kika9
02.11.04, 06:01
Widzialam najnowsza premiere w Jaraczu. Totalne zaskoczenie. Chodzi o samą
sztuke Wyrypajewa. Az trudno uwierzyc, ze on to napisal. Cudne, cieplutkie,
romansidlo. Bardzo mądra sztuka o miłości. Płacze sie na zmiane to ze
śmiechu, to ze wzruszenia. Myślę, że warto sie wybrać i zobaczyć kolejną
absolutnie inną rzecz autora "Tlenu" i "Snów".