Gość: Deviant
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
06.04.05, 13:35
Problem jest taki, że chcę to zrobić, chcę zacząć ślizgać kolanem po asfalcie
ale nie mogę się przełamać, do zamknięcia tylnego laczka brakuje mi po obu
stronach centymetra a do ziemi jakieś 2cm ale nie mogę się przemóc i jeszcze
bardziej położyć maszyne (CBR 954RR) wydaje mi się, że jadę jakby na granicy
ale tak nie jest, bo widzę to po przedniej oponie której prawie wogóle nie
jest wykorzystana. Brakuje dużo do jej zamknięcia.
Chciałbym aby wypowiedzieli się Ci, co już szorują kolanami po ziemi - jakie
mają odczucia i rady.
Wydaje mi się, że skoro szoruję podnóżkiem po drodze to i kolanem powinienem?