Gość: PEDAGOG IP: 212.160.130.* 05.10.02, 13:52 A MOŻE NARESZCIE PSZEDSZKOLE Z KLASĄ ! RUSZMY TEN GŁAZ OD POD- STAW.PEDAGOG GIMNAZJUM Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sekretariat_akcji Re: Organizatorzy akcji 17.10.02, 13:26 Cóż... - pomysł niewątpliwie ciekawy i ambitny... Jakby Pan to widział <> Wprawdzie planujemy rozszerzyć Akcję w przyszłym roku, ale myśleliśmy raczej o szkołach średnich... Niemniej ;) Pozdrawiamy Sekretariat Akcji ”Szkoła z Klasą” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EDWARD Re: Organizatorzy akcji IP: *.ipartners.pl / 195.94.208.* 25.10.02, 19:58 Oczywiście tylko pozytywne oceny moga byc zamieszczane. Ale jak już powie się kilka słów o głupocie akcji i jej propagatorach to nalezy to wykasować. Nie ma jak samouwielbienie. Odpowiedz Link Zgłoś
synaps Re: Organizatorzy akcji 17.11.02, 14:06 Niestety, ale zgadzam się z tą opinią. Może jednak od początku... Istotą nauczania jest przede wszystkim i ponad wszystko bezpośredni udział nauczyciela w kształceniu swojego ucznia. Od najdawniejszych czasów cały "wic" sprowadza się do relacji "mistrz-uczeń". To nauczyciel kierując się wartościami ogólnymi wie, co jest ważne i "jak to się robi". Cała reszta to technika. Jaką pomoc uzyskują nauczyciele od strony różnej maści organizatorów procesu edukacji ? 1. Wymyślono proces awansu zawodowego. I co z tego wynikło ? Nauczyciele, którzy chcą awansować cierpliwie kompletują dokumentację o swoich osiągnięciach (np. powieszenie firanek w klasie to inaczej udział w pracach społecznych na rzecz kształtowania wizerunku szkoły, załatwienie biletów do kina to szerzenie kultury,..., itd., itd. ). Dodam jeszcze, że gromadzenie dokumentacji o osiągnięciach to cel główny, a nauczanie schodzi na plan dalszy lub zupełnie odległy. Jak widać, to bardzo wyraźny sygnał ze strony władz oświatowych, co powinien zrobić nauczyciel, aby stać się - formalnie - lepszym ! NAwet uczniowei, szczególnie ci z liceów (posiadający umiejętność właściwej oceny) stwierdzją w wielu sondażach, że dobrzy nauczyciele uczą nie mając faktycznie czasu na robienie już czegokolwiek innego, podczas gdy miernoty (prawie 100%) dbają o awans i tylko o awans. FIKCJA, FIKCJA, FIKCJA, .... 2. Ostatni "genialny" pomysł p. Łybackiej o dadaniu 2 godzin obowiązkowej pracy na rzecz szkoły jest kolejnym z gatunku "pomocnych". Pani minister na pewno tworzy swój wizerunek wielkiego reformatora, ale co to ma wspólnego z doskonaleniem procesu nauczania ? Przyglądam się nauczycielom, szczególnie tym od przedmiotów humanistycznych. Można powiedzieć,że dobry nauczyciel na przygotowanie materiałów do lekcji oraz sprawdzanie prac uczniowskich poświęca czas co najmniej drugiego pensum. Ale słyszę też opinię tych samych, zmęczonych i sfrustowanych nauczycieli, że jeśli ma być dwie godziny więcej to niech będzie, ale ani minuty dłużej! Brawa dla kolejnej administracyjnej bzdury. Ministaer Handke bardzo się o to postarał. A tak na marginesie. Czy Prawo Unii Europejskiej dopuszcza (w układzie wertykalnym stosowania prawa) narzucanie dodatkowych obowiązków pracownikom, za które nie płaci wynagrodzenia ? Oj! Pani Minister .... 3. Jak nauczyciel nawet najlepszy ma spokojnie pracować, skoro przez cały czas wisi nad nim groźba utraty pracy i to niezależnie od kwalifikacji (tych faktycznych a nie na "kwicie") i stażu pracy ? Ilu nauczycieli dręczy pytanie, "Czy w następnym roku szkolnym będę miał godziny wystarczające na etat ?". Przecież wiadomo, że przy obecnym głodzie pracy, kryterium do zawolnień -najcześciej- nie są kwalifikacje i staż, tylko układy i wazeliniarstwo. 4. Nauczyciel obecnie jest zmuszany do pisania różnych diagnoz, opinii, programów,..., etc. Ile mu to zajmuje czasu!!! I komu to tak naprawdę jest potrzebne. A teraz jeszcze ta akcja "Szkoła z klasą". Intencje oceniam jak najbardziej pozytywnie, ale co z tego. CZy wiedzą Państwo jak to wygląda na poziomie działań w szkole? Tworzona jest kolejna fikacja. I znowu kosztem czasu, który powinien być przeznaczony dla ucznia. Jesteśmy blisko dna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Homan Re: Organizatorzy akcji IP: 62.233.233.* 17.11.02, 17:43 synaps napisał: > Jaką pomoc uzyskują nauczyciele od strony różnej maści organizatorów procesu > edukacji ? Wolę mówić o hamulcach i ich znoszeniu, niż o pomocy. > 1. Wymyślono proces awansu zawodowego. Wymyślono, i słusznie. Ideę wypacza jej realizacja. Tu wszyscy się uczymy, nauczyciele i komisje. Myślę, że z czasem ujawnią się, dotrą, właściwe mechanizmy awansu. > 2. Ostatni "genialny" pomysł p. Łybackiej o dadaniu 2 godzin obowiązkowej pracy Pomysł dobry. Równocześnie bzdurny z powodu kasy. Ale dlaczego tylko 2 godziny? Można pójść dalej "światłym szlakiem". W końcu należy też pomyśleć o dyżurach sobotnio-niedzielnych ;-) > 3. Jak nauczyciel nawet najlepszy ma spokojnie pracować, skoro przez cały czas > wisi nad nim groźba utraty pracy i to niezależnie od kwalifikacji Ano tak to już jest. Dla nikogo nie ma gwarancji pracy. > 4. Nauczyciel obecnie jest zmuszany do pisania różnych diagnoz, opinii, > programów,..., etc. Nauczyciel ma tego niewiele. Za to administracja szkolna wciąż zajęta jest "papierową" robotą. > Jesteśmy blisko dna... Też tak myślę. Narzekać jest łatwo. Sztuką jest wskazanie możliwości poprawy. Stąd m.in. akcja "Szkołą z klasą". Pomysł uważam za nieskuteczny, nie dotykający sedna problemów. Swoje uwagi już zgłosiłem. Patrz wątek "Dysleksja - warto się o nią "postarać", 08-11-2002. Pozdrawiam Krzysztof Homan khoman@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joda Re: Organizatorzy akcji IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 21:30 > 1. Wymyślono proces awansu zawodowego. I co z tego wynikło ? Nauczyciele, > którzy chcą awansować cierpliwie kompletują dokumentację o swoich > osiągnięciach [...] > 3. Jak nauczyciel nawet najlepszy ma spokojnie pracować, skoro przez cały czas > wisi nad nim groźba utraty pracy i to niezależnie od kwalifikacji (tych > faktycznych a nie na "kwicie") i stażu pracy ? Zapominacie jeszcze o jednej waznej kwestii. Jak juz, niewazne dobry czy slaby nauczyciel, nazbiera odpowiednia liczbe kwitkow, czytac: zdobedzie kolejny stopien awansu zawodowego, to staje sie niewygodny dla szkoly. Dlaczego, ano organ prowadzacy, czyli gmina wymaga od Dyrektorow szkol ciaglych oszczednosci,a skad te oszczednosci? Ano z zatrudniania nauczycieli stazystow za 750zl miesiecznie, a nauczyciele dyplomowani za dwa razy tyle niech sie tulaja po urzedach pracy. Bywaja przypadki, nierzadko opisywane w prasie fachowej, jak to nauczyciel dyplomowany chcetnie podjalby prace nawet za wynagrodzenie mianowanego, ale niestety nie wolno mu tego zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Organizatorzy akcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.03, 21:15 Jestem osoba, ktora kilka lat temu poruszyl do glebi portret w Wysokich Obcasach wlascicielki, zalozycielki i "mozgu' Didasko. Marzylam, aby moje dziecko chodzilo do szkoly przyjaznej rozwijajacej kreatywnosc, wychowujacej tworczo i madrze przyszlych obywateli Unii Europejskiej. Wsparta moim autorytetem -Gazeta Wyborcza zapisalam dziecko do wymarzonej szkoly. Jakze dumna bylam codziennie wchodzac do szkoly w ktorej widanialo haslo-skierowane do ?dziecka a moze do mnie? -"To nie szkola jest miejsce wyjatkowym ,to Ty jestes wyjatkowy"....Z kazdym dniem odkrywalam jednak coraz bardziej, ze poza fasada Didasko skrywa sie ogrom negatywnych rzeczy:manifestowana niechec nauczycieli do dzieci,wspieranie 'wyscigu szczurow', zabranie swietlicy na rzecz przyjecia nowych, niski poziom angielskiego,brak wywiazania sie ze zobowiazania do korzystania z pobliskiego stadionu Orła( szkola nie ma boiska, ani porzadnej sali gimnastycznej), jak dzieci sa wozone na basen nie spelniajacy dobrych warunkow (dzieci skarzyly sie na zimno).Ponadto w tej szkole -chyba jako w jedynej szkole niepublicznej w Warszawie brak jest programu do radzenia sobie z dziecmi dyslektycznymi. Ponadto Rodzicom dzieci 'trudnych' czy tez raczej wrazliwszych radzi sie kontakt z psychiatra. Atmosfera w tej szkole jest na prawde koszmarna.Efekt? Coraz wiecej rodzicow zabiera dzieci z tej szkoly. W wszyscy czujemy sie ogromnie oszukani. I takie dzialania odbijaja sie na naszej i dzieci psychice.DLATEGO APELUJE DO ORGANIZATOROW, ZNACZEK'SZKOLA Z KLASA'ma tez wartosc -ogromna!-marketingowa,juz widze jak ustawiaja sie kolejki rodzicow , by zapisywac do takich szkol swoje dzieci. Nim wiec przyznacie Panstwo ten tytul JAKIEJKOLWIEK szkole zastanowcie sie stokrotnie , czy wlasnie TEJ szkole sie ten znaczek NALEZY.Apeluje do Waszego poczucia odpowiedzialnosci za to-trawestujac Zamoyskiego- JAKA BEDZIE EUROPEJSKA RZECZPOSPOLITA? Odpowiedz Link Zgłoś