Dodaj do ulubionych

Wypadek motocyklisty na Pradze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 20:48
nie wierze.
rzetelny artykul, tytul nie krzyczy 'motocyklista uderzyl w samochod' ani nic podobnego.
jestem prod wrazeniem. a jednak sie da.
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Wypadek motocyklisty na Pradze IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.11, 21:03
      Jednego mniej!!!
      A taki byl szybki i wsciekly.
      Hahaha
    • Gość: jan_dreptak Wypadek motocyklisty na Pradze IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.11, 21:06
      tyle rabanu o takie nic, co prawda dzielny kierowca skody czy inszego forda wymusił pierwszeństwo ale motocyklista na pewno jechał co najmniej 411,56 km/h,
    • Gość: jaxa To trzeci IP: 178.73.32.* 21.03.11, 21:57
      To trzeci wypadek motocyklisty w Warszawie w tym roku, i trzeci taki sam - uderzenie w wymuszający pierwszeństwo samochód. W ubiegłym roku było ich kilkanaście.

      Czego potrzeba policji, żeby zacząć kosić wszelkie próby wymuszenia pierwszeństwa? Trzydziestu takich samych wypadków? Trzystu?
    • Gość: ja Wypadek motocyklisty na Pradze IP: *.chomiczowka.waw.pl 21.03.11, 22:13
      "Na razie nie wiadomo z jaką prędkością poruszały się pojazdy. "
      Zawracający samochód pewno z niedużą. Pytanie kluczowe jest, z jaką jechał motocyklista.
    • Gość: Moto-Rower Kierowcy uważajcie! IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.03.11, 00:07
      Sezon motocyklowy się zaczął, a wy jeździcie jak potłuczeni i uważacie, że jesteście królami szos! Po ulicach jeżdżą nie tylko samochody - nauczcie się wreszcie!

      moto.wp.pl/kat,45754,title,Uwaga-na-motocykle,wid,13237332,wiadomosc.html
      • Gość: OldEnduro Nauczcie? Oni? Zapomnij. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 00:28
        Lepiej sam naucz się traktować każdego katamaraniarza jak czyhającego na Ciebie mordercę. To ci przedłuży życie.
        Jeżdżę już ponad 20 lat i żyję tylko dlatego, że puszkarzy traktuję właśnie w ten sposób: jak nierozgarniętych, na wpół ślepych i całkowicie pozbawionych mózgu wyobraźni. To się najlepiej sprawdza na panie i panów z pomrocznością jasną.

        Jazda na motocyklu po starej Europie to przyjemność, ale po tej stronie Odry to walka na śmierć i życie.
        • Gość: ktoś Re: Nauczcie? Oni? Zapomnij. IP: *.chomiczowka.waw.pl 22.03.11, 01:11
          A kiedy motocykliści nauczą się, że jeśli wylatują sporo ponad stówą zza łuku albo innych pojazdów w miejscu, gdzie dozwolone jest 50, to nie dają czasu na reakcję? Na mocy PoRD kierujący ma prawo oczekiwać, że inni kierujący stosują się do przepisów. Więc jeśli widać pewien odcinek drogi, który jadąc z normalną prędkością pokonuje się w - załóżmy - 10 sekund, to można zakładać, że mam te może nie 10, ale 6-7 sekund na manewr. Ale jeśli zza zakrętu wylatuje debil na moto ponad dwukrotnie przekraczając prędkość, to zamiast 10 sekund zostaje 3-4 i nagle okazuje się, że "zajechałeś mu" drogę.
          Uważam że w takim przypadku winnym kolizji powinien być ten, ktoś zapieprzając uniemożliwia dostrzeżenie go w porę, a nie ten, kto "wymusił" pierwszeństwo.
          • Gość: biker Re: Nauczcie? Oni? Zapomnij. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 07:42
            "A kiedy motocykliści nauczą się, że jeśli wylatują sporo ponad stówą zza łuku a
            lbo innych pojazdów w miejscu, gdzie dozwolone jest 50, to nie dają czasu na re
            akcję? Na mocy PoRD kierujący ma prawo oczekiwać, że inni kierujący stosują się
            do przepisów. Więc jeśli widać pewien odcinek drogi, który jadąc z normalną prędkością pokonuje się w - załóżmy - 10 sekund, to można zakładać, że mam te może nie 10, ale 6-7 sekund na manewr. Ale jeśli zza zakrętu wylatuje debil na moto ponad dwukrotnie przekraczając prędkość, to zamiast 10 sekund zostaje 3-4 i nagle okazuje się, że "zajechałeś mu" drogę.Uważam że w takim przypadku winnym kolizji powinien być ten, ktoś zapieprzając
            uniemożliwia dostrzeżenie go w porę, a nie ten, kto "wymusił" pierwszeństwo."

            ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA !!

            i skończ człowieku swoje przygłupie wywody, poza tym nie widzę by po mieście 50 jeździły inne pojazdy niż nauki jazdy. Tak wiem Ty na pewno poruszasz się 50 po mieście ...<lol2>...

            • Gość: m. Re: Nauczcie? Oni? Zapomnij. IP: *.chomiczowka.waw.pl 22.03.11, 10:51
              > ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA !!
              No właśnie ci ją zacytowałem - ty najwyraźniej jej nie zrozumiałeś.

              > Tak wiem Ty na pewno poruszasz się 50 po mieście ...<lol2>...
              Jest spora różnica między przejeżdżaniem przez skrzyżowanie 70 a 120 km/h...
        • Gość: k Re: Nauczcie? Oni? Zapomnij. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.11, 01:33
          Gość portalu: OldEnduro napisał(a):

          Wejdź do puszki to sam będziesz na wpół ślepy.
          Takie są wady samochodu, że nie wszystko widać, a stan dróg włącznie z ich organizacją ma wiele do życzenia.
          Niech szanowny pan niech się nie ślini i nie wini tych, którzy o ile są winni to też są ofiarami bałaganu drogowego.
          • Gość: OldEnduro No i trafił sie kierownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 13:06
            Gość portalu: k napisał(a):

            > Wejdź do puszki to sam będziesz na wpół ślepy.

            Jasne. Bo lusterka wiatr urwał, szyby zaparowały, no i jeszcze te nietwarzowe klapki na oczy zakładać musisz. Ty wsiadając do samochodu masz zdaje się nie tylko widoczność ograniczoną...

            Czy tobie wydaje się, że jeśli jeżdzę na motocyklu to już samochodu nie prowadzę? Chłopie to są pojazdy, środki transportu, narzędzia do przemieszczania, a nie przedmioty kultu religijnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka