Gość: piotr IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 18:25 można stosować nieszkodzący chlorek magnezu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krwe Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 18:37 popieram w całej rozciągłości zakaz solenia.od tego taplania się w brei, odechciewa się żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Taki zakaz istnieje od lat 70 czyli czasów PRL o 13.12.10, 07:49 ile mi wiadomo nikt go nie zmienił. Natomiast oficjalnie nie mówi się sól a o chlorek sodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 18:40 Zdecydowanie, najlepszy pomysł to "pan z traktorkiem". Więcej "panów z traktorkami"! Wszyscy panowie na traktorki! Proszę pamiętać jednak o parytecie i zostawić 35% miejsc dla pań! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Popieram! IP: *.aster.pl 12.12.10, 18:50 Mam dość szorowania butów po każdym wyjściu z nieschodzącego białego nalotu. I topienia się w mokrej brei, zamiast chodzenia po udeptanym śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
braass Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 18:55 O żesz Ty! Mam nadzieję, że HGW ma dość determinacji, żeby tak prostą rzecz wprodzadzić! I mam nadzieję, że chodzi o całkowitą rezygnację z soli. Nikt normalny nie soli ani chodników ani dróg Wystarczy je porządnie odśnieżyć i posypać piaskiem-żwirkiem. Starczy. Dość zacieków na butach, dość brei i dość, dość, dosć! Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Dokładnie. 13.12.10, 09:45 Również mam nadzieję, że ktoś ucywilizuje Polskę - zwłaszcza Warszawę z tą solomanią. Poza wymienionymi kłopotami z solą, sól jest niebezpieczna. Wpół roztopiony roztwór soli kuchennej taki jak na polskich drogach jest bardzo śliski, znacznie gorszy od ubitego czy zwyczajnie topiącego się śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Niech nie sypia! 12.12.10, 19:03 Szpitale nie maja juz gdzie klasc polamanych: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8802304,Oblezenie_szpitali__Nie_maja_gdzie_klasc_polamanych.html Pan z traktorkiem zrobi fantastyczne lodowisko przy marznacym deszczu. A mieszkancom co tak bronia przed sola, dowalilbym akcyze od chodnika, aby pokrywac koszty leczenia polamanych. Sol rani lapy psow? Dobrzy wlasciciele! Na plaze psa by nie zabrali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Niech nie sypia! IP: *.merinet.pl 12.12.10, 19:50 warzaw_bike_killerz napisał: ...Pan z traktorkiem zrobi fantastyczne lodowisko przy marznacym deszczu. A mieszkancom co tak bronia przed sola, dowalilbym akcyze od chodnika, aby pokrywac koszty leczenia polamanych... U mnie w spółdzielni (mała, 2 bloki i może dlatego jeszcze zarządowi kretynizm mózgów nie przeżarł) soli się nie używa. Stosuje się odśnieżanie "na bieżąco" i posypuje chodniki piaskiem (ale to w momencie kiedy naprawdę jest już źle. W 99 na 100 wypadków wystarcza po prostu porządnie odśnieżyć). I powiem Ci, że jakoś żadnego połamańca nie ma od blisko 4 lat (tyle tu mieszkam). Tak więc jeżeli przestań chrzanić głupoty. Przez takich jak ty w tym mieście za chwilę nie będzie grama zieleni, ulice po 3-4 dniach od opadów wyglądają jak pobojowisko, a ludzie brną po kostki w śmierdzącej szarej mazi. Jakbyś bowiem nie wiedział solenie pomaga bardzo doraźnie. Błoto, które w jego wyniku powstaje niestety nie chce się cudownie dematerializować i zalega na każdym skrzyżowaniu i przy każdym krawężniku, a gdy działanie soli ustanie (a dzieje się to stosunkowo szybko) zamarza tworząc jeszcze gorsze lodowisko niż przed soleniem. Co powoduje kolejne solenie i kolejne... To błędne koło z tragicznym efektem dla zieleni, nawierzchni ulic i zdrowia zwierząt. Wolałbym aby pieniądze, które są obecnie wydawane na sól i jej rozrzucanie przeznaczono na wywożenie odgarniętego śniegu. Pomyśl odrobinę - to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Niech nie sypia! IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.10, 20:01 Dlaczego snieg można usuwac"na bieżąco", a posolonej brei nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Niech nie sypia! IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:05 Ponieważ po pierwsze pieniądze, które można by użyć na wywiezienie śniegu już wydano na sól i jej rozrzucenie, a po drugie błoto pośniegowe z solą musi być utylizowane w specjalny sposób (właśnie ze względu na zawartość soli, względnie chlorku wapnia). Czysty, odgarnięty śnieg możesz wywalić niemal w dowolnym miejscu. Paniał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukuryku Re: Niech nie sypia! IP: *.home.aster.pl 12.12.10, 22:28 pamiętajcie, że sól jest też wchłaniana przez mury, w wyniku czego m.in. w naszych budynkach/domach/mieszkaniach odpada tynk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Niech nie sypia! IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.12.10, 19:52 Mają połamanych właśnie od posolonej śliskiej brei. Śnieg nie jest śliski. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Bzdury piszesz. 13.12.10, 09:48 1. Roztwór soli jest bardziej śliski od wody: czy to roztopionej, czy to w postaci śniegu. O tym powinien wiedzieć każdy, kto kończył podstawówkę. 2. Tak, sól powoduje pękanie skóry u zwierząt. Przez to trzeba dbać o buty dla psów albo smarować i czyścić im łapy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlorek Re: Bzdury piszesz. IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.10, 09:56 ciekawi mnie tylko (wy obroncy psow)na plaze tez zakladacie psom buty lub smarujecie im lapy ,przeciez lataja w slonej wodzie .Myslenie nie boli psi durnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenson myslenie nie boli.... IP: 62.233.215.* 13.12.10, 11:50 ... twoja glupota owszem, wiesz jakie jest stezenie NaCl w wodzie np baltyku??????? jezuuu jakis ty glupi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kirr Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... IP: 46.112.143.* 12.12.10, 19:23 A nie można zacząć pieprzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.12.10, 19:49 Weź se mózg zabetonuj i posol! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.devs.futuro.pl 12.12.10, 21:30 Gość portalu: Rex napisał(a): > Weź se mózg zabetonuj i posol! A ty możesz wypchać swój pusty mózg gównem od Reksia :D Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 19:51 Zanim przestaną solić, to niech podpiszą świstek, że za złamane nogi i ręce pod blokiem sami zapłacą w szpitalu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 19:59 cillian1 napisał: Zanim przestaną solić, to niech podpiszą świstek, że za złamane nogi i ręce pod blokiem sami zapłacą w szpitalu! Wiesz kretynie gdzie jest najbardziej ślisko? Tam gdzie taki idiota jak ty wysypał kilkadziesiąt kilo soli zamiast porządnie odśnieżyć. Śnieg owszem się stopił, ale zamienił się w błotnistą, płynną maź, która zaczyna na powrót zamarzać już po kilku godzinach (w najlepszym wypadku, bo na ogół działanie soli ustaje już po kilkudziesięciu minutach). I dopiero wtedy robi się lodowisko. Jakoś nigdy nie widziałem żeby ktoś wywalił się na chodniku pokrytym nawet ubitym śniegiem. Po śniegu da się chodzić. Za to na chodnikach na które parę godzin wcześniej taki kretyn jak ty wypie...ł kilkadziesiąt kilo soli ludzie leżą regularnie, bo jak tylko działanie soli ustanie pokrywa się on lodem. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:05 jak nie masz kasy na złamaną nogę, to daj znać. A nie wyzywaj kogoś od kretynów! A jak złamiesz kark miast nogi, to też nic nie powiem. No może tylko - brak soli też zabija! Jak sądzisz - co łatwiej odśnieżyć, ubity śnieg, czy to co wam tak przeszkadza - błotko (zgarnąć)? Kiedyś jak jeszcze chodziłem do szkoły, robiło się ślizgawki na boisku, zasada ubijać śnieg. Niestety cieć sypał potem solą, i już nie było ślisko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:14 cillian1 napisał: jak nie masz kasy na złamaną nogę, to daj znać. A nie wyzywaj kogoś od kretynów! A jak złamiesz kark miast nogi, to też nic nie powiem. No może tylko - brak soli też zabija! Wiesz, w ubiegłym roku na nartach zerwałem przednie więzadło krzyżowe. W związku z tym muszę bardzo uważać jak chodzę. I powiem ci, że zdecydowanie lepiej się chodzi po ubitym śniegu, niż po chodniku, który ktoś wieczorem zsypał solą, a w nocy błoto z niej powstałe zdązyło zamarznąć. Jak sądzisz - co łatwiej odśnieżyć, ubity śnieg, czy to co wam tak przeszkadza - błotko (zgarnąć)? Gdzie chcesz zgarnąć to błotko? Bo jak życie pokazuje aktywność dozorców kończy się niestety na wywaleniu soli na chodnik. A blota z solą nie można ot tak sobie wywieźć. Trzeba je zutylizować. Zwykły śnieg możesz zwalić na pryzmę na najbliższym trawniku. Ja nie mówię żeby nic nie robić. Twierdzę, że w 99 na 100 wypadków wystarczy odśnieżenie. Solenie nie jest wtedy potrzebne. Kiedyś jak jeszcze chodziłem do szkoły, robiło się ślizgawki na boisku, zasada ubijać śnieg. Niestety cieć sypał potem solą, i już nie było ślisko ;) Widać właśnie, że chodzileś na boisko, a nie na fizykę i chemię. Wiedziałbyś wtedy co się dzieje gdy tylko sól przestanie działać. Podpowiem ci - LODOWISKO. A pomyśl co by się stało gdyby wspomniany przez ciebie cieć odśnieżył to boisko zanim je udeptaliście? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:25 > Wiesz, w ubiegłym roku na nartach zerwałem przednie więzadło krzyżowe. znaczy tam było błotko, bo po ubitym jest ok - tak twierdzisz :) > Gdzie chcesz zgarnąć to błotko? no proszę, mało miejsca - na siłę coś chcesz udowodnić, a głupotę udowadniasz. > Bo jak życie pokazuje aktywność dozorców kończy > się niestety na wywaleniu soli na chodnik. nie prościej opieprzyć dozorcę? Jak sypiesz, rozpuszcza się to i zgarniać trzeba? > A blota z solą nie można ot tak sobie wywieźć. Tego nie skomentuję, z litości! Nie znam firm, które tym się zajmują! > Widać właśnie, że chodzileś na boisko, a nie na fizykę i chemię. widać że tylko chemią i fizyką się zająłeś, nie życiem. No, niektóre dzieci miały czas na wszystko, jednak niektóre (teraz już dorosłe) boją się wyjść na zewnątrz, bo: sól, ruch, hałas itd ;) I tak podsumowując, żeby się zrobiło lodowisko, trzeba mrozu. W mrozie sól nie dział - to chemia panie mądry. > A pomyśl co by się stało gdyby wspomniany przez ciebie cieć odśnieżył to boisko > zanim je udeptaliście? wiesz, ja nie udeptuję asfaltu, żeby się poślizgać ;) To tak jak wy, nie musicie udeptywać przed klatką, żeby bezpiecznie dojść ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:59 cillian1 napisał: znaczy tam było błotko, bo po ubitym jest ok - tak twierdzisz :) Kretyńskiej wypowiedzi nie będę komentował. Powiem tylko jedno - do jady na nartach są potrzebne ... narty. A one odrobinę zmieniają przyczepność, bo takie ich zadanie. no proszę, mało miejsca - na siłę coś chcesz udowodnić, a głupotę udowadniasz. Głupotą to ty się właśnie wykazujesz. To nie kwestia ilości miejsca. nie prościej opieprzyć dozorcę? Jak sypiesz, rozpuszcza się to i zgarniać trzeba? Po raz kolejny spytam - gdzie? Bo do kanalizacji nie można. Tego nie skomentuję, z litości! Nie znam firm, które tym się zajmują! Jak nie znasz to się nie wypowiadaj. To wbrew pozorom nie kończy się na zwaleniu błota na wywrotkę. widać że tylko chemią i fizyką się zająłeś, nie życiem. No, niektóre dzieci miały czas na wszystko, jednak niektóre (teraz już dorosłe) boją się wyjść na zewnątrz, bo: sól, ruch, hałas itd ;) Tego ja nie skomentuję. Z litości... I tak podsumowując, żeby się zrobiło lodowisko, trzeba mrozu. W mrozie sól nie dział - to chemia panie mądry. A jednak z chemią jesteś na bakier. Sól działa jak najbardziej w mróz. Jest skuteczna do mniej więcej -10 stopni Celsjusza. Poniżej tej temparetury stosuje się chlorek wapnia. Pała kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
madzior87 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 23:51 Tomo, odpuść, z oszołomem można tak całą wieczność ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx A gdzie spływa woda z solą z ulic IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.10, 08:28 do kanalizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:09 sól działa zawsze. Po 10 latach nadal ma te same właściwości. Tylko że po pewnym czasie do danej porcji soli dochodzi nowa partia śniegu, i wtedy następuje ten niby zanik działania soli, część brei zamarza, część zostaje prawie płynną. I właśnie po tym się ślizga człowiek. I niszczy buty czy też uciążliwie się chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:13 jeśli chcesz powiedzieć, że koleś nie odgarnia tej brei to jestem za ty, żeby go ukarać. ale jak chcesz powiedzieć, że sól utrudnia komuś życie, bo łapki pieska, czy buty... to daj na luz. Rozumiem też, że państwo z osiedla przed swoją bramą zmienia obuwie na osiedlowe i wtedy dopiero dociera do mieszkań. :) Mi to ryba, mogą to wymusić. Ale ja bym tego nie nagłaśniał - bo głupotą wieje! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:27 cillian1 napisał: jeśli chcesz powiedzieć, że koleś nie odgarnia tej brei to jestem za ty, żeby go ukarać... Powiedz gdzie ma ją odgarnąć i wywalić? Bo jest to odpad niebezpieczny dla środowiska i jako tak nie może po prostu zostać wywalony do kanalizacji lub Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:34 a gdzie się teraz to wywala, np. takie coś co leży przy drodze? Bo nie widzę ciężarówek, które to zbierają i wywożą do firmy X. :) Mnie naprawdę nie zależy na tym, żeby tam sypali solą. Mieszkańcy nie zechcą, przestaną. Ale jak ktoś złamie nogę/rękę, i dozorca powie, że nie miał jak zabezpieczyć, to niech płaci sam! Wolą chronić pieski i buty od swojego zdrowia, mi to ryba :) Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:29 cillian1 Po prostu się nie znasz. Najlepiej się chodzi po ubitym śniegu, ubity śnieg nie jest śliski. Jak czytałam wcześniej, nie chodziłeś na fizykę i chemię tylko chodziłeś się ślizgać. Jak nie podoba Ci się ubity śnieg to trzeba go odgarnąć. Do tego służy "pan z traktorkiem". Odgranięty śnieg można wywozić i wysypywać gdziekolwiek, o ile nie zawiera soli. Rozumiem, że taki śnieg ze żwirkiem lub piaskiem tez można wywozić gdziekolwiek bo piasek i żwirek (wraz z muchomorkiem) subliumuja na wiosnę. Aha, bo bym zapomniała...Do wywożenia śniegu najlepiej użyć bagażników samochodów osobowych mieszkańców...Albo, ponieważ nie będziemy używać soli, można organizowac psie zaprzęgi i wywozić śnieg saneczkami..."Z górki, na pazurki". Równo z górki... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:45 Pieski odpadają, one świętrze od papieża, zastanawiam się nad saneczkami, zaraz obrońca praw dziecka zrobi aferę, że dzieci nie mogą się bawić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:52 cillian1 Rzucasz kłody pod nogi i wsadzasz swój kij w szprychy. Szprychy nie moje, nie jeżdżę na rowerze, nie jestem pro-ekologiczna. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:56 kij jak kij, tu o sól chodzi. Zabójcza biała substancja, jak buty zabija, i nogi pieskom wyżera ;) I jak tu żyć? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
syn_jana Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 13.12.10, 11:34 Jak to jest, że największe trolle najczęściej używają absurdalnych ilości emotek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:25 stasi1 napisał: sól działa zawsze. Po 10 latach nadal ma te same właściwości. Fakt. Tyle tylko by jej działanie było widoczne należy utrzymywać odpowiednie jej stężenie. Ergo - cały czas jej dosypywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przepisy uwaga IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 20:06 ależ oni sprytnie lansują ten głupi pomysł. najpierw pseudopostępowa idea hanki (tzn przez nią przekazana, bo jasne jest, że to nie ona na to wpadła). wcześniej poranione łapki i lament psiarzy; teraz znalazło się jakaś grupka oszołomów z osiedla, której się sól nie podoba. nie będę przytaczał tu argumentów, że żwir, w takim mieście jak warszawa, jest głupotą, zrobili to inni wcześniej, a mi się nie chce prowadzić krucjaty. mam nadzieję, że nie uda się tego wprowadzić, choć teraz przy każdym 'ataku zimy' i po nim należy być przygotowanym na artykuły w podobnym tonie. prosze nie dajcie się tylk onabrać, że żwir zamiast chemii rozpuszczającej śnieg sypią w berlinie! to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 20:17 Jeszcze z 10-15 lat temu dozorcy i dozorczynie na moim osiedlu sypali po prostu piasek (brany z piaskownicy ) i chodziło się nawet po ubitym, miejscami wyślizganym przez samochody śniegu, całkiem przyzwoicie. Jak przyszła odwilż to ubity śnieg był odkuwany i tyle. Czasem do tego piasku dosypali trochę soli. A teraz sypią sól na potęgę, robi się breja, po której ciężko chodzić. Cierpi zieleń i ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 20:31 rubeus napisał: Jeszcze z 10-15 lat temu dozorcy i dozorczynie na moim osiedlu sypali po prostu piasek (brany z piaskownicy ) i chodziło się nawet po ubitym, miejscami wyślizganym przez samochody śniegu, całkiem przyzwoicie. Jak przyszła odwilż to ubity śnieg był odkuwany i tyle. Czasem do tego piasku dosypali trochę soli. A teraz sypią sól na potęgę, robi się breja, po której ciężko chodzić. Cierpi zieleń i ludzie. Dokładnie. A teraz zamiast łopaty najwygodniej jest złapać wiadro soli i wywalić jak okiem sięgnąć. W ubiegłym roku na jednym z osiedli na Ursynowie (okolice stacji metra Ursynów) doszło do tego, że ciecie którym nie chciało się odśnieżać na własny koszt kupili sól i walili ją na chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 20:34 Widzisz @rubeus...Piasek ma to do siebie, że wraz z odwilżą spływa do kanalizacji i ją zamula. Przychodzi taki moment, że woda zamiast spływać zaczyna się wlewać do piwnicy...W tym całym zimowym szaleństwie potrzeba, nieco, rozsądku... Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 rozsądek? 13.12.10, 07:48 > W tym całym zimowym szaleństwie potrzeba, nieco, rozsądku... Pewnie potrzeba - tylko tydzień temu przy temperaturze -15C widziałem kilku inteligentnych inaczej wysypujących wiadra soli na chodnikach :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 21:04 Koszty solenia to zniszczone instalacje podziemne, skorodowane samochody, zniszczone rośliny, buty do wyrzucenia... Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 21:08 dorzuć jeszcze spaliny, wydobycie węgla, energię atomową, ocieplenie klimatu z winy człowieka (:D) i zażądaj kasy! Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 21:14 Można, jeszcze, posypać popiołem...Tyle, że zaraz będzie, że to pisowsko-moherowa opcja... Można też wyjechać na zimę do Marakeszu...I po problemie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pq sypać solą! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.12.10, 21:09 Właśnie pół godz temu szedłem chodnikiem który nie był posypany solą. Przewróciłem się i aż dziwne że nie złamałem ręki. Jak nie sól to co? Piasek?-zatyka kanalizację więc odpada. A komentarze w stylu, że niszczą się buty to sobie darujcie. Nie chodzicie chyba w tych samych butach 10 lat. Poza tym po powrocie można poświęcić parę minut na umycie ich nic wam się nie stanie jak spłuczecie sól. Jedyny sensowny argument to zasolenie gleby. Ale to jest duże miasto, a nie Park Narodowy. PS Przepraszam za składnię i ewentualne błędy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: sypać solą! IP: *.merinet.pl 12.12.10, 21:20 Gość portalu: pq napisał(a): Właśnie pół godz temu szedłem chodnikiem który nie był posypany solą. Przewróciłem się i aż dziwne że nie złamałem ręki... Popatrz i solenie nie pomoglo??? Bo jeżeli szedłeś pół godziny temu to raczej nie po śniegu, bo ten od wczorajszego dnia nie pada. Raczej po zsypanym wcześniej solą chodniku. I jak to jest, że nadal jest śliski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: sypać solą! IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.10, 21:24 nie, nie chodzimy w tych samych butach co 10 lat, więcej, czasami mamy po 5 par butów zimowych, które są do wywalenia po jednej zimie, policz sobie kasę. Skórzane buty w soli z chodników i przejść wyglądają żałośnie, niestety codzienne obkładanie butów mokrą wata (by wyciągnąć sól) nie zawsze się udaje ze względu na czas. Wolałbym żeby moje buty nie wyglądały jak masakra. P.S. na wszelki wypadek:i nie, nie mam samochodu, moi rodzice i dziadkowie tu mieszkają, tu mam groby bliskich, tu pracuje i mieszkam, ja chce gdzieś jechać to jadę pociągiem lub samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: sypać solą! IP: *.merinet.pl 12.12.10, 21:46 Mogę Ci poradzić skuteczny sposób na usunięcie soli ze skórzanych (ale tylko ze skórzanych) butów - wyczyść je szmatką lub watą dobrze zmoczoną w occie. Naprawdę działa. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Od 5 lat w tych samych butach zimowych 13.12.10, 11:24 Gość portalu: pq napisał(a): > Nie chodzicie chyba w tych samych butach 10 lat. Masz 15 lat, noga Ci rośnie? Ja od 5 lat mam te same bury zimowe, i właśnie zauważyłem, że podeszwa się odrywa tam, gdzie jest biało od soli. > Poza tym po powrocie można poświęcić parę minut na umycie ich Właśnie w pracy zrobiłem szoł, bo przy umywalce myłem buty. Ciekawe kiedy szef zwróci mi uwagę, że robię szoł. > Jedyny sensowny argument to zasolenie gleby. Ale to jest duże miasto, a nie Park > Narodowy. Racja, jednak drzewko przy drodze chciałbyś mieć, jak mieszkańcy Podolan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pq Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.nat.student.pw.edu.pl 12.12.10, 21:26 patrząc po ilości psich odchodów na chodnikach widać, że psy właścicieli nie interesują. Nie mogą posprzątać po swoim pupilu i jeszcze krzyczą, że sól rani psie nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 21:32 Ależ, mylisz się! Psy interesują właścicieli, tylko odchody ich nie interesują bo niby dlaczego maja interesować? Od sprzątania jest cieć. Od odgarniania śniegu też. I nie powinien sobie ułatwiać roboty poprzez posypywanie chodnika solą. Sól jest zabójcza dla zdrowia. Cukier również. Tylko głupota nie, bo myślenie, najwyraźniej tak...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apollol Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.acn.waw.pl 12.12.10, 21:38 I za każdym psiarzem będzie codziennie latał "cieć"? Ciekawe kto mu zapłaci? Ten podatek w wysokości 3 złotych od psa nawet na odławianie bezpańskich, porzuconych "milusińskich". A ja ze swoich podatków sprzątania Waszych smrodów finansować nie będę. Wziąć torebkę w łapę i sprzątać. Jak nie rozumiecie obowiązku sprzątania po sobie (tak, bo piesek jest Waszą własnością), to jesteście po prostu śmierdzącymi brudasami. Jak nie będziecie zbierać pozostawionych przez Wasze psy śmierdzących spraw, to znaczy, że nie powinniście w ogóle mieć zwierząt. Powinny być surowe mandaty i żadnych pouczeń ze strony straży miejskiej. Ktokolwiek z psem na smyczy - ma okazać torebkę na to ścierwo, jeśli nie ma, 1000 złotych mandatu. Oduczy się jeden z drugim zostawiać gó... na środku chodnika. Sól szkodzi pieskom, a psie szczyny trawnikom i drzewom to nie? Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r 12.12.10, 21:50 Oczywiście, że psie szczyny nie szkodzą...To przecież jest naturalne a solenie chodników nie. To zagraża ekosystemowi. Wiesz ile robaczków od soli ginie? Wystarczy zaopatrzyć się w buty z rakami, kijki narciarskie i można śmiało hasać po mieście. Tylko życie w zgodzie z naturą! Żadnej chemii! Stop energii atomowej! Dynamka rowerowe i elektrownie wiatrowe. Napedem elektrowni wiatrowych będzie kminek wiatropędny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apollol Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.acn.waw.pl 13.12.10, 21:03 I gumofilce, żeby w tej obesranej i obszczanej wiejskiej gnojówce chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtem Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... 12.12.10, 21:34 sugeruje aby zawczasu zgromadzic zapasy gipsu. Inaczej ci co nie chca sobie niszczyc butow sola beda calymi dniami czekac na zagipsowanie polamanych nog i rak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, r IP: *.merinet.pl 12.12.10, 21:49 Jak to jest, że teraz sól jest sypana całymi tonami, a na urazówkach brakuje miejsc? warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8802304,Oblezenie_szpitali__Nie_maja_gdzie_klasc_polamanych.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Rani nogi piesków? Wspaniale! IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 23:35 Panowie/Panie dozorcy! Zwracam się do Was z prośbą sypania jak największej ilości soli. Sypcie również po trawnikach, a w szczególności pod krzaczkami, drzewkami i latarniami. Mam nadzieję, że po tym wszystkie pieski będą sr..y w domach właścicieli, w kuwetki. Odpowiedz Link Zgłoś
yamaneko Re: Rani nogi piesków? Wspaniale! 13.12.10, 09:16 aleś ty głupi..., aż się komentować nie chce ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zm Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.10, 00:36 Zwracam uwagę, że par. 3 pkt 2. 2) Rozporządzenia ministra środowiska z dnia 27.10.2005 w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach stanowi, że: "środki chemiczne stosuje się po mechanicznym usunięciu śneigu" Oznacza to, że nie można stosować soli ZAMIAST odśnieżania, tylko PO odśnieżeniu. Co więcej, tylko po odśnieżeniu mechanicznym, a nie ręcznym, co w przypadku chodników jest w Polsce bardzo rzadko stosowane, a więc w zasadzie wyklucza ten przepis stosowanie soli na chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky_fifi Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... IP: *.146.97.140.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.12.10, 07:29 Jak spadnie śnieg, to trzeba odśnieżyć. Po odśnieżeniu posypuje się piaskiem lub solą, żeby nie było ślisko. Ale się nie odśnieża, bo to kosztuje. Jakby było odśnieżone, to by nie było brei. Jeżeli się nie odśnieża, ale za to posypuje solą, to potem jest zasolona breja po kostki. No cóż, jest to efekt wprowadzania nowych standardów: "Sprzątane nie będzie, bo to kosztuje" albo "Odśnieżanie to pieniądze dosłownie wyrzucone w błoto". Nie sprząta się latem, nie sprząta się zimą. Jaki gospodarz, taki porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosć Zakaz sypania chodników solą. Niszczy buty, ran... IP: 193.59.173.* 13.12.10, 07:32 Wydaje mi się, że nie wszyscy są świadomi tego jak ciężką pracę wykonują dozorcy którzy muszą odśnieżać teren wkoło bloków i osiedli. Proszę wziąć pod uwagą, że nie wszystkie spółdzielnie, wspólnoty itp. zapewniają sprzęt mechaniczny do odśnieżania, a co za tym idzie nadal w większości w użyciu są łopaty i miotły. Sam mam psa i osobiście szkoda mi go gdy chodzi po soli, ale z drugiej strony wziąłem się na sposób, smaruję mu łapki kremem, wynoszę moją pociechę na śnieg gdzie niema soli, a gdy zdarzy się, że nawet w nią wejdzie to staram się sól jak najszybciej usunąć. Od kilku lat zdarzyło mi się może 4 razy, że pies miał problem z solą. Zdaję sobie sprawę z tego, że właściciele większych czworonogów nie są w stanie ich nosić, ale należy w takim układzie wybierać miejsca gdzie tej soli jest najmniej i zabezpieczać łapki zwierzęcia. Proszę pamiętać, że taki klimat, a nie inny mamy w Polsce i raczej nie jesteśmy tego w stanie zmienić. Pamiętam również próby sypania chodników chlorkiem czegoś tam co okazało się kompletnie nieskuteczne i wycofano się z tego pomysłu. Jeżeli ktoś nosi sól do domu i niszczy parkiety, może butki zdejmować w progu, a nie wchodzić i spacerować po mieszkaniu. Jeżeli obawiamy się, że zniszczymy sobie buty, możemy zawsze je zabezpieczać, są preparaty które zapobiegają wżeraniu się soli w obuwie, a jeżeli nawet nie mamy możliwości zakupu takowego to do skórzanych butów w zupełności wystarczy kremik nivea do kupienia w każdym kiosku i większości sklepów za jakieś 5 zł. Mam nadzieję, że jednak mniej krytycznie spojrzycie na dozorców kiedy śniegu napada 15cm, a wy chcecie suchą nóżką dojść do pracy lub samochodu. Z drugiej strony może tak każdy z was gdy zobaczy dozorcę spróbuję mu pomóc, nawet kilka metrów odśnieżyć, ja osobiście staram się pomagać i również dziś wstałem godzinę wcześniej, czyli o 5:15 i pomogłem dozorczyni w odśnieżaniu. Nie piszę tego po to żeby się pochwalić, ale chciałbym wam zwrócić uwagę, że są to osoby bardzo ciężko pracujące i nawet metr, czy dwa gdy im pomożemy to jest to dla nich dużo, zarazem zrobi im się milej, że jednak ktoś bezinteresownie im pomaga, a wam drodzy czytelnicy da pogląd na temat ciężaru wykonywanej pracy przez te osoby. Proszę was tylko byście następnym razem mniej krytycznie patrzyli na te osoby które sypią solą, bo może już nie mają siły odśnieżać kolejny raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wij Dlaczego szuka się pretekstu,żeby nic nie robić? IP: *.acn.waw.pl 13.12.10, 07:34 Przecież to są wszystko chore brednie z tym posypywaniem;a to sól,a to żwirek...może jeszcze muchomorek? A najlepiej to w ogóle nic nie robić,przecież w kwietniu samo stopnieje,no nie? Śnieg trzeba zgarniać i wywozić,niczego lepszego nie wymyślono i się nie wymyśli. Co roku najgorzej wyglądają ulice i chodniki za które odpowiadaja gminy.A w gminach dużo medrków od "zarzundzania" i nikogo do podjęcia decyzji.Tylko koncepcje,pomysły i plany potrafia urzędasy z siebie wydalać.Najlepiej takie,żeby jeszcze znajomi cuś mogli zarobić, a to ci co sól sprzedaja,a to ci co żwirek...,a po zimie,jak trzeba sprzątnąć błoto pośniegowe i udrożnić studzienki to...dupa!Ni ma piniendzy,bośmy wszystko wydali na "walke z żywiołem"! Ale za to można dać zarobić znajomkom na renowacji trawników i wycince zniszczonych przez sól drzew i krzewów,bo to z innego funduszu idzie.I tak co roku sie kręci. Inaczej nie można.No niedasie!Niedasie po prostu odśnieżać bo za drogo.Nie ma pieniędzy.No bo nie ma i już!Na solenie są,na odśnieżanie nie ma.Waadza tak zdecydowała,a waadza od tego jest,żeby decydować.A Wy ,jelenie,skoro taka waadzę po raz kolejny wybraliście,to płaczcie i płaćcie. Wyjebać na zbity pysk 70% urzędasów i od razu znajda się pieniadze na prace interwencyjne przy odśnieżaniu.Ale nie.Niedasię.Żwirek sypać.A co potem,jak go sprzątnąć na wiosnę?Przecież piniendzy na to nie będzie,bo wszystko my wydali na zakup żwirku,któren to okazał sie być o 135,7% droższy niż zakładały plany,a po zatym zima była dłuższa niż mówiły prognozy i jacyś pieniacze domagaja sie odszkodowań za uszkodzone karoserie-no niedasię sprzątnąć! A w Oslo,Helsinkach i Rejkiaviku to w ogóle nie sprzontajo! Odpowiedz Link Zgłoś
warszawaparkuje.pl www.WarszawaParkuje.pl 13.12.10, 08:14 Poszukiwanie innych sposobów walki z zimą na chodnikach niż ich solenie ma sens. Zwłaszcza, że hałdy śniegu z solą, które zalegają na chodnikach i ulicach nie mogą być wywiezione ot byle gdzie - jest to odpad "skażony", którego utylizacja jest kosztowna dla budżetu czy to miasta czy bardziej lokalnie - zarządcy nieruchomości. Więcej tematów związanych z miastem i parkowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright raki na buty, lancuchy na kola, aby do wiosny 13.12.10, 08:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek"Aiwa-Platz" Pierwszy raz się zgadzam z Bufetową. IP: *.cdma.centertel.pl 13.12.10, 08:47 Dać sobie spokój z chemią i odgarniać tylko co się da. Niech się barany nauczą jeździć po śniegu. Ale z tym Sztokholmem, jako argumentem za, to ściema. Wczoraj w tv pokazali czarne nawierzchnie właśnie tam. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Wreszcie! Oby jak najszybciej! 13.12.10, 09:07 Wreszcie ktoś ruszył głową. Słona, brudna breja do pół łydki jest przecież dużo gorsza od równo ubitego śniegu posypanego piaskiem. Że też tyle lat im to zabrało... Odpowiedz Link Zgłoś
yamaneko No nareszcie!!! 13.12.10, 09:13 Nareszcie !!! Solenie chodników to skrajna głupota, zwłaszcza, gdy ogranicza się tylko do solenia, po czym na chodniku zalega ohydna breja!!! A wystarczy piasek czy żwirek na ubitym śniegu i jest 100x lepiej i bezpieczniej, a do tego nie niszczy zieleni, że o butach, czy psich łapach nie wspomnę ! Odpowiedz Link Zgłoś