Gość: xyz
IP: 208.25.240.*
30.08.03, 20:57
Jak to możliwe, że do XXXIV LO im. Cervantesa w Warszawie przyjęto kandydata,
który po oficjalnej rekrutacji zajmował bliskie 100 miejsce na liście
rezerwowej?
W dodatku już wtedy ten kadydat stwierdził, że dostanie się do Cervantesa,
ponieważ szkoła poszukuje zawodników do szkolnej drużyny koszykówki i
uzyskane w rekrutacji przez niego 90 punktów nie ma znaczenia.
Dolna granica przyjęć do tego liceum wynosiła ok. 140 punktów.
O tej sprawie pisano wcześniej tutaj:
edu.com.pl/forum/forum_watek.php3?IDwiadomosc=7218&IDwatek=7218