Gość: Gosc
IP: 5.4R1D* / 194.205.246.*
16.02.04, 11:12
Mieszkam w malym domku na granicy miasta. Probleme sa obce koty
(tzw. "niczyje"), ktore regularnie obsikuja mi drzwi, balkon i zalatwiaja
swoje potrzeby na wycieraczce lub pod schodami. W calym domu po prostu
strasznie smierdzi. Probowalem wielu sposobow: psikanie drzwi dezodorantem,
strzelanie do kotow z procy. Nie wiem jak sie ich pozbyc. Moze ktos z was,
kto posiada kota, moze mi cos poradzic? Trzymanie psa niestety nie wchodzi w
rachube.
Dodam, ze jestem juz w desperacji i bliski jestem spreparowania trujacej
kielbasy.
Dzieki!