Dodaj do ulubionych

weekend w wawie

IP: 165.72.200.* 28.05.07, 11:38
hej

polatalem przez zeszly przedluzony weekend po wawie, w sumie zrobilem 500 km
i powiem ze calkiem milo sie jezdzi po tym miescie..

po pierwsze szerokie i wielopasmowe aleje, po drugie bardzo (wiekszosc)
uprzejmi kierowcy ktorzy sie rozjezdzaja na widok moto w lusterku czego
skutkiem latanie w korku robi sie dziecinnie latwe..

ogolnie calkiem mile wrazenia, myslalem ze bedzie gorzej

pozdro dla warszawskich kierowcow ;)
Obserwuj wątek
    • cien1100 Re: weekend w wawie 28.05.07, 15:18
      Gość portalu: wojtexc napisał(a):

      > pozdro dla warszawskich kierowcow ;)

      Dla tego, który zabił motocyklistę, spychając go złośliwie wprost na latarnię, też ?
      • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: 165.72.200.* 28.05.07, 15:25
        pewnie ze sa wyjatki i nie wszyscy sa idealni ale z kultury kierowcow mozecie
        sie cieszyc, w zadnym polskim miescie sie nie spotkalem z tak duza liczba
        uprzejmych kierowcow co w wawie, oczywiscie mowie to z pozycji kierowcy
        motocykla...
        • Gość: Ruda Re: weekend w wawie IP: *.chello.pl 28.05.07, 16:17
          Przyjedź w normalny dzień np wtorek, godzina między 8 a 9, to zobaczysz jacy są
          mili. W przedłużony weekend faktycznie fajnie się jeździło, bo dużo ludzi
          wyjechało z miasta i były pustki. Na codzień już tak różowo to nie wygląda.
          • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: 165.72.200.* 28.05.07, 16:21
            to byl tylko dla mnie przedluzony weekend, latalem po wawie od 19.05 sobota do
            wtorku 22.05! i po miescie latalem szczegolnie w pon i wto bo mialem do
            zalatwienia pare pilnych spraw..jak chcesz zobaczyc zlewke lub wrecz
            nieuprzejmosc to zapraszam do szczecina, gdanska lub poznania..
            • Gość: jdn Re: weekend w wawie IP: *.compi.net.pl 28.05.07, 21:55
              a ja się łudziłem że w Warszawie jest najtrudniej.....liczyłem że poza jest już
              tylko lepiej.........
              • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: *.globalconnect.pl 28.05.07, 22:03
                mimo ze sa wielkie korki to nie jest trudno, wlasnie miedzy innymi za sprawa
                kierowcow, no i szerokich alei.. wiem ze mi sie latwo to pisze bo jezdze typowo
                miastowym motocyklem ale inne powinny sobie tez radzic!
            • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 29.05.07, 16:15
              mi tam wystarczyło poczytać twoje posty
              z okazji popisów( bez ironii) twoich kolegów
              ze szczecina
              żeby "zobaczyć zlewke lub wrecz
              nieuprzejmosc"

              a poza tym sporo "warszawiaków" opuszcza
              stolicę w łykendy
              udając się w rodzinne strony
              w celu zaszpanowania samochodem służbowym
              sukcesem zawodowym
              statusem finansowym
              oraz innymi znamionami luksusu
              i w ten prosty sposób, dzięki kierowcom
              w drugim (a nawet trzecim) pokoleniu
              którzy zostali w swoim rodzinnym
              mieście
              poziom kultury na drodze
              gwałtownie wzrasta ;-)
              • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: 165.72.200.* 29.05.07, 17:02
                siekierka czytaj ze zrozumieniem!
                latalem po wawie do wtorku wlacznie i to wlasnie glownie w pon i wto to po 1..

                nie wrzucaj wszystkich do jednego worka (ja z warszawiakami jak widac tego nie
                robie) nie naleze do kolesi ktorzy na ulicach uprawiaja stunt, wole cwiczyc w
                lepszych do tego i bezpieczniejszych miejscach to po 2

                moje posty w tym temacie wziales do siebie mimo ze nie byly do ciebie
                skierowane, ktos widocznie zasluzyl na moja nieuprzejmosc wkladajac wlasnie
                wszystkich ze szczecina do jednego wora to po 3

                szkoda ze nie wziales do siebie postow w ktorych rzucalem rekawice aby sie
                rzeczywiscie przekonac o twoich umiejetnosciach jazdy ktorymi sie tak chwalisz
                wszem i wobec, tylko beznadziejnie przyczepiles sie do literowek i wysylales
                mnie do szkoly unikajac tematu to po 4

                pozdrawiam :)
                • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 29.05.07, 20:54
                  troche o uprzejmościach
                  ala Wały Jagielońskie ;-) :

                  -"pozamiatam cie jak zeszloroczny kurz i tylko
                  nagrywac bedziesz moje dwa wystajace tlumiki jak ci znikaja sprzed ryja miedzy
                  takimi szczelinami ze ty tam nawet na piecho bys sie osral...

                  ciota! dobry to jestes w nagrywaniu pedalskich filmikow i lansowaniu sie przed
                  malolatami na forum a jak przychodzi co do czego to srasz w gacie leszczu..
                  nie pij do toru kartingowego bo i na nim na gokarcie dostalbys po duspku..
                  co do toru to ide o zaklad zes taki leszcze ze jak bym zmienil zebatki to bym
                  cie wycial nawet na poznaniu..
                  to co stajesz do wyscigu czy dajesz dupy? mozesz wybrac "warsaw trafic jam" lub
                  cokolwiek..."
                  - to ty ;-)

                  -"on i jego ekipa pedałów z warszawy razem z tobą możecie mi skoczyć.
                  pewnie wszyscy frajerzy z warszawy jeżdzą z kamerkami i nagrywają swoją jazde 40
                  km/h No i co że na światlach
                  wyszkoczy szybciej jak na prostej go wezme. Ciekawe jaki debil wstawił by się za
                  Siekierą chyba grupa pedałów
                  spod kolumny.
                  Jutro bede w wawie i niech spotkamy pedała to zobaczy. Podejde i zajebie w pusty
                  dekiel i sie nuczy raz na
                  zawsze. Wiem jak te jego padło wygląda. Jak widzailes adidasy to sobie kup takie
                  w du.p.e je.b.a.na cioto."

                  - a to? ...niech będzie że jakiś inny dżentelmen ale... ze Szczecina :-D


                  rękawice to sobie możesz rzucać
                  takim samym napaleńcom jak ty.
                  ja, raz podniosłem rękawice ale koleś
                  wymiękł i z perspektywy czasu
                  myśle że dobrze sie stało
                  bo ktoś mógł zostać na jezdni
                  np. niewinny przechodzień :-(
                  kim ty jesteś , że chcesz
                  sprawdzać umiejetności innych?
                  naprawde sądzisz że będe ryzykował
                  zdrowie albo życie swoje lub twoje
                  żeby zaspokoić twoje chore ambicje?
                  załóż firme jak brębło i se
                  sprawdzaj co kto potrafi...


                  ja nie tylko czytam ze zrozumieniem
                  ja także rozumiem
                  "co poeta chciał przez to powiedzieć"
                  też pozdrawiam
                  -siekierka
                  PS. popatrz że nie wpadło ci do głowy
                  zaprosić twojego wojowniczego kolegę
                  na wspólny wypad "pod kolumnę"
                  żeby wygłosił tych pare słów
                  do zgromadzonych tam kolegów
                  motocyklistów... ;-D
                  oczywiście wcześniej zawiadamiając
                  o swym odczycie
                  tę bandę ciot, za pośrednictwem
                  tego forum :-D)))))





                  • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: *.globalconnect.pl 29.05.07, 21:29
                    po 1, nie koleguj mnie z kazdym gosciem ze szczecina ktory pisze na tym forum bo
                    to dzieciecy sposob dyskusji, tym bardziej z gosciem ktorego, jestem prawie
                    pewien, nie znam! w wawce tez paru debili jezdzi a jakos ich nie skojarzylem z
                    toba..

                    po 2, nie chce mi sie grzebac w archiwum ale widocznie zasluzyles na takie a nie
                    inne slowa ktore przytoczyles, a co do uprzejmosci to pisalem o tej na ulicy
                    (jest wazniejsza) a nie na forum :) ale widze zes nie do konca narcyz i sie nie
                    obraziles hehehe

                    po 3, wyzywalem cie na przejazdzke poniewasz sam sie zachwalasz a i innych
                    pouczasz jak nalezy jezdzic pokazujac tymczasem mala rzezbe na tych filmikach
                    wiec sie nie dziw, na forum trza umiec przyjac to i owo.. no i miales wybor, nie
                    musiales wcale narazac kogokolwiek, mozna bylo skoczyc na tor, ale po co jezdzic
                    skoro latwiej sie krygowac na forum..
    • Gość: Ruda Re: weekend w wawie IP: *.chello.pl 29.05.07, 21:47
      No ładnie... a miało być o uprzejmości warszawiaków.
      • Gość: jdn Re: weekend w wawie IP: *.compi.net.pl 29.05.07, 21:51
        ... co wy ... jeździcie w taki upał w czarnych kaskach .... przegrzały się wam
        szare zwoje ... czy coś.............
      • Gość: jdn Re: weekend w wawie IP: *.compi.net.pl 29.05.07, 21:51
        ... co wy ... jeździcie w taki upał w czarnych kaskach .... przegrzały się wam
        szare zwoje ... czy coś.............
      • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: *.globalconnect.pl 29.05.07, 21:51
        i jest, tylko kijek tfu! siekierka jakies stare zale wylewa, myslalem ze juz mu
        przeszlo jak mnie splawil z tym wyscigiem ;)
        • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 29.05.07, 23:29
          no cóż wojtusiu
          nie każdy potrafił wykorzystać
          ten dwugodzinny strajk nauczycieli...
          ty sie dorwałeś do kompa ;-)

          wesołej zabawy
          www.youtube.com/watch?v=oHii4czyjsE
          3min.7sek
          • Gość: wojtexc Re: weekend w wawie IP: *.globalconnect.pl 29.05.07, 23:52
            siekiereczko, tak nawiazujesz ciagle do szkoly... jakies molestowanko czy byles
            tylko posmiewiskiem?
            • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 30.05.07, 01:12
              widze że jokier doczekał sie
              następnego domorosłego sajkoanalityka...:-)
              jeżeli nie rozumiesz(albo udajesz)
              kiedy ci się pisze kulturalnie
              to napisze ci wprost:
              K.!T.!M.! (bynajmniej nie chodzi o producenta...)
              kto cie lisia peezdo
              trzymał za ręce i nie dopuścił
              do klawiatury abyś mnie ostrzegł
              że przybywasz do Warszawy, pogromco
              hajabuz i wszystkiego co ma więcej niż
              54 KM.
              Teraz smędzisz cuś na okrągło?!
              powtarzam ci raz jeszcze
              bujaj worki chłopcze
              i nie zawracaj doopy ludziom
              poważnym. :-\
              • Gość: jvg Re: weekend w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 07:04
                hmmmmmmmm
                calkiem ciekawy pojedynek
                jeżeli na mieście to obstawiam KTM (sorry siekiera ale kupa koni w mieście nie
                wystarczy)
                jeżeli poza miastem no cóż....... chyba niema wątpliwości(no chyba że na
                naprawde krętej drodze)
                • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 30.05.07, 08:22
                  hmmmmmmmmmm
                  myślałem że ty
                  potrafisz czytać...:-)
                  ale zgadzam sie z tobą.
                  "pojedynek" został
                  roztrygmnięty:-(
                  a teraz ide sie powiesić
                  z żalu i rozpaczy
                  a potem jeszcze sie
                  spale ze wstydu :-D
                  • Gość: jvg Re: weekend w wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:25
                    wiesz co siekiera, mimo że cie nie znam i niemam do tego prawa, to cie osadze
                    wygladasz mi na czlowieka ktory duzo mówi a malo robi (boisz sie scigac na
                    torze) a hayabuse masz dla szpanu
                    wogule powiedz mi po co ci taki motocykl jak z filmików wynika że ci by
                    wystarczył zwykły sportowo-turystyczny motocykl.
                    • Gość: siekiera77 Re: weekend w wawie IP: *.aster.pl 30.05.07, 11:50
                      a ty mi wyglądasz
                      a właściwie to jesteś
                      ... no zgadnij
                      :-)
    • Gość: Mad a ja dziś jechałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 14:14
      rano po warszawie (8-9 na czerniakowskiej) i było mi niezmiernie miło gdy wielu
      kierowców zjeżdżało na boki, i to nawet ci okrutni, znienawidzeni krawciarze na
      dorobku w passatach, avensisach, a nawet w lexusach. i mam niezmienną opinię że
      poziom agresji w stosunku do motonitów spadł mocno w ostatnich latach, a
      miejscami przemienił się w kulturę i wyrozumiałość.

      prawdę mówiąc od początku sezonu trafiłem tylko na 1 patafiana, który z
      premedytacją blokował linię między pasami. ja w swojej nieskończonej
      cierpliwości zaczekałem na lukę ciut dalej, ale co najważniejsze przyuważył to
      współczujący pan autobusiarz i go z nienacka obtrąbił... kto wie, może sam
      jeździł albo jaki motorniczy go kiedy przepuścił i tak mi się odwdzięczył..



    • kons6 Re: weekend w wawie 14.06.07, 10:53
      wczoraj mialem okazje potwierdzic,
      "ze calkiem milo sie jezdzi po tym miescie"
      pomiedzy osma a dziewiata rano praktycznie na wszystkich dwu- trzypasmowkach
      (np. AK, Krakowska, Marynarska sa korki),
      bardzo wielu kierowcow widzac 2oo w lusterku robilo miejsce,
      jasne, ze znalazla sie tez panna, ktora sobie chciala przejechac z pasa na pas
      bez mrugania (czy jak mowia gdzie niegdzie mrygania), ale jadac wzdluz linii
      trzeba sie z takimi rzeczami liczyc
      to, ze najlepiej w Polsce jezdza w Warszawie od dawna sie wg mnie nie zmienia

      tylko dlaczego akurat wczoraj musialo padac?
      • Gość: jdn Re: weekend w wawie IP: *.compi.net.pl 14.06.07, 22:38
        ostatnio jechaliśmy w grupie trasę ...znaczy ścieżkę ..... Wawa - zaRadom, no i
        jak ludziska widzą to jest miło jechać ale jak nie albo jedzie tłuczek to .....
        jeszcze roczek albo kilka i jak polepią dzuiry ... tak na Euro 2012 już będzie
        fajnie .... ciekawe tylko czym się będzie jeździło ....... ( Hayabusy będą może
        porównywalne z WSK 125 ...... też czasem miały ogień .... bez urazy dżokeju
        czasnej Suzi - luzik)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka