Dodaj do ulubionych

Jerzy Nowak

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 13:06
www.e-teatr.pl/pl/artykuly/15420.html - porażające...
Obserwuj wątek
    • wampuka Re: Jerzy Nowak 21.08.05, 14:59
      Prawda? Zwłaszcza, jak ogląda się go w leciutkim, wdzięcznym "Żydzie z
      >>Wesela<<", czy "Damach i huzarach" (najlepsza rola w tym spektaklu, zresztą).
      Trudno uwierzyć...
    • Gość: ptb Re: Jerzy Nowak IP: *.chello.pl 22.08.05, 09:25
      Ten artykuł, a właściwie wywiad z Jeryzm Nowakiem chyba wyjaśnia wszystko:
      www.e-teatr.pl/pl/artykuly/15431.html
      Długich lat życia Mistrzowi życzymy!!!
      • Gość: magician Re: Jerzy Nowak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.05, 09:35
        dziwna sprawa...
        mnie pomysł poraził pozytywnie.
        • Gość: micia_titipulka Re: Jerzy Nowak IP: *.acn.waw.pl 22.08.05, 10:24
          bo ty magician mieszkowski krzysztofie to ciekawy gust w ogóle masz. juz
          zauważyłam. :-)



          brońmy wybrzeża jak niepodległości! nowak (maciej) musi nadejść!
          • Gość: mama a byc moze to jest troche inaczej IP: *.acn.waw.pl 22.08.05, 18:27
            www.e-teatr.pl/pl/artykuly/15431.html
    • Gość: jorgusek Re: Jerzy Nowak IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.08.05, 13:47
      Zawsze się go bałem. Nawet teraz, chociaż wiem, że to całkiem sympatyczny gość,
      z poczuciem humoru na swój temat - wzbudza we mnie jakieś niejasne lęki. Ale
      sam pomysł ciekawy. Nowak odżegnuje się od choroby i raka, a nie od samej idei.
      Kiedyś na Discovery widziałem film dokumentalny o hospicjum. Dzień po dniu
      filmowano powolne umierania jednego z pacjentów. Jego agonia, która wyglądała
      jak usypianie niemowlęcia - z głaskaniem i nuceniem kołysanek, poruszyła mnie
      niezwykle- kilka dni trawiłem ten temat.Nie było w tym nic makabrycznego, tylko
      jakiś chłodny majestat śmierci i wielkie uspokojenie. Gdyby tak wyglądała
      śmierć Nowaka - to proszę bardzo. Ale obawiam się, że śmierć nie zawsze jest
      estetyczna, umiera się często brzydko - w bólu i strachu
      • Gość: magician Re: do mici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.05, 13:40
        1)we Wrocławiu oprócz Mieszkowskiego mieszka jeszcze kilka osób, które się
        teatrem zajmują i to,że mam w IP napisane "wrocław" to nie znaczy,że nadaje z
        redakcji Notatnika, bo wg tej teorii Ty pewnie nadajesz z redakcji Teatru z tym
        warszawskim IP;)
        2) myślisz, że chciałoby mi się ukrywać pod formami żeńskimi przez kilka lat
        pisząc na forum GW? bo jak znam siebie,to na pewno nie;)
        3) on pewnie nawet nie wie o istnieniu tego forum.

        poza tym ja wyglądam inaczej niż on!
        w sumie to go lubię, więc nie to żeby mnie bolało, że mnie z nim utożsamiasz,
        ale mimo wszystko...

        a co do mojego gustu - pomijając całą niesmaczną atmosferę wokół tej
        informacji o śmierci Nowaka - gdyby aktor miał odwagę i ochotę podjąć się
        takiej ostatniej roli, to byłoby to bardzo wzruszające. Wcale nie makabryczne...

        pozdrowienia
        • Gość: micia_titipulka Re: do mici IP: *.acn.waw.pl 29.08.05, 17:02
          to krzyniu życzę ci wszystkiego dobrego i miłego oglądania. ale lepiej zafunduj
          sobie wizytę w kostnicy. wyjdziesz b. wzruszony. :-)
          ale ty masz krzyniu gust! :-)
          • Gość: magician Re: do mici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.05, 21:08
            hmm a swoją droga, to jesteście na "ty" ? ;>
            • Gość: micia_titipulka Re: do mici IP: *.acn.waw.pl 29.08.05, 22:55
              w necie wszyscy są na ty. nie ma różnic.
              • Gość: magician Re: do mici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.05, 21:47
                Gość portalu: micia_titipulka napisał(a):
                > w necie wszyscy są na ty. nie ma różnic.

                to w sumie przykre...

                • Gość: micia_titipulka Re: do mici IP: *.acn.waw.pl 30.08.05, 23:38
                  ja tak bym nie powiedziała. ;)
                  • Gość: magician Re: do mici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.05, 10:38
                    Gość portalu: micia_titipulka napisał(a):

                    > ja tak bym nie powiedziała. ;)

                    przykre,że gdybym spotkała kogoś na ulicy to mowiłabym "proszę pani/pana", a w
                    Necie można rzucać do wszystkich na "ty", nawet jeśli odzywa się tu taki
                    Mościcki. Tylko dlatego,że się nie widzimy. Trochę paranoiczne.
                    • Gość: micia_titipulka Re: do mici IP: *.acn.waw.pl 31.08.05, 11:29
                      Jaki mościcki? a co on ma do rzeczy?
                      A zresztą o nowaku miało być, a tu jak zwykle pyskówka się zaczyna. :(
                      • Gość: magician Re: do mici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.05, 10:13
                        Gość portalu: micia_titipulka napisał(a):
                        > Jaki mościcki? a co on ma do rzeczy?

                        ktoś go, zdaje się, zidentyfikował na tym forum. Padł jako przykład zatem.


                        > A zresztą o nowaku miało być, a tu jak zwykle pyskówka się zaczyna. :(

                        pyskówka? odmienne zdania to jeszcze nic złego, nie wydaje mi się, żebym
                        kogokolwiek obraziła.

                        o Nowaku ładnie napisał Zanussi! Szkoda,że cała sytuacja zakończyła się taką
                        trupią pointą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka