12/4243_12.asp

                          Sa dwie mozliwosci: ADL klamie, albo pisze prawde. Ktora
                          odpowiedz wybierasz?
                      • Gość: European A Chiny? IP: 168.143.113.* 02.08.03, 20:07
                        Gość portalu: Ojejku napisał(a):

                        > 1. Nie wszedzie, ale tam gdzie spotkac mozna
                        chrzecijan i muzulmanow (na
                        > szczescie nie wszystkich).

                        Wypytalem wczoraj Chinke, jak sie Jej kojarzy Zyd. Otoz
                        kojarzy sie z oszustem, skapcem, lgarzem etc., przy czym
                        taka opinia o Zydach ma byc powszechna (przypominam, o
                        czym juz pisalem - w dowcipach o skapcach w Chinach w
                        roli glownej wystepuja Zydzi). Okazalo sie, ze w Chinach
                        stereotyp Zyda jest nawet silniejszy niz w Europie.
                        Pewnie dlatego, ze w Europie jest nieco przytlumiony
                        wspolczuciem po Holocauscie, ale na jak dlugo Wam tego
                        wystarczy? Powtarzam: moze warto sie troche zmienic?

                        • Gość: z daleka Re: A Chiny? IP: *.inter.net.il 02.08.03, 20:38
                          Jeszcze raz powtorze, ze jestem mocno zdziwiny, ze czlowiek wyksztalcony,
                          europejczyk, wolnomysliciel(?) buduje swoj swiatopoglad w oparciu o
                          stereotypy. Powiedz, ale tak uczciwie. Czy spotkales w zyciu wielu Zydow i czy
                          Twoje osobiste doswiadczenie potwierdzaja te stereotypy ktorymi tu szastasz na
                          forum.
                          • Gość: European Re: A Chiny? IP: *.gen.twtelecom.net 02.08.03, 21:58
                            Gość portalu: z daleka napisał(a):

                            > Jeszcze raz powtorze, ze jestem mocno zdziwiny, ze
                            czlowiek wyksztalcony,
                            > europejczyk, wolnomysliciel(?) buduje swoj
                            swiatopoglad w oparciu o
                            > stereotypy.

                            Swiatopoglad buduje w oparciu o obserwacje wlasne. A co
                            do stereotypu, to zauwazylem:
                            1. ze pasuje do moich obserwacji,
                            2. ze jest powszechny (w stopniu znacznie wiekszym, niz
                            stereotypy dotyczace innych narodowosci), i potrzeba
                            byloby wlasnie jakiejs blokady mentalnej, zeby z tej
                            powszechnosci nie wyciagnac wnioskow.

                            > Powiedz, ale tak uczciwie. Czy spotkales w zyciu wielu
                            > Zydow i czy
                            > Twoje osobiste doswiadczenie potwierdzaja te
                            stereotypy

                            Uczciwie: blizsze kontakty mialem z dwojka Zydow.

                            1. Przypadek pierwszy to byl porazajacy, bezwstydny
                            nepotyzm, o ktorym wczesniej wspomnialem.

                            2. Drugi - temu czlowiekowi wlasciwie wspolczuje:
                            wzglednie mlody, wyksztalcony Amerykanin (natychmiast w
                            rozmowie okresla sie jako Zyd), skonczony paranoik
                            uwazajacy, ze caly swiat i kazdy czlowiek z osobna darzy
                            go, jako Zyda, niechecia. Uczucie to przeklada sie na
                            nieufnosc i niechec wobec innych, co, naturalnie, jest
                            przez tych innych natychmiast zauwazane. Efekt: facet
                            wlasciwie nie ma przyjaciol, co utwierdza Go w paranoi.
                            I kolo sie zamyka. Dostrzegam tu analogie do postaw
                            innych Zydow, znanych mi z publikacji prasowych.
                            Stwierdzenie "Nikt nas nie lubi" nie jest tylko
                            stwierdzeniem. Jest zrodlem postawy spolecznej, z ktora
                            zyjecie, ktora okresla Wasz stosunek do innych, i przez
                            to ma wlasciwosc samospelniajacej sie przepowiedni.

                            Wyglada na to, ze dyskutuje z inteligentnym czlowiekiem.
                            Nie musze wiec Ci tlumaczyc, ze wcale nie uwazam
                            dowolnej narodowosci (w tym Twojej) za monolit, ale tez
                            nie traktuje jej jako zbior przypadkowych jednostek z
                            pelnym rozrzutem cech spotykanych w innych nacjach. Jest
                            cos takiego, jak cechy narodowe, przez co rozumiem
                            czestotliwosc wystepowania pewnych postaw. Istnieniu
                            owych cech narodowych nie zaprzecza wystepowanie postaw
                            odwrotnych.

                            Pozdrowienia,
                            E.


                            • Gość: z daleka Re: A Chiny? IP: *.inter.net.il 02.08.03, 22:41
                              Nadal nie jestem przekonany. Oczywiscie nie moge wymagac, aby ktos myslal tak
                              jak ja, jednak z uporem (i naiwnoscia byc moze) twierdze, ze wspolczesny
                              wyksztalcony czlowiek, a za takiego uwazam Ciebie i siebie przy okazji, nie
                              moze, a raczej nie powinien bezkrytycznie przyjmowac tzw. obiegowych opini,
                              gdyz latwo sie na nich przejechac. Po to Pan Bog dal nam rozum zeby poznawac
                              ten swiat w miare samodzielnie, a cudze opinie sprawdzac ,przemyslec i
                              weryfikowac przed dalszym rozpowszechnianiem , gdyz nie zawsze wiadomo jekimi
                              przeslankami opiniodawca sie kierowal.
                              Zydzi, jako narod rzeczywiscie sa trudni do zaakceptowania przez wszystkich
                              tych co nie lubia innosci. Tak bylo w calej naszej historii. Zawsze bylismy ci
                              obcy, troche z powodu religi, troche z powodu tradycji i glownie dlatego, ze
                              bylismy traktowani wlasnie jako obcy. To do nas przylgnelo i tak pozostalo.
                              Nie jestesmy w tym zypelnie odosobnieni. Podobnym przypadkiem, jak sadze, sa
                              Cyganie. Jednak oni jako narod mniej liczny i mniej rzucajacy sie w oczy nie
                              wywoluja tak ostrych reakcji.
                              • Gość: European O innosci IP: *.gen.twtelecom.net 02.08.03, 23:11
                                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                                > Zydzi, jako narod rzeczywiscie sa trudni do
                                zaakceptowania przez wszystkich
                                > tych co nie lubia innosci.

                                Innosc nie jest niczym nadzwyczajnym ani niespotykanym.
                                Dla Amerykanow "inni" sa Chinczycy, dla
                                Chinczykow "innymi" sa Europejczycy ("foreign devils") i
                                tak dalej. Te przyklady innosci to innosc i biologiczna,
                                i kulturowa, dalej posunieta, niz miedzy euroamerykanami
                                a Zydami. Azjactyckie poglady na panstwo, spoleczenstwo
                                i jednostke, na przyklad, sa dla nas jak wziete z innej
                                planety.

                                Fundamentalnej jednak, trwalej niecheci w Azji do
                                Europejczykow i w Europie/Ameryce do Azjatow jednak nie
                                ma.

                                Dlaczego wiec Zydzi sa traktowani wyjatkowo? Dlaczego sa
                                nielubiani (jak sami twierdza) uniwersalnie?

                                Pytanie jest retoryczne dla mnie, ale chyba takie, przed
                                ktorego postawieniem Wy macie opory. Powtorze jednak
                                teze, ze taka refleksja jest niezbedna, zeby inni
                                zaczeli Was darzyc wieksza sympatia.

                                Pozdrowienia,
                                E.


                                • Gość: z daleka Re: O innosci IP: 62.90.63.* 03.08.03, 13:09
                                  Bedzie to tzw. odpowiedz pozegnalna. Nie mam doprawdy ambicji przekonac cie do czegos, nad czem
                                  nawet nie chcesz sie zastanowic, wykrecasz sie jak piskosz przed samodzielnym mysleniem i z uporem
                                  powtarzasz te sama, od wiekow przezuwana papke sloganow. Zyj sobie spokojnie w tym swoim swiecie
                                  stereotypow i czuj sie dobrze. Niemniej czuje sie w obowiazku poinformowac cie, ze nie wydaje mi sie aby
                                  Zydzi specjalnie przejmowali sie tym, iz jakas. nawet znaczna czesc ludzkosci nie dazy ich nadmierna
                                  sympatia, Mozna z tym zupelnie dobrze zyc i zadowolic sie sympatia tej reszty, ktora tak sie sklada jest z
                                  regoly na wyzszym poziomie moralnym i intelektualnym. W swojej przewrotnosci, Zydzi rozumieja, ze nie
                                  mozna miec wszystkiego co najlepsze i pieknisci i madrosci i do tego sympatii calej ludzkosci. Zycze
                                  powodzenia w biologii molekularnej i wielu interesujacych spotkan z ciekawymi i madrymi ludzmi.
                                  • Gość: European Pora wiec i na moje podsumowanie IP: *.gen.twtelecom.net 03.08.03, 20:38
                                    Gość portalu: z daleka napisał(a):

                                    > Niemniej czuje sie w obowiazku poinformowac cie,
                                    > ze nie wydaje mi sie aby
                                    > Zydzi specjalnie przejmowali sie tym, iz jakas. nawet
                                    znaczna czesc ludzkosci n
                                    > ie dazy ich nadmierna
                                    > sympatia,

                                    Tym mniejszy JA mam powod, zeby sie przejmowac. Skoro z
                                    antypatia innych zyje sie Wam dobrze, to sobie zyjcie.
                                    Tylko nie narzekajcie na "antysemityzm", skoro macie
                                    gdzies to, jak Was inni postrzegaja i czy wobec tych
                                    innych jestescie w porzadku.

                                    > Mozna z tym zupelnie dobrze zyc i zadowolic sie
                                    sympatia tej reszty,
                                    > ktora tak sie sklada jest z
                                    > regoly na wyzszym poziomie moralnym i intelektualnym.

                                    I nie ludzcie sie, ze macie sympatie tej reszty.
                                    Slyszales pewnie ostatnia historie o pamietnikach
                                    Trumana? O Nixonie? Ludzie ci wyrazali prywatnie poglady
                                    wysoce nieprzychylne wobec Twojego narodu. W zlym guscie
                                    jest zle wyrazanie sie o Zydach w towarzystwie, to
                                    prawda. Wynika to jednak nie z sympatii do Zydow, ale z
                                    tego, ze elitom nie wypada sie utozsamiac z pogladami,
                                    ktore w sposob prymitywny wyraza motloch. Elity jednak
                                    nie sa durne (z definicji) i nie licz na to, ze nie
                                    dostrzegaja egoizmu i paru innych, niezbyt przyjemnych
                                    cech narodowych Twoich rodakow.

                                    Mozesz sobie zyc w getcie przekonania o wspanialym
                                    charakterze swojego narodu i o tym, jak to inne narody
                                    (a w szczegolnosci religie) nieslusznie Was obsmarowuja.
                                    Zdaje mi sie, ze jestescie calkowicie odporni na
                                    jakakolwiek pokuse autorefleksji, niech tak wiec
                                    zostanie.

                                    Na zakonczenie, Harry Truman o zydowskim charakterze:

                                    "The Jews, I find are very, very selfish. They care not
                                    how many Estonians, Latvians, Finns, Poles, Yugoslavs or
                                    Greeks get murdered or mistreated as D[isplaced] P
                                    [ersons] as long as the Jews get special treatment. Yet
                                    when they have power, physical, financial or political
                                    neither Hitler nor Stalin has anything on them for
                                    cruelty or mistreatment to the underdog."
                                    • Gość: Ojejku Re: Pora wiec i na moje podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 23:07
                                      Obym nie musial ci przytaczac opinii o Polakach! I to nie tylko w Stanach.
                                      Pohamuj sie wiec zatem i skorzystaj z rad z daleka. Zyj sobie z owa
                                      niepochlebna opinia o Zydach. Zapewniam cie,ze nie jest to i nie bedzie dla
                                      nich powod do zmartwienia. Daj sie z tym zyc. I tp calkiem niezle.
                        • Gość: Ojejku Re: A Chiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 11:33
                          Gość portalu: European napisał(a):

                          > Gość portalu: Ojejku napisał(a):
                          >
                          > > 1. Nie wszedzie, ale tam gdzie spotkac mozna
                          > chrzecijan i muzulmanow (na
                          > > szczescie nie wszystkich).
                          >
                          > Wypytalem wczoraj Chinke, jak sie Jej kojarzy Zyd. Otoz
                          > kojarzy sie z oszustem, skapcem, lgarzem etc., przy czym
                          > taka opinia o Zydach ma byc powszechna (przypominam, o
                          > czym juz pisalem - w dowcipach o skapcach w Chinach w
                          > roli glownej wystepuja Zydzi). Okazalo sie, ze w Chinach
                          > stereotyp Zyda jest nawet silniejszy niz w Europie.
                          > Pewnie dlatego, ze w Europie jest nieco przytlumiony
                          > wspolczuciem po Holocauscie, ale na jak dlugo Wam tego
                          > wystarczy? Powtarzam: moze warto sie troche zmienic?
                          ============
                          Czy ja sie wyrazilem w sposob malo klarowny? Antysemityzm lub - eufemistycznie -
                          niechec do Zydow do twor wyrosly, utrwalany i rozpowszechniany na gruncie i
                          przez chrzescijanstwo. Znacznie pozniej owa ideologia znalazla kolejne podloze
                          dla swego rozwoju w islamie oraz systemach totalitarnych - faszyzmie i
                          komunizmie. Wszystkie te mutacje antysemityzmu przetrwaly do dzisiaj i maja sie
                          bardzo dobrze - chocby w noefaszyzmie Le Pena, oragnizacjach neofaszystowskich
                          i lewackich.Jego podpora pozostalo jednak chrzescijanstwo oraz islam.
                          Po tym krotkim wykladzie moje pytanie: a owa Chinka byla hinduistka, buddyjka,
                          taoistka, czy tez moze chrzescijanka lub tworem komunistycznych Chin?
                          • Gość: z daleka Re: A Chiny? IP: 62.90.63.* 03.08.03, 13:20
                            Niemniej jest pytanie skad Chinczycy wiedza o tych okropnych przywarach zydowskich? Ano bogata
                            informacje otrzymali gratis od sredniowiecznych chrzescianskich i islamskich handlarzy nawiedzajacych
                            Cesarstwo Chinskie. Jest to ta sama informacja, ktora nadal funkcjonuje w sredniowiecznych umyslach.
                            • Gość: Ojejku Re: A Chiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 19:06
                              Otrzymali od Portugalczykow, Holendrow i Brytyjczykow. I teraz pojawia sie
                              pytanie za 1 mln punktow (oczywiscie nie do Ciebie): jakiej oni byli wiary?
                              Pozdrowienia
                          • Gość: European Re: A Chiny? IP: *.gen.twtelecom.net 03.08.03, 20:45
                            Gość portalu: Ojejku napisał(a):

                            > owa Chinka byla hinduistka, buddyjka,
                            > taoistka, czy tez moze chrzescijanka lub tworem
                            komunistycznych Chin?

                            Wszystkiego po trochu, no, ale juz, jak widze,
                            znalezliscie zadowalajace wytlumaczenie fenomenu
                            chinskiego antysemityzmu, pozwalajace Wam na
                            odetchniecie z ulga, ze to jednak nie Wasz charakter,
                            tylko znow ci chrzescijanie i ich propaganda. Ockham sie
                            w grobie przewraca, no, ale grunt to dobre samopoczucie
                            narodu wybranego.

                            Z czystej zyczliwosci doradzam opracowanie odpowiednich
                            teorii na ewentualnosc nawiazania kontaktu z obca
                            cywilizacja (moze sie okazac, ze i Marsjanie Was
                            znaja).


                            • Gość: Ojejku Re: A Chiny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 23:18
                              Gość portalu: European napisał(a):

                              > Gość portalu: Ojejku napisał(a):
                              >
                              > > owa Chinka byla hinduistka, buddyjka,
                              > > taoistka, czy tez moze chrzescijanka lub tworem
                              > komunistycznych Chin?
                              >
                              > Wszystkiego po trochu, no, ale juz, jak widze,
                              > znalezliscie zadowalajace wytlumaczenie fenomenu
                              > chinskiego antysemityzmu, pozwalajace Wam na
                              > odetchniecie z ulga, ze to jednak nie Wasz charakter,
                              > tylko znow ci chrzescijanie i ich propaganda. Ockham sie
                              > w grobie przewraca, no, ale grunt to dobre samopoczucie
                              > narodu wybranego.
                              >
                              > Z czystej zyczliwosci doradzam opracowanie odpowiednich
                              > teorii na ewentualnosc nawiazania kontaktu z obca
                              > cywilizacja (moze sie okazac, ze i Marsjanie Was
                              > znaja).
                              --------
                              Pierwsza zyczliwa rada: nie wymachuj ta brzytwa, bo sie pokaleczysz.
                              Druga zyczliwa rada: wiecej czytaj, mniej wnioskow z wlasnych obserwacji,bo jak
                              widze niewiele z tego madrego wynika. Jako pierwsza lekture zalecam trzytomowe
                              dzielo niemieckiego teologa "Kryminalna historia kosciola". Przydatne byloby
                              tez poczytanie prac Braudela i innych,rownie wybitnych, historykow.
                              Trzecia zyczliwa rada: skup sie na tym na czym sie znasz.Nie wchodz na obszary
                              gdzie jestes dyletantem, bo to prosta droga do smiesznosci.
        • Gość: mefet Antysemita !!! IP: *.visp.energis.pl 01.08.03, 21:25
          Nikt tego jeszcze głośno nie powiedział ?! Zabranianie Żydam zamykania
          Palestyńczyków w gettach to antysemityzm, maskowany tzw. prawami człowieka.
      • brennton nie jestem lekarzem 01.08.03, 19:38
        i Zydem tez nie,
        ale, sadzac po Twoim nicku, zglos sie do Twojego faviego.

        ja wypnie pupcie 5 razy dziennie do Mekki,
        to chyba znajdzie ci jakas odpowiedz?
    • wielki_czarownik Aj, waj! Co się dzieje? 01.08.03, 18:32
      Czyżby Izraelowi się grunt spod nóg usuwał?
      • Gość: mirmil zartujesz? TO TAKA GRA IP: *.man.polbox.pl 01.08.03, 20:29
        ewentualnie cos sie moze zmienic po wyborach prez w usa,
        na razie bush potrzebuje zdyscyplinowanego i wplywowego
        elektoratu proizraelskiego.
    • Gość: JP Powell ty amerykanski Zydzie! IP: *.cuhawaii.net 01.08.03, 20:20
      Chcialoby sie powiedziec tu na forum ale jakos nie pasuje.
      Oj, jaki wielki jest zydowski kompleks polakow.
      • Gość: progresso Re: Powell ty amerykanski Zydzie! IP: *.paramount.com 01.08.03, 23:00
        ... a jaka wielka prace wlozyly amerykanskie organizacje
        zydowskie w przekonanie swiata, ze hitlerowcy zabijali wylacznie
        Zydow (w obozach koncentracyjnych), i ze Polska i Polacy to
        glowne zrodlo antysemityzmu na swiecie ...
        Nie jestem ani antysemita ani antyarabem (nie wiem czy takie
        slowo istnieje) ale spotkalem BARDZO wielu Zydow w swoim zyciu,
        mam zydowskich przyjaciol. 95% z nich kiedy sie poznawalismy,
        dowiedziawszy sie, ze jestem z Polski, zadawalo mi pytanie jak
        sie ma antysemityzm w Polsce i czy ja jestem antysemita. A
        przeciez przed wojna Polska byla njwiekszym skupiskiem tego
        narodu/wyznania w Europie? Ogladjac telewizje w USA prawie w
        ogole nie slyszy sie o pogromach w Rosji czy Hiszpanii za to
        jezeli jest mowa o antysemityzmie, to zawsze jakims dziwnym
        trafem wyrazy Polska i Polacy pojawia sie w dyskusji.
        Powtarzam, nie chce generalizowac ale sa organizacje zydowskie w
        USA, ktore propaguja pewien obraz swiata, ktory przedstawia nasz
        kraj w zlym swietle, i wedlug ktorego Zydzi to jedyni, ktorzy
        ucierpieli podczas II Wojny Swiatowej.
        • Gość: JP Re: Powell ty amerykanski Zydzie! IP: *.cuhawaii.net 02.08.03, 10:30
          Gość portalu: progresso napisał(a):

          > ... a jaka wielka prace wlozyly amerykanskie organizacje
          > zydowskie w przekonanie swiata, ze hitlerowcy zabijali
          wylacznie
          > Zydow (w obozach koncentracyjnych), i ze Polska i Polacy to
          > glowne zrodlo antysemityzmu na swiecie ...
          > Nie jestem ani antysemita ani antyarabem (nie wiem czy takie
          > slowo istnieje) ale spotkalem BARDZO wielu Zydow w swoim
          zyciu,
          > mam zydowskich przyjaciol. 95% z nich kiedy sie poznawalismy,
          > dowiedziawszy sie, ze jestem z Polski, zadawalo mi pytanie
          jak
          > sie ma antysemityzm w Polsce i czy ja jestem antysemita. A
          > przeciez przed wojna Polska byla njwiekszym skupiskiem tego
          > narodu/wyznania w Europie? Ogladjac telewizje w USA prawie w
          > ogole nie slyszy sie o pogromach w Rosji czy Hiszpanii za to
          > jezeli jest mowa o antysemityzmie, to zawsze jakims dziwnym
          > trafem wyrazy Polska i Polacy pojawia sie w dyskusji.
          > Powtarzam, nie chce generalizowac ale sa organizacje
          zydowskie w
          > USA, ktore propaguja pewien obraz swiata, ktory przedstawia
          nasz
          > kraj w zlym swietle, i wedlug ktorego Zydzi to jedyni, ktorzy
          > ucierpieli podczas II Wojny Swiatowej.

          To przeciez historyczna prawda ze narod zydowski ucierpial w II
          WS najbardziej. Masz im za zle, ze o tym mowia? Dlaczego polacy
          nie potrafili wylansowac w swiecie swojego obrazu jako narod
          ktory ucierpial najwiecej? Dlatego ze sa skromni? Zydzi im w
          tym przeszkadzali? A moze dlatego ze to nie polega na prawdzie?
      • Gość: Ojejku Re: Powell ty amerykanski Zydzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 10:23
        Gość portalu: JP napisał(a):

        > Chcialoby sie powiedziec tu na forum ale jakos nie pasuje.
        > Oj, jaki wielki jest zydowski kompleks polakow.
        ===========
        Przeogromny jak Pacyfik. Stad te wszystkie stereoptypy, pseudonaukowe dywagacje,
        teoryjki rodem z ciemnogrodu. Kompleksy oczywiscie nalezy leczyc! Powodzenie
        terapii zalezy jednak od uswiadomienia sobie faktu istnienia dolegliwosci i
        doboru odpowiedniej terapii. Ta, przyjeta przez wielu Polakow, poglebia jedynie
        stan chorobowy.
    • wtracalski A propos muru 01.08.03, 23:58
      Ciekawe, dlaczego tak wielu, z uporem maniakow, elektronowo kontrolowany plot
      z drutu, wyolbrzymia do rozmiarow muru chinskiego. Skad to fantastyczne
      wyobrazenie?
      Izrael buduje system ochronny majacy na celu utrudnic infiltracje terroru z
      terenow pozostajacych obecnie lub w przyszlosci pod kontrola palestynska,
      podobny do systemu, ktory juz od wielu lat doskonale zdaje egzamin na granicy
      z Libanem. Zaplanowano ponad 250 km takiego plotu, z tego tylko kilkaset
      metrow, w szczegolnie newralgicznych miejscach, jest lub bedzie rzeczywiscie
      murem.
      Moim zdaniem, system ten powstaje o kilka lat zbyt pozno. Przypuszczam, ze
      zapobieglby niejednemu wybuchowi ludzkich degeneratow i nie doszloby do tak
      tragicznej w skutkach dla obu stron eskalacji konfliktu.
      Jasne, ze taka druciana granica nie jest sympatyczna dla naszych milych
      sasiadow, lecz zapracowali sobie na nia z wielkim trudem. Teraz niech
      popracuja nad jej likwidacja.
      A propos, warte przypomnienia - po wycofaniu sie Zahalu z Libanu, tamtejsza
      elektronowa granica zostala przesunieta odpowiednio na linie granicy
      miedzynarodowej.
    • Gość: razor Nic tylko kolejny cholerny antysemita. IP: *.31.45.118.Dial1.NewYork1.Level3.net 02.08.03, 05:11
      Nic tylko kolejny cholerny antysemita.
    • Gość: U Re: Powell krytykuje izraelską 'linię bezpieczeńs IP: *.75.0.4.Dial1.Boston1.Level3.net 03.08.03, 19:13
      Czasem zirytowany kundelek szczeknie cos na swojego
      pana,bo chcialby pobiegac sobie,a tu psiakrew-smycz.Tak
      samo zna swoje miejsce wodz "najpotezniejszego narodu
      swiata".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka