Dodaj do ulubionych

"Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa

23.02.07, 18:46
Dla dzieci wczesnoszkolnych.

Zaczyna się w foyer teatru - jesteśmy uczestnikami rekrutacji marynarzy na
daleki rejs. Dzieci sa od pierwszej chwili wciągane do aktywnego udziału w
spektaklu. Dodatkowym "smaczkiem" są aktorzy, którzy najpierw siedzą
nieruchomo w gablotach (naprawdę myslałam, że to manekiny) a potem nagle
ozywają i włączają się do akcji.
Potem przechodzimy na widownię - statkiem jest podest, który biegnie jej
środkiem, aktorzy chodzą niemal nad głowami widzów. Sztorm to ciemność i
odgłosy wiatru, krzyki... Potem cisza. Zapalają się światła i na scenie jest
tylko Robinson, a na podeście leżą jakieś rzeczy. Robinson budzi się,
odkrywa, że jest sam, a potem prosi fale morskie, żeby mu przniosły te
rzeczy. I staje się rzecz niezwykła - rzeczy zaczynają wędrować w jego stronę
podawane przez dzieci (mimo, że nie zwracał się do nich bezpośrednio).
Fantastyczne wrażenie !!!

Dalej na wyspie juz jest w miarę zwyczajnie. Zaskoczenie przezywamy na końcu,
bo Pietaszek okazuje się być dziewczyną, a Robinson nie chce wracać do
cywilizacji i zostaje z nią na wyspie ;-)))

Byłam z Anią i Zosią kilka lat temu. Teraz wybieram się z Julką, a Zosia chce
iść z nami.
Obserwuj wątek
    • natalajj Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 24.02.07, 17:24
      Podpisuje sie całkowicie pod recenzją agnieszki_azj. Moje dzieci były po raz
      pierwszy na tym spektaklu, jak miały 7 i 6 lat i wyszły zachwycone. W tym roku
      planujemy wybrac sie po raz trzeci. Warto zapolować na bilety, bo spektakl jest
      grany rzadko (wymaga dużego wysiłku od aktora w roli kapitana z drewnianą nogą,
      musi grać z podkurczoną nogą - tak wyjaśniła nam Pani oprpwadzająca nas po
      teatrze).
    • nelcik Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 25.02.07, 09:58
      Prosze powiedziec, czy dla szósto klasistki latki nie bedzie to
      zbyt "dziecinny" spektakl ?
      pozdrawiam
      • natalajj Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 25.02.07, 10:06
        Mysle, że zależy od dziecka, ale w naszym przypadku dorośli świetnie sie
        bawili, zwłaszcza tata, który dostał wiosło do trzymania i wiosłowania.
        • nelcik Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 25.02.07, 10:11
          dzieki za info. Chyba sie wybierzemy.
          • bob-budowniczy Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 28.02.07, 15:47
            tO KULTOWE PRZEDSTAWIENIE - KONIECZNIE!! U MNIE JUŻ DRUGIE POKOLENIE CHODZI.
            • agnieszka_azj Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 28.02.07, 20:36
              Naprawdę kultowa ;-) to jest "Szopka krakowska" w tym samym teatrze. Grana juz
              ponad 30 lat.
              • bob-budowniczy Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 01.03.07, 15:26
                Szopka Krakowska jeszcze 30 lat nie ma. Bodaj 26.
                • agnieszka_azj Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 01.03.07, 16:52
                  Krakowskim targiem - 27 ;-))) Premiera 6.12.1979. Wydawało mi się, ze wcześniej
                  i że byłam młodsza. Widziałam ten spektakl tuż po premierze.
          • agnieszka_azj Nelcik - odbierasz pocztę gazetową ? 04.03.07, 21:29
            Napisałam do Ciebie na gazetową skrzynkę.
    • annafox Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 28.02.07, 19:54
      A co z rozgarnietym trzylatkiem ? Damy radę?
      • agnieszka_azj Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 28.02.07, 20:35
        Lepiej poczekać - nie wszystko zrozumie. Może się przestraszyć.
        • annafox Re: "Robinson Crusoe", "Lalka" Warszawa 28.02.07, 23:31
          Tak też myslę że nie warto sie pakować (spektakl od siedmiu lat a 7 żadnym
          sposobem nie przypomina 3). Ciekawa jestem tego spektaklu bardzo - bede musiała
          poczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka