demareo
15.03.05, 19:17
Motor stał mi przez zime nieodpalany 3 miesiące, wpadam dziś, odpalił za 4
razem, troche się nagrzał i po dodaniu gazu zonk. Okazało się że wchodził na
obroty tylko tak do 5-6 tyś i dalej się dusił. Ssanie wyłączone, silnik
nagrzany, co by to mogło być? Przecież gaźnik się sam nie przestawi, wygląda
to jakby mu paliwa brakowało (bak pełny) albo powietrza? Sam już nie wiem,
może trzeba go rozjeździć, ale nie chce nic zje..!!
Oczywiście tak jak zawsze na jesień nie było najmniejszego problmu!!
Dzieki za pomoc
Acha silnik R4 '97