Dodaj do ulubionych

Sny o Warszawie

14.01.04, 20:09
Czy miewacie jakieś wizje naszego miasta, takie pragnienia, jak by mogło
wyglądać, gdyby były na to pieniądze, nie było korupcji, prezydent i rada
byli normalni itd. itp..?
Obserwuj wątek
    • chaladia Sen 1. 14.01.04, 20:11
      Nic nadzwyczajnego, Ulica Płochocińska od Modlińskiej do mostka nad Kanałem
      Żerańskim przy Białołęckiej dwupasmowa, po dwa pasy w każdym kierunku. Pod
      Marywilską zwężająca się do jednego pasa w kierunku północnym, a zjazd z
      Marywilskiej gładko włączający się do ruchu jako dodatkowy pas. I jakieś
      oświetlenie....
    • chaladia Sen 2 14.01.04, 20:19

      Linia tramwajowa biegnąca przez środek Tarchomina od pętli tramwajowej Żerań po
      wale przeciwpowodziowym nad wejściem do Kanału Żerańskiego mostem Baileya
      (mógłby być pojedyńczy) i dalej Myśliborską, Światowida aż do pętli gdzieś za
      Winnicą. No i dwupoziomowe skrzyżowanie z Trasą Mostu Północnego i „jej”
      tramwajem, ze schodami ruchomymi i krytym pasażem handlowym.
    • chaladia Sen 3. 14.01.04, 20:19

      Właśnie: Most Północny z Trasą Mostu Północnego, dwupoziomowy, z tramwajem na
      dolnym poziomie i oczywiście ścieżką rowerową z normalnym na nią wjazdem. Linia
      tramwajowa biegnąca na Most połączona z końcową stacją Metra.
    • chaladia Sen 4. 14.01.04, 20:19

      Linia tramwajowa biegnąca od Annopolu Artyleryjską, Bogoriów, aż do Vikinga,
      Agromana, Derb, z pętlą gdzieś na gumnach wsi Kąty Węgierskie. Jeszcze taka
      perwersja mi się marzy jak kryty chodnik od przystanku tramwajowego przy mostku
      na Głębockiej prowadzący wprost do Carrefoura....
    • chaladia Sen 5. 14.01.04, 20:19
      Banalny. Odnowiona ulica Artyleryjska z przedłużeniem do Głębockiej i
      dwuramienna „koniczynka” przy wiadukcie tamże. No i wykończona wreszcie stacja
      benzynowa, bo ileż czasu można budować?
    • chaladia Sen 6. 14.01.04, 20:19
      Przebicie Stalowej pod nasypem kolejowym, przedłużenie linii tramwajowej na
      Targówek i dalej przez pola b.PGR Bródno do CH Targówek, a może nawet do CH
      Marki...
      • Gość: działkowicz mam tak samo, jak ty... IP: *.chello.pl 14.01.04, 20:41
        A mi się śni likwidacja ogródków działkowych przy ul. Odyńca, poszerzenie
        Racławickiej i modernizacja Odyńca. W miejscu działek - uporządkowany, zadbany
        park z alejkami, a od strony Al. Niepodległości niewielki pawilon, który
        pasowałby do tego przy II Ogrodzie Jordanowskim (tworzyłby domknięcie pierzei
        Alej).
    • atob Sen o nowoczesnym stadionie 14.01.04, 20:20
      Naprawde jak na stolice to wstyd abysmy takowego nie mieli ...
      Ale to jeszcze dlugo snem zostanie :(
      Kazdy z Nas uwaza za wazne dla Warszawy co innego .
      Jezdzacy na rowerze sciezki rowerowe...
      Jezdzacy samochodem remonty ulic...
      A niektorzy stadiony ...wiec zanim napiszecie ze to najmniejsze zmartwienie Warszawy pomyslcie czy o waszych propozycjach nie da sie powiedziec tego samego :)
      • chaladia Sen 17. Dla Atoba. 14.01.04, 21:06
        Przywrócenie Stadionowi X-Lecia jego pierwotnej funkcji i stworzenie pomiędzy
        ul. Zamoyskiego, Zieleniecką i Al. Poniatowskiego kompleksu sportowego z
        prawdziwego zdarzenia.
      • Gość: jaa_ga Re: Sen o nowoczesnym stadionie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.04, 15:01
        Nie do pomyślenia jest, aby Warszawa do dziś nie miała
        reprezentacyjnego stadionu.
        To kompromitacja w skali Europy, do której w maju
        wejdziemy z obskurnym bazarem i przestępczym handlem podróbami
        i z lewymi interesami:(
    • Gość: Robert Rowery, wszedzie rowery i ryksze. IP: 212.76.52.* 14.01.04, 20:34
      Samochody moga byc ale tylko na zlomowiskach.
      • Gość: ty wiesz kto Re: Rowery, wszedzie rowery i ryksze. IP: *.acn.waw.pl 14.01.04, 20:39
        Robert na złomowisko,twój mózg już tam jest
        • Gość: Robert Pomylilo ci sie! IP: 212.76.52.* 14.01.04, 20:43
          Jestem Robert a nie Robot.
          • chaladia Sen 14. Dla Roberta, KA, Jane, Draco i ... 14.01.04, 21:06
            Porządne asfaltowe ścieżki rowerowe wzdłuż wszystkich ulic Warszawy, na których
            obowiązuje dopuszczalna prędkość pojazdów samochodowych większa, niż 30
            km/godz. Gładko wyprofilowane zjazdy w wjazdy na krawężniki.
            • Gość: Robert To nie sen!!! IP: 212.76.52.* 15.01.04, 08:05
              T O H O L A N D I A ! ! !
              • Gość: gACEK Re: To nie sen!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:44
                To się tam wreszcie wynieś...
                • chaladia uWAŻAJ gACEK! 15.01.04, 10:53
                  Do maja niedaleko. Jeśli tacy jak Robert czy niżej podpisany się wyniosą w
                  większej liczbie, to z takimi cieciami jak Ty RP3 w Unii Europejskiej wkrótce
                  spadnie gdzieś za Rumunię (gdy tylko Rumunię przyjmą do Unii).
                  • Gość: gACEK ekstremalni cykliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:00
                    nie łudźcie się, Europa bez Was da sobie radę.
                    -E
                    • Gość: KA Re: ekstremalni cykliści IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.01.04, 14:49
                      Masz racje, pewnie że da sobie radę, ale Polska z Tobą napewno rozkwitnie jak
                      Bangladesz
                      KA
                • Gość: Robert Dlaczego... IP: 212.76.52.* 16.01.04, 18:54
                  ...mam sie wyniesc? Czyz nie ciekawiej jest uczestniczyc w przemianach
                  spoleczno-kulturowych? Wczoraj zyles jak sybirak (bez samochodu bo niebylo cie
                  stac ), dzisiaj zyjesz jak Polak (samochod jest po prostu niedlacznym gadzetem)
                  a jutro bedziesz zyc jak Unita(samochod zostawisz na parkingu i do pracy
                  pojedziez autobusem albo na rowerze).
                  Jesli nie chcesz zmian to moze ty bys lepiej wyemigrowal do USA. Tam samochody
                  sa wszedzie (z koniecznosci a nie dla zaspokojenia ambicji).
    • olecky sen o centrum 14.01.04, 20:57
      normalne centrum, bez bezsensownych wielopasmowych arterii tnacych je na
      odizolowane kwartaly. I bez koniecznosci krycia sie pod ziemia na
      skrzyzowaniach. Z tramwajem i bez ruchu kolowego na Trakcie Krolewskim. Z
      zagospodarowanym terenem wokol palacu kultury i na zachod od dworca centralnego.
      Z placem Bankowym wygladajacym jak plac a nie jak MOP przy autostradzie...

      aha, i zeby palma zostala tam gdzie stoi ;-).
    • chaladia Sen 8. 14.01.04, 21:06
      Druga linia Metra. Ale nie po osi Świętokrzyskiej, bo za blisko Linii
      Średnicowej i sama budowa zbytnio by zakłóciła system komunikacyjny Warszawy,
      ale pod Chłodną, Elektoralną, Senatorską i dalej na Pradze po osi
      Kawęczyńskiej. Zapyta ktoś - jak na tak wąskich uliczkach budować metro? Ano,
      tak jak w Wiedniu - pociągi nie muszą jeździć obok siebie, mogą jeździć jeden
      nad drugim. A przy okazji - zamiast męczyć się z tarczą, można by prawie
      wszystko wykonać w rozpartych rurami ściankach szczelinowych. Tylko od
      Marszałkowskiej trzeba by „zanurkować” pod obecną linią metra i zejść poniżej
      skarpy wiślanej Przy okazji, dla połączenia z pierwszą linią metra trzeba by
      zbudować system chodników ruchomych i spore centrum handlowe pod Placem
      Bankowym.
    • chaladia Sen 9. 14.01.04, 21:06
      Ulica Kijowska przedłużona, choćby jednopasmówką przez tereny kolejowe do
      Zabranieckiej (potrzebne trzy wiadukty kolejowe, każdy na jedno torowisko) i
      połączona z wylotem na Radzymińską za OBIm.
    • chaladia Sen 11. 14.01.04, 21:06
      Czysta i bezpieczna, regularnie kursująca co kilkanaście minut (w szczycie co
      kilka minut) linia kolejki dojazdowej do Otwocka. Odnowione przystanki, każdy z
      czystym i bezpiecznym przejściem podziemnym na obie strony ul. Patriotów,
      obowiązkowo z zawsze czynnymi kasami, jakimś małym handlem i dużym strzeżonym
      parkingiem dla samochodów oraz rowerów osób dojeżdżających do stacji.
      Przystanek „Wiatraczna” pod wiaduktem ul. Wiatracznej nad torami.
      • Gość: Robert Re: Sen 11. IP: 212.76.52.* 15.01.04, 08:10
        >z
        >
        > czystym i bezpiecznym przejściem podziemnym na obie strony ul. Patriotów,

        Ale zamiast schodow zeby byla pochylnia (moze byc slimakowa) tak aby bylo
        dostepne dla wszystkich kolowcow (mam na mysli rowerzystow, inwalidow, matek z
        wozkami dziecinnymi, osoby starsze z torbami-wozkami)
        • Gość: ububu Re: Sen 11. IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 15.01.04, 10:16

          Piękny sen (11), moim pragnieniem jest, żeby stał się jawą!!!!!!

          Pozdrawiam }:-)
      • Gość: KA śnie że śnie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.01.04, 14:57
        Ty to masz sny, mnie się nic nie sni. Niby tak niewiele a jednak jak daleko
        jesteśmy od ich realizacji. Wydaje mi sie że żeby w naszym kraju można było
        podejmować decyzje trzeba być idiotą bo normalne i sensowne decyzje jakoś nie
        przechodzą.
        Pozdrawiam i życzę wszystkim tylko i aż NORMALNOŚCI
        KA
    • chaladia Sen 13. 14.01.04, 21:06
      Bezpieczna i czysta linia kolejowa z Centrum do Dworca Lotniczego Okęcie. A
      także przedłużenie tej linii do Piaseczna. Pociągi powinny zatrzymywać się na
      tych samych stacjach, co jeżdżące linią obwodnicową, a także na Włodarzewskiej,
      Rakowcu, Żwirki i Wigury, Służewcu.
    • chaladia Sen 10. 14.01.04, 21:06
      Trasa Tysiąclecia, też choćby jako jednopasmowa ulica, łącząca Lubelską ze
      Szwedzką przez tunel pod torami Dw. Wschodniego i jednopoziomowe skrzyżowanie z
      Radzymińską (z normalnym jednopoziomowym przejazdem kolejowym).
    • chaladia Sen 15. 14.01.04, 21:06
      Regularnie kursujące po Wiśle i Kanale Żerańskim statki pasażerskie z muzyką,
      cateringiem itp. do Pułtuska, Świdrów, Modlina, a może nawet Włocławka. A
      najbardziej to by mi się podobało odrestaurowanie tego bocznokołowca, który
      obecnie leży na mieliźnie nad Zalewem przy moście w Wierzbicy w stylu statku -
      bohatera filmu „Rejs”.
    • chaladia Sen 16. 14.01.04, 21:06
      Udrożnienie ul. Powstańców Śląskich przy domu-zawalidrodze... ale to chyba sen
      całkowicie nierealny.
    • chaladia Sen 12. 14.01.04, 21:06
      Przedłużenie linii tramwajowej z pętli Gocławek jednym torowiskiem do
      przystanka PKP Gocławek tak, by umożliwić przesiadką osób dojeżdżających linią
      otwocką PKP do Warszawy.
    • chaladia Sen 19. 14.01.04, 21:06


      Zabudowanie Portu Żerańskiego, oczywiście nie w takim bezguściu jakie wymyślili
      ostatnio Włodarze Białołęki i JW. Construction. Tramwaj wodny kursujący z portu
      do przystanku linii obwodnicowej PKP Wisłostrada... tylko śluza powinna się
      otwierać i zamykać nieco szybciej.
      BTW - ta inwestycja powinna zostać połączona z zabudową odnogi portu wchodzącą
      na teren Faelbetu i obecnego terenu Giełdy Samochodowej. A praktycznie
      nieużywana bocznica kolejowa mostem nad Kanałem Żerańskim mogłaby zacząć
      służyć tramwajom.
    • chaladia Sen 18. 14.01.04, 21:06

      Zabudowanie Portu Praskiego zgodnie z planem i wyprowadzenie ul. Sokolej na oś
      ul Kijowskiej estakadą nad Targową.
    • chaladia Sen 21. 14.01.04, 21:09
      Obwodnica autostradowa. Przez Ursynów tunelem i przez Trasę Toruńską, bo tylko
      taka może służyć Warszawiakom, połączone Trasą Olszynki Grochowskiej.
      A ponadto „daleka” obwodnica autostradowa przez Górę Kalwarię i Sochaczew -
      Ciechanów, o ile będzie powód do tak intensywnego ruchu TIRów na wschód...
    • sceptyk Chaladia, a moze przeprowadz 14.01.04, 22:03
      sie do Warszawy, bo tam u Ciebie, za Wisla, to faktycznie kiepsko musi byc.
    • j_karolak Re: Sny o Warszawie 15.01.04, 09:27
      Ludzie nie rzucający petów, papierków, ulotek pod nogi. Czyste chodniki i
      skwery. Zero tłumaczeń, że najbliższy śmietnik jest aż 20 metrów stąd.
      • Gość: KA Re: Sny o Warszawie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.01.04, 14:59
        To naprawdę piękny sen
        KA
    • Gość: Terenia Nie spamuj bez sensu, poświęc czas rodzinie IP: *.crowley.pl 15.01.04, 10:18
      Wizje i pragnienia można mieć bez zwiazku z częścią zdania po "gdyby". Męczy
      cie jakiś zajob na punkcie obecnego prezydenta.
      Przedtem nie martwiłes sie o korupcje, nienormalnych prezydentow i rade, to i
      wiesz skad masz brak pieniedzy na sny o komunikacje okolic Michałowa ze stolicą.
      chaladia napisał:

      > Czy miewacie jakieś wizje naszego miasta, takie pragnienia, jak by mogło
      > wyglądać, gdyby były na to pieniądze, nie było korupcji, prezydent i rada
      > byli normalni itd. itp..?
      >
      • chaladia Czy to jest spam, to co piszę na tym Forum? 15.01.04, 10:41
        Mnie się wydaje, że nie.
        A to, że moje opinie (negatywne) o Kaczyńskim są słuszne zostało udowodnione
        parę dni temu, gdy mieliśmy "zapaść komunikacyjną". Kaczor wyrzucił "winnych",
        a wiem to z nieoficjalnych kontaktów, że opóźnienie w akcji wynikło z "ustnych"
        rad jego zauszników (może i jego samego), by czekać do ostatniej chwili z
        uruchamianiem kosztownej akcji, "bo może samo się roztopi".
        • Gość: Terenia Tak, to spam, natrętnie i w kólko to samo IP: *.crowley.pl 15.01.04, 11:08
          • Gość: KA Re: Tak, to spam, natrętnie i w kólko to samo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.01.04, 15:03
            Poprostu opuść ten sen
            PA
            KA
      • chaladia Babo... 16.01.04, 16:42
        Gość portalu: Terenia napisał(a):

        > Przedtem nie martwiłes sie o korupcje, nienormalnych prezydentow i rade, to
        i wiesz skad masz brak pieniedzy na sny o komunikacje okolic Michałowa ze
        stolicą

        Popatrz sobie, Babo, tu: (to jeden przykład, E Pluribus Unum)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=271&w=864667&v=2&s=0
        Jak widać, martwiłem się i wtedy, i teraz. I z tego martwienia wyszło tyle, że
        huczek się podniósł i kwota budżetu na odbudowę wiaduktu została urealniona,
        robotę wzięło "normalne" przedsiębiorstwo bez koneksji w PO (Mostostal Wa-wa)
        za coś około 20 milionów.
        Napisz, proszę, co Ty zrobiłaś dla Warszawy, choćby w ramach tego Forum...
    • Gość: obserwator Re: Sny o Warszawie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 15.01.04, 11:11
      Chaladia, skromne masz te marzenia. Ograniczają się do komunikacji i
      można je zrealizować poprzez dalsze betonowanie i asfaltowanie już
      kompletnie zabetonowanego i wyasfaltowanego miasta. Żeby pędzić
      jeszcze szybciej i z jeszcze większym hałasem.
      • Gość: obserwator Re: Sny o Warszawie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 15.01.04, 11:21
        Przepraszam, nie doczytałem dokładnie, masz też kilka normalnych
        marzeń, zbliżonych do realiów cywilizowanego świata (ścieżki
        rowerowe, zieleń, itp.). Ale tego wszystkiego nie da się pogodzić,
        albo miasto "samochodowe", czyli gigantyczny węzeł logistyczny,
        przecięty autostradami i wielopasmowymi trasami szybkiego ruchu,
        z towarzyszącym zapleczem w postaci blaszanych warsztatów, stacji
        benzynowych, garaży, parkingów, magazynów, albo cywilizowane miasto
        dla ludzi. W Warszawie będzie to pierwsze, czyli "miasto" na
        wzór amerykański z lat 70. Bo o takim "mieście" marzą warszawiacy.

        A gdzie marzenia o czystości, bezpieczeństwie, uprzejmych ludziach,
        czy tego Ci trochę nie brakuje w twoim mieście? Może to nie ma
        znaczenia gdy przemykasz samochodem z ogrodzonego osiedla do
        roboty i z powrotem, z ewentualnym przystankiem przy supermarkecie?

        • chaladia Re: Sny o Warszawie 15.01.04, 12:24
          Nie zgodzę się z Tobą.
          Kolonia na ten przykład ma wzorcowy układ komunikacyjny (obowdnica
          autostradowa, obwodnica wewnątrzmiejska, liczne ulice koncentrycznie prowadzące
          do Centrum, a nie przeszkadza to istnieniu tam wspaniałej sieci ścieżek
          rowerowych, kto wie, czy nie lepszych niż w rzeczonych Niderlandach.

          Niestety, nie dokończyłem wczoraj wklejania tego postu (mam 35 "snów"), bo się
          zrobiło cokolwiek późno). Załatwię sprawę dziś wieczorem po powrocie do domu.
          A że w większości są to marzenia "inwestycyjne" - bo miało to dotyczyć Miasta z
          infrastrukturą. Na temat ludzi wolę się nie wypowiadać...

          > Może to nie ma
          > znaczenia gdy przemykasz samochodem z ogrodzonego osiedla do
          > roboty i z powrotem, z ewentualnym przystankiem przy supermarkecie?
          Znaczeni ma - ale cóż na to mogę poradzić. nawet "szeryf" Kaczor dał z tym d...
          choć wiele zapowiadał. Nietety, mieszkając w strzezonym zamkniętym osiedlu musi
          się czasami wyjechać na zewnątrz. Wierz mi, wcale nie jest mi miło jeździć
          obdrapaną i skorodowaną Skodą Felą, ale komfort bezpiecznego parkowania nawet
          na Walicowie i brak stressu przez 10 godzin, gdy ona tam stoi cenię sobie wyżej
          niż przyjemność jazdy nowym Golfem albo odrestaurowanym Roverm P6 (moje
          marzenie).
          • Gość: Terenia Re:Sny o Warszawie - Jezu, to jeszcze nie koniec?! IP: *.crowley.pl 15.01.04, 12:44
            chaladia napisał:

            > Niestety, nie dokończyłem wczoraj wklejania tego postu (mam 35 "snów"), bo
            >się zrobiło cokolwiek późno).
            >Załatwię sprawę dziś wieczorem po powrocie do domu.
          • Gość: obserwator Re: Sny o Warszawie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 15.01.04, 12:45
            > Kolonia na ten przykład ma wzorcowy układ komunikacyjny (obowdnica
            > autostradowa, obwodnica wewnątrzmiejska, liczne ulice koncentrycznie
            > prowadzące

            Kolonia ma przede wszystkim porządne metro (częściowo jeździ po
            powierzchni). Przeciętnemu mieszkańcowi Kolonii wisi czy tam są te
            wszystkie obwodnice, bo na codzień z nich nie korzysta i nie
            wpływają na jakość jego życia. A w samym mieście są normalne
            ulice, nie autostrady jak w Warszawie.

            Warszawa już teraz ma chyba największą w Europie powierzchnię
            asfaltu w porównaniu do całkowitej powierzchni miasta. To
            w ogóle przestaje być miastem, a staje się jakimś węzłem
            komunikacyjnym, więc marzenia o poszerzaniu asfaltu i wylewaniu
            nowego gdzie się tylko da to lepiej odstaw na bok.

            • chaladia Re: Sny o Warszawie 15.01.04, 12:49
              Byłem jakiś czas "przeciętnym mieszkańcem Kolonii". Taki osobnik to na ogół
              mieszka w Hürth albo podobnej okolicy za Autobahnem, w małym miłym osiedlu. Tam
              się nauczyłem tak mieszkać i dlatego dziś mieszkam w Grabinie. Tak więc ci
              przeciętni Kolończycy dojeżdżają samochodami do pracy w centrum...
              Ale tramwaj poziemy jest istotnie w Kolonii świetny i niedrogo im wyszło jego
              wykonanie... szkoda, że my w Warszawie zawsze wybieramy rozwiązania najdroższe
              i najgorsze.
              • jean-baptiste Nie ma pałacu Stalina... 15.01.04, 13:28
                Ulice są równe. Chodniki też. Nie ma blokowisk za żelazna bramą.
                Podzamcze zamienia się w park, a wisłostrada przestaje istnieć.
                sldowcy zajmują wspaniałe apartamenty na rakowieckiej i za pieniądze ze
                spradeaży ich mieszkań fundujemy skwery z łąweczkami, gdzie się da. (Wieteska
                ma niedaleko mnie 3 mieszkania!).
              • Gość: obserwator Re: Sny o Warszawie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 15.01.04, 13:49
                Ale nie oszukujmy się, to jakie jest miasto zależy przede wszystkim
                od ludzi, którzy je zamieszkują. Przy tak tragicznej "jakości"
                Polaków, a warszawiaków w szczególności, nie należy oczekiwać
                jakichś pozytywnych zmian. Tłuszcza dostanie swoją kiełbachę, flaszkę,
                szerokie pasy asfaltu, wskoczy do "fur" i będzie pędzić z jednego
                blaszaka-hipermarketu do drugiego, mijając po drodze "apartamentowce",
                wklejone na resztki trawników pomiędzy lumpenblokowiskami. Najpierw
                musiały by się pojawić jakieś potrzeby zmian w otoczeniu, a tych
                potrzeb nie ma i raczej nie będzie. Bo jakie potrzeby mogą mieć
                mieszkańcy miasta, gdzie supermarket nazywa się "galerią", a weekend
                spędza albo w owej "galerii", albo z puszką piwa w ręce przed
                telewizorem? Gdzie jeździ się samochodem po trawniku i demoluje
                klatkę schodową w swoim domu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka