Dodaj do ulubionych

Doktor Haust

IP: *.chello.pl 05.01.05, 22:44
Czy ktoś widział już przedstawienie przedpremierowe? Jakie wrażenia? Ja idę w
poniedziałek i nie wiem zupełnie czego się spodziewać.
Obserwuj wątek
    • Gość: pas Re: Doktor Haust IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.05, 22:08
      i o to chyba chodzi?...
      • Gość: Maja Ruszpel Re: Doktor Haust IP: *.aster.pl 07.01.05, 00:03
        pierwszy publiczny pokaz Doktora Hausta odbedzie sie dzis, 7 stycznia 2005
        roku. zapraszam serdecznie

        więcej informacji na www.teatrstudio.pl
    • Gość: mia.y Re: Doktor Haust IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 13:57
      zbyt teatralne - Żebrowski tak się przejął tym, że w końcu występuje w teatrze,
      że aż zapomniał, że na scenie nie trzeba być sztucznym.
      i historia też jakoś mało wciągająca, po prostu banalna. ale dobrze, że
      opowiadana z perspektywy faceta, a nie kobiety.
      najlepsza jest scena, w której Żebrowski udaje jamnika (niestety to jakieś 10
      sekund...)
      • voytashek Re: Doktor Haust 09.01.05, 13:26
        Zastanawiam się, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za wykreowanie Magdaleny
        Piekorz. "Pręgi" (moim zdaniem absolutna pomyłka reżyserska, niedobry
        scenariusz Kuczoka i jeszcze bardzo kiepski w swojej roli Żebrowski) miały
        darmową reklamę we wszystkich mediach. To samo jest obecnie z jej spektaklem.
        Może ktoś mi wyjaśni? Dlaczego ludzie sądzą, że to jest dobre? Dlaczego po raz
        kolejny ktoś twierdzi, że ten film ma jakąkolwiek szansę w walce o nominację do
        O.?
        • krzyk007 Re: Doktor Haust 10.01.05, 14:01
          voytashek napisał:

          > Zastanawiam się, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za wykreowanie
          Magdaleny
          > Piekorz. "Pręgi" (moim zdaniem absolutna pomyłka reżyserska, niedobry
          > scenariusz Kuczoka i jeszcze bardzo kiepski w swojej roli Żebrowski) miały
          > darmową reklamę we wszystkich mediach. To samo jest obecnie z jej spektaklem.
          > Może ktoś mi wyjaśni? Dlaczego ludzie sądzą, że to jest dobre? Dlaczego po
          raz
          > kolejny ktoś twierdzi, że ten film ma jakąkolwiek szansę w walce o nominację
          do
          >
          > O.?

          Film "Pręgi" jest naprawdę świetny – jeśli tego nie widzisz to trudno.
          Promowanie takich pozycji jest jak najbardziej zasadne. W zalewie kinowej
          tandety trzeba popierać ambitne rzeczy, żeby nie przeszły niezauważone. Poza
          tym w „Pręgach” jest najlepsza rola dziecięca jaką widziałem w polskim kinie (z
          reguły dzieci grają fatalnie).

          Co do nominacji do Oskara - nie wypowiadam się. Zresztą robienie z Oskara
          jakiegoś niesamowitego fetyszu uważam za grubą przesadę (wystarczy spojrzeć
          jakie szmirowate filmu otrzymały statuetkę).

          Pzdr
          Krzych

          PS. Apropos Michała Żebrowskiego, uważam że jest bardzo dobrym aktorem. Może
          nie wybitnym, ale naprawdę dobrym. Oprócz „Pręgów”, bardzo podobał mi się
          w „Dwoje na huśtawce” w teatrze TV (zresztą świetna sztuka z Mają Ostaszewską).
    • Gość: janusz Re: Doktor Haust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 21:28
      Mam poczucie że Zebrowski jest po prostu słabym aktorem teatralnym.Sprawnym-
      lecz pustym.A w wywiadach plecie -chyba te nauki pobierane za trzech mocno mu
      zaszkodziły.Na pewno nie pomogły.
      • Gość: Mazut Re: Doktor Haust IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 12:17
        Byłem i bardziej rozczarowanie.
        Po pierwsze mimo wywiadu w Rzaczpospolce Żebrowski nie "pokazuje siurka" ;-))
        Ale tak na prawdę to jest taki mondramat bulwarowy. Żeby to mogło być wybitne
        to musi być super tekst i kreacja. A tu i z tym i z tym słabo...
        Tekścik niespecjalnie rusza, oparty o stare klisze, po pierwszyh 15
        minutach "filozoficzne" wynurzenia zaczynają lekko nużyć...
        No i rola - to powinien grać stary obleśny gość a nie młody przystojniaczek,
        który nawet jak się garbi to i tak widać że mięśnie ma rozwinięte...
        • voytashek Re: Doktor Haust 10.01.05, 20:02
          Krzychu,
          Rola dziecięca, owszem dobra. Frycz też niezły, a poza tym cała reszta filmu
          nadaje się do kosza. W latach kiedy polskie kino było coś warte, taki film
          zostałby zaklasyfikowany jako dosyć kiepski dramat telewizyjny. To, że ludzie
          tak bardzo zachwycają się "Pręgami" świadczy tylko o tym, w jakich okropnych
          czasach żyjemy. Jeżeli chodzi o polskie produkcje, znacznie lepsze
          było "Wesele" Smarzowskiego, przynajmniej obyło się bez tanich, sentymentalnych
          chwytów. A Żebrowski... coż, uważam go za bardzo słabego aktora tak filmowego,
          jak teatralnego. Ma bardzo skromny zasób środków wyrazu. Mam wrażenie, że
          oglądam cały czas jedną i tę samą rolę.

          P.S. "Pręgi" w dopełniaczu brzmi "Pręg", nie "Pręgów".
          • Gość: andre Re: Doktor Haust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:51
            podciagam.jakies sprzeczne recenzje,byl ktos? jak sie spisala trojca swieta?
            • Gość: op Re: Doktor Haust IP: 212.180.161.* 12.01.05, 19:49
              nudne.zebro gra alkocholika,a mowi fredro.ten tekst beznadziejny.pomylka
              spektakl.
              • Gość: marcela Re: Doktor Haust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:22
                jak na 3olatkow okropnie konserwatywny pod kazdym wzgledem niestety...
                • Gość: sylwek Re: Doktor Haust IP: *.acn.waw.pl 24.01.05, 01:57
                  Ale jeśli to nawet nie wielka sztuka,to czy daje się z odrobiną satysfakcji
                  oglądać? Jeszcze nie widziałem i nie wiem czy się wybiorę.
                  Z wypowiedzi twórców można wysnuć wniosek, że "Haust" jest solidnym produktem
                  dla inteligentnej publiczności. Fachowy dramaturg, fachowy wybitny aktor, modna
                  uzdolniona reżyserka. Warto w takim układzie płacić za bilet?
                  • Gość: saw Re: Doktor Haust IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:04
                    mozesz kupic wejsciowka za 10 zl.
                    Spektakl widzialam i nie zaluje. Moze nie rewelacja, ale podobalo mi sie jak
                    Zebrowski sie zmiania wyglad, od starego pryka w szlafroku po wyelegantowanego
                    doktorka. Jamnik byl ekstra, zgadza sie... Oprocz tego, jego wygibasy, a po
                    stoperze wyprostwana sylwetka.
                    Jelsi chodzi o Zebrowskiego to rzeczywiscie, mozna zarzucic mu "takąsamość" i
                    swoista teatralnosc, choc udalo mu sie przekonac mnie do sluchania opowiesci.
                    No i brawom nie bylo konca, a Zebrowski wydawal sie byc bardzo ucieszony tym
                    faktem.
                    • axur Re: Doktor Haust 24.01.05, 13:26
                      > No i brawom nie bylo konca, a Zebrowski wydawal sie byc bardzo ucieszony tym
                      > faktem.

                      A w to nie wątpię.
    • Gość: Kolak Re: Doktor Haust IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.01.05, 18:26
      Nieżle pogrywa w tym Jacek Król.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka