Dodaj do ulubionych

MISTRZ I MAŁGORZATA

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 22:43
Czy ktoś z Was dziwiał jakieś teatralne adaptacje tej świetnej książki?
Piszcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: behemott Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 22:44
      miałem oczywiście na mysli - czy ktoś widział :)
      • Gość: lekoni Mistrz i Małgorzata IP: *.76.classcom.pl 28.01.05, 10:46
        A jakże ! W Starym Teatrze, w Krakowie. W reżyserii K. Lupy. Spektakl trwa
        wiele godzin - od 14 do północy ( mniej więcej ) Totalna magia, dużo pięknych
        doznań.
      • Gość: Iwa Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:50
        WITKACY w Zakopanem ma w repertuarze, dobre przedstawienie, choc
        sposrod "witkacowskich" nie moje ulubione
        kiedyś (15 lat temu) widziłam we Współczesnym bardzo dobrą adaptację w
        wyśmienitej obsadzie
    • Gość: orestes Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:09
      Wszystko to świetnie, ale czemu podajecie tak mało szczegółów?:) Mbie zawsze
      najbardziej interesuje jak rozwiązano lot nagiej Małorzaty i postać Behemota:)
    • Gość: Wifik Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 06:20
      Lotu nie było, jest tylko przygotowanie do uroczystości. A Behemot jest uroczy,
      chociaż chwilami za bardzo pedalski. Mimo to , jest to dobry aktor.
      Aaaaa....miał świetną sukienkę.
      Małgorzata w wykonaniu Sandry korzeniak przereklamowana, widziałem ją w
      lepszych rolach ( chociażby epizod w "Niewinie" ), ale nie mam wątpliwości, że
      to niesamowita aktorka.
      Możliwe, że widziałem przeciętny spektakl, bo tuż po premierze, a dłuuuugo był
      przygotowywany.
      • jasiek_natolin Re: MISTRZ I MAŁGORZATA 03.02.05, 00:29
        Jak to nie było! Służąca Małgorzaty lata aż miło. No i w finale jest ten
        swoisty nieruchomy lot ze wszystkimi postaciami na scenie. Chyba że coś się
        pozmieniało ostatnio?
        Behemot pedalski? Kokieteryjny po prostu,jak to dokazujący diabeł.
        A Małgorzata wcale nie jest przereklamowana. Zresztą na tym forum nieźle jej
        się juz dostało od krakusów...
        Moim zdaniem jest to aktorka...jak by to powiedzieć...niepokojąca,jakaś
        nieprzenikniona. Chyba dużo ją kosztuje aktorstwo. No i jest gotowa na wiele,a
        reżyserzy chętnie to chyba wykorzystują. Żałuję,że tak rzadko mogę ją zobaczyć
        na scenie.

        • Gość: anja Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.provider.pl / *.provider.pl 09.02.05, 23:49
          Tak, "Mistrz i Małgorzata" Lupy to świetny spektakl, Behemot jest uroczy, jak i
          Asasello i Korowiow. Sandra Korzeniak też mnie nie przekonała, bardziej
          denerwowała niż intrygowała. Występ Wolanda w Variete świetny, czułam się
          jakbym była w Variete. Super są też te wszystkie odgłosy dochodzące w z
          drugiego planu - jęki w szpitalu wariatów, widzowie w sekretariacie teatru...
          Widziałam też "Bal u Wolanda" w Chorzowie - niezły, dużo fajnych pomysłów, choć
          ten z zaangażowaniem Maćka Maleńczuka niezbyt trafiony. To znaczy na pewno
          przyciąga widzów, ale jak on "gra", to jest okropne, a poza tym wychodzi
          zaledwie kilka razy. Dla mnie niepotrzebny zupełnie.
          • jasiek_natolin Re: MISTRZ I MAŁGORZATA 09.02.05, 23:54
            Kto jeszcze skrytykuje Małgorzatę w tym spektaklu będzie miał ze mną do
            czynienia.
            • Gość: anja Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.provider.pl / *.provider.pl 10.02.05, 00:12
              :-) wzbudza emocje, a to dobrze
              • Gość: As Re: MISTRZ I MAŁGORZATA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 08:39
                Czy nikt z Was nie widział BALU U WOLANDA w reż. Łukasza Czuja w Teatrze
                Rozrywki w Chorzowie? Wroli Wolanda Maciej Maleńczuk-jest to najsłabszy element
                przedstawienia,ale Behemot-E.Okupska i Korowiow-Artur Święs to jest odlot...
                • lucja_4 Re: MISTRZ I MAŁGORZATA 25.02.05, 18:22
                  Ja widziałam w Łodzi w Teatrze Nowym. Super! Behemota grała Anna Majcher -
                  SUPER. A lot był a jak nad głowami widzów :)
                  • Gość: młodzież szkolna BAL U WOLANDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 20:45
                    Bal u Wolanda to mały koszmarek - niby jest parę fajnych pomysłów (Małgorzata
                    nie lata, ale jest "naćpana"), ale ogólnie przedstawienie bez łądu i składu -
                    Maleńczuk momentami żenujący - zwłąszcza na końcu - z gołym torsem karmiony
                    winogronem. Bułhakow w grobie się przewraca. Behemot i Korowiow rzeczywiście
                    nieźli. Hella jako spiderwoman - hmm... Azazello epizodyczny. Tak smao Mistrz.
                    Małgorzata rozebrana, ale na balu. Ot tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka