Dodaj do ulubionych

Dziady w Słowackim

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.04.03, 21:34
Czy ktoś już widział Dziady Sobocińskiego? Warto się wybrać? Kaliskie były
podobno bardzo dobre.
Obserwuj wątek
    • Gość: Q Re: Dziady w Słowackim IP: 193.193.94.* 27.04.03, 16:11
      Nie warto. Reżyserowi zabrakło jednolitego pomysłu, a aktorowi (Zawadzki)
      charyzmy.
      • Gość: aaa Re: Dziady w Słowackim IP: *.crowley.pl 08.05.03, 13:27
        Ale za to bardzo fajny jest Marcin Kuźmiński jako Senator i Błażej Wójcik -
        Belzebub. Ja tam polecam te Dziady :-)))
        • Gość: Anka Re: Dziady w Słowackim IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.05.03, 21:44
          Dzięki! Byłam i było warto. Podobała mi się adaptacja. Trochę odważna, bez
          martyrologii i dzięki za to! Przynajmniej przejrzysta, do tego piękny finał,
          prosta scenografia no i ten Kuźmiński... Rewelacyjny.
          • Gość: aaa Re: Dziady w Słowackim IP: *.pl / *.gazeta.pl 16.05.03, 21:30
            natomiast to, że nie było martyrologii też uważam za duuuuuży plus!
        • Gość: aaa Re: Dziady w Słowackim IP: *.pl / *.gazeta.pl 16.05.03, 13:25
          Z zawodowej konieczności musiałam iść drugi raz - przedstawienie się bardzo
          poprawiło, polecam bardzo, trochę wkurzająca adaptacja, ale
          warto ,warto.Kuźmiński - rewe :-)))))A Zawadzki lepszy niż przed premierą.
          • Gość: Anka Re: Dziady w Słowackim IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 16.05.03, 20:25
            a co Cię najbardziej wkurza w adaptacji?
            • Gość: aaa Re: Dziady w Słowackim IP: *.pl / *.gazeta.pl 16.05.03, 21:29
              To, ze wszystko się tam tak idealnie zgadza - np. ta scena u Senatora, kiedy
              przybiega Panna, mówiąca po francusku, wtedy następuje "stop klatka" i monolog
              Konrada: "Kobieto, puchu marny..." - to, moim zdaniem, bardzo naiwne. Poza tym
              II część Wielkiej Improwizacji (to, co Konrad mówi na początku II części
              przedstawienia) ma się nijak do reszty, to znaczy do tzw. wymowy całości, poza
              tym jest bardzo nużąca. Na siłę są też czasem łączone postacie (z II i III
              części)Tyle mi się przypomniało. Aha, nie podobają mi się aniołki - są banalne,
              według mnie.
              Poza tym SPOKO.
              Pozdrawiam :-)))
              • Gość: Anka Re: Dziady w Słowackim IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 18.05.03, 13:20
                rzeczywiście Sobociński poukładał sobie trochę tekst i wyszło ciut za
                idealnie... Ale chyba wolę to niż 12 Improwizacji. Przynajmniej Kraków gra
                Dziady, którymi można przekonać licealistów i gimnazjalistów, że polski
                romantyzm to nie science fiction sprzed dwustu lat :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka