Dodaj do ulubionych

Recenzenci teatralni

16.07.02, 15:56
Czy macie swoich ulubionych recenzentów? czy kierujecie się ich opinią przy
wyborze spektaklu? czy zdaża się, że nie idziecie na spektakl ze względu na
zła opinię recenzenta?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarosz Re: Recenzenci teatralni IP: *.vogel.pl 16.07.02, 17:30
      Mam oczywiście swoich ulubionych autorów recenzji, ale do teatru idę zawsze na
      to, na co chcę - bez znaczenia, co w recenzjach zostanie napisane. Czytam
      wszystko, co mi w ręce wpadnie, ale stanowiska recenzenckie przyjmuję jedynie
      do wiadomości. Nie znoszę, gdy usiłuje mi się kategorycznie wmówić, co mi się
      ma podobać, a co nie.

      Lubię i cenię pisanie m.in. Grzegorza Niziołka, Rafała Węgrzyniaka, Piotra
      Gruszczyńskiego, Wojciecha Majcherka, Jacka Wakara, Romana Pawłowskiego,
      Łukasza Drewniaka czy Elżbiety Baniewicz. W "Ruchu Teatralnym" znaleźć też
      można kilku ciekawych autorów regionalnych.

      Do szału doprowadzają mnie zaś Janusz R. Kowalczyk, Tomasz Mościcki i Dorota
      Mrówka.

      To wszystko nie zmienia faktu, że najlepsze recenzje pisywał nieżyjący już
      niestety od paru lat Andrzej Wanat.

      Pozdrawiam :-)))
      • Gość: magician Re: Recenzenci teatralni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.02, 00:20

        Moi faworyci że się tak wyrażę to - Majcherek, Pawłowski, Gruszczyński
        Drewniak... ale żadna kobieta chyba.......... :-/

        Nie znoszę za to psudorecenzentów GW.. (nie mam na myśli Lesia bo on dla mnie
        w ogóle nie jest....)

        mag
        • konop Re: Recenzenci teatralni 30.07.02, 13:40
          Gość portalu: magician napisał(a):
          > Nie znoszę za to psudorecenzentów GW.. (nie mam na myśli Lesia bo on dla
          mnie
          >
          > w ogóle nie jest....)

          jakiego Lesia?
          • Gość: magician Re: Recenzenci teatralni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.02, 17:12

            jakiego Lesia?


            Leszka Pułki
            • Gość: beznazwy Re: Recenzenci teatralni IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 30.07.02, 18:44
              krytyk to rezyser ktoremu sie nie powiodlo
              rezyser to aktor ktoremu sie nie powiodlo
              aktor to czlowiek ktoremu sie nie powiodlo :-)

              Nigdy nie sugeruje sie recenzjami ale czutyje by miec swiadomosc roznych
              opinii... Nie trawie jedynie Pawlowskiego za:
              1.Razace bledy merytoryczne
              2.Czsami opisywanie spektakli na ktorych go nie bylo
              3.Dokopywanie niektorym dla zasady
              • Gość: aaa Re: Recenzenci teatralni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 17:30
                co do Pawłowskiego zgadzam się w 100 procentach!!!
              • jassut Re: Recenzenci teatralni 10.09.02, 18:53
                pawłowski pisze na zamówienie lobby geoseksualnego. W żenujący sposób lansuje
                jedyny słuszny model teatru w Polsce
            • konop Re: Recenzenci teatralni 31.07.02, 09:13
              Gość portalu: magician napisał(a):

              >
              > jakiego Lesia?
              >
              >
              > Leszka Pułki
              No tak - Lesio to specjalność wrocławska. Parę razy zdażyło mi się coś tego
              twórcy przeczytać i delikatnie mówiąc było to niestrawne. Najlepiej jak napisał
              o sobie że dostał jakąś nagrodę...
      • Gość: Jarosz Autokorekta IP: *.vogel.pl 01.08.02, 14:24
        Czytam sobie ten wątek i widzę, że palnąłem niezłe głupstwo. Znowu mi się
        pomylili dwaj krytycy, Tomasze M.

        A zatem się poprawiam - do szału doprowadza mnie nie Tomasz Mościcki, a
        Miłkowski.

        Poza tym zapomniałem w gronie lubianych wymienić Jacka Sieradzkiego.

        Pozdrowienia :-)))
      • Gość: aaa Re: Recenzenci teatralni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 17:28
        Hej, Jarosz! Mamy tych samych faworytów i antytypy. Ja lubię jeszcze Joannę
        Walaszek i Elżbietę Morawiec (ale stare recenzje, bo ostatnio się
        upolityczniła), a tak w ogóle to sama piszę do pism teatralnych ale nigdy nie
        kieruję się opinią recenzenta, no chyba że jest moim dobrym znajomym...
        recenzenci mają swoich faworytów i "z góry przegranych". Bo czy czytałeś kiedyś
        pozytywną recenzję Głowackiego lub Kowalczyka ze spektakli Lupy albo
        Pawlowskiego z przedst.Grzegorzewskiego?!
        pozdrawiam
        • Gość: Jarosz Re: Recenzenci teatralni IP: *.vogel.pl 19.08.02, 18:32
          Witaj aaa :-)))

          > Hej, Jarosz! Mamy tych samych faworytów i antytypy. Ja lubię jeszcze Joannę
          > Walaszek i Elżbietę Morawiec (ale stare recenzje, bo ostatnio się
          > upolityczniła), a tak w ogóle to sama piszę do pism teatralnych ale nigdy nie
          > kieruję się opinią recenzenta, no chyba że jest moim dobrym znajomym...

          No to pewnie Cię gdzieś czytałem - z racji Twoich studiów w Krakowie najpewniej
          w "Didaskaliach". Tak, te dwie wymienione przez Ciebie osoby również lubię (i
          analogicznie tylko stare teksty Morawiec - dziwnie podejrzana ta zbieżność
          ;-))) ). Przypomniały mi się jeszcze Beata Guczalska, Agnieszka Fryz-Więcek i
          Joanna Targoń.

          > recenzenci mają swoich faworytów i "z góry przegranych". Bo czy czytałeś
          kiedyś
          > pozytywną recenzję Głowackiego lub Kowalczyka ze spektakli Lupy albo
          > Pawlowskiego z przedst.Grzegorzewskiego?!

          Owszem. To znaczy w tym ostatnim przypadku: Pawłowski pozytywnie pisał o "Król
          umiera, czyli ceremonie". I nie mam pewności, czy przypadkiem również nie
          o "Ślubie" i "Sędziach". Co nie zmienia faktu, że na ogół pisze źle.

          Co do Głowackiego i Kowalczyka, to faktycznie sobie nie przypominam. Zresztą
          Głowacki to dla mnie folklor recenzencki - lubię czytać jego teksty, żeby się
          pośmiać, ale nie sposób go traktować poważnie.

          Pozdrawiam :-)))
          • Gość: aaa Re: Recenzenci teatralni IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 21:43
            Witaj Jarosz:-)))
            Dzięki za odpowiedź. Panie, o których wspominasz, też są niezłe ;-), zwłaszcza
            Guczalska, choć ostatnio jakoś mniej pisze.
            A Ty jesteś z Wrocławia, tak?
            Tam się ostatnio chyba więcej dzieje (albo ja nie doceniam tego, co mam)
            Pozdrawiam :-)))))
            PS. A piszę głównie w "Teatrze" - jakby wbrew antagonizmom krakowsko -
            warszawskim...
            PS.2 Imponujące zestawienie teatrów TV :-))))))))))
            • Gość: Jarosz Re: Recenzenci teatralni IP: *.vogel.pl 21.08.02, 12:43
              Cześć aaa :-)))

              > Dzięki za odpowiedź. Panie, o których wspominasz, też są niezłe ;-),
              > zwłaszcza Guczalska, choć ostatnio jakoś mniej pisze.

              Może szykuje jakąś nową książkę? A w najnowszym "Teatrze" pisze o "Trzecim
              akcie" Jarockiego.

              > A Ty jesteś z Wrocławia, tak?

              Zgadza się.

              > Tam się ostatnio chyba więcej dzieje (albo ja nie doceniam tego, co mam)

              Ostatnio to się prawie nic nie dzieje. Polski ostatnią na razie premierę dał 27
              marca, Współczesny w styczniu (sic!), a w dodatku się remontuje i na razie
              grywa tylko objazdowo. Zjawiają się gościnne pokazy różnych przedstawień (z
              ciekawszych ostatnimi czasy - "Le costume" Brooka). Na dobrą sprawę grają teraz
              tylko Scena Letnia Nowego Teatru i ciekawa alternatywna grupa Ad Spectatores.

              Ale może nowy sezon będzie bardziej dynamiczny - z listopadowym nowym
              międzynarodowym festiwalem Eurodrama na czele.

              Choć w sumie jest to temat na inny wątek.

              Buziaczki :-)))

              > PS. A piszę głównie w "Teatrze" - jakby wbrew antagonizmom krakowsko -
              > warszawskim...

              No cóż... Co oczywiście nie zmienia faktu, że pewnie coś spod Twojego pióra
              (lub raczej klawiatury) czytałem :-)))

              > PS.2 Imponujące zestawienie teatrów TV :-))))))))))

              :-)))
    • Gość: Jukebox_01 Re: Recenzenci teatralni IP: *.astercity.net 03.08.02, 00:51
      A co powiecie o takiej laleczce z "Gazety Stołecznej", ktora zawsze robi takie
      inteligentne wywiady z reżyserami, aktorkami ?
      Jej opinie zawsze są wyważone, bez nadmiernej ekscytacji (w tym zawodzie to nie
      przystoi). No a poza tym to piękna kobieta.... Podpisuje się tajemniczo: "DW" i
      chyba ją widzialem ostatnio w "Nowym" z jakimś miśkiem.
    • Gość: ta Re: Recenzenci teatralni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 21:46
      Nie znoszę Pawłowskiego. Wymyślił sobie dekalog krytyka, gdzie 1. przykazanie
      brzmi - "Kochać bezgranicznie każdy goły tyłek, jaki pokaże się na scenie".
      Ja zdaję sobie sprawę, że nie istnieje krytyk obiektywny, natomiast Pawłowski z
      założenia i programowo jedne przedstawienia lansuje (jakby mu za to płacili
      koszmarne pieniądze) a całą resztę albo "olewa" albo "glanuje"(ze szczególnym
      uwzględnieniem Narodowego).
      Nigdy nie zdarzyło mi się nie pójść na przedstawienie z powodu złej recenzji -
      co wszystkim serdecznie polecam.

      pozdrawiam
      • Gość: oldgringo Re: Recenzenci teatralni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 23:11
        A wiecie skąd to się bierze? Po prostu za duzo jest ludzi zawodowo przyuczonych
        do oceniania teatru. Od połowy lat 70. wykształcono ok. 2 - 3 tys.
        potencjalnych zawodowych krytyków, stąd ci nieliczni, ktorzy piszą, stają na
        głowie aby być oryginalni, dziwni, dziwaczni, postępowi,antytradycyjni (lub
        wprost przeciwnie), cool itd.
        Marzą mi się recenzje pisane przez mądrych lekarzy-humanistów, porządnych
        pisarzy, profesorów od konkretnych umiejętności (najlepiej z politechniki). Ale
        ci omijają teatr szerokim łukiem, bo niewiele znajduja w nim rzeczy ciekawych.
        Pozostaja zawodowcy od teatru
        Skuczno....
        • kinga!!! Re: Recenzenci teatralni 08.08.02, 13:19
          recenzantom -zawodowym brakuje polotu , dlaczego ponieważ pisanie recenzji
          traktją jak obowiazek a teatr to także część ich pracy... recenzanci-
          niezawodowcy, pisali by z pasją i tu jest ta przepaść i wiarygodność
          dlatego ja najpierw ide do teatru potem czytam recenzje...
          nie mam ulubionych recenzantów czytam wszyskich i tylko wyciagam wnioski
          • Gość: ta Re: Recenzenci teatralni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.02, 22:18
            A moim zdaniem recenzent nie ma pisać z pasja i ogniem, tylko rzetelnie i ze
            znajomością tematu i kontekstu. Z pasją można napisać list do redakcji bądź
            polemikę.

            Pozdrawiam
    • haszkejk Re: Recenzenci teatralni 06.09.02, 15:38
      dla mnie the best jest Paweł Głowacki z Krakowa. Przede wszystkim jest
      obiektywny i totalnie niezalezny od jakichkoliwek wplywow. poza tym cenie jego
      ciete pioro i poczucie humoru
      • Gość: Ta Re: Recenzenci teatralni IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.09.02, 19:29
        Z tą niezależnością to bym nie przesadzała, ale lubię go bardzo!!!
        • Gość: kura Re: Recenzenci teatralni IP: *.gazeta.pl 26.09.02, 01:56
          Pawłowski jest na ogół sprawiedliwy, tylko grubokoscisty. Jego naczelną zasadą
          wcale nie jest kochać każdy goły tyłek, tylko domagać się od
          teatru "aktualnosci", "związku z bieżącymi problemami". Co jest jako zasada
          równie absurdalne jak gołe tyłki, równie absurdalne zresztą jak "nieaktualnosć"
          (pięknoduchostwo, estetyzm). Pawłowski zapatrzył się w Słobodzianka, ale teatr
          to nie jest kurwa dziennik telewizyjny ani dział Opinie w Gazecie Wyborczej.
          Ad "beznazwy". Bardzo byłbym ciekaw uzasadnienia oszczerstwa, że RP pisuje o
          przedstawieniach, których nie widział.
          Ad jukebox_01. Podzielam Twoją sympatię do laleczki z "Gazety Stołecznej", i to
          od czasów, kiedy jeszcze nie miała męża i dwójki dzieci... Nazywa się Dorota
          Wyżyńska, ale obawiam się, że ta wiedza na nic praktycznego Ci się nie przyda.
          Matki małych dzieci nie odwzajemniają spojrzeń wielbicieli.
          • Gość: Jukebox_01 Re: ad Kura IP: 195.187.90.* 30.09.02, 12:19
            Hohohoho !
            Nareszcie trafił sie na forum koneser i znawca przedmiotu.
            Sluchaj Kura !- imponuje mi Twoja znajomosc przedmiotu, szczegolnie w
            odniesieniu do Mme Wyżyńskiej (nazwisko własne, czy ojca zapewne uroczych i
            równie pięknych maluszków ?).
            Do do wiedzy o życiu, to nie zgodziłbym się, z Twoim stwierdzeniem, że matki
            dwójki dzieci się nie oglądają...itd. Śmiem twierdzić, że niekiedy wręcz
            przeciwnie. O - nie nie - proszę mnie opatrznie nie zrozumieć.... Pani Dorota
            z pewnością pasjonuje się tylko teatrem i swoją rodziną, mówię tylko tak
            ogólnie.

            Co do Romka Pawłowskiego, to zdecydowanie jego teksty są tymi od których
            rozpoczynałbym poranny przegląd prasy (pod warunkiem, że nie byłbym reżyserem
            teatralnym w stolicy). I muszę przyznać, że przejechałem się tylko raz -
            na "Niezidentyfikowanych Szczątkach Ludzkich" w reż. Jarzyny. Poza tym , to
            niezwykle celne, chociaż złośliwe pióro. Oby tak dalej Panie Romku !
            A jego zasadą raczej jest nie: "domagać się od teatru "aktualnosci", "związku z
            bieżącymi problemami" (jak wspomniałe{a}ś), co faktycznie jest absurdalne,
            tylko: jeżeli już rozprawiamy o bzdurach, to przynajmniej niech warsztat będzie
            dobry.
            Nie KP trochę tej inwektywy pod adresem dziennika TV ? Mógłbyś rozwinąć trochę ?
            Pozdro,

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka