Dodaj do ulubionych

buahahaha,ale jaja -do "sokola" :)))))

18.10.03, 13:48
jestes kamerdynerem u zydow???czy tez moze sprzataczem albo sluzacym???

prosze,nie przyznawaj sie juz ze jestes Polakiem bo mi wstyd za ciebie...

a wiadomo ze nie jestem antysemita :)))

ale cholera,poslugiwacz u zydow???:)))

wstyyyyyyyyyyyyyd :)))

ale sie usmialem jak to wyczytalem :))))

mam nadzieje ze traktuja cie jednak dobrze a nie jak czarnucha i batem cie
nie pedzaja :)))
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus ale to musza byc jaja :))) 18.10.03, 13:51
      wchodzi sokol zgiety do pasa i wykrztusza "witam wielmoznego pana"

      nie,no naprawde mi wstyd :)))

      zeby zydzi pracowali u ciebie to byloby...a tak...:)))

      hahahahaah:))
      • marcus_crassus az mi glupio sie smiac...no bo z czego sie mam 18.10.03, 13:52
        smiac???ze jakis badz co badz Polak robi za murzyna u zydow???

        :)))
    • Gość: Tomson Jasne że nie jesteś kamerdynerem u Żydów. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 13:52
      Ty jesteś jankeski polaczek od czyszczenia kibli. Od Żydów różnisz się tym że
      oni są pachołkami jankesów i mają coś z tego, a ty robisz to z czystego
      kretynizmu.
      • marcus_crassus nie :))) 18.10.03, 13:58
        ja akurat nie musze byc u nikogo sluzacym :)))

        ja jestem tylko zwykla kapitalistyczno-imperialistyczna swinia ktora jak
        bedzie miala ochote moze zatrudnic do czyszczenia podlog albo strzyzenia
        trawniczka takiego kogos jak ty moja mala komunistyczna sierotko :))))

        na tym polega roznica miedzy nami :)))
        • Gość: Tomson Jesteś prokapitalistyczna świnia! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 14:08
          marcus_crassus napisał:

          > ja akurat nie musze byc u nikogo sluzacym :)))
          Jaaasne...
          Tylko tępe jankesowate polaczki mogą miętolić takie kretynizmy jak ty na tym
          forum. A miejsce takich dupków jest przy szorowaniu kibli :o)
          Aże udało ci się oczarować jakąś pracownicę biurową,którą łatwiej przeskoczyć
          niż obejść (typowa Amerykanka wbrew temu co widzimy w TV) i dopuściła cię do
          kompa nie czyni z ciebie krezusa :o)

          > ja jestem tylko zwykla kapitalistyczno-imperialistyczna swinia ktora jak
          > bedzie miala ochote moze zatrudnic do czyszczenia podlog albo strzyzenia
          > trawniczka takiego kogos jak ty moja mala komunistyczna sierotko :))))
          HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!
          A może do czyszczenia twojej obory :o)
          Ja mógłbym ciebie zatrudnić jako pomywaczkę w mojej restauracji.
          Nie miałbym wtedy wyrzutów sumienia płacąc tobie 1,30zł za godzinę i każąc ci
          zapierdalać 16 godzin dziennie w soboty i niedziele. :o)

          > na tym polega roznica miedzy nami :)))
          Jak między człowiekiem a crassulą :o)
      • marcus_crassus a tak na serio :)))) 18.10.03, 14:04
        kapitalizm dal mi wszystko co teraz mam - za komuny ani ja ani moja rodzina
        nie wyslugiwala sie tamtemu rezimowi :)))ot,tak wyszlo :)))))

        natomiast nowy ustroj dal mi wszystko o czym moge marzyc :))))

        jestem full happy :)))

        owszem,musze pracowac bardzo duzo i to na roznych "dzialkach" oraz wciaz sie
        uczyc - stad zreszta bardzo czesto jestem albo na komputerze albo gdzies
        obok.Ale za ta cene mam wspaniale zycie - bo kiedy koncze kapitalistyczna
        harowke moge sobie pozwolic wlasciwie na wszystko - zabawa,wyjazdy etc :)))

        a to wszystko jest w Polsce dzieki USA - ktore przez 50 lat wojowalo z tym
        ustrojem i ktore w koncu go pokonalo :)))

        i za to uwielbiam USA i bede uwielbial nadal - bo amerykanie byli jak
        zolnierze polnocy ktorzy pokonali tyranie poludnia i "wyzwolili" nas spod
        chorego ustroju :)))))

        i za to szanuje USA i wiem ze to co robi jest sluszne :)))

        viva USA :)))
        • Gość: Tomson Re: a tak na serio :)))) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 14:33
          marcus_crassus napisał:

          > kapitalizm dal mi wszystko co teraz mam - za komuny ani ja ani moja rodzina
          > nie wyslugiwala sie tamtemu rezimowi :)))ot,tak wyszlo :)))))
          Jakiemu reżimowi? Ustrojowi się nie służy,ustrój służy państwu. Pod jakim
          względem się nie wysługiwałeś? Nie pracuje się dla ustroju, pracuje się dla
          państwa. Tym bardziej że wtedy nie było możliwości do takiego okradania państwa
          przez polityków i różnych oszustów jak dzisiaj.

          > natomiast nowy ustroj dal mi wszystko o czym moge marzyc :))))
          >
          > jestem full happy :)))
          Tak jak i mi, ale ludzie tak zaradni jak moja rodzina to w Polsce niestety
          margines. Większość dorabia sią albo poprzez oszustwa,albo przez bandytyzm,
          albo poprostu żyje poniżej progu socjalnego (prawie 60% Polaków). Gdyby była
          komuna to może niemiałbym na chacie nie 10 ale 2-3 kompy (być może z
          komponentów produkowanych w Mera Elzab),możę nie miałbym telewizora w każdym
          pokoju i zamiast Oplem jeździłbym mocno "zupgrejdowanym" poltkiem z FSO, ale
          przynajmniej żyłbym w normalniejszym kraju.

          > owszem,musze pracowac bardzo duzo i to na roznych "dzialkach" oraz wciaz sie
          > uczyc - stad zreszta bardzo czesto jestem albo na komputerze albo gdzies
          > obok.Ale za ta cene mam wspaniale zycie - bo kiedy koncze kapitalistyczna
          > harowke moge sobie pozwolic wlasciwie na wszystko - zabawa,wyjazdy etc :)))
          Ty sobie możesz na to pozwolić,ale znam ludzi którym po takiej harówce starcza
          jedynie na przeżycie (nie ciesz się nie mówię o sobie :o)). Jak dla mnie
          największą wadą komuny było to że pozwalała się ludziom opierdalać w robocie
          (potem ci największy leserzy tworzyli trzon Solidarności). Jednak ostatnie
          rządy pragnęły to zmienić.

          > a to wszystko jest w Polsce dzieki USA - ktore przez 50 lat wojowalo z tym
          > ustrojem i ktore w koncu go pokonalo :)))
          Albo próbujesz wciskać mi kit,albo naprawdę nie pojmujesz o co USA chodziło
          (twoje posty wskazują raczej na to pierwsze). USA nie wojowało z tym ustrojem,
          w ChRL był jeszcze gorszy komunizm, a interwencjonizm państwowy,ochrona
          własnych rynków,władza twardej ręki, to rozpoznawalne cechy komunizmy które
          można było swego czasu znaleźć na Tajwanie i Korei (wtedy gdy był tam
          największy bum). USA wojowało z czymś co zagrażało ich dominującej pozycji w
          świecie. Nie była to walka z ustrojem (to była tylko propaganda dla polaczków i
          innych ciemniaków myślących że walczą z komunizmem), była to walka z państwami
          gdzie ustrój nie pozwalał Amerykanom na wyzysk i niszczeni rodzimych
          gospodarek, ustrój który pozwolił krajom naszego regionu przeciwstawić się roli
          w jakiej nas widział zachód, czyli dostarczyciela taniej siły roboczej,surowców
          mineralnych i rynek zbytu (jak jest to teraz).

          > i za to uwielbiam USA i bede uwielbial nadal - bo amerykanie byli jak
          > zolnierze polnocy ktorzy pokonali tyranie poludnia i "wyzwolili" nas spod
          > chorego ustroju :)))))
          USArmy zbytnio się do upadku komunizmu nie przyczyniło, bo gdyby spróbowało
          udeżyć na UW,to nawet mając po swojej stronie całe NATO i Chiny dostaliby w
          dupsko. :o)
          Pozwolili na lepsze życie mi, tobie (jeśli mówisz prawdę), ale większości
          Polaków i wogóle większości mieszkańcom naszego regionu żyje gorzej. Oczywiście
          względnie nie bezwzględnie, stosunek standardu życia każdego jednego kraju
          postkomunistycznego do zachodu był w latach 70-ych dużo większy niż dziś.

          > i za to szanuje USA i wiem ze to co robi jest sluszne :)))
          >
          > viva USA :)))
          Jesteś samolubem i żaden z ciebie patryjota, bo tobie żyje się lepiej, ale
          ojczyzna znaczy niepomiernie mniej w stosunu do reszty świata niż za komuny.
          • marcus_crassus Re: a tak na serio :)))) 18.10.03, 14:54
            1)tomson - ty jestes cipa a nie jestes zaradny:)))),z twoja ortografia
            wskazujesz na poziom typowy dla debila dlatego jest jasne ze mozesz popierac
            najwieksze debilizmy...

            2)za komuny jak na zachodzie ludzie budowali sobie baseny pod domami my
            stalismy po kilogram szynki...dzis mialbym za komuny kalkulator dlatego ze
            musialbym moja praca wspierac takiego nieroba jak ty i twoi kumple...ludzie
            roznia sie wg zdolnosci - ty nie potrafisz nawet pisac poprawnie - nie widze
            zadnego powodu zebym musial harowac zeby taki tepak jak ty mogl gdzies
            wyjechac etc...ludzie nie sa absolutnie rowni a taka jest idea utopijnego
            komunizmu.

            masz na chacie 10 kompow??:)))))

            hehehehehehehe...jestes magazynierem???:)))

            ja wiem o co chodzilo USA - o to ze swiat zachodu byl swiatem
            kapitalizmu,chinski komunizm nie pretendowal do wladzy nad swiatem - dlatego
            nie bylo starcia.Ruscy to byla mieszanka dyktatury przepleciona ideologia
            komunizmu ktora sobie wypisali na sztandarach.

            komunizm jest zly w kazdej postaci - i w wydaniu ktore bylo rzeczywiscie i ten
            utopijny :))))


            • Gość: Tomson Jesteś jednak zerem,bo nie potrafisz napisać postu IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 15:16
              bez obraźliwego zwrotu...

              > 1)tomson - ty jestes cipa a nie jestes zaradny:)))),z twoja ortografia
              > wskazujesz na poziom typowy dla debila dlatego jest jasne ze mozesz popierac
              > najwieksze debilizmy...
              To świadczy jaki z ceibie prostak,nie wierzę że ty mógłbyś kierować grupą
              ludzi, do końca życia będzie wyrobnikiem.

              > 2)za komuny jak na zachodzie ludzie budowali sobie baseny pod domami my
              > stalismy po kilogram szynki...
              Taaak,oczywiście bo komunizm to tylko początek lat 80-ych...
              Więc co rządziło Polską w latach 60-ych i 70-ych gdy nie było kolejek po szynkę?
              A co do tych basenów, to robisz typowy błąd uznając za kapitalizm tylko USA,
              Japonię i EWG. Kapitalizm to był cały uwczesny świat, nie budowanoby sobie w
              USA i Europie basenów gdyby ich produkty nie zalewały rynków biednych i
              zacofanych krajów,gdyby ich przemysł nie był wspierany przez kupowane za
              śmieszną cenę surowce mineralne od biedoty. W kapitalistycznych Afryce,Indiach
              czy Ameryce Płd (może poza promilem procenta ludzi) nie budowano sobie basenów
              przy domach, nikt też nie stał w kolejkach po szynkę bo szynki poprostu tam nie
              było.

              > dzis mialbym za komuny kalkulator dlatego ze
              > musialbym moja praca wspierac takiego nieroba jak ty i twoi kumple...
              Przestań pierdolić,albo gadamy na serio albo przechodzimy w twój styl i się
              nawzajem obrażamy.

              > ludzie roznia sie wg zdolnosci
              Owszem, dlatego informatyk powinien zarabiać więcej niż sprzątaczka czy gościu
              od łopaty,jednak nie znaczy to że sprzątaczka czy kopacz mają żyć w nędzy.

              > - ty nie potrafisz nawet pisac poprawnie - nie widze
              > zadnego powodu zebym musial harowac zeby taki tepak jak ty mogl gdzies
              > wyjechac etc...ludzie nie sa absolutnie rowni a taka jest idea utopijnego
              > komunizmu.
              A ty nawet nie potrafisz normalnie dyskutować. Zreszta naprawdę jesteś kretyn
              jeśli myślisz że ortografia jest potrzebna do ukończenia politechniki. Nie
              robię błędów programując komputery,elektronicze układy cyfrowe czy układy
              sterowania i to mi wystarczy.

              > masz na chacie 10 kompow??:)))))
              >
              > hehehehehehehe...jestes magazynierem???:)))
              Moi rodzice to informatycy, ja z bratem kształcimy się w tym kierunku, więc się
              przydają.

              > ja wiem o co chodzilo USA - o to ze swiat zachodu byl swiatem
              > kapitalizmu,chinski komunizm nie pretendowal do wladzy nad swiatem - dlatego
              > nie bylo starcia.Ruscy to byla mieszanka dyktatury przepleciona ideologia
              > komunizmu ktora sobie wypisali na sztandarach.
              Ideologia to była obrona przed zachodnią propagandą, wciskającą mieszkańcom
              Bloku Wschodniego kit że wystarczy zmienić ustór i z miejsca mamy drugą
              Japonię. Gdyby kraje komunistyczne nie były traktowane z taką wrogością mniej
              byłoby tej ideologii i mniej represji.

              > komunizm jest zly w kazdej postaci - i w wydaniu ktore bylo rzeczywiscie i ten
              > utopijny :))))
              Jakoś Chinole dzięki komunizmowi mają największy na świecie wzrost gospodarczy.
          • Gość: Tomson Wbrew cemu co można wyczytać z moich postów IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 14:58
            nie jestem ani jakimś fanatycznym zwolennikiem komunizmu, ani też totalnym
            wrogiem kapitalizmu. Często staję w obronie komuny,ale nie uważam jej za
            superustrój, nie wymieniam jej wad bo inni aż nadto robią to za mnie.

            Oczywiście wolny rynek,swobody obywatelskie to coś pożytecznego. Jakkolwiek
            pozwolenie biednym krajom na interwencjonizm państwowy czy ochronę własnych
            rynków pozwoliłoby im na dużo skuteczniejszy rozwój własnej rodzimej
            gospodarki. Autorytarna władza twardej ręki w krajach nie przystosowanych do
            demokracji uchroniłaby je przed anarchią i władzą totalnych kretynów, oraz
            stopniowo pchałaby je do demokracji, nie do anarchii. Taką możliwość dostał
            Tajwan czy Korea Płd., jednak nie pozwoli się na to każdemu biednemu państwu,
            bo godziłoby w to zyski mega-bogatego USA i mega-koncernów. Ustalenie jakiś
            ogólnoświatowych standardów dotyczących warunków pracy sprawiłoby że wielkie
            koncerny nie wyzyskiwałyby tak mocno ludzi z krajów 3 świata, oznaczałoby to
            lepszy podział światowych zysków, bo mieszkańcy krajów najbiedniejszych mogliby
            za swoją pracę więcej sobie kupić,jednak najbogatsi mieliby wyższe ceny
            produktów, a na to się bogaci nie zgodzą nigdy. Poprostu kraje biedne i bogate
            muszą podlegać innym prawom gospodarczym, bo inaczej nigdy nie poradzimy sobie
            z biedą na świecie.
            Totalnym kretynizmem który całkiem przekreśla Amerykanów jako siły przewodniej
            światowej gospodarki jest próba całkowitego oddania procesom wolnorynkowym
            edukacji i służby zdrowia, czy strategicznych działów gospodarki
            (energetyka,komunicacja). Przykład do czego to prowadzi mieliśmy dwa miesiące
            temu w USA. Do czego nas sprowadzi prywatyzacja służby zdrowia widzimy dziś w
            Polsce. Prywatyzacja edukacji to koniec szans dla dzieci niewykształconej
            biedoty na awans społeczny, zresztą każdy wie jaki jest poziom ogromnej
            większości prywatnych szkół i uczelni, nawet totalny kretyn gdy płaci
            regularnie zalicza z definicji (powód dla którego naród amerykański jest tak
            ciemny).

            Komuna miała do siebie to że cały czas się reformowała,kapitalizm każdy uznaje
            za idealny ustrój i nikt nie chce tego gówna (mowię o kapitaliźmie w
            dzisiejszym wydaniu,a nie wogóle o kapitaliźmie) reformować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka