Gość: Michelle IP: *.localdomain / 172.20.6.* 12.06.03, 15:06 Są tu jacyś wielbiciele tego niewiarygodnego aktora? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.ipartners.pl 12.06.03, 22:15 Gość portalu: rea napisał(a): > nie ma No to najwyzszy czas na zmiany!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: MAREK KALITA IP: *.crowley.pl 16.06.03, 16:23 Wielbiciele? A skad?! To slaby, manieryczny aktor, ktory od kilku lat (od tylu go obserwuje) gra w ten sam sposob. Zadnych zmian. Te same przejaskrawione miny, ta sama przejaskrawiona gestykulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 17.06.03, 11:45 A Ty jesteś pewnie Kris Rea?;-))) Marek Kalita jest w moim przekonaniu świetnym aktorem, zdyscyplinowanym i skupionym (Beztlenowce, Ja w Tzreciej Osobie) , gdy trzeba tragicznym (Ja w Trzeciej Osobie), gdy trzeba manierycznym (Obróbka), gdy trzeba komicznym, gdy trzeba wulgarnym (Uroczystość). Z pewnością ma własny i niepowtarzalny styl, który nie wszsytkim się podoba. Ba! Myślę nawet,ze jest to aktor, który ma swoich gorących wielbicieli i zaciekłych wrogów (jak np. Jerzy Radziwiłłowicz- także b.charakterystyczny). Marka Kalite pamietam jeszcze a Krakowa i uważam,ze wspaniale się rozwinął. Ale dobry był już całe lata temu gdy grał w Buckleinie i w Starym. Na marginesie-zdarza mu się szarżować ale to się zdarza wszystkim aktorom od czasu do czasu. Nie wiem czy widziałeś jego rolę w "Na dobre i na złe" (pomijając wszelkie komentarze dot. jego udziału itp) Spokojny, skupiony, cierpiący, wrażliwy.Naprawdę ładna rola. pozdrawiam:-) Gość portalu: kris napisał(a): > Wielbiciele? A skad?! To slaby, manieryczny aktor, ktory od kilku lat (od tylu > go obserwuje) gra w ten sam sposob. Zadnych zmian. Te same przejaskrawione > miny, ta sama przejaskrawiona gestykulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: MAREK KALITA IP: *.crowley.pl 17.06.03, 14:06 Nie, nie Rea. Widzialem go i w ozmaitosciach, i w Starym, i w serialu. Wg mnie wszedzie jest taki sam. Co z tego, ze raz smieszny, a raz tragiczny, skoro zawsze traci ta sama maniera? Zgadzam sie, ze czasami ta maniera pasuje, ale zazwyczaj nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szustoff Re: MAREK KALITA IP: *.acn.pl 14.07.03, 00:25 kiedy dla Was maniera zaczyna byc "swoim stylem"? czy Zapasiewicz jest manieryczny? przeciez zawsze prawie taki sam... czy Radziwilowicz? Gajos? Kwiatkowska? Janda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu maniera IP: *.u.mcnet.pl 14.07.03, 11:21 dla mnie maniera zawsze od początku do końca jest "swoim stylem".. nie zawsze "swój styl" jest manierą.. wydaje mi się że maniera jest wtedy gdy jest duże podkreślenie tego "swojego stylu".. (masło maślane).. ale gorzej jest kiedy aktor nie ma "swojego stylu" (albo ma czyjś "swój styl" (maniery chyba nie da się podrobić chyba że dla yay)).. a marek kalita to przykład wyrazistej maniery do przesady.. ale ja to uwielbiam.. asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 14.07.03, 15:40 Gość portalu: szustoff napisał(a): > > kiedy dla Was maniera zaczyna byc "swoim stylem"? > > czy Zapasiewicz jest manieryczny? przeciez zawsze prawie taki sam... > czy Radziwilowicz? Gajos? Kwiatkowska? Janda? > > > Maniera jest karykarurą stylu. Styl definiuję jako niepowtarzalny, wyrazisty zespól cech wyróżniajacy sposób gry aktora. Bywa tez i tak,że styl przeradza się w manierę-najlepszym tego przykładem jest Boguś Linda. Nieznośne manieryzmy dziś praktycznie uniemożliwiaja mu wiarygodne przedstawienie jakiejkolwiek postaci (np. Ksiądz Robak zagrany a la Franc Maurer czyli wycedzony przez zęby). Każdemu, nawet genialnemu aktorowi zdarza się czasem przesadzić - niektórzy nadmiernie eksploatują swój styl wiedząc,że to sie podoba widzom (a aktor to próżne zwierzę;-) Marek K. też czasem przesadza (np. w "Obróbce" gdzie jest ciut za bardzo zachwycony swoją artykulacją) ale rzadko mi to przeszkadza bo uważam go za wyjątkowo magnetycznego, niepokojącego i hmm....zmysłowego aktora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu Re: MAREK KALITA IP: *.u.mcnet.pl 14.07.03, 16:22 > Marek K. też czasem przesadza (np. w "Obróbce" gdzie jest ciut za bardzo > zachwycony swoją artykulacją) ale rzadko mi to przeszkadza bo uważam go za > wyjątkowo magnetycznego, niepokojącego i hmm....zmysłowego aktora. jeśli miałabym mówić o przedstawieniach w których marek kalita przesadził to bardziej wskazałabym na "uroczystość" niż na "obróbkę".. ale ja generalnie uwielbiam jego manierę-styl więc mi nie przeszkadza ani w "obróbce" ani w "uroczystości" ani w "beztlenowcach" ani...ani... ;-) asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szustoff Re: MAREK KALITA IP: *.acn.pl 15.07.03, 00:37 a kiedy wierzycie aktorowi? czy maniera/ przerysowanie wlasnego stylu utrudnia oddanie sie uludzie teatru? czy maniera pozwala na intelektualny dystans? tak jak maska we wschdnich teatrach... no jak to jest? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 15.07.03, 11:43 Gość portalu: asiawu napisał(a): > > > Marek K. też czasem przesadza (np. w "Obróbce" gdzie jest ciut za bardzo > > zachwycony swoją artykulacją) ale rzadko mi to przeszkadza bo uważam go za > > > wyjątkowo magnetycznego, niepokojącego i hmm....zmysłowego aktora. > > jeśli miałabym mówić o przedstawieniach w których marek kalita przesadził to > bardziej wskazałabym na "uroczystość" niż na "obróbkę".. ale ja generalnie > uwielbiam jego manierę-styl więc mi nie przeszkadza ani w "obróbce" ani > w "uroczystości" ani w "beztlenowcach" ani...ani... ;-) > asia Asiu, w "Beztlenowcach" to na pewno Marek nie przesadza. Jest tam przecież wyjątkowo wyciszony i skupiony. A jeśli chodzi o "Uroczystość" to ona w ogóle cała jest "przesadzona", moim zdaniem. Pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: MAREK KALITA IP: 212.69.75.* 16.07.03, 15:21 Tez go lubie i to bardzo, ale zgadzam sie z opinia, ze jest zbyt manieryczny. Artykulacja - az do przesady, gestykulacja tez czasem drazni. Ale i tak ma cos nieziemskiego w sobie... A w "Ja w trzeciej osobie" faktycznie sie popisal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 17.07.03, 09:20 Gość portalu: anka napisał(a): > Tez go lubie i to bardzo, ale zgadzam sie z opinia, ze jest zbyt manieryczny. > Artykulacja - az do przesady, gestykulacja tez czasem drazni. Ale i tak ma cos > nieziemskiego w sobie... A w "Ja w trzeciej osobie" faktycznie sie popisal. "Nieziemskiego"-owszem! Trudno uznac go za superprzystojniaka ale nie mozna oderwac od niego oczu jak sie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu Re: MAREK KALITA IP: *.u.mcnet.pl 17.07.03, 10:30 > Trudno uznac go za superprzystojniaka ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tral Re: MAREK KALITA IP: 150.254.97.* 17.07.03, 12:15 Gość portalu: asiawu napisał(a): > > > Trudno uznac go za superprzystojniaka > > ;-)))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 17.07.03, 13:44 Gość portalu: tral napisał(a): > Gość portalu: asiawu napisał(a): > > > > > > Trudno uznac go za superprzystojniaka > > > > ;-)))))) No co to za uśmieszki...?:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michelle Re: MAREK KALITA IP: *.localdomain / 172.20.6.* 18.07.03, 09:24 Gość portalu: szustoff napisał(a): > > on lysieje... > > ;p No i??? Jest mu z tym do twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu Re: MAREK KALITA IP: *.u.mcnet.pl 21.07.03, 11:19 > > on lysieje... > > > > ;p > No i??? Jest mu z tym do twarzy. ależ oczywiście!.. marek k. to klimat.. ech.. asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: MAREK KALITA IP: *.acn.waw.pl 05.10.03, 22:20 dziewczynki bez egzaltacji. Pan Marek woli chlopcow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walpurg Re: MAREK KALITA IP: *.myslowice.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 22:36 To jeden z najlepszych aktorów... Nigdy nie zapomnę go zwłaszcza z jednej roli - w "Lunatykach" Lupy śpiewał taki song w knajpie gejowskiej... super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davor Re: MAREK KALITA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 22:04 Mistrz jakich juz niewielu pozostalo na scenach Rzeczypospolitej... Daj Mu Boze dluga i owocna kariere. Kochani aktorzy-uczcie sie od Niego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davor Re: MAREK KALITA IP: *.acn.waw.pl 25.09.03, 17:34 Michelle-jako zalozycielka czcigodnego watku nie wiesz przypadkiem gdzie i kiedy mozna naszego Mistrza na zywo ujrzec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu Re: MAREK KALITA IP: *.u.mcnet.pl 26.09.03, 10:06 Gość portalu: davor napisał(a): > Michelle-jako zalozycielka czcigodnego watku nie wiesz przypadkiem gdzie i > kiedy mozna naszego Mistrza na zywo ujrzec? jak to gdzie?.. m.in. na marszałkowskiej.. asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu a może fan klub?? IP: *.u.mcnet.pl 26.09.03, 10:16 a może załozymy fanklub pana Marka K.. bedziemy się spotykać ze swoimi zeszytami powyklejanymi jego zdjeciami.. bedziemy sie wymieniac fotosami i ploteczkami i bedziemy go zapraszac co by nam porecytował teksty tego i owego.. myślę że byłoby cudnie oj cudnie.. ech.. rozmarzyłam się.. asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davor Re: MAREK KALITA IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 17:16 Oczywiscie ze fan-club! Mam nawet kilka ploteczek z Jego zycia priv.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiawu Re: MAREK KALITA IP: *.acn.pl / *.acn.pl 27.09.03, 04:54 jakich?.. jakich?.. właśnie! jakich?.. jak to mawiały "dziewczyny do wzięcia"..;-) a. Odpowiedz Link Zgłoś