stranger.pl
11.02.08, 20:42
krajem - bez samozwańczej roli "światowego żandarma", bez wysyłania
Amerykanów na brudne wojny USA (czytaj ludzi Izraela) w imię "Pax
Americana" i zysków koncernów?
Czy nastąpi wymiana establishmentu? Czy lobby żydowskie utraci
wpływy na politykę USA?
Co się stanie z Izraelem gdy Obama zostaniem prezydentem USA i
ponownie proklamuje niepodległość USA - tym razem wypowiadając
posłuszeństwo Izraelowi a nie Anglii?
Czy pozwolą żyć Obamie i czy przypadkiem Obama nie skończy jak L.
King czy J. Kennedy?