Dodaj do ulubionych

Gazprom-dochod 30 mld $ i zaproszenie na Alaske

19.10.08, 18:32
www.lenta.ru/news/2008/10/18/gazprom/
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Pisz dalej 19.10.08, 18:40
      o Gazpromie i Alasce i tylko cie popre. Oczy Rosji skierowane na Alaske - to mi
      sie podoba:)

      PF
      • eva15 Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 20.10.08, 22:41
        Jak śpiewa rosyjski zespół Liube Ameryka powinna przestać
        walić/strugać durnia i powinna oddać wreszcie Alaskę, zwaną czule
        Aliasoczką.
        Poniżej ta piosenka z niezręcznie przetłumaczonym tytułem, ale
        reszta jest jako tako OK.

        www.youtube.com/watch?v=HUi7XQsdUXE&feature=related

        P.S. Liube się rąbnął, to nie Katrzyna Wlk. lecz Aleksander II
        sprzedał Alaskę.
        • wojciech.2345 Re: Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 20.10.08, 23:29
          eva15 napisała:
          > Jak śpiewa rosyjski zespół Liube Ameryka powinna przestać
          > walić/strugać durnia i powinna oddać wreszcie Alaskę .... .
          =========================================================
          Jak to oddać? Niech odkupią.
          • eva15 Re: Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 21.10.08, 00:00
            No fakt, może się zdarzyć, że od zadłużonych USA odkupią.
            • wojciech.2345 Re: Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 21.10.08, 08:08
              eva15 napisała:
              > No fakt, może się zdarzyć, że od zadłużonych USA odkupią.
              ==========================================================
              Ja na miejscu Putina sprzedałbym Syberię.

              Ty wiesz ile można wyciągnąć za te pustkowia?
              • eva15 Re: Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 21.10.08, 14:57
                Był taki jeden, co chciał sprzedać. Teraz tam przebywa, w więzieniu.
          • melord Re: Liube odzyskanie Alaski przepowiedział 21.10.08, 00:00
            wojciech.2345 napisał:

            > eva15 napisała:
            > > Jak śpiewa rosyjski zespół Liube Ameryka powinna przestać
            > > walić/strugać durnia i powinna oddać wreszcie Alaskę .... .
            > =========================================================
            > Jak to oddać? Niech odkupią.

            jak tak dalej pojdzie...kto wie moze odkupia
        • borrka Nareszcie wiadomo ... 21.10.08, 09:26
          Jakie sa zrodla wiedzy politycznej Efci !
          Drugorzedni szansonisci moskalscy.
          Z Pugaczowej i Filki Kirkorowa tez czerpiesz ?

          Oczami duszy widze ten obraz:
          Wieczor gdzies w Rajchu.
          Efcia dziarsko wystukuje aluminiowa laseczka z AOK
          "Kombat, kombat, batiania kombat"...

          Poki sasiad z dolu nie wrzasnie "Ruhe im Puff!"
          • eva15 Borrka obłatany w niemieckich świadczeniach socjal 21.10.08, 14:55

            A co to ta "aluminiowa laseczka z AOK"? Co ty tam wyłudziłeś z
            niemieckiej Kasy Chorych dla warstw niższych i emerytów/rencistów?
    • borrka Szkoda... 19.10.08, 18:46
      Ze Miller nie wspomnial, iz kapitalizacja gazpromu spadla niemal dziesieciokrotnie lol !

      Ale fajno, radzieccy specjalisci beda pindosom teraz pomagac.
      To koniec USA.
      • jk2007 a dla Polski beda sprzedawac gaz z Azji 19.10.08, 18:54
        drozej oczewiscie
        • wojciech.2345 Re: a dla Polski beda sprzedawac gaz z Azji 19.10.08, 19:36
          jk2007 napisał:
          > drozej oczewiscie
          =====================================
          W efekcie taniej oczywiście.
          Chwilowa podwyżka wynika z algorytmu.

          Potem musicie oddać te dieńgi.
      • bywszy1 Re: Szkoda?+... 19.10.08, 19:03
        Wujku Boria,czy wy musicie zawsze p...c,jak nie po waszej mysli?
    • wojciech.2345 promocja na akcje Gazpromu 19.10.08, 19:14
      www.gazprom.ru/articles/article25856.shtml
      • wojciech.2345 zapomniałem dodać 19.10.08, 19:16
        Z wykresu wygląda, że warunki promocji mogą być niebawem
        znacznie lepsze.
    • wojciech.2345 malutkie info 19.10.08, 19:52
      Rosyjskie media podają, że Gazprom jest wśród kilku
      koncernów paliwowych, którym rząd Władimira Putina obiecał
      pomoc państwa w refinansowaniu długów. Łącznie mają one
      otrzymać z państwowych rezerw 9 mld dolarów, z czego
      Gazprom - 1 mld USD.

      Według stanu z 31 grudnia 2007 roku zadłużenie grupy
      Gazpromu wynosiło w sumie 1,5 bln rubli (ok. 62 mld
      dolarów). 34 proc. tej kwoty stanowiły pożyczki
      krótkoterminowe.
      www.wprost.pl/ar/141950/Gazprom-nie-boi-sie-kryzysu-finansowego/
      • borrka To istotnie ciekawa informacja. 19.10.08, 19:56
        A ja po chwackiej wypowiedzi prasowej Millera, myslalem, ze odkupia Alaske od USA.
        • wojciech.2345 Re: To istotnie ciekawa informacja. 19.10.08, 20:11
          borrka napisał:
          > A ja po chwackiej wypowiedzi prasowej Millera, myslalem,
          ze odkupia Alaske od USA.
          =======================================
          Boso, ale w ostrogach. Putin podtrzymuje płynność finansową
          firmy, ale firma ma ambitne plany.

          Ot fantazja wielkorusa.
          • hubert100 [...] 20.10.08, 02:24
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • borrka Moze zima bedzie lekka, Hubercik. 20.10.08, 09:55
              Bo Gazprom to juz bankrut.
            • wojciech.2345 [...] 20.10.08, 10:58
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • hubert100 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 14:17
                Byl wegiel,teraz pozstaly puste dziory i pozamykane kopalnie.Moze
                dzuzo brunatnego zostalo.Udusicie sie go palac jezeli nawet wam EU
                pozwoli na takie zanieczyszczenie srodowiska. PS. W Kanadzie jeszcze
                jest troche gazu i duzo energii wodnej (elektrownie).A tak na
                wszelki wypadek to mam gore drzewa na zime co go tu nie brakuje.Z
                tego lasu co rosnie na mojej dzialce mam na 10 lat palenia a z tego
                obok na 200 lat.PS.Mam zreszta Heat Pump w domu i ogrzanie domu 350
                m2 kosztuje mnie $50 na miesiac. Ile wy tam placicie za ten Ruski
                gaz? Dostaliscie znizke jak Ukraina, czy jako bogaty kraj
                placicie "ceny swiatowe"?
                • wojciech.2345 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 14:28
                  hubert100 napisał:
                  > Ile wy tam placicie za ten Ruski
                  > gaz? Dostaliscie znizke jak Ukraina, czy jako bogaty kraj
                  > placicie "ceny swiatowe"?
                  =============================================
                  Na 99,99% płacimy ceny światowe. Są one liczone wg średnich cen ropy
                  za jakiś okres. Teraz powinniśmy płacić więcej, ale w następnym
                  okresie rozliczeniowym możemy płacić mniej mimo, że ceny światowe
                  będą znacznie wyższe. Taka jest umowa z Moskalami.

                  Co do innych paliw. Polska ma pieniądze i swobodnie może kupić
                  wszystko na rynku światowym. Problemem może być jedynie gaz na
                  dłuższy okres. Na krótki dystans mamy własny.

                  Co do węgla. Mamy nieruszone złoża. Czekają.
                  • hubert100 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 15:01
                    "Pokorne ciele dwie krowy ssie".Trzeba bylo nie fikac to Rus by dal
                    znizke. Moja stara poszla tu na aucje co odbyla sie w hotelu. Jakis
                    bogaty Hindus sprzedawal dywany recznie robione.Niektore byly takie
                    ze zabralo 5 lat pracy aby go zrobic.Aukcje malo nie odwolali bo
                    zjawila sie tylko moja zona i ruska para (meszczyzna i kobieta).Rusy
                    kupili dywanow za $50000.Moja stara myslala ze nic nie kupi bo z
                    tymi Rusami nie miala szans.Powiedziala Rosjance ze interesuje ja
                    tylko jeden dywan.Oczywiscie powiedziala ze urodzila sie w
                    Polsce.Rosjanka okazala sie OK.Powiedziala poniewaz jestes a Polski
                    to my nie bedziemy obstawiac tego dywanu co ci sie podoba, kup go.
                    Kupila za $1000. Rusy by dali co najmniej $1500. Nie wiem jak w
                    Rosji i w Polsce ale tu z Rojanami mozna sie dogadac bez problemu.
                    Nawet czuja sympatie do Polakow.
                    • wojciech.2345 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 17:43
                      Rus sprzeda Polsce i tak ropę, gaz po cenach światowych. Kiedyś jak
                      się zaczęli wygłupiać z ropą, to kupiliśmy niewiele drożej ropę
                      chyba od Arabów i daliśmy im do MYŚLENIA. Łaski nie robią.

                      Co do prostych Rosjan, to jest jak piszesz. Mili sympatyczni ludzie.
                      Jednak jak jest ich 3, to ma się wrażenie, że pojawia się czwraty i
                      jest to diabeł.
                      • johnny-kalesony Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 19:20
                        Było to Kuwejcie chyba dwa lata temu, dokąd na zamówienie Lotosu popłynęło kilka
                        tankowców. Jak można przypuszczać miał ten zabieg znaczenie czysto
                        strategiczno-PR'owskie. Chodziło o to, żeby pokazać Rosji, że nie jest w kwestii
                        ropy świętą krową i zademonstrować, jakimi mechanizmami dyscyplinowania Kremla
                        dysponujemy. Od tej pory Rosjanie są już w rozmowach z nami znacznie bardziej
                        uprzejmi.


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
                        • hubert100 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 19:51
                          niestety kalesony czas pracuje dla nich a nie dla Polski. Ropy i
                          gazu coraz mniej. A te chwilowe dupniecie spowoduje to ze zmniejsza
                          poszukiwania i inwestycje na swiecie.Nastepna fala cen bedzie $200
                          za barylke.
                          • johnny-kalesony Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 20:03
                            Zaklinanie rzeczywistości swoimi fantazjami to twoja domena, więc tutaj się z
                            tobą nie spieram, ponieważ jestem z góry na przegranej pozycji.
                            Tak samo, dokładnie tak samo powtarzano jak mantrę w nieprzyjemnych, kryzysowych
                            latach 70'. Ropa miała być rzekomo "na wyczerpaniu". I wówczas przyszły piękne
                            lata 80' i 90'. I nagle doszło do cudownego rozmnożenia zasobów ropy na całym
                            świecie. Niestety - od dnia 11 Września 2001 ropa ponownie znajduje się na
                            wyczerpaniu.
                            Wiesz, oszczędź sobie już tych swoich zabawnych pikojlowych gadek, które na tym
                            forum już chyba na nikim nie robią wrażenia. Nie robią już nawet wrażenia na
                            niezbyt rozgarniętych maklerach giełdowych, wśród których lansowane miały
                            doprowadzić do paniki giełdowej.
                            I rzeczywiście - doprowadziły ale każda bzdura, nawet największa, musi mieć swój
                            kres.



                            Pozdrawiam
                            Keep Rockin'
                          • hubert100 Re: To istotnie ciekawa informacja. 21.10.08, 01:58
                            Pracowalem przez 20 lat przy ropie naftowej w Kanadzie i wiem jak to
                            wyglada.Wy myslicie ze ropa sama sie produkuje caly czas i wystarczy
                            jej na zawsze. Jak wierzycie w te powiekszenie sie zasobow o 100%
                            ktore Arabi wymyslili to wasza sprawa.
                      • hubert100 Re: To istotnie ciekawa informacja. 20.10.08, 19:46
                        Diabel wszedzie jest i nie spi.Metalnosc rosyjska bardzo podobna do
                        polskiej.Jednego co mozna im zazdroscic to ze nie daja sie latwo
                        oszukac i maja mniej zdrajcow.Zawsze na jednego "Jeltsyna" znajdzie
                        sie jeden "Putin".
                        • borrka To, kacapczik... 20.10.08, 23:50
                          Jest ostatnio bardzo modne wsrod ruskich agentow.
                          Ze Polacy sa podobni do moskali.

                          Po tym poznalbym cie na 1000 arszynow, podoficerze bezpieczenstwa.
                          lol
                          • hubert100 Re: To, kacapczik... 21.10.08, 02:00
                            A ty frajerze to bedziesz sracze czyscil jak nie Rusom to Niemcom.
                      • polski_francuz Juz od dwoch Rosjan diabel sie pojawia 21.10.08, 08:50
                        I ten diabel sie nazywa Rosja, matuszka Rosija, idea Rosji...

                        PF
                        • johnny-kalesony Re: Juz od dwoch Rosjan diabel sie pojawia 21.10.08, 13:00
                          Taki kolektywny Rasskolnikow :o)
                          Ja zawsze twierdziłem, że Dostojewski zamknął, zogniskował w tej postaci
                          charakter narodowy Rosjanina. Tę specyficzną, grymaśną histerię, obrazę na cały
                          świat który rzekomo jest winien wszystkich nieszczęść Rosji. Histerię, która
                          kończy się ślepą, spazmatyczną i porywczą zbrodnią.
                          Rosjanie to naród niepojęty, zupełnie nielogiczny ...


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                          • eva15 To pojemność mózgu winna, nie Rosjanie 21.10.08, 14:59
                            no ale to do głowy nie przyjdzie, bo i jak?
                            • polski_francuz Re: To pojemność mózgu winna, nie Rosjanie 21.10.08, 15:05
                              Trinkfestigkeit, wa:)

                              PF

                              • eva15 Re: To pojemność mózgu winna, nie Rosjanie 21.10.08, 15:47

                                Obejrzales video z Liube, ktore podrzucilam u gory?
                                • polski_francuz Da 21.10.08, 15:55
                                  laznia, wodka, harmonia, losos...

                                  Trudno na takich gnevatsja:)

                                  PF
                                  • eva15 Re: Da 21.10.08, 16:13
                                    polski_francuz napisał:

                                    > laznia, wodka, harmonia, losos...

                                    garmonia

                                    > Trudno na takich gnevatsja:)

                                    Pewnie, że trudno, cały czas to mówię.
                                    • 1234-5aa Re: Da 21.10.08, 18:04
                                      To Gazprom jeszcze nie splajtował? To pewnie tylko kwestia czasu bo koszty
                                      gigantyczne, niskie ceny ropy i gazu a kryzys finansowy potrwa zapewne kilka lat!
                                  • j-k Da i niet :) 21.10.08, 18:35
                                    polski_francuz napisał:
                                    Trudno na takich gnevatsja:)

                                    Tu uwaga - tak po starej znajomosci - bez zlosliwosci...

                                    gdyz russkij jazyk
                                    jest mi w cenie :)


                                    gniewac sie : - to:

                                    zlit`sa
                                    sierdit`sa

                                    ale to nie oddaje dokladnie istoty rzeczy.

                                    nie ma rosyjskiego odpowiednika
                                    polskiego okreslenia - gniewac sie...

                                    wot raznica :)





                                    • polski_francuz Re: Da i niet :) 21.10.08, 20:53
                                      Pieknego jezyka rosyjskiego juz prawie nie uzywam. ostatni raz to bylo kilka lat
                                      temu, jak wysluchiwalem Rosjan, nieznajacych angielskiego, na konferencji. A moj
                                      zwrot "gniewatsia" mial charakter wyrazenia sympatii i niec wiecej.

                                      Tym niemniej Rosjanom i Polakom nie po drodze. Nie moga sie kompromisowo
                                      porozumiec i, jak w malzenstwie, ktos musi rzadzic.

                                      Cat Mackiewicz napisal, ze Polska to mezczyzna a Rosja kobieta. A ze Polska byla
                                      slaba, to Rosja poszukala innego mezczyzny - Niemca.

                                      Chyba to dosc sluszne. I chcialoby sie, by Polska swa "meskosc" odnalazla.

                                      PF
                                      • j-k Re: Da i niet :) 21.10.08, 21:05
                                        polski_francuz napisał:

                                        > Pieknego jezyka rosyjskiego juz prawie nie uzywam. ostatni raz
                                        to bylo kilka lat temu, jak wysluchiwalem Rosjan, nieznajacych
                                        angielskiego, na konferencji. A moj zwrot "gniewatsia" mial
                                        charakter wyrazenia sympatii i niec wiecej.

                                        - viem oczywiscie i dlatego, zanaczylem wyraznie,
                                        ze moja uwaga nie byla zlosliwa.
                                        a istotnie to piekny jezyk...
                                        >
                                        > Tym niemniej Rosjanom i Polakom juz nie po drodze. Nie moga sie
                                        kompromisowo porozumiec i - jak w malzenstwie, ktos musi rzadzic.

                                        - fakt , nie moga sie porozumiec...
                                        ale to juz nie malzenstwo...
                                        wystarczy pakt o nieagresji :)))
                                      • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 21.10.08, 21:15
                                        polski_francuz napisał:
                                        > Cat Mackiewicz napisal, ze Polska to mezczyzna a Rosja kobieta.
                                        =====================================================
                                        Coś w tym jest. Rosjanie nie mają tzw. twardej filozofii. Francja
                                        miał Kartezjusza, Anglia Bacona, Niemcy Kanta,... . Oni mają
                                        jedynie literaturę piękną z filozoficznymi wstawkami.

                                        Nie liczy się realizm, liczą się uczucia.
                                        • polski_francuz Re: Da i niet :) 21.10.08, 21:23
                                          Doswiadczylem juz tego braku logiki tego wieczora, bo gralem w tenisa z Rosjaninem.

                                          Analiza byla ulatwiona.

                                          PF
                                          • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 21.10.08, 21:34
                                            polski_francuz napisał:
                                            > Doswiadczylem juz tego braku logiki tego wieczora, bo gralem w
                                            tenisa z Rosjaninem.
                                            >
                                            > Analiza byla ulatwiona.
                                            =========================================================
                                            Jakbyś grał w szachy, to graj kombinacyjnie i komplikuj warianty.
                                            Oni się wtedy gubią.

                                            PS. Tak Agnieszka Brustman załatwiła w pewnym meczu rosyjską
                                            arcymistrzynię.
                                            • polski_francuz Re: Da i niet :) 21.10.08, 21:43
                                              Moja taktyka byla grac pilki slabe, na ktorych nie mozna sie oprzec by silnie
                                              uderzyc. Dobrze serwowac i grac tzw "angles" tzn pilki bardzo na lewo albo
                                              bardzo na prawo. I jak juz poleci za pilka albo popracuje by uderzyc pojsc do
                                              siatki i skonczyc wymiane.

                                              I to byla dobra taktyka, bo jak nas wygonili z kortu rezultat by 4:3 dla mnie.

                                              A wspomniany brak logiki, to bylo to ze nie chcial sie napic ze mna. Mialby czas
                                              bys jeszcze grac a nie mial go by sie napic po meczu.

                                              No i co takiemu zrobisz?

                                              PF

                                              • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 21.10.08, 22:07
                                                Widziałeś to?
                                                www.wprost.pl/ar/142011/Instytut-badan-nad-Rosja-powstanie-w-Szwecji/
                                                Nato zerwało kontakty z Rosją. Rosja chyba liczyła, że Gruzja łatwo
                                                się jej upiecze. UE powściągliwa, ale swoje robi.
                                                • polski_francuz Re: Da i niet :) 21.10.08, 22:24
                                                  No coz, jak zwykle chodzi o lidera. A ten natowski bardzo oslabiony. I Niemcy
                                                  (Francja troche mniej obecnie) nie graja jego gry ale swoja.

                                                  A EU to Niemcy i Francja glownie.

                                                  PF
                                                • eva15 Carl Bildt wzorem nowego, europejskiego demokraty 22.10.08, 00:14
                                                  "Leijonborg przyznał, że w projekt powołania takiego instytutu
                                                  silnie zaangażował się szwedzki MSZ i szef dyplomacji Carl Bildt,
                                                  który jest nieprzychylnie oceniany przez Moskwę po jego
                                                  wypowiedziach w sprawie Gruzji."
                                                  ________

                                                  Carl Bildt to nowo-Szwed idealny, który wyrokiem sądu musiał
                                                  zaprzestać udzielania swego ministerialnego forum internetowego
                                                  internautom szczującym do unicestwienia Muzułmanów/Arabó. Bildt nie
                                                  miał czasu i atłasu, by zauważyć, do czego jeg strona internetowa
                                                  służy. Tak jest zapędzony ten demokrata...

                                                  • wojciech.2345 Re: Carl Bildt wzorem nowego, europejskiego demok 22.10.08, 06:30
                                                    Ale to dobrze, że taka instytucja powstaje.

                                                    Kremlowi trzeba patrzeć na ręce.
                                              • johnny-kalesony Re: Da i niet :) 21.10.08, 23:15
                                                Znowu Rasskolnikow! :D
                                                Po prostu uraziłeś jego dumę. Zauważyłem, że Rosjanie traktują rzeczywistość
                                                kompleksowo, "całościowo". Nie oddzielają meczu od pomeczowego kielonka. Zarówno
                                                mecz jak i kielonek stanowią rodzaj jakiejś emanacji gry (?) albo procesu, który
                                                ukrywa się w tle ... Nie wiem, czy właściwie to ująłem, bo materia ta jest dosyć
                                                nieforemna i mało precyzyjnie określona.
                                                Innymi słowy - z naszego punktu widzenia - dorabiają jakąś ideologię do czegoś,
                                                czego nie ma. Albo robią z igieł widły.


                                                Pozdrawiam
                                                Keep Rockin'
                                                • bo1ko Re: Da i niet :) 22.10.08, 01:31
                                                  Rosjanin nie chcial pic alkoholu z Polakiem - jak dobrze, ze tutejsi forumowicze
                                                  sa istnymi znafcami psychologii ludzkiej, aby wytlumaczyc nam prawdziwe powody
                                                  zajscia.



                                                • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 22.10.08, 06:49
                                                  Idziesz dobrym tropem z tą kompleksowością, jak to Ty mówisz
                                                  całościowo. W poście do PFa wspomniałem o polskiej szachistce
                                                  Agnieszce Brustman. Historia pasuje do tego co piszesz.

                                                  A było to tak. Brustman grała z Rosjanką mecz w eliminacjach do
                                                  mistrzostw świata. Polka była fenomenem jeśli chodzi o tzw. grę
                                                  szybką. Bilans z poprzednich partii z Rosjanką był dla niej
                                                  zdecydowanie ujemny. O ile mnie pamięć nie myli, to nie wygrała z
                                                  Rosjanką nigdy przedtem. Trener znając szachy rosyjskie powiedział
                                                  Agnieszce by grała wielowariantowo i niejasno. I tak zagrała, i
                                                  gładko wygrała.
                                            • bo1ko Re: Da i niet :) 22.10.08, 00:57
                                              wojciech.2345 napisał:

                                              > Jakbyś grał w szachy, to graj kombinacyjnie i komplikuj warianty.
                                              > Oni się wtedy gubią.


                                              A to Rosjanie sa odmienni nawet neurologicznie, ze kolektywnie ich mozgi
                                              funkcjonuja przewidywalnie inaczej niz w Polsce? - a moze to zasady matematyki w
                                              kolektywie rosyjskim sa inne.
                                              • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 22.10.08, 07:04
                                                bo1ko napisał:
                                                > A to Rosjanie sa odmienni nawet neurologicznie, ze kolektywnie ich
                                                mozgi funkcjonuja przewidywalnie inaczej niz w Polsce? - a moze to
                                                zasady matematyki w kolektywie rosyjskim sa inne.
                                                =======================================================
                                                Typowe dla gry Rosjan są eleganckie proste strategie. Często są to
                                                perełki jeśli chodzi o szachowe rzemiosło. Całkiem inaczej grał
                                                Korcznoj (nb. też Rosjanin). Chodzi właśnie o ten styl gry -
                                                kombinatoryczny.

                                                PS. Pamiętam jak Korcznoj po ucieczce z sowieckiego raju grał o
                                                mistrzostwo świata i wsadzono mu syna do więzienia. Ot taki sposób
                                                perswazji.
                                        • eva15 Re: Da i niet :) 21.10.08, 23:51
                                          wojciech.2345 napisał:

                                          > polski_francuz napisał:
                                          > > Cat Mackiewicz napisal, ze Polska to mezczyzna a Rosja kobieta.
                                          > =====================================================
                                          > Coś w tym jest. Rosjanie nie mają tzw. twardej filozofii. Francja
                                          > miał Kartezjusza, Anglia Bacona, Niemcy Kanta,... . Oni mają
                                          > jedynie literaturę piękną z filozoficznymi wstawkami.
                                          >
                                          > Nie liczy się realizm, liczą się uczucia.

                                          a Polska CO miała, poczciwcze?
                                          • wojciech.2345 Re: Da i niet :) 22.10.08, 07:06
                                            eva15 napisała:
                                            > a Polska CO miała, poczciwcze?
                                            ============================================================
                                            Jak to co miała? Polska miała swoich intelektualistów albo w
                                            Magadanie albo we Francji.
                                      • eva15 Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak ... 21.10.08, 22:14
                                        > Cat Mackiewicz napisal, ze Polska to mezczyzna a Rosja kobieta. A
                                        >ze Polska bylaslaba, to Rosja poszukala innego mezczyzny - Niemca.
                                        > Chyba to dosc sluszne.

                                        Ba, bardzo słusznie, wszak to miód na dusze sarmackie.
                                        Ale - na jakiej podstawie Cat-Mackiewicz te mądrości wysnuł? Chyba
                                        na obserwacji bycia silnym w gębie, bo innych dowodów polskiej
                                        męskiej krzepy od 400 lat wobec Rosji nie było.
                                        Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak rozpoznawczy?

                                        >I chcialoby sie, by Polska swa "meskosc" odnalazla.

                                        Oj, chciałoby się, chciało. Chciejstwo to kolejny znak
                                        rozpoznawczy "męskiej" Polski.
                                        • wojciech.2345 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 22:20
                                          No przecież my mówimy o Polsce Ojczyzna, a Rosjanie o Rosji
                                          Matuszka, Ojciec to chłop, a matka to kobieta.

                                          Zgadza się?
                                          • eva15 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 23:36
                                            wojciech.2345 napisał:

                                            > No przecież my mówimy o Polsce Ojczyzna, a Rosjanie o Rosji
                                            > Matuszka, Ojciec to chłop, a matka to kobieta.

                                            W Polsce mówimy też Macierz (np. Macierz Polska) a Rosjanie używają
                                            jak najbardziej słowa ojczyzna - otieczestwo/otczizna

                                            > Zgadza się?

                                            Jak widzisz nie....

                                            • wojciech.2345 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 22.10.08, 06:27
                                              Uzusy "otczizna" i "macierz" są drugorzędne.
                                              Usiłujesz na siłę postawić na swoim.

                                              Nie masz racji.
                                        • polski_francuz Sarmata maly 21.10.08, 22:27
                                          Ja tez moglbym sie urodzic w rodzinie bankiera szwajcarskiego. Ale ze sie
                                          urodzilem gdzie sie urodzilem to gram taka gre jaka mam grac.

                                          Sarmaty wlasnie:)

                                          Pozdro

                                          PF
                                          • eva15 Sarmata maly, oj mały 21.10.08, 23:08
                                            polski_francuz napisał:

                                            > Ja tez moglbym sie urodzic w rodzinie bankiera szwajcarskiego.

                                            Znów to chciejstwo....

                                            > Ale ze sie urodzilem gdzie sie urodzilem to gram taka gre jaka mam
                                            >grac. Sarmaty wlasnie:)

                                            Ale czy to musi wykluczać krytyczne myślenie?
                                        • johnny-kalesony Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 22:50
                                          eva15 napisała:

                                          > > Cat Mackiewicz napisal, ze Polska to mezczyzna a Rosja kobieta. A
                                          > >ze Polska bylaslaba, to Rosja poszukala innego mezczyzny - Niemca.
                                          > > Chyba to dosc sluszne.
                                          >
                                          > Ba, bardzo słusznie, wszak to miód na dusze sarmackie.

                                          Na sarmackie? Przecież Sarmaci (jak i cały "sarmatyzm" zresztą) nie byli
                                          Polakami. To mentalna trucizna, która przyszła do nas ze wschodu, z terenów
                                          skolonizowanych przez Rzeczpospolitą. Zasiedlonych przez tamtejszą szlachtę,
                                          która przyjmowała powierzchownie tożsamość "katolicką i zachodnią", lecz nie
                                          pozbyła się swoich wschodnich zwyczajów, swojej wschodniej mentalności. Spójrz
                                          Ewo na dzisiejszych rosyjskich oligarchów - wykapani sarmaci rodem z XVII, XVIII
                                          wieku ...

                                          > Ale - na jakiej podstawie Cat-Mackiewicz te mądrości wysnuł? Chyba
                                          > na obserwacji bycia silnym w gębie, bo innych dowodów polskiej
                                          > męskiej krzepy od 400 lat wobec Rosji nie było.

                                          1920. 300 tys. wojsk polskich kontra 1 mln wojsk rosyjskich, Ewo. Jak się
                                          skończyło - zapewne wiesz.

                                          Poza tym - ta sławna "rosyjska dusza", czyli mglistość, kapryśność,
                                          nieprzewidywalność, histeryczny emocjonalizm ... Nieumiejętność rozsądnej oceny
                                          - również własnej - sytuacji i tak dalej.



                                          Pozdrawiam
                                          Keep Rockin'
                                          • eva15 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 23:14
                                            johnny-kalesony napisał:

                                            > 1920. 300 tys. wojsk polskich kontra 1 mln wojsk rosyjskich, Ewo.
                                            >Jak się skończyło - zapewne wiesz.

                                            Wiem, Rosjanie pogonili Polaków aż pod Warszawę i tylko cud nad
                                            Wisłą Polskę uratował. Takie to były wycięstwa.
                                            • j-k rok 1920 - korekta :) 21.10.08, 23:43
                                              interlokutor napisal :
                                              >
                                              > > 1920.

                                              300 tys. wojsk polskich kontra 1 mln wojsk rosyjskich,


                                              NIE.

                                              600 tys wojsk polskich
                                              700 tys wojsk sovieckich.

                                              przy czym Polacy byli ((nieco) lepiej uzbrojeni...

                                              A Cud byl okresleniem Ironicznym...
                                              wymyslonym przez przesmiewcow - dopiero w roku 1926...

                                              chociaz fakt...
                                              cudem bylo przejecie sovieckiej radiostacji lacznikowej
                                              pod Ciechanowem...

                                              Dobraj Noczi :)))

                                              • eva15 Cuda a fakty 22.10.08, 00:19
                                                Nagim faktem było, że Rosjanie pogonili "zwycięskich" Polaków aż pod
                                                ich własną stolicę, którą ci z trudem wielkim wybronili. Albo
                                                opowiesz nam, że było inaczej i Polacy pogonili Rosjan pod Moskwę???
                                                • wojciech.2345 Re: Cuda a fakty 22.10.08, 08:44
                                                  Przypomniała mi się rozmowa sprzed wielu lat z człowiekiem, który w
                                                  czasie wojny był w Rosji i był w komisji poborowej. Opisywał mi
                                                  zachowanie polskich i rosyjskich rekrutów. Kulawy rekrut Polak
                                                  udawał zdrowego, a zdrowy rekrut Rosjanin udawał kulawego. To była
                                                  norma. Oficerowie rosyjscy z komisji poborowej tak się wstydzili
                                                  swoich gierojów, że rozdzielili komisje poborowe. Osobna była dla
                                                  Polaków i osobna dla Rosjan.

                                                  Ach ta pamięć.
                                                  • parenpadla Re: Cuda a fakty 23.10.08, 13:24
                                                    wojciech.2345 napisał:

                                                    > Przypomniała mi się rozmowa sprzed wielu lat z człowiekiem, który
                                                    w
                                                    > czasie wojny był w Rosji i był w komisji poborowej. Opisywał mi
                                                    > zachowanie polskich i rosyjskich rekrutów. Kulawy rekrut Polak
                                                    > udawał zdrowego, a zdrowy rekrut Rosjanin udawał kulawego. To była
                                                    > norma. Oficerowie rosyjscy z komisji poborowej tak się wstydzili
                                                    > swoich gierojów, że rozdzielili komisje poborowe. Osobna była dla
                                                    > Polaków i osobna dla Rosjan.
                                                    >
                                                    > Ach ta pamięć.

                                                    O tak, istnie niewyczerpny temat, o tchorzliwych Rosjanach i
                                                    bogaterskich Polakow.
                                              • melord Re: rok 1920 - korekta :) 22.10.08, 02:15
                                                j-k napisał:

                                                > interlokutor napisal :
                                                > >
                                                > > > 1920.
                                                >
                                                > 300 tys. wojsk polskich kontra 1 mln wojsk rosyjskich,
                                                >
                                                >
                                                > NIE.
                                                >
                                                > 600 tys wojsk polskich
                                                > 700 tys wojsk sovieckich.
                                                >
                                                > przy czym Polacy byli ((nieco) lepiej uzbrojeni...
                                                >
                                                > A Cud byl okresleniem Ironicznym...
                                                > wymyslonym przez przesmiewcow - dopiero w roku 1926...
                                                >
                                                > chociaz fakt...
                                                > cudem bylo przejecie sovieckiej radiostacji lacznikowej
                                                > pod Ciechanowem...
                                                >
                                                > Dobraj Noczi :)))
                                                >


                                                "cudem" a wlasciwie osiagnieciem bylo zlamanie szyfru rosyjskiego
                                                przez polskich kryptologow.....kazdy ruch wojsk sowieckich byl znany
                                            • j-k przepraszam 21.10.08, 23:45
                                              z powyzszym postem o roku 1920
                                              mialem podpisac sie pod Johnym :)

                                              Dobraj Noczi - so wie so :)
                                          • walter62 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 23:17
                                            johnny-kalesony napisał:
                                            > Na sarmackie? Przecież Sarmaci (jak i cały "sarmatyzm" zresztą) nie
                                            > byli Polakami. To mentalna trucizna, która przyszła do nas ze
                                            > wschodu, z terenów skolonizowanych przez Rzeczpospolitą.
                                            No tak. To jak wyjaśnisz, iż plemiona sarmackie, od których nasza szlachta
                                            ("koroniacy") wywodziła swój rodowód a swoje znaki herbowe od ich tamg,
                                            zamieszkiwała głównie Małopolskę? Czyżby Małopolskę skolonizowała Rzeczpospolita
                                            przesuwając się na wschód? Skąd? Z Niemiec przecież tam też było osadnictwo
                                            plemion sarmackich.
                                            Pozdr.
                                            • johnny-kalesony Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 21.10.08, 23:51
                                              Wiesz, ta polska późna mitologia sarmacka, która stała się udziałem szlachty
                                              zaściankowej, była naprawdę dosyć mocno naciągana. To nie jest dowód genetyczny.
                                              Raczej dowód na rozprzestrzenienie się sarmackiej choroby. Jan Kochanowski na
                                              przykład w swoich pismach reagował na tę rozprzestrzeniającą się już wówczas
                                              obcą modę w bardzo krytyczny sposób, widząc w niej źródło rychłego rozkładu
                                              dobrych obyczajów. A Kochanowski był właśnie dobrym, skromnym szlachcicem
                                              małopolskim.

                                              Tak naprawdę terenami sarmackim jest - według informacji, które znalazłem -
                                              dorzecze Wołgi. Więc coś z tym "rosyjskim" pochodzeniem sarmatyzmu na rzeczy
                                              jednak jest.

                                              Czy nie dostrzegasz w zachowaniu obecnych, rosyjskich oligarchów tego
                                              charakterystycznego sarmackiego rysu, który cechował np. szlachtę
                                              Rzeczypospolitej? Pytam jako plebejski mieszczanin rodzinnie ukorzeniony w
                                              Wielkopolsce i na Śląsku ...



                                              Pozdrawiam
                                              Keep Rockin'
                                              • walter62 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 22.10.08, 00:26
                                                Owszem plemiona sarmackie przybyły ze wschodu - ze znacznie dalszych terenów niż
                                                okolice Wołgi. To wyłącznie szlachta "koroniacka" odwoływała się do posiadania
                                                korzeni sarmackich, a nie szlachta z terenów "Wielkiego Księstwa" (czyli tzw.
                                                "wschodu").
                                                Natomiast z tą Wołgą bym nie przesadzał - tam nie istniało osadnictwo
                                                Słowian wsch. Rosjanie do tej rzeki (tj. rejonów na których wcześniej
                                                istniało osadnictwo sarmackie) dotarli dopiero w 2 połowie XVI w. Z tego powodu
                                                dla Rosjan plemiona sarmackie są całkowicie obce i nie odwołują się do tej tradycji.

                                                Natomiast nie znam na tyle rosyjskich oligarchów (w ogóle ich osobiście nie
                                                znam) by wyciągać jakieś uogólniające wnioski. Z kontaktów z ich biznesmenami
                                                (których materialny status chyba nie kwalifikuje jeszcze ich do "oligarchów")
                                                wyciągam zupełnie inne wrażenia - wyjątkowo pragmatyczni, pedantyczni,
                                                poukładani, przy tym doskonale znający i wiedzący czego chcą. W dodatku
                                                nienagannie ubrani - w pewnym sensie to może nawet irytować "sztywnością"
                                                (wszystko z ostatniego, topowego katalogu). W kontaktach zawsze trzymają się na
                                                dystans - nie ma mowy o "słowiańskiej wylewności" i "rubaszności" - to chyba
                                                zaszłość z czasów bolszewickiego kołchozu. Zaskakujące ale
                                                o piciu absolutnie nie ma mowy - to u nich już przestało być modne. Dopiero po
                                                skończeniu negocjacji jest trochę luzu - ale bez szczególnej przesady (wtedy
                                                piją markowy koniak lub dobrego wiskacza - to jest tam modne. Oglądałem w
                                                Moskwie sklep gdzie było w sprzedaży jakieś 150 gatunków tego trunku). Do siebie
                                                nie zapraszają, jeżeli zapraszają to wyłącznie do dobrej restauracji typu
                                                angielskiego klubu - tu zachowują się na luzie ale nadal z pewnym dystansem.
                                                W sumie sporo się u nich zmieniło.
                                                Pozdr.
                                                • eva15 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 22.10.08, 00:52
                                                  w sume szkoda, że tak się uzachodnili....
                                                • wojciech.2345 Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 22.10.08, 07:55
                                                  Napisałeś pean na temat rosyjskich biznesmenów i ich stylu bycia.
                                                  Nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Rosja jak i USA charakteryzuje
                                                  się tym, że ma elity na światowym poziomie. Natomiast w obu tych
                                                  społeczeństwach jest wypłukana warstwa średnia. Krótko mówiąc nie ma
                                                  transmisji wartości (jak by je nie pojmować) w dół. Mimo to w USA są
                                                  mechanizmy ciągnięcia całości (kraju) w górę, a w Rosji tego nie ma.
                                                  Rosja nigdy chyba nie miała koncepcji cywilizacyjnego rozwoju
                                                  skierowanej w dół.

                                                  Np. ciekawym pytniem, które można by zadać Putinowi byłoby zapytanie
                                                  go o to co zyskał prosty Rosjanin na boomie surowcowym, który się
                                                  teraz kończy?
                                                  • wojciech.2345 uzupełnienie 22.10.08, 08:05
                                                    Popatrz na taki paradoks. Rosja potrafiła dyktować tempo w podboju
                                                    Kosmosu, ale nie potrafiła wyprodukować dobrego długopisu.

                                                    Tu jest pies pogrzebany.
                                                  • walter62 Re: uzupełnienie 22.10.08, 13:39
                                                    wojciech.2345 napisał:

                                                    > Popatrz na taki paradoks. Rosja potrafiła dyktować tempo w podboju
                                                    > Kosmosu, ale nie potrafiła wyprodukować dobrego długopisu.
                                                    Żaden paradoks. Jeżeli z pomocą tego długopisu sovieci zdołali by zdominować
                                                    Świat, nie zawracaliby sobie głowę Kosmosem, rozbudowując
                                                    wyłącznie przemysł galanterii biurowej.

                                                    > Tu jest pies pogrzebany.
                                                  • polski_francuz Ameryka ma 22.10.08, 08:08
                                                    klase srednia znacznie wieksza niz Rosja.

                                                    Ale twoje uwagi o "windzie spolecznej" z dolu do gory sa dosc sluszne. Z tym ze
                                                    te uwagi nie dotycza jedynie Rosji.

                                                    Bo ta winda sie wszedzie psuje. Statystyki pokazuja w Niemczech, Francji...ze
                                                    bogaci staja sie bogatsi a biedni coraz biedniejsi. Dlaczego tak jest? Chyba
                                                    jakosc wychowania w domu jest coraz wazniejsze a rola szkoly przez przyjacie
                                                    wielu dzieci z innych kultur jest coraz slabsza. Szkola bowiem nie wzbudza juz
                                                    ambicji a jedynie stara sie integrowac slabo integrowalne.

                                                    Moze jeszcze roznica jest taka, ze biedni w Europie maja RMI, Hartz IV czyli
                                                    400-600 Euro/miesiac i z glodu nie gina.

                                                    Biedni w Rosji sa o wiele bardziej biedni.

                                                    PF

                                                  • wojciech.2345 Re: Ameryka ma 22.10.08, 08:34
                                                    Trzeba by zobaczyć krzywe Gaussa zarobków dla poszczególnych krajów.
                                                    Im wyższe maksimum tym ten podział (bogaci - biedni) jest
                                                    sprawiedliwszy. Chyba to jest właściwe kryterium.

                                                    A co do sposobu edukowania. Szwedzi umieją sprytnie to robić. Dzieci
                                                    imigrantów idą "innym" trybem nauczania.
                                                  • walter62 W.2345 - Bez peanów 22.10.08, 13:34
                                                    wojciech.2345 napisał:

                                                    > Napisałeś pean na temat rosyjskich biznesmenów i ich stylu bycia.

                                                    Widocznie nie przeczytałeś początek tej dyskusji.
                                                    Absolutnie nie miałem zamiaru pisać pean. Po prostu jeżeli ktoś sugeruje, że
                                                    rosyjscy biznesmeni swoim zachowaniem przypominają sarmatów to sądzę, że jest
                                                    chyba w błędzie. Z moich kontaktów odniosłem wrażenie, że oni traktują swoją
                                                    robotę w sposób całkowicie "profesjonalny", są w tym zakresie odpowiednio
                                                    "wytresowani" i absolutnie w niczym się nie różnią od biznesmenów np. niemieckich
                                                    lub koreańskich. W tym sensie mamy do czynienia z globalizmem - w jakim byś się
                                                    miejscu nie znalazł stykasz się z absolutnie jednakowym standardowym sposobem
                                                    postępowania i uniwersalnymi, przyjętymi w tym środowisku wzorcami i zasadami.
                                                    Oni, w odróżnieniu od naszych rodzimych "biznesmenów", traktują to czym się
                                                    zajmują jako pracę, wymagającą odpowiedniego profesjonalnego przygotowania,
                                                    zachowania i stosownego "opakowania". Natomiast nasi rodzimi "biznesmeni" stale
                                                    liczą na jakiś szczęśliwy przypadek (z tego powodu funkcjonuje już w obiegu
                                                    pojęcie "polskiego interesu"), nie wspominając o białych golfowych skarpetkach
                                                    do ciemnego garnituru lub nieestetycznie wyglądających paznokciach i brudnych
                                                    butach.

                                                    To, że ta sytuacja w niczym się nie przekłada na status niższych
                                                    klas jest niewątpliwe i jest całkowicie zrozumiałe. Z tytułu prowadzonej
                                                    działalności "rozwijają" się powiązania "poziome", a
                                                    nie "pionowe".
                                                    Przy tym zwróć uwagę od ilu lat tworzone są warunki dla funkcjonowania
                                                    struktur demokratycznych i gospodarki wolnorynkowej
                                                    na zachodzie (np. w USA) a od ilu w Rosji? Czy masz złudzenie, że
                                                    jedno pokolenie, wychowane w epoce komuniackiej w kulcie lenina, w przeciągu
                                                    kilku lat te zaległości nadrobi? W tym zakresie nie mam jakichkolwiek iluzji -
                                                    minie jeszcze kilka pokoleń zanim stworzą elementarne podstawy mentalne i
                                                    instytucjonalne.
                                                    Zwróć również uwagę jak się rozwijała gospodarka Japonii lub Korei
                                                    - w pierwszym okresie rozwoju oni bezbożnie kradli cudze rozwiązania
                                                    technologiczne absolutnie nic innowacyjnego nie wnosząc i oferując towary
                                                    wyjątkowo tandetne. Na podobnej zasadzie rozwijała się gospodarka Chin i
                                                    prawdopodobnie w tym kierunku również pójdą Rosjanie.
                                                    Pozdr.
                                          • bo1ko Re: Polski mężczyzna gębą mocarny, to jego znak . 22.10.08, 01:44
                                            johnny-kalesony napisał:

                                            > Poza tym - ta sławna "rosyjska dusza", czyli mglistość, kapryśność,
                                            > nieprzewidywalność, histeryczny emocjonalizm ... Nieumiejętność rozsądnej
                                            oceny - również własnej - sytuacji i tak dalej.


                                            A to Kaczynscy oraz ich katoprawicowi zwolennicy sa Rosjanami? - Czyzby dlatego
                                            Kaczynski grozil dziennikarce?
                                            • walter62 Doskonale pasuje 22.10.08, 14:31
                                              bo1ko napisał:

                                              > johnny-kalesony napisał:
                                              >
                                              > > Poza tym - ta sławna "rosyjska dusza", czyli mglistość,
                                              kapryśność,
                                              > > nieprzewidywalność, histeryczny emocjonalizm ... Nieumiejętność rozsądnej
                                              > oceny - również własnej - sytuacji i tak dalej.
                                              >
                                              >
                                              > A to Kaczyńscy oraz ich katoprawicowi zwolennicy są Rosjanami? -
                                              > Czyżby dlatego Kaczyński groził dziennikarce?
                                              Po prostu j-k postawił idealną diagnozę, z pomocą której będzie można wyłuskać
                                              wszystkich kretów.
                                    • eva15 J-K jako poliglota 21.10.08, 23:47
                                      J-K jako poliglota wielki tłumaczył ostatnio "grey power"
                                      jako "white power" bądź jako "brain power", who knows, co miał na
                                      myśli?

                                      Jako super-poliglota może teraz pouczać innych.
                                      • j-k moze :) 21.10.08, 23:53
                                        a "woman power" z naciskiem na "woman sheath" z pewnoscia
                                        mu w tym pomoze :)))
                                        • eva15 daj spokój słownikom 22.10.08, 00:16

                                          to ci z pewnością w niczym nie pomoże.
                                          • j-k Daj spokój słowniczkom , hiba ? :) 23.10.08, 14:05
                                            Evciu, niejednemu juz pomoglo, wiec kto wie ? :)
                                    • parenpadla Re: Da i niet :) 23.10.08, 13:16
                                      Mowia i w Rosji GNIEVATJSA, GNEVIT(Boga, na przyklad), ale to
                                      raczej staromodne slowo.
                                      • j-k Re: Da i niet :) 23.10.08, 14:08
                                        Tak istotnie , to slowo, ktore juz wyszlo z obiegu, podobnie
                                        jak "oczi" (slawne: cziornyje oczi...) znane juz tylko
                                        w literaturze, czy piosenkach.

                                        spasiba za zamieczanije :)
                                        • parenpadla Re: Da i niet :) 23.10.08, 15:34
                                          Ciekawo, polski jezyk ma bardzo wiele slow ze starogo, tak mowic
                                          praslawianskogo jezyka, odnoczasnie sa w nim najwiencej zapozyczen z
                                          jezykow obcych, specyalne z niemeckego (esli porownywac z rosjskim,
                                          bialoruskim i ukrainskim)
                          • wojciech.2345 Re: Juz od dwoch Rosjan diabel sie pojawia 21.10.08, 19:59
                            Ciekawą rzecz zauważyłeś. Ja patrzyłem na ten problem (Raskolnikowa)
                            uniwersalnie. I nie brałem tego pod uwagę.

                            Dostojewski delikatnie mówiąc nie lubił Polaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka